Dodaj do ulubionych

emamy biją na oślep

26.03.03, 14:33
i mnie trafiły...i ja sobie wypraszam,do chamstwa nie przykładam palców,nawet
małego palca do filiżanki
Obserwuj wątek
    • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 14:34
      ryba w sieci rzuca się na boki, a najbardziej flądry
      • Gość: sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 14:38
        skopcie mi d.upe

        bedziemy kwita :(
        • Gość: Niech Re: emamy biją na oślep IP: 217.197.165.* 26.03.03, 14:39
          I jak bylo?
          • basia! Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 14:47
            bez rewelacji
            • Gość: Niech Re: emamy biją na oślep IP: 217.197.165.* 26.03.03, 14:51
              Ciebie trafilem? To przez te mgle. Przepraszam.
              • basia! Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 14:53
                nie bolało
              • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 14:54
                Gość portalu: Niech napisał(a):

                > Ciebie trafilem? To przez te mgle. Przepraszam.

                dobrze że masz słabego kopa bo mógłbyś poczynić niejaki szkody w organizmie
                Bogu ducha winnej koleżanki z forum
                • basia! Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 14:56
                  gregus napisał:

                  > dobrze że masz słabego kopa bo mógłbyś poczynić niejaki szkody w organizmie
                  > Bogu ducha winnej koleżanki z forum

                  czuj duch! jak mawiają
            • Gość: sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 15:06
              basia! napisała:

              > bez rewelacji

              e... czemu

              prąd mnie przeszedl
              i poszedl ;)
              • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:08
                Gość portalu: sto_kolorow_mgly napisał(a):

                > e... czemu
                >
                > prąd mnie przeszedl
                > i poszedl ;)

                to była e-nergia
                • Gość: sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 15:11
                  gregus napisał:

                  > Gość portalu: sto_kolorow_mgly napisał(a):
                  >
                  > > e... czemu
                  > >
                  > > prąd mnie przeszedl
                  > > i poszedl ;)
                  >
                  > to była e-nergia

                  e ... bujasz ;)
                  • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:13
                    Gość portalu: sto_kolorow_mgly napisał(a):

                    > e ... bujasz ;)

                    eleż gdzieżbym śmiał!
    • basia! Re: zostańcie z duchem 26.03.03, 15:01
      ja muszę zadbać o ciało teraz
      • gregus Re: zostańcie z duchem 26.03.03, 15:03
        basia! napisała:

        > ja muszę zadbać o ciało teraz

        brzmi interesująco, mam nadzieję że przepisu dbania o ciało nie brałaś z
        eDziecka?
        • Gość: sto_kolorow_mgly Re: zostańcie z duchem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 15:08
          o, pewnie z cud-mamy wziela

          cud-dziewczyna
          jak u Puszkina ;)
    • Gość: Kasia Re: emamy biją na oślep IP: *.lublin.mm.pl 26.03.03, 15:24
      Chamstwa powiadasz?
      Przeczytaj sobie dokładnie Wasze posty na temat emam, w których określa się je
      m.in. "stadem baranów" i wtedy wypowiadaj się na temat chamstwa...
      • kropka Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:26
        a Ty poczytaj sobie watki o forum GW na e-dziecku (starym).
        I będziemy kwita.
        Tylko po co?
        • eela Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:33
          Obie strony poniosły nerwy, a tak naprawde nie ma o co sie bić. Nie dziwię się
          dziewczynom z e-dziecka, że nie chcą się przenosic tu, bo nikt nie lubi dużych
          zmian. Pamiętasz, co się tu działo, jak admini wprowadzili nam nowe forum?
          Upłynie troche czasu i się przyzwyczają do nowego e-dziecka, tak jak my do
          forum. Szkoda czasu i miejsca na serwerze na kłótliwe posty obu stron.
          • aniela_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:37
            patrze jak sie zło złem zwycięża. palę cygaro i z dystansu bezpiecznego sie
            pzryglądam.
            • eela Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:58
              A tarczę do zasłonięcia się masz na wszelki wypadek? :-)
              To się wszystko dotrze. Trzeba po prostu trochę czasu. Tam jest nieduża grupka
              protestujących, większośc milczy i przenoszą się po trochu na nowe forum do
              nas. Nastawionych niechętnie do portalu straszą niektóre nasze posty, to na
              pewno nie ułatwia przenosin. Ale jak Kropka napisała wyżej, tam tez można
              znaleźć kwiatki, czyli w sumie jesteśmy kwita.
              • aniela_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:06
                siadłam poza zasiegiem strzałów. gdzie woda czysta a trawa zielona :) poczekam
                az sie zapasy błota skonczą.
                aha a czy zauwazyliscie ze myslenie stadne nie sluzy ludziom? taka refleksja
                mnie naszla.
                • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:10
                  aniela_ napisała:

