zielka
08.02.03, 17:50
byl czas, gdy majac kilka miesiecy mniej niz mam obecnie, zalozylam
forum, zupelnie pretensjonalne i, jak mowia kolezanki Niecha, gdzie
mialam bezkarnie okazje "rznac intelektualistke".
w ramach niewinnych zabaw, pozwolilam sobie zmienic mu nazwe na
nazwisko pewnego niezyjacego Austriaka, i po dniach paru, w grudniu,
tudziez na poczatku stycznia, forum umarlo.
hm. a po prawdzie bylo tam kilka rzeczy, ktore bym sobie z radoscia
przeczytala po raz wtory. Nic z tego, jak widze.