                  >
                  > aha a czy zauwazyliscie ze myslenie stadne nie sluzy ludziom? taka refleksja
                  > mnie naszla.

                  to e-luzja do "stada baranów"
                  • aniela_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:11
                    przeciwnie. (zeby bylo jasne, nie kibicuje zadnej ze stron. przygladam sie z
                    gory nieco, stad widok lepszy)
                    • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:14
                      aniela_ napisała:

                      > przeciwnie. (zeby bylo jasne, nie kibicuje zadnej ze stron. przygladam sie z
                      > gory nieco, stad widok lepszy)

                      a więc nie popiszemy jak równa z równym...
                      • aniela_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:15
                        no nie popiszemy (się)...
                  • sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:50
                    gregus napisał:

                    > aniela_ napisała:
                    >
                    > >
                    > > aha a czy zauwazyliscie ze myslenie stadne nie sluzy ludziom? taka refleks
                    > ja
                    > > mnie naszla.
                    >
                    > to e-luzja do "stada baranów"

                    e baranow...
                    owiec

                    toz my kobity, zapomniales ;)

                    i jako te owce na rzez tu przyszlysmy

                    w Ty mowisz, ze emamy seksu nie lubia...
                    e...
          • Gość: z edziecka Re: emamy biją na oślep IP: *.speed.planet.nl 26.03.03, 16:30
            mam tylko nadzieje ze wiecej jest tu takich osob jak Ty
            • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:33
              Gość portalu: z edziecka napisał(a):

              > mam tylko nadzieje ze wiecej jest tu takich osob jak Ty

              ładnie to tak "tykać" nieaznajomym?
            • eela Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 18:33
              Jest dużo wiecej, zdecydowana większość :-).
        • Gość: Kasia Re: emamy biją na oślep IP: *.lublin.mm.pl 26.03.03, 15:38
          Czytalam. Jak widzę, mieli tam rację. Mamuśki i tatuśki nie mają czego szukać
          na forum GW. Nie można napisać o niczym, co ma dla tych ludzi istotne
          znaczenie, bo jak się napisze o zielonej kupce, to zaraz się jakiś wesolek
          przyczepi i zacznie sobie robić jaja. Kto tego nie doświadczył, nie zrozumie
          codziennych problemów młodych i starszych rodziców, dla których dzieci są
          najważniejsze na świecie. Jeszcze nie ma wielu postów na edziecku, więc
          nabijacie się z tych starszych na dawnej stronie edziecka. Macie wiele radości
          w życiu, odkąd dorwaliście adres edziecka, co?
          • gregus Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:41
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            Macie wiele radości
            > w życiu, odkąd dorwaliście adres edziecka, co?

            ale równie wiele zgryzoty i siwych włosów odkąd eDziecko wtargnęło tutaj
          • aniela_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:42
            powiem Ci najszczerzej ze najtaniej zawsze wychodzi zabawa cudzym kosztem. z
            tym ze nie kazdy lubi brac w niej udzial, ale zawsze znajdzie sie ktos kto
            bedzie chcial skorzystac z okazji.
          • beata_ Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 15:54
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Czytalam. Jak widzę, mieli tam rację. Mamuśki i tatuśki nie mają czego
            szukać
            > na forum GW. Nie można napisać o niczym, co ma dla tych ludzi istotne
            > znaczenie, bo jak się napisze o zielonej kupce, to zaraz się jakiś wesolek
            > przyczepi i zacznie sobie robić jaja. Kto tego nie doświadczył, nie zrozumie
            > codziennych problemów młodych i starszych rodziców, dla których dzieci są
            > najważniejsze na świecie. Jeszcze nie ma wielu postów na edziecku, więc
            > nabijacie się z tych starszych na dawnej stronie edziecka. Macie wiele
            radości
            > w życiu, odkąd dorwaliście adres edziecka, co?

            Przesaaaaadzasz!
            W innym wątku poruszana już była ta sprawa - Forum o forum, to dość
            specyficzne miejsce, jak i parę innych ogólniedostępnych na portalu gazety.
            Nie sądzę, by ktoś specjalnie latał na wasze nowe forum bruździć wam i
            dokuczać - jednostkowych akcji ze strony lubiczów np. (jak już Kropka
            wspomniała wcześniej) wykluczyć nie można, ale można przeżyć i można też
            liczyć na reakcję adminów. Wydaje mi się, że wasze opory są lekko przesadzone -
            dajcie nowemu forum pożyć, przecież to wy je tworzycie i od was zależy jakie
            ono będzie.
            To co dzieje się tutaj jest według mnie reakcją na wasze chwilami histeryczne
            zachowanie - dziewczyny, więcej otwartości i dystansu. Wierzcie, nikt nie chce
            wam zrobić krzywdy. Potraktujcie nawet przytyki z przymrużeniem oka i nie
            traktujcie "tubylców" jak dzikusów, wbrew pozorom większość z nas nie gryzie!:-
            )
          • kropka Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:03
            proponuję zmianę tonu, bo agresywny zupełnie niepotrzebnie.
            A w temacie zielonych kupek, zdziwisz się pewnie, ale możesz się wiele nowych
            rzeczy rzeczy dowiedzieć na forum GW. E-dziecko nie ma monopolu na ten temat.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?&f=46

            • sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 16:53
              kropka napisała:

              > proponuję zmianę tonu, bo agresywny zupełnie niepotrzebnie.
              > A w temacie zielonych kupek, zdziwisz się pewnie, ale możesz się wiele nowych
              > rzeczy rzeczy dowiedzieć na forum GW. E-dziecko nie ma monopolu na ten temat.
              > <a href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
              &f=46"target="_bl
              > ank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?&f=46</a>
              >

              wiem, kropka, czasem bywam na tym forum

              ale jako YennaM :)
    • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 19:46
      Hej :-))

      Basia o co Ci chodzi ?
      Nikogo nie pobiłam.
      Nie gryzę zreszta też.

      Aga :-))
      • basia! Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 20:54
        electra_edziecko napisała:

        > Hej :-))
        >
        > Basia o co Ci chodzi ?
        > Nikogo nie pobiłam.
        > Nie gryzę zreszta też.

        A nie wiem o co chodzi! ciąga się moje posty o zabawie w chowanego na forum
        edziecko.A czy nie uważasz ,że tytuł (na forum edziecko) "W co się bawić z
        jednomiesięcznym dzieckiem"!!!! nie jest śmieszny!!! dla mnie jest,no bo w co
        się bawić!!!! w szachy czy chinczyka grać!!!! jakiś tatuś jednomiesięcznego
        dziecka może kolejką się pobawić najwyżej. Nie jesteście drogie mamy z
        edziecko świętymi krowami.Posiadanie dziecka jest rzeczą zupełnie naturalną i
        nie ma powodu tworzyć jakiej enklawy.Wyobraźcie sobie,że tutaj(na gw) też są
        rodzice,poważnie.
        • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 26.03.03, 23:01
          Basia :-)

          Nie oceniaj wszystkich tak samo. Mi się tu podoba i nie zamierzam się z nikim
          kłócić. Kazdy powinien być otwarty na nowe kontakty. Weszłam tu niedawno
          pierwszy raz i szoku nie przezyłam, co wiecej korona mi z głowy też nie spadła.
          Trafiaja sie posty dziwne, ale tak jest wszędzie. internet jest dla ludzi, a
          ludzie są rózni.
          Co do zabawy z miesiecznym dzieckiem to może pobawić sie z nim w podchody albo
          zagrać w bierki :-))

          Aga
          • Gość: ainela Re: emamy biją na oślep IP: *.acn.waw.pl 26.03.03, 23:06
            ma to swoje plusy w postaci szans na zwyciestwo.
        • Gość: Ewa Re: emamy biją na oślep IP: w3cache.* / 192.168.3.* 27.03.03, 07:46
          basia! napisała:

          > electra_edziecko napisała:
          >
          > > Hej :-))
          > >
          > > Basia o co Ci chodzi ?
          > > Nikogo nie pobiłam.
          > > Nie gryzę zreszta też.
          >
          > A nie wiem o co chodzi! ciąga się moje posty o zabawie w chowanego na forum
          > edziecko.A czy nie uważasz ,że tytuł (na forum edziecko) "W co się bawić z
          > jednomiesięcznym dzieckiem"!!!! nie jest śmieszny!!! dla mnie jest,no bo w co
          > się bawić!!!! w szachy czy chinczyka grać!!!! jakiś tatuś jednomiesięcznego
          > dziecka może kolejką się pobawić najwyżej. Nie jesteście drogie mamy z
          > edziecko świętymi krowami.Posiadanie dziecka jest rzeczą zupełnie naturalną i
          > nie ma powodu tworzyć jakiej enklawy.Wyobraźcie sobie,że tutaj(na gw) też są
          > rodzice,poważnie.


          Tylko jacy rodzice.... jeśli tacy, dla których pytanie o zabawę z
          jednomiesięcznym dzieckiem jest przyczynkiem do dowcipasów marnych, żeby w
          chowanego (ha, ha, ha....).... :(
          Myślisz że miesięczne dziecko to roślina z którą nic nie można zrobic tylko
          pieluchę zmienić do do łóżka wrzucić? I niech se leży, aż do chińczyka
          dorośnie....
          Opanuj się.
          • aniela_ Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 08:49
            to ja moze zapytam jak mnie azpytano w podobnej sytuacji: wolicie kisiel
            truskawkowy czy cytrynowy?
          • basia! Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 08:55
            przymknę jedno oko ...obraz emam rozmyty mi się wydaje...

            bardzo proszę o podanie zabawy z miesięcznym dzieckiem,no bardzo proszę.....
            • aniela_ Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:00
              aha podejrzewam ze basia woli kisiel cytrynowy, a emamy truskawkowy.
              to powod dobry jak kazdy inny.
              • basia! Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:12
                do wyboru zostaje jeszcze okocim
                • misiania Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:17
                  okocim o dziecięcym spojrzeniu...
                  • basia! Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:30
                    spojrzenie spod blond grzywki,mmmm...rozmarzyłam się
                    • aniela_ Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:32
                      o. rozmawiacie o pryncypiach widze. od takich rowmow drzazgi leca (ze skrzynki
                      mejlowej [nietej} odglosy walki dochodza to przyszlam tu sie schronic gdzie
                      milosc i dobro)
            • a_pynia Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 09:39
              Basiu!
              Próbowałam grać z córką w chińczyka, ale połknęła pionki! Potem 3 dni czekałam,
              aż mi odda! W chowanego nie lubiła się bawić, bo jak tylko znikłam jej, to się
              darła i wcale mnie nie chciała szukać ;).

              A teraz poważnie
              Rzeczywiście tytuł wybrany trochę niefortunnie.
              Jakie zabawy?
              Dużo mówić do dziecka, śmiać się, łaskotać.
              Moja Agata lubiła leżeć po kąpieli rozebrana, machała nóżkami i rączkami,
              śmiała się, jak ją smyrałam. Czytałam na głos, a ona reagowała na ton mojego
              fłosu. Po prostu chodzi o to, żeby mieć kontakt z dzieckiem od samego początku,
              a nie tylko troszczyć się o to, żeby dziecko miało sucho i było nakarmione.
              Pozdrawiam mamusie, tatusiów i dzieci!
              (bo jak któś nie jest rodzicem, to dzieckiem na pewno;)
              • Gość: Ewa Re: emamy biją na oślep IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 10:01
                a_pynia napisała:

                > Basiu!
                > Próbowałam grać z córką w chińczyka, ale połknęła pionki! Potem 3 dni
                czekałam,
                >
                > aż mi odda! W chowanego nie lubiła się bawić, bo jak tylko znikłam jej, to
                się
                > darła i wcale mnie nie chciała szukać ;).
                >
                > A teraz poważnie
                > Rzeczywiście tytuł wybrany trochę niefortunnie.
                > Jakie zabawy?
                > Dużo mówić do dziecka, śmiać się, łaskotać.
                > Moja Agata lubiła leżeć po kąpieli rozebrana, machała nóżkami i rączkami,
                > śmiała się, jak ją smyrałam. Czytałam na głos, a ona reagowała na ton mojego
                > fłosu. Po prostu chodzi o to, żeby mieć kontakt z dzieckiem od samego
                początku,
                >
                > a nie tylko troszczyć się o to, żeby dziecko miało sucho i było nakarmione.
                > Pozdrawiam mamusie, tatusiów i dzieci!
                > (bo jak któś nie jest rodzicem, to dzieckiem na pewno;)


                Dokładnie, a_pynia :)
                Niektórym się chyba wydaje, że miesięczne dziecko to roślina. Niekumata i w
                ogóle nie ma co z nią robić. Najgorzej jednak gdy takie osoby obnażają swoją
                ignorancję w sposób chamski naśmiewając się z innych.
                A miesięczne dziecko można zabawiać, można bawić się Z NIM. Książki o tym
                napisano. Ale jeśli komuś wyobraźni starcza tylko na chińczyka i chowanego, to
                pozostaje mieć nadzieję, że nie ma dzieci.

                P.S. O kretyńskich dowcipach z problemu napletka nie wspomnę, bo jak się to
                komuś z fotelem ginekologicznym kojarzy, to tylko współczuć.

                P.S. 2. I potem się jeszcze dziwi, że emamy tu nie chcą być przeniesione. Bo
                na edziecku takich ignorantów nie ma. A tu - jak widać... Szkoda, bo na pewno
                jest tu też wiele wartościowych osób. Tylko im jednostki złą markę robią.
                • basia! Re: do ewy 27.03.03, 10:09
                  idźcie dyskutować na swoje forum i bawić się z waszymi dziećmi ,nacieszcie się
                  nimi ,bo urosną ...poważnie to się czasami zdaża ,że będą mieli piętnaście lat
                  i więcej.
                  • Gość: Ewa Re: do basi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 10:21
                    basia! napisała:

                    > idźcie dyskutować na swoje forum i bawić się z waszymi dziećmi ,nacieszcie
                    się
                    > nimi ,bo urosną ...poważnie to się czasami zdaża ,że będą mieli piętnaście
                    lat
                    > i więcej.


                    basiu,
                    bardzo chętnie, ale niestety na siłę nas przenoszą tutaj. Dlatego
                    protestujemy. Bo jak widać, jest między nami ogromna przepaść, przynajmniej
                    między niektórymi. I nie mam na myśli przepaści pomiędzy "lepszymi"
                    i "gorszymi", bo tak ludzi nie szufladkuję; mam na myśli przepaść
                    zainteresowań, życia codziennego, codziennych problemów. Są skrajnie różne w
                    większości przypadków. Tu problem ściągania bądź nie napletka synkowi zostaje
                    obśmiany np. przez ciebie. A to jest problem. Obyś się o tym nie przekonała
                    kiedyś, jak już być może będziesz matką.
                    • basia! Re: do ewy 27.03.03, 10:25
                      jakie tutaj!!!!! wasze forum było w sieci i tam pozostaje,zmienił się tylko
                      adres ,gw to nie inna planeta !!!

                      dla mnie EOT
                      • Gość: do basi Re: do ewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 10:40
                        Ano właśnie - zmienił się adres................ a z nim, jak widać, zmieniło
                        się wiele.
              • basia! Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 10:03
                nieno ja rozumiem ,że rozmowa czy czytanie jest zabawne ..:) tylko nazwanie
                tego zabawą z miesięcznym dzieckiem jest -jak sama powiedziałaś niefortunne....

                coś Ci jednak zacytuję z Waszego forum ,bo sama wpisać się tam nie mogę:

                Re: NOWE FORUM
                dzidecka (dzidecka) 26.03.2003 18:32
                rzygać mi się chce poziomem ludzi na gazecie! Fuuuj. To chyba jakieś
                piętnastolatki tam siedzą.

                współczuję dziecku autorki....


                • sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 20:25
                  basia! napisała:

                  > nieno ja rozumiem ,że rozmowa czy czytanie jest zabawne ..:) tylko nazwanie
                  > tego zabawą z miesięcznym dzieckiem jest -jak sama powiedziałaś
                  niefortunne....
                  >
                  > coś Ci jednak zacytuję z Waszego forum ,bo sama wpisać się tam nie mogę:
                  >
                  > Re: NOWE FORUM
                  > dzidecka (dzidecka) 26.03.2003 18:32
                  > rzygać mi się chce poziomem ludzi na gazecie! Fuuuj. To chyba jakieś
                  > piętnastolatki tam siedzą.
                  >
                  > współczuję dziecku autorki....
                  >
                  >
                  basia, ale czasem fajnie tak odmlodniec :)
                  mi o polowe mniej dali
                  ale czad :)
                  ide sie rozejrzec, czy w poblizu dyskoteki nie ma
                  zaczne sprawiac problemy wychowawcze :)
                  tesknilam za tym
          • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 10:23
            Ewa :-))

            Czy trzeba sie denerwować :-)
            Czy nie warto podejść do wszystkiego z jakąś rezerwą i przede wszystkim z
            humorem ?
            Jakbym ja zadała pytanie dot. zabawy z 1-miesięcznym dzieckiem i ktoś by mi
            odpisał że w chowanego, czy w chińczyka wcale bym się nie obraziła, tylko
            usmiechnęła.
            Kwestia podejścia do tematu.

            Życzę Ci bardziej pogodnego podejścia do zycia i pozdrawiam bardzo gorąco

            Aga :-)))
            • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 10:28
              To co napisałam wyżej dotyczy wiekszości osób, nie tylko Ewy :-))

              Cieszcie się i smiejcie. Życie jest za któtkie na przepychanki słowne i
              kłótnie :-)))

              Aga
            • Gość: dori Re: emamy i w ogole mamy... IP: 217.222.110.* 27.03.03, 10:38
              czesc,
              nie przeczytalam wszystkich tut. postow, bo zwyczajnie nie mam czasu. Jak go
              troche mam, ogladam to forum tu, faktycznie wyzwisk duzo - zalezy w ktorym
              podforum i ktorego autora (juz "znam" paru, ktorych nie czytam, bo niby po
              co?); przychodze z edziecka, gdzie b. fajnie sie czulam, jak tu tak nie bedzie
              to i mnie nie bedzie i tyle.
              A chamskie lub glupawe posty nalepiej wg mnie ignorowac. Chyba, ze ktos ma
              nadmiar czasu.
              Pozdrawiam wszystkie mamy
            • Gość: Ewa Re: emamy biją na oślep IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 10:42
              Aga,
              ja mam podejście bardzo pogodne. Kiedy jest się z czego śmiać. Poruszyłam
              temat zabawy z miesięczniakiem (oraz problem napletka) bo akurat te tematy dla
              tutejszych kilku osób stały się powodem do kpin. To nie ja je wyciągnęłam,
              lecz oni. Uznając, że to takie zabawne i świadczące o głupocie emam.
              W efekcie kpiące posty niektórych ukazały ich ignorancję.

              Po co to wszystko??? :(
              • Gość: gitman Re: emamy biją na oślep IP: debian:* / 192.168.9.* 27.03.03, 10:59
                zaloze sie, ze monty pythona tez nie lubisz. o southparku nawet nie wspomne.
                • basia! Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 11:21
                  a z dziećmi simpsonów jej dzieci się nie bawią
                  • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 19:46
                    Moje bawią się tylko z dziećmi z miasteczka South Park.

                    Aga
                  • electra_edziecko Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 19:46
                    :-))))

                    Aga
                • sto_kolorow_mgly Re: emamy biją na oślep 27.03.03, 20:27
                  Gość portalu: gitman napisał(a):

                  > zaloze sie, ze monty pythona tez nie lubisz. o southparku nawet nie wspomne.

                  "Rzymianie do domu" ;)
                  przepisz to 100 razy ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka