Moderacja na forum Feminizm

24.02.10, 19:02

jest skandaliczna. Znikają posty, które w żaden sposób regulaminu
nie łamią ...
Z tego miejsca usunięto mój post, który wykazywał manipulację mojej
rozmówczyni
forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107793049,Re_Parytet_na_innych_forach.html
ten post zniknął. Jestem w szoku, że mozna aż tak manipulować
przebiegiem dyskusji.

Siwa, nie wierzę, że dzieje się to za Twoją zgodą.
Proszę o zainteresowanie się tym, co dzieje się na FF.

Pozdrawiam.
    • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 19:17
      grand_bleu napisała:

      > Jestem w szoku, że mozna aż tak manipulować przebiegiem dyskusji.

      A poprosiłaś o wyjaśnienie moderatora forum ?

      S.
      • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 19:24
        snajper55 napisał:

        > grand_bleu napisała:
        >
        > > Jestem w szoku, że mozna aż tak manipulować przebiegiem dyskusji.
        >
        > A poprosiłaś o wyjaśnienie moderatora forum ?
        >

        Oj, Snajperze, to jest tam regularna praktyka, czy raczej proceder. Prosiłem
        dziś forum@gazeta.pl o wyjaśnienie rażących wycinek, otrzymałem odpowiedź bardzo
        szybką, ale niezbyt związaną z pytaniem i realiami tych wycinek.
        • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:19
          vargtimmen napisał:

          > Oj, Snajperze, to jest tam regularna praktyka, czy raczej proceder. Prosiłem
          > dziś forum@gazeta.pl o wyjaśnienie rażących wycinek, otrzymałem odpowiedź bardzo
          > szybką, ale niezbyt związaną z pytaniem i realiami tych wycinek.

          Ja bym zaczął od moderatora. Przynajmniej jest to osoba a nie anonimowy adres
          forum@gazeta.pl.

          S.
          • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:25
            snajper55 napisał:

            > Ja bym zaczął od moderatora. Przynajmniej jest to osoba a nie anonimowy adres
            > forum@gazeta.pl.
            >

            Ta uwaga się powtarza, może coś w tym jest, ale... po lekturze tego forum,
            zaznajomieniem się relacjami i praktykami, nie mam zaufania do moderatorów.
            Cenzura forum jest ewidentnie stronnicza, nie szanuje regulaminu, sympatie
            ideologiczne i personalne moderacji są silne i jasno określone. Wybacz, w takiej
            sytuacji, korespondencja z moderatorem może być tylko źródłem dodatkowych
            kłopotów i frustracji.
            • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:33
              vargtimmen napisał:

              > Ta uwaga się powtarza, może coś w tym jest, ale... po lekturze tego forum,
              > zaznajomieniem się relacjami i praktykami, nie mam zaufania do moderatorów.
              > Cenzura forum jest ewidentnie stronnicza, nie szanuje regulaminu, sympatie
              > ideologiczne i personalne moderacji są silne i jasno określone. Wybacz, w takiej
              > sytuacji, korespondencja z moderatorem może być tylko źródłem dodatkowych
              > kłopotów i frustracji.

              Jeśli napiszesz do moderatora list podobny do tego postu to niewątpliwie Wasza
              rozmowa będzie trudna i stanie się źródłem obustronnej frustracji. ;)

              Piszę na wielu redakcyjnych forach i z taką moderacją o jakiej piszesz nigdzie
              się nie zetknąłem. Za to w wielu przypadkach spotkałem się z podobnymi zarzutami
              formułowanymi przez niektórych użytkowników. Na swoich forach mam osoby, które
              moją moderację określają podobnymi słowami.

              S.
              • hummer Kolega wraca do pełni mocy 24.02.10, 22:45
                snajper55 napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Ta uwaga się powtarza, może coś w tym jest, ale... po lekturze tego forum
                > ,
                > > zaznajomieniem się relacjami i praktykami, nie mam zaufania do moderatoró
                > w.
                > > Cenzura forum jest ewidentnie stronnicza, nie szanuje regulaminu, sympati
                > e
                > > ideologiczne i personalne moderacji są silne i jasno określone. Wybacz, w
                > takiej
                > > sytuacji, korespondencja z moderatorem może być tylko źródłem dodatkowych
                > > kłopotów i frustracji.
                >
                > Jeśli napiszesz do moderatora list podobny do tego postu to niewątpliwie Wasza
                > rozmowa będzie trudna i stanie się źródłem obustronnej frustracji.
                ;)
                >
                > Piszę na wielu redakcyjnych forach i z taką moderacją o jakiej piszesz nigdzie
                > się nie zetknąłem. Za to w wielu przypadkach spotkałem się z podobnymi zarzutam
                > i
                > formułowanymi przez niektórych użytkowników. Na swoich forach mam osoby, które
                > moją moderację określają podobnymi słowami.
                >
                > S.

                Swego czasu miałem kolegę nawet zaznaczonego na zielono. Dawno to było, ale to prawda. Cięte, inteligentne riposty. To jest to co ożywia forum. Odpowiedzi z szablonu forum zabijają.

                Swoją drogą temu lamentowi w onym wątku przyglądam się z rozbawianiem. Nawet jeśli prawdą jest to, co napisano w poście założycielskim, to ktoś po prostu ubiegł założyciela tego wątku.

                Jedyne o co można mieć pretensje, to o punktację karną.
                Ktoś wycinając UPR uniemożliwi mu pisanie na Nauce. A to straszna kara.
                • snajper55 Re: Kolega wraca do pełni mocy 24.02.10, 23:15
                  hummer napisał:

                  > Swego czasu miałem kolegę nawet zaznaczonego na zielono. Dawno to było, ale to
                  > prawda. Cięte, inteligentne riposty. To jest to co ożywia forum. Odpowiedzi z s
                  > zablonu forum zabijają.

                  Miło mi. A to a propos mocy:
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/a887fprgvGNVihHbpX.jpg

                  > Swoją drogą temu lamentowi w onym wątku przyglądam się z rozbawianiem. Nawet je
                  > śli prawdą jest to, co napisano w poście założycielskim, to ktoś po prostu ubie
                  > gł założyciela tego wątku.
                  >
                  > Jedyne o co można mieć pretensje, to o punktację karną.
                  > Ktoś wycinając UPR uniemożliwi mu pisanie na Nauce. A to straszna kara.

                  Chyba także na Religii.

                  S.
                  • hummer Re: Kolega wraca do pełni mocy 24.02.10, 23:20
                    snajper55 napisał:

                    > hummer napisał:
                    >
                    > > Swego czasu miałem kolegę nawet zaznaczonego na zielono. Dawno to było, a
                    > le to
                    > > prawda. Cięte, inteligentne riposty. To jest to co ożywia forum. Odpowied
                    > zi z s
                    > > zablonu forum zabijają.
                    >
                    > Miło mi. A to a propos mocy:
                    > fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/a887fprgvGNVihHbpX.jpg

                    Niezłe

                    > > Swoją drogą temu lamentowi w onym wątku przyglądam się z rozbawianiem. Na
                    > wet je
                    > > śli prawdą jest to, co napisano w poście założycielskim, to ktoś po prost
                    > u ubie
                    > > gł założyciela tego wątku.
                    > >
                    > > Jedyne o co można mieć pretensje, to o punktację karną.
                    > > Ktoś wycinając UPR uniemożliwi mu pisanie na Nauce. A to straszna kara.
                    >
                    > Chyba także na Religii.

                    I kilku innych.
                    Osobiście jestem za tym, że jeśli pisze się głupoty, to warto pozwolić takiej osobie pisać dalej, niż blokować.

                    O ile nie pisze głupot podlegających KK. :)
                    • snajper55 Re: Kolega wraca do pełni mocy 24.02.10, 23:38
                      hummer napisał:

                      > Osobiście jestem za tym, że jeśli pisze się głupoty, to warto pozwolić takiej o
                      > sobie pisać dalej, niż blokować.
                      >
                      > O ile nie pisze głupot podlegających KK. :)

                      Ależ żadne posty nie są usuwane z powodu ich głupoty. Toż widać to choćby na tym
                      forum czy na FoF.

                      S.
                      • hummer Re: Kolega wraca do pełni mocy 24.02.10, 23:52
                        snajper55 napisał:


                        > Ależ żadne posty nie są usuwane z powodu ich głupoty. Toż widać to choćby na ty
                        > m
                        > forum czy na FoF.

                        Drzewiej, inaczej bywało. Faktycznie można było wyklikać kogoś za inną opinię.
                        • snajper55 Re: Kolega wraca do pełni mocy 25.02.10, 00:01
                          hummer napisał:

                          > Drzewiej, inaczej bywało. Faktycznie można było wyklikać kogoś za inną opinię.

                          Prawdę mówiąc, to nic nie wiem o dyżurnych. Siwa pisała o jakichś praktykantach.
                          Praktykanci, jak sama nazwa wskazuje, pewnie doświadczenia dużego nie mają. Ale
                          ja na swoich forach nie zauważyłem jeszcze żadnej nieuzasadnionej ingerencji,
                          więc mam o nich dobre zdanie.

                          S.
                          • hummer Re: Kolega wraca do pełni mocy 25.02.10, 00:28
                            snajper55 napisał:

                            > hummer napisał:
                            >
                            > > Drzewiej, inaczej bywało. Faktycznie można było wyklikać kogoś za inną op
                            > inię.
                            >
                            > Prawdę mówiąc, to nic nie wiem o dyżurnych. Siwa pisała o jakichś praktykantach
                            > .
                            > Praktykanci, jak sama nazwa wskazuje, pewnie doświadczenia dużego nie mają. Ale
                            > ja na swoich forach nie zauważyłem jeszcze żadnej nieuzasadnionej
                            ingerencji
                            ,
                            > więc mam o nich dobre zdanie.

                            Trudno by kolega zauważył, jak na F522 pojawia się jeden post na miesiąc :)
                            • snajper55 Re: Kolega wraca do pełni mocy 25.02.10, 00:54
                              hummer napisał:

                              > Trudno by kolega zauważył, jak na F522 pojawia się jeden post na miesiąc :)

                              F305 czy F99 są bardziej ożywione.

                              S.
                              • hummer Re: Kolega wraca do pełni mocy 25.02.10, 12:46
                                snajper55 napisał:

                                > hummer napisał:
                                >
                                > > Trudno by kolega zauważył, jak na F522 pojawia się jeden post na miesiąc
                                > :)
                                >
                                > F305 czy F99 są bardziej ożywione.

                                Niestety nie są w moim typie :)
              • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:47
                snajper55 napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > Jeśli napiszesz do moderatora list podobny do tego postu to niewątpliwie Wasza
                > rozmowa będzie trudna i stanie się źródłem obustronnej frustracji. ;)
                >

                Wiesz, problem polega na tym, że to moderacja nagminnie łamie zasady, co można
                łatwo sprawdzić, mając wgląd w wycinane posty.


                > Piszę na wielu redakcyjnych forach i z taką moderacją o jakiej piszesz nigdzie
                > się nie zetknąłem.

                Ja też, a znak kilka niezłych forów redakcyjnych, pisząc od... bardzo dawna. Na
                FF straciłem w ciągu kilku tygodni chyba więcej postów, niż za cały
                poprzedzający czas pisania :)


                > Za to w wielu przypadkach spotkałem się z podobnymi zarzutami formułowanymi
                przez niektórych użytkowników. Na swoich forach mam osoby, które
                > moją moderację określają podobnymi słowami.
                >

                Wiem i rozumiem, ale też nieźle znam forum.gazet.pl i jego reguły. Co tu zresztą
                gadać, mając uprawnienia, wystarczy przyjrzeć się, co znika, a co wisi.
      • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 19:49
        snajper55 napisał:

        > grand_bleu napisała:
        >
        > > Jestem w szoku, że mozna aż tak manipulować przebiegiem dyskusji.
        >
        > A poprosiłaś o wyjaśnienie moderatora forum ?

        Mam pisać do społecznego moderatora? żeby poznał moje IP, przecież
        Siwa ostrzegała ;)

        A mówiąc poważnie, nie mam po co pisać, wiem, że post był
        regulaminowy. Zresztą można go przeczytać, poniewaz zachwał się w
        poście Tima ...
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107795732,Re_Parytet_na_innych_forach.html

        Dodam jeszcze, że na FF często dzieje sie tak, że feministki/ści
        personalnie atakują rozmówcę, atak pozostaje, a obrona jest jest
        wycinana, tu przykład ohydnego ataku niejakiego Benka ...
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,107334199,107620025,Re_Pomylka_w_adresie_Kociu_mila_O_.html
        post, w którym VT się do tego ustosunkowuje zniknął.


        Odbieranie ludziom możliwości obrony, to powałcenie jego
        podstawowych praw. Taka rzecz nie ma prawa sie zdarzyć, a juz na
        pewno nie na forum redakcyjnym.

        Jeśli to nie przekonuje Cię o fatalnej jakości moderacji na FF, mogę
        podać więcej przykładów.
        • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:28
          grand_bleu napisała:

          > Mam pisać do społecznego moderatora? żeby poznał moje IP, przecież
          > Siwa ostrzegała ;)

          Możesz napisać z kawiarenki. ;)

          > A mówiąc poważnie, nie mam po co pisać, wiem, że post był
          > regulaminowy. Zresztą można go przeczytać, poniewaz zachwał się w
          > poście Tima ...
          > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107795732,Re_Parytet_na_innych_forach.html

          Może się dowiesz, że moderator miał inne zdanie ? Może dowiesz się jakie ? Może
          dowiesz się, że to nie on wyciął ? Trudno gdybać.

          > Dodam jeszcze, że na FF często dzieje sie tak, że feministki/ści
          > personalnie atakują rozmówcę, atak pozostaje, a obrona jest jest
          > wycinana, tu przykład ohydnego ataku niejakiego Benka ...
          > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107334199,107620025,Re_Pomylka_w_adresie_Kociu_mila_O_.html
          > post, w którym VT się do tego ustosunkowuje zniknął.

          Nie będę oceniać, bo bym musiał co najmniej te wątek przeczytać. Wiem z własnej
          praktyki moderatora ile zmienia kontekst.

          > Odbieranie ludziom możliwości obrony, to powałcenie jego
          > podstawowych praw. Taka rzecz nie ma prawa sie zdarzyć, a juz na
          > pewno nie na forum redakcyjnym.

          Tylko pamiętaj o tym, że jest coś takiego jak przekroczenie granic obrony
          koniecznej. ;)

          > Jeśli to nie przekonuje Cię o fatalnej jakości moderacji na FF, mogę
          > podać więcej przykładów.

          Nie, nie. Ja mam swoje fora do oceniania i one mi w zupełności wystarczą. Siwą
          przekonuj. :)

          S.
          • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:39
            snajper55 napisał:

            > > Odbieranie ludziom możliwości obrony, to powałcenie jego
            > > podstawowych praw. Taka rzecz nie ma prawa sie zdarzyć, a juz na
            > > pewno nie na forum redakcyjnym.
            >
            > Tylko pamiętaj o tym, że jest coś takiego jak przekroczenie granic obrony
            > koniecznej. ;)
            >

            Napisałem w wyciętym poście niewiele, chyba jedno zdanie, w którym zawarłem dwie
            tezy:

            To, że zawarte w poście Benka*** pomówienie: "zgwałcić dziewczynę, jak jakiś
            Vargi" to pomównienie smrodliwe, co jest, zwyczajnie, prawdą. Dodałem, tam
            jeszcze drobne, grzeczne nawiązanie do wiszącej na tamtym forum jego opowieści o
            pokusach, na jakie naraziła biedaka noc z nagą kobietą, jakoś mu niechętną. Jego
            smrodliwie pomawiający post wisi, replika zniknęła.
            • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 23:35
              vargtimmen napisał:

              > To, że zawarte w poście Benka*** pomówienie: "zgwałcić dziewczynę, jak jakiś
              > Vargi" to pomównienie smrodliwe, co jest, zwyczajnie, prawdą.

              Według mnie nie jest to pomówienie w kontekście całej dyskusji.

              Do tego to nie jest cytat, tylko cytat... zmodyfikowany. Zacytuję całe zdanie, łącznie z emotikonem:

              "A jesli facet ma z tym problemy to - na swoj wylaczny koszt - moze sie wymasturbowac, a nie gwalcic dziewczyne jak jakis, za przeproszeniem, Vargi. :O) "

              S.
              • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 00:08
                snajper55 napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > To, że zawarte w poście Benka*** pomówienie: "zgwałcić dziewczynę,
                > jak jakiś
                > > Vargi" to pomównienie smrodliwe, co jest, zwyczajnie, prawdą.
                >
                > Według mnie nie jest to pomówienie w kontekście całej dyskusji.
                >

                Tak sądzisz?

                Czym, w kontekście dyskusji, by się różniło napisanie: "w sprzyjających
                okolicznościach by zgwałcił dziewczyną, jak, za przeproszeniem, Snajper",
                od tego samego z innym nickiem?

                I zastanów się dobrze, co napiszesz, w takiej kwestii słowa mają sporą wagę.


                > Do tego to nie jest cytat, tylko cytat... zmodyfikowany.

                Tak to cytat z pamięci,

                > Zacytuję całe zdanie,
                > łącznie z emotikonem:
                >
                > "A jesli facet ma z tym problemy to - na swoj wylaczny koszt - moze sie wymastu
                > rbowac, a nie gwalcic dziewczyne jak jakis, za przeproszeniem, Vargi. :O
                > ) "
                >


                I co z tego wynika? To jest tekst paskudnie zniesławiający, inaczej mówiąc
                smrodliwe pomówienie.

                Acha, takie pomówienia od forumowych pseudo-gierojów nie są dla mnie nowością,
                więc krótko odpowiedziałem. Ta replika została wycięta i to jest skandal.
                • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:09
                  vargtimmen napisał:

                  > Tak sądzisz?
                  >
                  > Czym, w kontekście dyskusji, by się różniło napisanie: "w sprzyjających
                  > okolicznościach by zgwałcił dziewczyną, jak, za przeproszeniem, Snajper",
                  > od tego samego z innym nickiem?

                  Po pierwsze nie takie słowa padły. Po drugie pomówienie to oskarżenie o jakiś
                  czyn. Pisanie co ktoś może ewentualnie zrobić nie jest pomówieniem. Po trzecie
                  według mnie usprawiedliwiałeś gwałcicieli i obciążałeś winą ofiary słowami:

                  "Moje zdanie jest takie, że wina gwałciciela jest zawsze główna, niezależnie od
                  okoliczności, natomiast nie jest tak, że to oznacza, że za nieodpowiedzialne
                  zachowanie osoby zgwałconej odpowiada ktoś inny, niż ta osoba."

                  czy

                  "Napięcie seksualne u mężczyzn jest silnym instynktem, kto go
                  bezmyślnie podkręca, wysyła sprzeczne sygnały, tworzy sprzyjające okoliczności
                  dla współżycia, naraża się. Bo, choć ludzie są cywilizowanie, to nie wszyscy w
                  tym samym stopniu."

                  czy

                  "Owszem, zgadzam się z tym co napisałaś, są ludzie predysponowani do gwałtu,
                  tacy, dla których to bezwzględnie odrażające i tacy, którzy mogą stracić
                  panowanie nad sobą, np. po wpływem alkoholu i silnej podniety, kuszenia, które
                  odczytają, jako obietnicę."

                  S.
                  • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:28
                    snajper55 napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > Tak sądzisz?
                    > >
                    > > Czym, w kontekście dyskusji, by się różniło napisanie: "w sprzyjających
                    > > okolicznościach by zgwałcił dziewczyną, jak, za przeproszeniem, Snajper",
                    >
                    > > od tego samego z innym nickiem?
                    >
                    > Po pierwsze nie takie słowa padły.

                    To wstaw swój nick w tamte słowa. Czy to coś zmienia?

                    > Po drugie pomówienie to oskarżenie o jakiś
                    > czyn. Pisanie co ktoś może ewentualnie zrobić nie jest pomówieniem.

                    Jest. Nie "ewentualnie", tam jest tryb oznajmujący.


                    > Po trzecie
                    > według mnie usprawiedliwiałeś gwałcicieli i obciążałeś winą ofiary słowami:
                    >

                    Nieprawda. W całej dyskusji, przewijała się moja teza o konieczność ostrożnego,
                    odpowiedzialnego zachowania i odpowiedzialności za swoje osobiste bezpieczeństwo
                    potencjalnych ofiar oraz o bezwględnej odpowiedzialności gwałciciela za sam akt
                    gwałtu.

                    Nie rozróżniasz tego?

                    Takie, jak moja, tezy stawia również pani Elizabeth Harrison z Havem, "service
                    for rape victims."

                    news.bbc.co.uk/2/mobile/uk_news/8515592.stm
                    (to link, do oryginału artykułu, który rozpoczął wątek)

                    Of the women who believed some victims should take responsibility, 71%
                    thought a person should accept responsibility when getting into bed with
                    someone, compared with 57% of men.

                    Elizabeth Harrison from Haven said there was never an excuse for forcing a woman
                    to do something she did not want to.

                    "Clearly, women are in a position where they need to take responsibility for
                    themselves - but whatever you wear and whatever you do does not give somebody
                    else the right to rape you.

                    "It's important people take the time to actually look at what they are doing and
                    make sure the person they are with is actually wanting to go ahead with what
                    they are proposing."


                    Oskarż panią Harrison, razem z Benkiem, że ona zgwałci, przy sposobności.
                    Ciekawe, czy się wypłacicie.

                    Niezależnie od czyjegoś stanowiska na temat konieczności zachowania rozsądku
                    przez potencjalne ofiary gwałtów, przypisywanie skłonności do gwałtu jest
                    pomówieniem, Snajper.
                    • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 02:03
                      vargtimmen napisał:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Po pierwsze nie takie słowa padły.
                      >
                      > To wstaw swój nick w tamte słowa. Czy to coś zmienia?

                      Tak, zmienia. Masz jakąś dziwną tendencję do zmieniania cudzych wypowiedzi i
                      podawania ich w formie cytatu. Znaczki "" oznaczają, że cytujesz cudzą
                      niezmienioną wypowiedź.

                      > > Po drugie pomówienie to oskarżenie o jakiś
                      > > czyn. Pisanie co ktoś może ewentualnie zrobić nie jest pomówieniem.
                      >
                      > Jest. Nie "ewentualnie", tam jest tryb oznajmujący.

                      Według mnie nie jest to tryb oznajmujący. Przypomnę oryginalne zdanie:

                      "A jesli facet ma z tym problemy to - na swoj wylaczny koszt - moze sie
                      wymasturbowac, a nie gwalcic dziewczyne jak jakis, za przeproszeniem, Vargi. :O)"


                      > > Po trzecie według mnie usprawiedliwiałeś gwałcicieli i
                      > > obciążałeś winą ofiary słowami:
                      >
                      > Nieprawda.

                      Ależ prawda, prawda. Ja tak uważam i nie możesz twierdzić, że uważam inaczej. :)

                      > Oskarż panią Harrison, razem z Benkiem, że ona zgwałci, przy sposobności.
                      > Ciekawe, czy się wypłacicie.

                      Nikt Cie nie oskarżył, że zgwałcisz przy sposobności. Nawet nikt nie użył słowa
                      "sposobność".

                      > Niezależnie od czyjegoś stanowiska na temat konieczności zachowania rozsądku
                      > przez potencjalne ofiary gwałtów, przypisywanie skłonności do gwałtu jest
                      > pomówieniem, Snajper.

                      Według mnie nikt Ci skłonności do gwałtu nie przypisał. Natomiast z Twoich słów
                      odczytałem obciążanie ofiary gwałtu współwiną za gwałt, odczytałem w kilku
                      miejscach usprawiedliwianie gwałcicieli. Dlatego w pewnym stopniu rozumiem
                      autora słów, które tak Cię oburzają, choć sam bym tak nie napisał.

                      S.
                      • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 08:38
                        snajper55 napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > > snajper55 napisał:
                        > >
                        > > > Po pierwsze nie takie słowa padły.
                        > >
                        > > To wstaw swój nick w tamte słowa. Czy to coś zmienia?
                        >
                        > Tak, zmienia.

                        Nie zmienia nic istotnego.

                        > Masz jakąś dziwną tendencję do zmieniania cudzych wypowiedzi i
                        > podawania ich w formie cytatu. Znaczki "" oznaczają, że cytujesz cudzą
                        > niezmienioną wypowiedź.
                        >

                        To racja, ale kluczowy jest sens, a nie forma prezentacji i drobne szczegóły.

                        > > > Po drugie pomówienie to oskarżenie o jakiś
                        > > > czyn. Pisanie co ktoś może ewentualnie zrobić nie jest pomówieniem.
                        >
                        > >
                        > > Jest. Nie "ewentualnie", tam jest tryb oznajmujący.
                        >
                        > Według mnie nie jest to tryb oznajmujący. Przypomnę oryginalne zdanie:
                        >
                        > "A jesli facet ma z tym problemy to - na swoj wylaczny koszt - moze sie
                        > wymasturbowac, a nie gwalcic dziewczyne jak jakis, za przeproszeniem, Vargi. :O
                        > )"
                        >


                        Uważasz, że zdanie (to nie cytat): "Ktoś z problemami może gwałcić, jak
                        Snajper", nie oznajmuje czytelnikowi, że Snajper gwałci?


                        >
                        > > > Po trzecie według mnie usprawiedliwiałeś gwałcicieli i
                        > > > obciążałeś winą ofiary słowami:
                        > >
                        > > Nieprawda.
                        >
                        > Ależ prawda, prawda. Ja tak uważam i nie możesz twierdzić, że uważam inaczej. :
                        > )

                        Nieprawdą jest, to, co uważasz, a poza tym, to nie ma nic do rzeczy.




                        >
                        > > Oskarż panią Harrison, razem z Benkiem, że ona zgwałci, przy sposobności.
                        > > Ciekawe, czy się wypłacicie.
                        >
                        > Nikt Cie nie oskarżył, że zgwałcisz przy sposobności. Nawet nikt nie użył słowa
                        > "sposobność".
                        >

                        Snajper, to jest przykład. Eksponowanie szczegółów i ucieczka o meritum są formą
                        erystyki.

                        > > Niezależnie od czyjegoś stanowiska na temat konieczności zachowania rozsą
                        > dku
                        > > przez potencjalne ofiary gwałtów, przypisywanie skłonności do gwałtu jest
                        > > pomówieniem, Snajper.
                        >
                        > Według mnie nikt Ci skłonności do gwałtu nie przypisał. Natomiast z Twoich słów
                        > odczytałem obciążanie ofiary gwałtu współwiną za gwałt,

                        Nie, za to, że do zdarzenia doszło.

                        > odczytałem w kilku
                        > miejscach usprawiedliwianie gwałcicieli.

                        Podaj choć jeden post, w którym kwestionuję pełną odpowiedzialność gwałciciela
                        za gwałt, lub odwołaj.

                        > Dlatego w pewnym stopniu rozumiem
                        > autora słów, które tak Cię oburzają, choć sam bym tak nie napisał.
                        >

                        Odkładając na bok Twoje interpretacje merytoryczne,
                        Twoja argumentacja, to absurd. Dam Ci przykład zupełnie analogiczny: załóżmy, że
                        jakiś redaktor GW krytykuje lustrację, wywodząc też, że donosiciele bywali
                        ofiarami SB. Jeśli napiszę: "Jeśli ktoś miał problem z kolegą, to mógł się z nim
                        pobić, a nie donosić do SB, jak jakiś pan redaktor", to pan redaktor, oczywiście
                        czysty, oczywiście, może mnie pozwać i ma wygrane, bo go pomówiłem. Tak, jak
                        Benek mnie.

                        Twoje ewentualne przestrzeganie przed prowokowaniem potencjalnych gwałcicieli
                        absolutnie nie tłumaczy zdania: "może gwałcić jak Snajper".

                        Wreszcie, co najważniejsze. Kluczowe w całej sprawie są podwójne standardy:
                        po tego rodzaju oskarżeniu, mam prawo do odpowiedzi i określenia treści tego
                        zdania jako pomówienia, smrodliwego zresztą. Zabranie prawa od odpowiedzi na
                        tego rodzaju oczerniające posty to barbarzyństwo.
                        • tylko.tu cala ta galaz.. 25.02.10, 09:59
                          to tylko potwierdzenie tego, ze popiera sie takich, ktorzy klamliwie pomawiaja o
                          gwalty, jak np. niejaki snajper ;)
                          • grand_bleu Re: cala ta galaz.. 25.02.10, 10:12
                            Niestety, mam wrażenie, ze Snajper znajduje przyjemność w cytowaniu
                            czegoś, co komuś sprawiło przykrość.
                            • tylko.tu Re: cala ta galaz.. 25.02.10, 18:24
                              grand_bleu napisała:

                              > Niestety, mam wrażenie, ze Snajper znajduje przyjemność w cytowaniu
                              > czegoś, co komuś sprawiło przykrość.

                              oczywiscie. zapewne jak wiekszosc troli.
              • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:41
                snajper55 napisał:

                > Według mnie nie jest to pomówienie w kontekście całej dyskusji.
                >
                > Do tego to nie jest cytat, tylko cytat... zmodyfikowany. Zacytuję
                całe zdanie,
                > łącznie z emotikonem:

                a ja to zdanie zmodyfikuję, lekko, bo tylko zmienię nicka ...

                "A jesli facet ma z tym problemy to - na swoj wylaczny koszt - moze
                sie wymasturbowac, a nie gwalcic dziewczyne jak jakis, za
                przeproszeniem, Snajper"

                Twierdzisz, ze to nie jest pomówienie? Snajper ... i mówisz to jako
                moderator?
                • snajper55 Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 02:04
                  grand_bleu napisała:

                  > Twierdzisz, ze to nie jest pomówienie? Snajper ... i mówisz to jako
                  > moderator?

                  Jako moderato mówię na czerwono.

                  S.
      • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 19:54
        nieeeeee, never, oni się non stop produkują na temat moderacji w normalnych
        wątkach, śmiecąc na potęgę, i udając, że fajnie jest.
        a jak nie o moderacji, to zamieniają forum w komunikator.
        bana im!
        uahahahaha.
        • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 20:22


          O, jak miło, że wpadłaś i wystąpiłaś :)

          six_a napisała:

          > bana im!

          Tak czasem myślę, że to wyklikiwanie / usuwanie ma temu służyć: usunięciu z
          forum osób, których aktyw nie lubi.

          Proste, przejrzyste, prawdopodobne. Co o tym sądzisz, Six_a? :)
          • hummer Wątek personalny. 24.02.10, 20:39
            vargtimmen napisał:

            >
            >
            > O, jak miło, że wpadłaś i wystąpiłaś :)
            >
            > six_a napisała:
            >
            > > bana im!
            >
            > Tak czasem myślę, że to wyklikiwanie / usuwanie ma temu służyć: usunięciu z
            > forum osób, których aktyw nie lubi.
            >
            > Proste, przejrzyste, prawdopodobne. Co o tym sądzisz, Six_a? :)

            Mnie zastanawia, na co się rzucą zwolennicy UPR stadnie, po zniechęceniu się Feminizmem.
          • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 20:54
            a jakie forum miałoby was za to lubić. no serio. tak dla odmiany.

            miłego powrotu do aquaparku życzę.
            • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:03
              six_a napisała:

              > a jakie forum miałoby was za to lubić.

              Forum nie jest od lubienia/nie lubienia, forum służy do wymiany
              poglądów. Poglądy nie zawsze muszą nam sią podobać, ale to nie
              znaczy, że z tego powodu wolno łamać prawo lub regulamin lub kogoś
              eliminować. Dla mnie to oczywiste, dla Ciebie nie?
              • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:09
                >forum służy do wymiany poglądów.
                słuszna uwaga, więc od dziś - dla odmiany - na forum feminizm nie
                dyskutuj o moderacji, a jak masz pretensje, poproś o wyjaśnienie pod właściwym
                adresem.

                pozdrowionka, lekko strawnego śniadanka oraz papatki
            • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:05
              six_a napisała:

              > a jakie forum miałoby was za to lubić. no serio. tak dla odmiany.

              Six_a, na waszym forum jest mnóstwo postów obraźliwych wobec osób niechętnych
              realizacji feminizmu w Twojej wersji.

              Obrażacie i usiłujecie poniżać większość oponentów. Uważam, że moderacja ten
              model wspiera, za pomocą jednostronnych wycinek. To brzydkie, pod każdym
              względem, nadużywanie forum redakcyjnego i narzędzi moderacji dla kumoterskich,
              partykularnych ideologicznie celów. Forum o feminizmie stało się folwarczkiem
              radykalnego feminizmu.
              • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:12
                >Forum o feminizmie stało się folwarczkiem
                radykalnego feminizmu.

                bzdury, urojenia i kiepsko podparte domysły. dowiedzieć to się nie chcesz, za co
                tną - bo ach, me ajpi ujrzą, zgroza! - za to rzucać oskarżenia potrafisz pięknie.
                • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:33
                  six_a napisała:

                  > >Forum o feminizmie stało się folwarczkiem
                  > radykalnego feminizmu.
                  >
                  > bzdury, urojenia i kiepsko podparte domysły.

                  Doprawdy? Pierwszy post, który był do mnie zaadresowany na FF już o tym
                  mówił :)

                  > dowiedzieć to się nie chcesz, za co
                  > tną -

                  Próbowałem, odpowiedź nie odniosła się do faktów.
                  • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:48
                    >Doprawdy? Pierwszy post, który był do mnie zaadresowany na FF już o tym
                    mówił :)
                    macie jakąś egomanię chyba, myślisz, że ja pamiętam, jak wyglądał ten post, od
                    którego zaczęła się twoja katorga na ff? jesu.

                    >odpowiedź nie odniosła się do faktów
                    to pech, może zarząd tym zainteresuj albo samego nadprezesa? to w końcu
                    niedopuszczalne, żeby tak dwa małe nicki ciąć na wszystkich możliwych forach. to
                    spisek musi być, międzynarodowy zresztą, no może z wyjątkiem watykanu.
                    • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 01:57
                      six_a napisała:

                      > >Doprawdy? Pierwszy post, który był do mnie zaadresowany na FF już o tym
                      > mówił :)

                      > macie jakąś egomanię chyba, myślisz, że ja pamiętam, jak wyglądał ten post, od
                      > którego zaczęła się twoja katorga na ff? jesu.

                      Ja pamiętam, a Ciebie zwyczajnie informuję, że nie jestem odosobniony w mojej
                      krytycznej opinii.

                      >
                      > >odpowiedź nie odniosła się do faktów

                      > to pech,

                      Nie, rutyna, ale podważająca sensowność Twojej wcześniejszej sugestii, by się
                      dowiadywać.
                • misiu-1 Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 13:59
                  six_a napisała:

                  > bzdury, urojenia i kiepsko podparte domysły. dowiedzieć to się nie
                  > chcesz, za co tną - bo ach, me ajpi ujrzą, zgroza! - za to rzucać
                  > oskarżenia potrafisz pięknie.

                  Nie żadne bzdury ani urojenia, tylko rzeczywistość. Twoimi, bene_gesserit, czy
                  naczelnego trolla FF - benek231, ulubionymi "argumentami" są wycieczki osobiste,
                  którymi maskujecie swoją niewiedzę lub nieudolność na polu rzeczowej dyskusji.
                  Jak widać, nie jest to tylko moje subiektywne wrażenie. Przejrzałem na tę
                  okoliczność swoją pocztę i sprawdziłem, że problem nieuczciwej moderacji FF
                  zgłaszałem już trzy lata temu. Nic się przez ten czas nie zmieniło.
        • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:05
          six_a napisała:

          > nieeeeee, never, oni się non stop produkują na temat moderacji

          Przestańcie forumowiczów obrażać, obgadywać i usuwać regulaminowe
          posty, a nie bedzie powodów do produkowania się na temat moderacji.
          • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:14
            >Przestańcie forumowiczów obrażać, obgadywać i usuwać regulaminowe
            posty, a nie bedzie powodów do produkowania się na temat moderacji.

            w kulki se lecisz?
            to jakiś szantaż ma być? czy groźba zasrania całego forum, bo coś tam wam nie
            pasuje?
            • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:09
              six_a napisała:

              > >Przestańcie forumowiczów obrażać, obgadywać i usuwać regulaminowe
              > posty, a nie bedzie powodów do produkowania się na temat moderacji.
              >
              > w kulki se lecisz?
              > to jakiś szantaż ma być?

              Jaki szantaż, prośba o stosowanie zasad. Wszystko jedno jakich, ale
              niech te zasady będą jasne dla wszystkich i równo stosowane,
              czyli tak jak lubicie, podobno :)


              > czy groźba zasrania całego forum,

              fuj :/
              • tylko.tu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 22:52
                grand_bleu napisała:

                > Jaki szantaż, prośba o stosowanie zasad. Wszystko jedno jakich, ale
                > niech te zasady będą jasne dla wszystkich i równo stosowane,
                > czyli tak jak lubicie, podobno :)

                chyba nie ma sie co dziwic. wg mnie taka sama linie prezentuje administracja, czyli zasady nie sa jasne, a ich stosowanie zalezy od podpisu. life's brutal. bylo, jest, bedzie.

                > > czy groźba zasrania całego forum,
                >
                > fuj :/

                za podobne teksty zwyczajowo posty stad wylatuja, acz zwyczajowo nie oznacza zawsze ;)
    • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:41
      To drobiazg, ale symptomatyczny ...
      Na ff toczy sie rozmowa na temat wycinanych postów, wypawiedział się
      m.in. Snajper. Posty Snajpera i innych forumowiczów wiszą, natomiast
      po wypowiedzi VT pozostał tylko cytat ...
      forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107812923.html?f=212&w=107586141&a=107812923&wv.x=0

      Moim zdaniem, powinny być zachowane wszystkie posty, albo żaden.
      • hummer Przyganiał kocioł garnkowi :) /nt 24.02.10, 21:50
        grand_bleu napisała:

        > To drobiazg, ale symptomatyczny ...
        > Na ff toczy sie rozmowa na temat wycinanych postów, wypawiedział się
        > m.in. Snajper. Posty Snajpera i innych forumowiczów wiszą, natomiast
        > po wypowiedzi VT pozostał tylko cytat ...
        > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107812923.html?f=212&w=107586141&a=107812923&wv.x=0
        >
        > Moim zdaniem, powinny być zachowane wszystkie posty, albo żaden.
        >
        >
    • vargtimmen a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji :) 24.02.10, 21:44

      forum.gazeta.pl/forum/w,212,107586141,107818908,Re_Z_tego_miejsca_usunieto_moja_wypowiedz_.html
      Re: Z tego miejsca usunieto moją wypowiedź,
      Autor: bene_gesserit☺ 24.02.10, 21:15
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Tak, po ataku desantu ze scieku aquanetu kolejne, czego nam tu
      potrzba, to jeszcze jeden gosc, ktory bedzie komentowal z boku.

      Imho wszystkie niemerytoryczne wpisy powinny stad zniknac, bo łamią
      regulamin na calego. Miejsce dyskusji o moderacji jest na FoM.
      Klik klik.



      Piękna ilustracja mechanizmu. Przypuszczam, że w taki sam sposób, poprzez
      zorganizowane wyklikiwanie, od wielu dni, w sporych ilościach, giną regulaminowe
      wpisy. Prosty, efektywny, choć toporny sposób zatruwania życia innym
      forumowiczom. Dlatego teraz doszło do tej dyskusji moderacji, nie odwrotnie.

      Pytanie, jaki jest stosunek moderacji i administracji do takiego korumpowania
      narzędzi moderacji forum redakcyjnego.
      • snajper55 Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 24.02.10, 22:39
        vargtimmen napisał:

        > Przypuszczam, że w taki sam sposób, poprzez zorganizowane wyklikiwanie,
        > od wielu dni, w sporych ilościach, giną regulaminowe wpisy.

        No to jeszcze raz:

        Zwracam uwagę, iż nie da się wyklikać postu zgodnego z Regulaminem.

        Klikanie jest tylko zwróceniem uwagi dyżurnemu (nie moderatorowi) na konkretny
        post. Dyżurny sprawdza, czy jest to post zgodny z Regulaminem. Jeśli oceni, że
        post łamie regulamin to post usuwa. Moderator nie obsługuje kosza.

        S.
        • vargtimmen Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 24.02.10, 22:50
          snajper55 napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > Przypuszczam, że w taki sam sposób, poprzez zorganizowane wyklikiwanie,
          > > od wielu dni, w sporych ilościach, giną regulaminowe wpisy.
          >
          > No to jeszcze raz:
          >
          > Zwracam uwagę, iż nie da się wyklikać postu zgodnego z Regulaminem.
          >
          > Klikanie jest tylko zwróceniem uwagi dyżurnemu (nie moderatorowi) na konkretny
          > post. Dyżurny sprawdza, czy jest to post zgodny z Regulaminem.

          Rozumiem teorię, ale praktyka może być np. taka, że dyżurnemu się nie chce
          czytać. Dla mnie, zresztą, odpowiedzialność i tak ponoszą osoby, które są na
          winiecie forum.

          > Jeśli oceni, że post łamie regulamin to post usuwa.
          > Moderator nie obsługuje kosza.
          >

          Tak naprawdę, to nie wiem, kto usuwa, wiem, że giną normalne posty, a inwektywy
          wobec mnie spokojnie sobie wiszą.
          • hummer Sprzeczność 24.02.10, 23:05
            vargtimmen napisał:
            > Dla mnie, zresztą, odpowiedzialność i tak ponoszą osoby, które są na
            > winiecie forum.


            Co prawda z innej bańki, ale potępienia mściwości nigdy za wiele.

            Na Forum Kraj zapodano wątek o SBekach

            Treść wątku:

            Nareszcie
            :)

            Część artykułów ustawy dezubekizacyjnej jest niezgodna z ustawą zasadniczą
            - uznał Trybunał Konstytucyjny. Za zgodne z ustawą sędziowie uznali obniżenie
            wyższych emerytury oficerom SB, za niekonstytucyjne uznali obniżenie emerytur
            członkom WRON.

            Punkt dla Platformy
            .

            WRON bezkarny i kolega krzyczy nareszcie? Szargają szeregowych urzędników i kolega krzyczy nareszcie?

            Post jest.
          • snajper55 Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 24.02.10, 23:41
            vargtimmen napisał:

            > Rozumiem teorię, ale praktyka może być np. taka, że dyżurnemu się nie chce
            > czytać.

            Nie chce mu się czytać, ale chce mu się usuwać ? Leniwa osoba stara się jak
            najmniej robić, czyli nie czyta i nie usuwa.

            S.
            • grand_bleu Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 25.02.10, 00:02
              snajper55 napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > Rozumiem teorię, ale praktyka może być np. taka, że dyżurnemu
              się nie chc
              > e
              > > czytać.
              >
              > Nie chce mu się czytać, ale chce mu się usuwać ? Leniwa osoba
              stara się jak
              > najmniej robić, czyli nie czyta i nie usuwa.

              Z tego co piszesz wynikałoby, że moderator świadomie usuwa posty i
              wątki zgodne z tematyka forum i nie łamiące regulaminu. To poważne
              oskarżenie.
              • hummer Winnaś wnieść pozew /nt 25.02.10, 00:30
                grand_bleu napisała:

                > Z tego co piszesz wynikałoby, że moderator świadomie usuwa posty i
                > wątki zgodne z tematyka forum i nie łamiące regulaminu. To poważne
                > oskarżenie
                .
              • six_a Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 25.02.10, 01:05
                >Z tego co piszesz wynikałoby, że moderator świadomie usuwa posty i
                wątki zgodne z tematyka forum i nie łamiące regulaminu.

                a które to były te zgodne i niełamiące???
              • snajper55 Re: a tak chyba wygląda koordynacja tej moderacji 25.02.10, 01:12
                grand_bleu napisała:

                > Z tego co piszesz wynikałoby, że moderator świadomie usuwa posty i
                > wątki zgodne z tematyka forum i nie łamiące regulaminu. To poważne
                > oskarżenie.

                Nie wiem gdzie coś takiego wyczytałaś. Rzeczywiście uważam, że moderatorzy
                świadomie usuwają posty. Natomiast to, że były one zgodne z regulaminem Ty
                twierdziłaś, nie ja. Poza tym cały czas nie wiemy kto je usunął, gdyż nie
                zapytałaś o to moderatora.

                S.
        • easz Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 24.02.10, 23:28

          - ile razy jeszcze zostaną rzucone bezpodstawnie paranoicznie i bez
          echa? Czy tak to wolno?

          Nikt nie zauważył jakoś dotąd, że na forum feminizm udzielają się
          również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i mimo
          nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z nimi
          rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.
          Ciekawe to jest. Ja, przyznam, nie rozumiem.
          Tylko dwie osoby natomiast mają stale problem. Dziwne to jest. I już
          kolejny kolejny wątek na forum o moderacji.
          • vargtimmen Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 00:29
            easz napisała:

            >
            > - ile razy jeszcze zostaną rzucone bezpodstawnie paranoicznie i bez
            > echa? Czy tak to wolno?
            >
            > Nikt nie zauważył jakoś dotąd, że na forum feminizm udzielają się
            > również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i mimo
            > nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z nimi
            > rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.

            Nieprawda, są także mocno cięci.

            Zniknęły w ciagu ostarnich dni wątki Dzikowego, Maroudera, Neuroleptyka.



            > Ciekawe to jest. Ja, przyznam, nie rozumiem.
            > Tylko dwie osoby natomiast mają stale problem.

            Tylko dwie osoby o tym mówią otwarcie i mocno tutaj, wiele osób o tym pisze na FF.


            > Dziwne to jest. I już kolejny kolejny wątek na forum o moderacji.
            >

            Owszem, bo proceder wycinania regulaminowych postów kwitnie, a ostatnio się
            bardzo nasilił.
            • six_a Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 01:04
              >Zniknęły w ciagu ostarnich dni wątki Dzikowego, Maroudera, Neuroleptyka.

              taaaa, dzikowy jak zwykle o startreku, maruder o marudzeniu na moderację i
              poezja do evity, a neuroleptyk też pewnie o czymś równie związanym z tematyką forum.

              nasilone objawy należy zgłosić lekarzowi rodzinnemu.
            • easz Re: kłamiesz 25.02.10, 01:10

              vargtimmen napisał:

              > > również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i mimo
              > > nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z
              nimi rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.
              >
              > Nieprawda, są także mocno cięci.

              Nieprawda. Nikt nie jest tak cięty jak wasza para:)

              > Zniknęły w ciagu ostarnich dni wątki Dzikowego, Maroudera,
              Neuroleptyka.

              Żarty sobie robisz? Wyleciały posty niezgodne z regulaminem. Także
              moje, przy okazji Dzikowego. Wyleciał także wątek założony przez
              Bene, również jej posty. Nie wiem dokładnie, bo wiesz, JA tych
              rzeczy nie śledzę. Rozumiem, że nasze to te niezgodne z regulaminem?
              To jest naprawdę paranoidalne. Albo - nic się nie dzieje bez
              przyczyny, skoro wygodniej jest szukać, ehehe, sytuacji
              sprzyjających i odpowiedzialnych za nie, to proszę bardzo, wedle
              życzenia.

              > Tylko dwie osoby o tym mówią otwarcie i mocno tutaj, wiele osób o
              tym pisze na FF.

              Na forum feminizm - forum publicznym redakcyjnym, ileż razy to
              zaznaczałeś? - czyli otwarcie, więc znów paranoiczysz. Ale
              zaproś te osoby może tutaj, gościnny jesteś przecież. Te, o których
              myślisz moderacja z pewnością zna. Od jak najlepszej strony. Co do
              innych - potwierdza się jedynie to, że ich posty z jakichś to
              powodów nie lecą hurtowo, skoro moderacja nie miała z nimi dotąd
              przyjemności:)
              • vargtimmen Ty kłamiesz :) 25.02.10, 01:31
                easz napisała:

                >
                > vargtimmen napisał:
                >
                > > > również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i mimo
                > > > nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z
                > nimi rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.
                > >
                > > Nieprawda, są także mocno cięci.
                >
                > Nieprawda. Nikt nie jest tak cięty jak wasza para:)
                >

                Było NIC, teraz jest nie tak mocno - pierwsza manipulacja.

                > Nie wiem dokładnie, bo wiesz, JA tych
                > rzeczy nie śledzę.

                Skoro nie śledzisz, to jak możesz się wypowiadać i zarzucać kłamstwo?
                • easz Re: czytaj, proszę, ze zrozumieniem 25.02.10, 01:39

                  Również pozostawiam do przemyśleń, sam na sam. Połykajcie se ten
                  swój ogon. Adieu.
              • grand_bleu Re: kłamiesz 25.02.10, 01:35
                easz napisała:

                >
                > vargtimmen napisał:
                >
                > > > również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i
                mimo
                > > > nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z
                > nimi rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.
                > >
                > > Nieprawda, są także mocno cięci.
                >
                > Nieprawda. Nikt nie jest tak cięty jak wasza para:)

                Z tym się zgadzam.
                • snajper55 Re: kłamiesz 25.02.10, 02:06
                  grand_bleu napisała:

                  > > Nieprawda. Nikt nie jest tak cięty jak wasza para:)
                  >
                  > Z tym się zgadzam.

                  Jesteście parą ? ;)

                  S.
          • grand_bleu Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 01:27
            easz napisała:

            >
            > - ile razy jeszcze zostaną rzucone bezpodstawnie paranoicznie i
            bez
            > echa? Czy tak to wolno?

            Czy tak wolno? Podaje konkrety...
            Z tego wątku zginęły moje trzy posty. Po jednym został cytat ...
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,107570129,107592829,Re_Piersi_moich_pracownic_sam_macam.html
            Moja odpowiedź, która zawierała jedno zdanie: "sorry, ale nie
            rozumiem co to znaczy" (czy jakos tak, piszę z pamięci) tez została
            usuniete. Żaden z przytoczonych tu postów regulaminu nie łamał.

            Tu napisałam wstępną odpowiedź do bardzo dobrego, merytorycznego
            postu Vargtimmena ...
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,107334199,107597916,Re_Kto_winien_Na_gwalt_potrzebne_opinie_O_.html
            który też zniknął :(

            Tu dla odmiany podaje przykłady "argumentacji", która moderatorowi
            nie przeszkadza ...
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,105717399,105759382,Re_Soltyski.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,107334199,107597916,Re_Kto_winien_Na_gwalt_potrzebne_opinie_O_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,106879165,106884425,Re_Wasze_forum_jest_popularne.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,106842443,106843331,Re_Pamietacie_zale_ze_nie_zatrudnia_przez_plec_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,103049009,105848058,Re_O_co_walczycie_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,106842443,106843331,Re_Pamietacie_zale_ze_nie_zatrudnia_przez_plec_.html


            jeszcze przykład twórczości moderatorki ...
            forum.gazeta.pl/forum/w,212,106879165,106884425,Re_Wasze_forum_jest_popularne.html
            która przeoczyła fakt, że wątek, do którego sie wpisuje jest
            niezgodny z tematyką forum :)


            >
            > Nikt nie zauważył jakoś dotąd, że na forum feminizm udzielają się
            > również osoby,

            Inne osoby też narzekają na moderację.

            Przytoczone tu posty, to tylko przykłady, po więcej zapraszam na FF.
            • easz Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 01:37

              > Inne osoby też narzekają na moderację.

              Gdzie one są? Już mówiłam, powyżej. Groszkiem o ścianę.
              Jak miałam problem na forum, to napisałam na forum@. Gdzie są te
              osoby z problemami, pytam? Buzi nie mają, taka niefeministka pro
              wolnościowa jak Ty musi je iście komuchowato i dyktatorsko wyręczać?
              Sobie nie rób świadków z niewinnych ludzi za plechami, bo się możesz
              zdziwić. Reszta - jak jaka pani bozia, czy inne tiktak - już to
              linkowałaś, pod nos moderacji, nadadmi i czego tam tylko, i co? -
              nic. Ja tam się nie znam, ale coś mi mówi, że mijasz się albo z
              prawdą, albo z racją. Pozostawiam do przemyśleń, sam na sam, bo to
              jałowa gadka jest widzę.
              • grand_bleu Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 01:46
                easz napisała:

                >
                > > Inne osoby też narzekają na moderację.
                >
                > Gdzie one są?

                Przeglądają posty znalazłam Twoją deklarację, że wyklikujesz posty,
                mnie pytasz gdzie one są?
          • misiu-1 Re: a co z oszczerstwami i kłamstwami? 25.02.10, 14:27
            easz napisała:

            > Nikt nie zauważył jakoś dotąd, że na forum feminizm udzielają się
            > również osoby, którym femi idea jest obca a wręcz niemiła i mimo
            > nawet burz jakoś my, te wstrętne zideologizowane feministki z nimi
            > rozmawiamy, ich posty wiszą jak byk krowa ciele i nic, NIC.

            Odniosłem wrażenie, że nawet bardzo chętnie tolerujecie posty takich
            użytkowników. Pod warunkiem, że owe posty są na dostatecznie kompromitującym
            poziomie. Tak, żeby wyglądało, że przeciwko feminizmowi jest same tylko
            buractwo. Wtedy Wam w to graj.
    • giwi Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:49
      Ja się powodu domyślam. Napisz do mnie, jak masz ochotę.
      • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 24.02.10, 21:58
        giwi napisała:

        > Ja się powodu domyślam. Napisz do mnie, jak masz ochotę.

        OK
    • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 08:34
      Zgadza się, jest skandaliczna.
      Za chwilę się tym zajmę (przywrócę wpisy sensowne, wytnę dyskusję o wycięciu).
      Chwilowo jestem na etapie odświeżania pamięci dyzurnego, jak powinna wyglądać
      reakcja na zgłoszenie koszem.
      Przyjmij moje przeprosiny.

      A Panie z Feminizmu, serdecznie proszę o nie klikanie w kosz na sam widok nicka
      grand_bleu, bo naprawdę dokładacie nam niepotrzebnej roboty.
      • vargtimmen :) 25.02.10, 08:41

        Siwa, jestem pod wielkim wrażeniem. Nie mam słów. Dziękuję i życzę miłego dnia!
      • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 09:31
        LOLLLL
        to fajnych macie dyżurnych, gratuluję;)

        > A Panie z Feminizmu
        ale wiesz na pewno, że wszyscy, którzy klikają w biedną grandissimę to "panie z
        feminizmu"? :)

        i w porządku jest, że grandbleu przychodzi do wątku tematycznego i jej pierwszym
        wpisem jest rozwałka o tym, że post jest nieregulaminowy i z czym ona ma w takim
        razie dyskutować?

        wątek modelowy:
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,107723247,107723247,Koledzy.html
        zapraszam do prześledzenia. wątek został dosłownie zadeptany dyskusją o
        moderacji, która spowodowała wywalenie wątku na osła, a następnie przywrócenie
        go z wyciętym oftopem i trzykropkiem, który rozpoczął bajzel.

        forum.gazeta.pl/forum/w,212,107723247,107723247,Koledzy.html
        i tak to przeważnie wygląda. nikt normalny nie klika postów na temat i
        wnoszących coś do dyskusji - panie z feminizmu też nie, wypraszam sobie!

        a to, że inne posty nie są wyklikiwane z ww. powodów, bo akurat nie miały
        chętnych do klikania, nie jest dowodem, że moderacja jest skandaliczna.
        domaganie się wycięcia reszty forum, "bo mnie wycięli, to was też powinni"
        jest zwyczajnie śmieszne.

        i nie róbcie z tego cyrku!
        • grand_bleu Wątek teamtyczny? 25.02.10, 10:10
          six_a napisała:

          > i w porządku jest, że grandbleu przychodzi do wątku tematycznego i
          jej pierwszym
          > wpisem jest rozwałka o tym, że post jest nieregulaminowy i z czym
          ona ma w takim
          > razie dyskutować?
          >
          > wątek modelowy:
          > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107723247,107723247,Koledzy.html

          Czyli na jaki temat?
          W tym wątku jest wklejka i zero komentarza własnego. Mam dyskutować
          z wklejką? Jak chcę skomentować artykuł to idę na forum Publicystyka.


          Skoro Six_a poruszyła sprawę wklejek, wyjaśnijmy rzecz do końca ...

          Siwa, czy takie wątki są OK?
          forum.gazeta.pl/forum/w,212,106761934,106761934,Tata_w_domu.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,212,106339477,106339477,Ha_ha_ha.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,212,107069729,107069729,Zielona_Gora_szuka_bestii.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,212,106762285,106762285,OT_Znak_krzyza_i_inne_znaki.html

          I żeby była pełna jasność, nie chodzi mi o ich usuniecie, ja usiłuje
          poznać zasady, jakie obowiązują na forum.
          • siwa Re: Wątek teamtyczny? 25.02.10, 10:38
            Tak, takie watki są ok.
            Wklejka + merytoryczna dyskusja pod nią to specyfika tego forum.
            Nie ma sztywnych zasad, że jest to zabronione. Ja osobiście za tym nie
            przepadam, ale jeśli na jakimś forum stali bywalcy życzą sobie dyskutować o
            cudzych tekstach, to nie będziemy interweniować.

            Nie ok jest natomiast tworzenie licznych podwątków nt. moderacji i wycinania. I
            proszę, żebyś tego nie robiła. Dziekuję.
            • grand_bleu Re: Wątek teamtyczny? 25.02.10, 10:51
              siwa napisała:

              > Tak, takie watki są ok.
              > Wklejka + merytoryczna dyskusja pod nią to specyfika tego forum.
              > Nie ma sztywnych zasad, że jest to zabronione. Ja osobiście za tym
              nie
              > przepadam, ale jeśli na jakimś forum stali bywalcy życzą sobie
              dyskutować o
              > cudzych tekstach, to nie będziemy interweniować.
              >

              Moje doświadczenia z innych forów wskazywały na coś innego, ale
              przyjmuję Twoje wyjaśnienie do wiadomości. Teraz mam jasność,
              dziękuję :)


              > Nie ok jest natomiast tworzenie licznych podwątków nt. moderacji i
              wycinania.

              Licznych, czyli dwóch lub trzech, ale rozumiem. Postaram sie ich
              więcej nie tworzyć. Zresztą, mam nadzieję, że nie będzie powodu.
        • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 10:45
          Dyżurny też człowiek i błędy popełnia, zwłaszcza jak ma wpis wyklikany na rzadko
          spotykanym poziomie, kolejny raz. Dobra organizacja, tak nawiasem, gratuluję.

          Jestem pewna, że klikają osoby, które się z grand_bleu nie zgadzają, bo
          wyklikują nie dyskusje o moderacji (to bym sama wycięła), tylko całkiem
          merytoryczne, acz kontrowersyjne, na FF opinie.
          Podaj mi powód dla którego został wyklikany wpis o którym jest ta dyskusja.

          Nie przywróciłam wpisów
          w tym
          watku
          . To jest pocięte słusznie.
          • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:34
            > Podaj mi powód dla którego został wyklikany wpis o którym jest ta dyskusja.
            eeee, allle, skąd ja mogę wiedzieć, dlaczego ktoś klika? czy ja to klikałam? jak
            klikałam, to mogę się zastanowić, ale też tylko za siebie:)

            ja się pytam, dlaczego samo klikanie jest powodem wywalenia? tzn. dyżurny nie
            "popełnia błędy" jak to człowiek, tylko chyba jednak nie czyta i kieruje się
            samą liczbą klików?
            • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:39
              A czy ja przywróciłam wpisy, które zalinkowałaś w wątku "Koledzy"?

              Samo klikanie nie powoduje wywalenia, dyżurny powinien przeczytać i zdecydować,
              czy wyklikanie było słuszne. W tym przypadku się pomylił.
              Teraz jasne?
              • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:45
                ale o co Ci chodzi z tymi wpisami w wątku, bo nie rozumiem?
                czy ja jakieś pretensje mam do Ciebie w tej sprawie?

                ja poprosiłam mailem o przywrócenie tego wątku, jak wyleciał na osła, i wycięcie
                całego offtopu o moderacji, po czym wątek został w takim stanie jak jest
                przywrócony.

                no to już jest szczyt, żeby wywalać normalne wątki, bo ktoś narobił w środku bagna.

                > Teraz jasne?
                dla mnie nie bardzo, ale jak jesteście w stanie ten system udoskonalić, tak żeby
                nie wylatywało przez Waszą skandaliczną moderację;), to OK.
                pretensje do klikających w kosze, że klikają, jeśli samemu (w sensie gazeta)
                stworzyło się taki system, też mnie w sumie śmieszą.
            • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:52

              Sixa, po co się rozdrabniasz, sori? Ten wątek został pocięty imo prawidłowo. Że przy okazji coś tam wyleciało z sensem, albo jakieś mieszane odpowiedzi komuś, to - mówiłam o rykoszetach kiedyś? mówiłam, więc.
              • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:56
                ja nie mam w ogóle żadnych pretensji do tego wątku i jego pocięcia, skąd ten
                pomysł? podałam go tylko jako przykład wątku tematycznego, w którym narobiono
                bagna o moderacji, przez co wyleciał na oślą.
          • bene_gesserit Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 12:34
            siwa napisała:

            > Dyżurny też człowiek i błędy popełnia, zwłaszcza jak ma wpis
            wyklikany na rzadk
            > o
            > spotykanym poziomie, kolejny raz. Dobra organizacja, tak
            nawiasem, gratuluję.

            Nie bardzo rozumiem, jak to dziala.
            Czy osoby, ktore na innych forach zaslynely jako trolle (tu akurat
            nie cytuje swojej opinii, jak byc moze kojarzysz) na kazdym nowym,
            ktore wybiorą na występy mają kolejną szansę? Kazdy 'znany,
            wielkrotnie banowany/blokowany troll'?

            Rozumiem, ze zalezy wam na ruchu na forach, ale imho to dosc
            cyniczne.
            • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 12:47
              bene_gesserit napisała:

              Witaj Bene, miło, ze przyszłaś, może będziemy mogły pewne rzeczy
              sobie wyjaśnić.

              > Nie bardzo rozumiem, jak to dziala.
              > Czy osoby, ktore na innych forach zaslynely jako trolle

              Takie słowa w ustach osoby, której znaczna część postów jest
              niemerytoryczna brzmi cokolwiek dziwnie.


              > (tu akurat
              > nie cytuje swojej opinii, jak byc moze kojarzysz)

              Tu akurat cytujesz opinię pewnej osoby, która pod wieloma nickami
              chodzi za mną po wszystkich forach ...
              forum.gazeta.pl/forum/w,212,106735802,106789792,Re_Pogrzebie_Was.html

              nawiasem mówiąc ten wątek, też wiele mówi o moderacji FF.

              >
              > Rozumiem, ze zalezy wam na ruchu na forach, ale imho to dosc
              > cyniczne.

              A pomyślałaś o tym, ze komuś może zależeć na swobodnej wymianie
              opinii?
              Czy, z Waszymi cenzorskimi zapędami i robieniem magla z forum,
              zdajecie sobie sprawę, że tak naprawdę szkodzicie feminizmowi?
              • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 13:32
                Ja bardzo proszę, żeby panie wyjaśniały sobie na priva.
                Ew. proszę dać mnie w kopii maila, jeśli jest potrzebna ocena administracji
                zawodowej.
                • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 13:42
                  Siwa, rozumiem Twoje intencje, ale ... Bene_gesserit, w swoim
                  poście odniosła się do mojej osoby, w takiej sytuacji
                  przysługuje mi prawo do repliki
                  .

                  Pozdrawiam:)
                  • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 14:35
                    To nie sejm, ani nie sąd:
                    # Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.

                    Bene jest forumowiczką jak Ty, nie moderuje FF, jeśli chcecie prywatnie
                    pogawędzić o moderacji
            • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 13:42
              > Czy osoby, ktore na innych forach zaslynely jako trolle (tu akurat
              > nie cytuje swojej opinii, jak byc moze kojarzysz) na kazdym nowym,
              > ktore wybiorą na występy mają kolejną szansę? Kazdy 'znany,
              > wielkrotnie banowany/blokowany troll'?

              Tak własnie jest. Z wyjątkiem kilku forów, gdzie działa blokada pisania dla osób
              regularnie mijających się z regulaminem.

              Wycinamy posty sprzeczne z regulaminem i netykietą, offtopy i pyskówki. I o ile
              nie dziwię się, że wycinane są "czaty" grand_gleu i vargtimmena (watki po
              kilkadziesiąt wpisów w których biorą udział dwie osoby), tak nie ma powodu
              wycinać merytorycznych wpisów.
              Nie było podstaw do wycinania
              tego
              konkretnego wpisu
              .

              Przejrzałam wpisy usunięte z FF i część z nich była skasowana ewidentnie za poglądy.

              Państwo nie są święci, od czasu do czasu się tu spotykamy i (być może to
              cyniczne) ale swoje poglądy maja prawo wyrażać.
              • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 14:43
                siwa napisała:

                > I o ile nie dziwię się, że wycinane są "czaty" grand_gleu i vargtimmena (watki po
                > kilkadziesiąt wpisów w których biorą udział dwie osoby),

                Sorry, z tym się nie zgadzam. Nie przypominam sobie takiego przypadku, żeby coś
                takiego zostało wycięte. Takie wymiany, jeśli się zdarzały, to zawsze była
                głównie dyskusja merytoryczna. Jeśli idzie o tzw. tasiemce, to zwykle są to
                gorące spory wieloosobowe, gdzie ważny temat wyzwala emocje, prowadzące do
                ataków personalnych. O tym, co sądzę o tym, kto kogo zazwyczaj atakuje pierwszy
                - zmilczę, bo nikt nie jest sędzią we własnej sprawie.

                Z drugiej strony, długich dyskusji dwuosobowych, na forach jest multum, przy
                wazniejszych tematach i jest to zupełnie normalne.
                • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 14:49
                  > Sorry, z tym się nie zgadzam.

                  Pozostańmy z ta rozbieżnością.
                  • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 15:00
                    siwa napisała:

                    > > Sorry, z tym się nie zgadzam.
                    >
                    > Pozostańmy z ta rozbieżnością.
                    >

                    Z przyjemnością. Pozdrawiam.
                • hummer Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 18:45
                  vargtimmen napisał:

                  > siwa napisała:
                  >
                  > > I o ile nie dziwię się, że wycinane są "czaty" grand_gleu i vargtimmena (
                  > watki po
                  > > kilkadziesiąt wpisów w których biorą udział dwie osoby),
                  >
                  > Sorry, z tym się nie zgadzam. Nie przypominam sobie takiego przypadku, żeby coś
                  > takiego zostało wycięte.

                  Może kolega nie zauważył.

                  > Takie wymiany, jeśli się zdarzały, to zawsze była
                  > głównie dyskusja merytoryczna.

                  Ta, dwie osoby o takich samych poglądach prowadzą ze sobą dyskusję merytoryczną,
                  utwierdzając się, że są nieomylne. Dyskusję się prowadzi wtedy, gdy się nie
                  zgadza z drugą osobą. A nie wtedy, kiedy się zgadzają. No chyba, że mamy na
                  myśli fora towarzyskie i flirt.

                  Dla przykładu w 99% mój ogląd świata, zgadza się z oglądem kolegi Taziuty.
                  Moglibyśmy się w tym utwierdzać prowadząc publiczne dyskusje wzajemne. Tylko po
                  co? Jak mam jakiś interes do Taziuty do daję mu informacje na priv i vice versa.

                  Inaczej wzajemne dyskusje dwóch li tylko zwolenników UPR prowadzą do wniosku, że
                  notowania tej partii są mocno przeszacowane. To nie 1% poparcia, a li tylko
                  mniej niż 0.1 ppm.
                  • vargtimmen Na marginesie 25.02.10, 19:05

                    Czytając powtarzającą się z wielu stron krytykę: "bo oni dużo ze sobą
                    rozmawiają", zaczynam się poważnie zastanawiać, jak to możliwe, że krytyków tych
                    przyjaznych rozmów jakoś nie bardzo rażą (w sposób widoczny) powszechne na
                    forach wulgarność, obelgi, złośliwości, gromadne napaści na wypowiadających
                    niepopularne treści, paskudne ataki na polityków, a razi przyjazna konwersacja,
                    która nikomu nie wyrządza żadnej szkody.

                    Co się za tym może kryć?
                    • hummer Re: Na marginesie 25.02.10, 19:23
                      Powiem Ci jak to wygląda z zewnątrz.
                      Ktoś wali głupotę, co się spotyka z krytyką. Na ratunek osobie gadającej bzdury,
                      rusza dzielny rycerz. Razem rzucają się na osoby krytykujące. Działają na rzecz
                      usunięcia krytykantów. A potem jedzą sobie z dzióbków.

                      Naprawdę nie wiem co się za tym może kryć, poza 0.1 ppm.
                      • vargtimmen Re: Na marginesie 25.02.10, 19:26

                        Ich było aż dwoje, a my - w piątkę - sami.

                        Miłego wieczoru Hummer.

                        Bez odbioru.
                  • kocia_noga Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 19:06
                    Mnie zaskakuje opinia siwej że my, feministki wyklikujemy
                    merytoryczne posty z przyczyn ideowych, a dziwi ponieważ nie ma , bo
                    nie może mieć na to żadnych dowodów poza swoim uprzedzeniem.
                    Co do jakości moderacji - zgadzam się.
                    Pisanie obraźliwych opinii nie jest wyrażaniem merytorycznych sądów
                    w dyskusji.
                    • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 08:37
                      Wyklikiwana jest ewidentnie gran_bleu i vargtimmen.
                      Napisałam "panie z Feminizmu", a nie "feministki", ale faktycznie wylazła ze
                      mnie szowinistka... ;)
                      • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 10:04
                        siwa napisała:

                        > Wyklikiwana jest ewidentnie gran_bleu i vargtimmen.
                        > Napisałam "panie z Feminizmu", a nie "feministki", ale faktycznie wylazła ze mnie szowinistka... ;)

                        Nie tylko oni są wyklikiwani, bo nie tylko oni lecą/wylecieli. Nie chcę też paranoiczyć, jak niektórzy, ale czy możesz mieć pewność, że nie robią sobie tego sami zainteresowani coby potem poużalać się nad sobą? ;)


                        > Acz wyklikiwanie jest ewidentnie zorganizowane. Nie mówię tu o offtopach, awanturach czy naruszeniach regulaminu, ale wyklikaniu wszystkich wpisów konkretnego autora.

                        Przecież wyżej gdzieś pisałaś, że wiszą te oftopy, teksty o moderacji itp. To nie znaczy, że jednak nie po niku jest wyklikowywane?

                        > To się zdarza i naprawdę szybko wyłapujemy takie akcje.
                        Jak napisałam
                        • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 10:26
                          > Nie tylko oni są wyklikiwani, bo nie tylko oni lecą/wylecieli. Nie
                          chcę też par
                          > anoiczyć, jak niektórzy, ale czy możesz mieć pewność, że nie robią
                          sobie tego s
                          > ami zainteresowani coby potem poużalać się nad sobą? ;)

                          Oj tam, poużalać ... lubię roziazywać testy i dlatego się
                          wyklikuję ;)))

                          Przy okazji, Siwa, proszę o nowy zestaw pytań, bo ile razy można
                          odpowiadać na pytanie, czy Kopernik była kobietą? :)
                        • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 10:38
                          easz napisała:

                          > Nie tylko oni są wyklikiwani, bo nie tylko oni lecą/wylecieli.
                          > Nie chcę też paranoiczyć, jak niektórzy, ale czy możesz mieć
                          > pewność, że nie robią sobie tego sami zainteresowani coby potem
                          > poużalać się nad sobą? ;)

                          Ależ Ty jesteś przenikliwa Easz! :)))

                          Całe szczęście, że nie odgadłaś, że tak naprawdę, to bardzo lubimy rozmawiać z
                          Miłą Gospodynią tego forum, a bez dobrego pretekstu się nie da i stąd to...
                          • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 10:39
                            vargtimmen napisał:

                            > Całe szczęście, że nie odgadłaś, (...)

                            Ups... co ja narobiłem!
                          • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:01
                            vargtimmen napisał:

                            No i ile będzie nożyczek na stole?
                            Skoro posty ekhm merytoryczne leciały hurtowo ponoć klikane a wisiały długo a swobodnie te wasze teksty o moderacji, jaka jest skandaliczna, te wasze krokodyle łezki na nią (myśleliście że Evita oberwie, co? ;) - to bo ja wiem? :) Po zastanowieniu - zważywszy, że chyba tylko ja i Bene nie rozmawiałyśmy ostatnimi czasy z Tobą i Twoją koleżanką, cała reszta pań i pan feminiści za to całkiem zdrowo, to nie rozumiem dlaczego tak zaangażowani państwo mieliby sobie psuć rozmowę i zabawę klikaniem w jakieś kosze? Akwanet za to płynie strumieniem wartkim, szerokim oraz obfitym w raki.

                            Chyba że wiadomo z jakiego ip leci koszyk. No ale jak się ma 'zmienne'...
                        • giwi Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:03
                          > Nie tylko oni są wyklikiwani, bo nie tylko oni lecą/wylecieli.
                          To jeszcze zależy od natęzenia wyklikiwania loginów. Te dwie osoby są prawdopodobnie wyklikiwane bez względu na to co napiszą. Dowodem jest post od którego zaczyna się wątek.

                          >Nie chcę też paranoiczyć, jak niektórzy, ale czy możesz mieć >pewność, że nie robią sobie tego sami zainteresowani coby potem >poużalać się nad sobą? ;)
                          Wykluczyć nie można, ale mało prawdopodobne. Zresztą nie ma to znaczenia w rozważaniach, poniewać posty zgodne z netykietą, nawet gdy są wyklikane przez 10 osób, nie powinny być kasowane. O tym jest wątek i post Siwej.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107832992,Re_Moderacja_na_forum_Feminizm.html
                          Oboje piszą też na Kraju, gdzie jestem aesem. Nie zauważyłam u nich masochizmu. VT jest baaaardzo starym forumowiczem i pisze zazwyczaj merytorycznie i co równie ważne kulturalnie. Pod względem kultury stoi na szczycie drabiny forumowej. Oboje mają poglądy mniej popularne i bronią ich. Sposób obrony może czasami irytować, ale to nie powód, żeby kasować ich za sam login. Dyskutować między sobą mogą. Powinny być jedynie kasowane nic nie wnoszące czaty poza tematem, jeśli są.
                          Fora redakcyjne są płaszczyzną wymiany pogladów różnych opcji poglądowych, nie tylko jedynych słusznych reprezentowanych przez większość.
                          Ten post jest zupełnie nie na miejscu i świadczy o tym, że jednak obecnośc VT trochę uwiera.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,212,106879165,106884425,Re_Wasze_forum_jest_popularne.html
                          Na forum osoby zalogowane mają mozliwość uniewidocznienia postów osób, których nie chcą czytać. Powinno się z niej korzystac zamiast wyklikiwać tendencyjnie.
                          • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:27
                            giwi napisała:

                            Pisze merytorycznie -> mówimy teraz o forum feminizm, nie forum kraj - to już nie paranoja. Bo dwa - właśnie widziałam wczoraj jego merytoryczne i czepiackie pod pozorem udowodnienia - czego? - Snajperowi posty o zgwałconych, ściągnięte cytatami z ff, które poleciały, choć jak mniemam za ot. Ironijki też są super merytoryczne, i dopi erdalanki, niestety - NIE personalne, skoro nie pada - ty, twoje, tobie - rozumiem.

                            Myślę, że po prostu nie chcecie tego zobaczyć na co staram/y się zwrócić wam uwagę. Ok. Teraz będzie trochę czasu myślę - może to coś da.

                            Kłopot też w tym i chyba nie będzie to odkrywcze, że gdyby na sztywno się trzymać regulaminów itp., nie zluźniać atmosfery czasem, to by fora świeciły pustkami. Nie jesteśmy robotami ani si. Może bez przesady.
                            • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:35
                              easz napisała:


                              > Kłopot też w tym i chyba nie będzie to odkrywcze, że gdyby na
                              sztywno się trzymać regulaminów itp., nie zluźniać atmosfery czasem,
                              to by fora świeciły pustkam
                              > i. Nie jesteśmy robotami ani si. Może bez przesady.

                              Z tym się zgadzam, ale dla mnie rozluźnienie regulaminu to luźna
                              rozmowa z przyjacielem, a dla Ciebie?
                            • giwi Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:44
                              >czepiackie pod pozorem ...
                              Dyskusja polega na rozmowie między co najmniej dwiema osobami. Jeśli jedna przynudza, druga powinna w trosce o własne zdrowie psychiczne odpuścić. Ale przeważnie jest tak, że każda z tych osób chce mieć ostatnie zdanie...

                              >Kłopot też w tym i chyba nie będzie to odkrywcze, że gdyby na >sztywno się trzymać regulaminów itp., nie zluźniać atmosfery >czasem, to by fora świeciły pustkami. Nie jesteśmy robotami ani si.
                              Oczywiście, zgadzam się.

                              >Może bez przesady.
                              Więc o co Państwo tutaj walczą? :-)
                              • bene_gesserit Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:20
                                Panstwo o cos walczą?
                                Panstwo nie zaklada kolejnych watkow na FoM o skandalicznych
                                zachowaniach na forum feminizm :) Panstwa ci sie, giwi, pomylily :(
                                • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:29
                                  Bene, zwracam Ci uwagę, ze wszystkie niesłusznie wycięte posty, były wycięte
                                  przez tego biednego dyżurnego, czyli wyklikane (sprawdziłam).
                                  Problemem nie jest moderacja feminizmu, tylko reakcja dyżurnego i ewidentne
                                  wyklikiwanie niewinnych postów.
                                  • bene_gesserit Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:33
                                    Siwa, skadinad wiesz, ze mam inna definicję trolla.
                                    Nawet banicie z fk zdarzaly sie mile i uprzejme posty, rowniez
                                    merytoryczne, co nie zmienialo faktu, ze byly to posty trolla.

                                    Dyzurnego pozdrawiam serdecznie :)
                                  • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:34
                                    ja wyklikuję też posty winne i one wiszą, a są to ewidentne obelgi albo
                                    wycieczki prywatne - o akcji ksysiu pisałam w tym wątku, już wcięło, jak to
                                    można wytłumaczyć?
                                    też reakcja dyżurnego? eeee, brak reakcji?
                                    :)
                                    • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 13:37
                                      Żeby dyżurny zareagował, musi kliknąć więcej niż jedna osoba
                                      Jeśli wiszą obelgi i wycieczki, to podeślij linka mailem na forum@agora.pl, to
                                      zawsze działa.
                              • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 13:14
                                giwi napisała:

                                > Dyskusja polega na rozmowie między co najmniej dwiema osobami. Jeśli jedna przynudza, druga powinna w trosce o własne zdrowie psychiczne odpuścić. Ale przeważ
                                > nie jest tak, że każda z tych osób chce mieć ostatnie zdanie...

                                A to nie o mnie w tym przypadku:)
                                Tylko szkoda że takie przypadki jak ja przy okazji oberwały.

                                A może się niepotrzebnie wtrącały - co Bene? Niektórzy se lubieją w ten deseń, wreszcie do mnie dotarło, gupiej, aż tego trzeba było.

                                > > Kłopot też w tym i chyba nie będzie to odkrywcze, że gdyby na sztywno
                                > się trzymać regulaminów itp., nie zluźniać atmosfery > czasem, to by fora świeciły pustkami. Nie jesteśmy robotami ani si.
                                > Oczywiście, zgadzam się.

                                Uff:)

                                > > Może bez przesady.
                                > Więc o co Państwo tutaj walczą? :-)

                                O bezprzsadę;) Ale to już mało ważne. Pzdr
                          • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:37
                            giwi napisała:

                            Ach, jeszcze - nie myl masochizmu z chorobliwą chęcią udowodnienia komuś czegoś, na siłę - tylko nie pytaj czego, przynajmniej nie mnie.
                            • giwi Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:49
                              Ale wiesz...

                              Bo do tanga trzeba dwojga
                              Zgodnych ciał i chętnych serc
                              Bo do tanga trzeba dwojga
                              Tak ten świat złożony jest. :-))))))))
                          • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:38

                            Zamurowało mnie całkiem, Giwi. Pozostaje mi tylko podziękować za, być może, aż
                            za bardzo pozytywną opinię i dodać, że ja uważam, że tak merytoryka, jak kultura
                            dyskusji Paczuli stoją na najwyższym poziomie.

                            Wielkie wyrazy uznania za to zdanie:

                            > Fora redakcyjne są płaszczyzną wymiany pogladów różnych opcji poglądowych, nie
                            > tylko jedynych słusznych reprezentowanych przez większość.

                            Pozdrowienia!
                            • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:29
                              giwi po prostu nie czytała twoich występów na ff
                              stąd ta przesadzona opinia
                              :)
                        • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:07
                          easz napisała:

                          > Nie tylko oni są wyklikiwani, bo nie tylko oni lecą/wylecieli.

                          Analiza co wyleciało była pobieżna. Widzę co mam w koszu.

                          > Nie chcę też par
                          > anoiczyć, jak niektórzy, ale czy możesz mieć pewność, że nie robią sobie tego s
                          > ami zainteresowani coby potem poużalać się nad sobą? ;)

                          Grube. Nie kupuję.

                          > Przecież wyżej gdzieś pisałaś, że wiszą te oftopy, teksty o moderacji itp. To n
                          > ie znaczy, że jednak nie po niku jest wyklikowywane?

                          No, to dziwne właśnie, bo często rzeczy oczywiste wiszą (niewyklikane) a rzeczy
                          sprzeczne ideologicznie mamy w koszu.

                          > Nie. To ma określony cel. Jeśli nie wywalenia, to zwrócenia uwagi na.

                          No to jest zwrócona. Wylatywało nie to co trzeba.
                          Myślę, że oczywistości tłumaczyć nie muszę
                          • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 11:29
                            siwa napisała:

                            > Grube. Nie kupuję.

                            Było ;)
                            A że nie kupujesz. Pewnie, kto by kupił teorię spiskową. Teorię spiskową jednych, kiedy ma teorię spiskową drugich i wciąż nie wiem, czy poparte ip posty w koszu.

                            > > Nie. To ma określony cel. Jeśli nie wywalenia, to zwrócenia uwagi na.
                            > No to jest zwrócona. Wylatywało nie to co trzeba.

                            Uwagę na coś innego. Znów mam wrażenie, że nie chcesz/nie chcecie tego usłyszeć? zrozumieć? Mniejsza. Jak powiedziałam, teraaz nie wystarczyło, to czas pokaże, tak myślę.

                            > Myślę, że oczywistości tłumaczyć nie muszę
                            • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:22
                              Pewne jest jedno
                              • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 13:10
                                siwa napisała:

                                > Pewne jest jedno
                                • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 13:45
                                  easz napisała:

                                  > Czy wylatują pojedyncze posty? nawet jeśli jak piszesz wszystkie jednego nika?
                                  > czy całe gałązki?

                                  Wylatywały pojedyncze wpisy, w środku dyskusji. Do tego bez sensu wycinane.

                                  > No bo jeśli jest wymiana między dwojgiem, trzydziestopostowa powiedzmy, to chyb
                                  > a wyklikanie jednego delikwenta skutkuje wywaleniem pociętej gałązki ...której
                                  > wtedy jakby już i tak nie ma. Jeśli tak, gdybam, to naprawdę dziwi odpowiadanie
                                  > na posty, w które za chwilę się wali koszem - toż to bez sensu, jakby się kaso
                                  > wało własne posty! A jeżeli tak, to jednak udało się coś udowodnić - tutejsze f
                                  > eministki (cały czas wg Ciebie) to debilki:)
                                  > To już ostatnia złośliwość.

                                  Nie jestem od oceniania sprawności intelektualnej, ale tak to właśnie wyglądało.
                                  Te wpisy o których cały czas mówię to były wpisy w połowie dyskusji
                                  • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 15:48
                                    siwa napisała:

                                    > Powtórzę
                          • bene_gesserit Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:23
                            siwa napisała:

                            > > > Jak w bajce o wilku, na kolejny fałszywy alarm już nikt nie
                            przybie
                            > gnie.
                            > > Na fałszywy.
                            >
                            > Na żaden, niestety.


                            Pozostanie nam wtedy przybiec do pani przedszkolanki i rozplakac
                            sie jakos przekonujaco, w koncu ostatnio ktos nam pokazal, jak to
                            sie robi. Albo naskarzyc, ze moderacja na FF jest po prostu skan-da-
                            licz-na. Tez ostatnio cos takiego widzialam.
                            ;)
                  • Gość: poi w kwestii formalnej IP: *.aster.pl 25.02.10, 22:17
                    hummer napisał:

                    > Ta, dwie osoby o takich samych poglądach prowadzą ze sobą dyskusję merytoryczną
                    > ,
                    > utwierdzając się, że są nieomylne. Dyskusję się prowadzi wtedy, gdy się nie
                    > zgadza z drugą osobą. A nie wtedy, kiedy się zgadzają. No chyba, że mamy na
                    > myśli fora towarzyskie i flirt.
                    >
                    > Dla przykładu w 99% mój ogląd świata, zgadza się z oglądem kolegi Taziuty.
                    > Moglibyśmy się w tym utwierdzać prowadząc publiczne dyskusje wzajemne. Tylko po
                    > co? Jak mam jakiś interes do Taziuty do daję mu informacje na priv i vice versa
                    > .
                    >
                    > Inaczej wzajemne dyskusje dwóch li tylko zwolenników UPR prowadzą do wniosku, ż
                    > e
                    > notowania tej partii są mocno przeszacowane. To nie 1% poparcia, a li tylko
                    > mniej niż 0.1 ppm.

                    bazujac np. pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja widac, ze 'W wyniku dyskusji dochodzi zwykle do ścierania się różnych poglądów'. slowo 'zwykle' oznacza, ze roznica owych pogladow nie jest warunkiem koniecznym do zaistnienia dyskusji. tym bardziej wynik tej wymiany pogladow nie determinuje czy jest to dyskusja, czy nie. co wiecej dyskusja, jak nawet podnosza we wskazanym zrodle, ma na celu wypracowanie wspolnego, najlepiej zbieznego stanowiska. widac z tego, ze rozmowa np. o upr nadal jest dyskusja :)
                    • hummer Re: w kwestii formalnej 25.02.10, 22:45
                      Gość portalu: poi napisał(a):
                      bazujac np. pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja widac, ze 'W wyniku dyskusji dochodzi zwykle do ścierania się różnych poglądów'. slowo 'zwykle' oznacza, ze roznica owych pogladow nie jest warunkiem koniecznym do zaistnienia dyskusji. tym bardziej wynik tej wymiany pogladow nie determinuje czy jest to dyskusja, czy nie. co wiecej dyskusja, jak nawet podnosza we wskazanym zrodle, ma na celu wypracowanie wspolnego, najlepiej zbieznego stanowiska. widac z tego, ze rozmowa np. o upr nadal jest dyskusja :)

                      Na forum o politycznych tak. Na forach o innej tematyce raczej nie :)
                      Trudno jest przekonać kobietę wyzwoloną, by rodziła dzieci jako kura domowa. Łatwiej jest to zrobić jednej osobie. Ale jak idzie zwarta wataha, to ludzie o innych poglądach po próbach nawiązania dyskusji się zniechęcą.
      • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 10:17

        Nie ma sprawy, ja dziękuję i pozdrawiam.

      • easz Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 11:49
        siwa napisała:

        > Zgadza się, jest skandaliczna.
        > Za chwilę się tym zajmę (przywrócę wpisy sensowne, wytnę dyskusję o wycięciu).
        > Chwilowo jestem na etapie odświeżania pamięci dyzurnego, jak powinna wyglądać reakcja na zgłoszenie koszem.
        > Przyjmij moje przeprosiny.
        >
        > A Panie z Feminizmu, serdecznie proszę o nie klikanie w kosz na sam widok nicka grand_bleu, bo naprawdę dokładacie nam niepotrzebnej roboty.

        Brawo. Wreszcie. Szkoda tylko, że taka forma aż.
        Rzeczywiście dzieje się źle, problem jest już jakiś czas, zainteresowania i reakcji nie kojarzę. Musiało dojść aż do tego. Dzięki, za refleks-yjność i podsumowanie zwłaszcza.

        Pracy będzie dużo dalej podejrzewam, np. ja zamierzam nadal używać kosza kiedy uznam to za stosowne a mniemam że nie tylko ja. Gdyby nie kosz, to wisiałyby takie krowy przecież jak ostatni na WO, zdominowany przez chamskie wypowiedzi przede wszystkim jednego nika - nikogo to inaczej nie obchodzi i to nie skandal.

        Poza tym, skoro trzeba sobie radzić samemu, to cóż.
        I podtrzymuję to, co wcześniej tu napisałam plus Sixa, czy się podoba, czy nie.

        > Jestem pewna, że klikają osoby, które się z grand_bleu nie zgadzają, bo wyklikują nie dyskusje o moderacji (to bym sama wycięła), tylko całkiem merytoryczne, acz kontrowersyjne, na FF opinie.

        Nie zgadzają to jedno. To co powinno wylecieć to drugie. Ale ta pewność mnie dziwi. Naprawdę naprawdę? Całkiem merytoryczne?
        Proszę.

        To nie pretensje, tylko nie wiem jaka jest emotikona na rozgoryczenie. Pzdr.
      • misiu-1 Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 13:40
        siwa napisała:

        > A Panie z Feminizmu, serdecznie proszę o nie klikanie w kosz na
        > sam widok nicka grand_bleu

        I misiu-1. I misiu-1 też.
      • evita_duarte Re: Moderacja na forum Feminizm 25.02.10, 21:40
        Siwa bez jaj na FF sa nie tlko panie. Panowie feminisci to nie rozowe slonie i
        istnieja :)
        • siwa Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 08:46
          > Panowie feminisci to nie rozowe slonie i
          > istnieja :)

          Wiem, mam z tym zjawiskiem doświadczenia, niejako rodzinne ;)
          Mój błąd, raczej retoryczny niż ideologiczny.

          Acz wyklikiwanie jest ewidentnie zorganizowane. Nie mówię tu o offtopach,
          awanturach czy naruszeniach regulaminu, ale wyklikaniu wszystkich wpisów
          konkretnego autora.
          To się zdarza i naprawdę szybko wyłapujemy takie akcje.
          Jak napisałam
          • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 09:13
            Dzień dobry :)

            siwa napisała:

            > > Panowie feminisci to nie rozowe slonie i
            > > istnieja :)
            >

            Potwierdzam, na Forum Feminizm pisze przynajmniej jeden pan feminista. Naprawde
            zaangażowany, potrafi poświęcić specjalny, regulaminowy wątek swojemu stosunkowi
            do kobiety:

            forum.gazeta.pl/forum/w,212,104944873,104944873,Katarynie_nakopalem_wielokrotnie_wiec_O_.html

            > Acz wyklikiwanie jest ewidentnie zorganizowane. Nie mówię tu o
            > offtopach, awanturach czy naruszeniach regulaminu, ale wyklikaniu
            > wszystkich wpisów konkretnego autora.


            Wszystkie? O rany! Czyli feministki i feminiści mają zapędy do cenzury totalnej :/



            > Stąd moje założenie, że to użytkownicy (płci prawdopodobnie obojga ;) z FF.
            >

            Zwłaszcza, że sami to piszą od czasu do czasu, a Evita sama do zachęcała do
            klikania...

            forum.gazeta.pl/forum/w,212,106664878,106687615,Re_A_co_to_jest_nieznany_blad_i_watek.html

            Re: A co to jest 'nieznany błąd'? i wątek
            Autor: evita_duarte☺ 03.02.10, 07:07
            Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            bene_gesserit napisała:

            > W koncu na moderacji zalozyli az dwa watale nt tego bezboznego
            > forum i jego kryminalnego prowadzenia.
            >

            A najśmieszniejsze jest, ze ich usuniete wątki nie zosały usuniete przeze mnie.
            Klikajcie, klik klik.




            Pozdrawiam, klik klik.
            • six_a Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 10:35
              Naprawde zaangażowany, potrafi poświęcić specjalny, regulaminowy wątek swojemu
              stosunkow

              no skoro już o tym mowa, to powiedz pani siwej nie z feminizmu, jaką fajną akcję
              zorganizowaną prowadzicie z maruderem przeciw temu właśnie użytkownikowi - akcja
              "ksysiu" się nazywa, podpowiem, jakbyś miał luki w pamięci.

              a narzekacie na prześladowania, buahahahaa.
              • bene_gesserit Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 12:30

                Faktycznie, az zal serce sciska, ze taki Troskliwy Obywatel,
                specjalista od wątków pt 'Uprzejmię donoszę' nie oburza się nagonką
                na benka, ostatnio w skandaliczny sposob zaszczuwanego i obrazanego
                wyjatkowo obrzydliwe. Raczej, sądząc z powyzszego, chętnie doklada
                do nagonki kolejne cegielki. Troskliwe sumienie Uprzejmego
                najwyrazniej boli wybiórczo :(
            • evita_duarte Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 14:22
              I zachecam nadal. Od tego jest kosz, zeby watki nieregulaminowe wyklikiwac.
              Do siwej: chociaz o zadnej "akcji" mi nie wiadomo, to akurat nie uzytkownicy
              przestrzegajacy regulaminu dostarczaja Wam pracy. To Ci, którzy ten regulamin
              non stop łamią rozwalając każdy bardziej interesujący wątek. A rykoszety do
              wątków regulaminowych się zdarzają po prostu :)
              • vargtimmen Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 14:46
                evita_duarte napisała:

                > I zachecam nadal. Od tego jest kosz, zeby watki nieregulaminowe wyklikiwac.



                A pamiętasz jeszcze kontekst Twojego postu?

                Przypominam, to był odpowiedź na:

                forum.gazeta.pl/forum/w,212,106664878,106665628,Re_A_co_to_jest_nieznany_blad_i_watek.html

                Re: A co to jest 'nieznany błąd'? i wątek

                Autor: bene_gesserit☺ 02.02.10, 18:29
                Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Odpowiedz cytując Odpowiedz
                E, mysle ze to urocza para blue i vargi robią tu, zgodnie z
                licznymi zapowiedziami i akcjami, porządek.
                Swoja droga - ciekawe, ze watki zyzia zostaly.


                i

                Re: A co to jest 'nieznany błąd'? i wątek
                Autor: bene_gesserit☺ 02.02.10, 18:42
                Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Odpowiedz cytując Odpowiedz
                W koncu na moderacji zalozyli az dwa watale nt tego bezboznego
                forum i jego kryminalnego prowadzenia.



                Na to Ty odpowiadasz:


                A najśmieszniejsze jest, ze ich usuniete wątki nie zosały usuniete przeze mnie.
                Klikajcie, klik klik.



                Co to jest, jak nie zachęta do wyklikiwania i wyrażenie braku zainteresowania
                zasadnością poprzednich skarg?

                Może się mylę, co chciałaś właściwie wyrazić tym postem w tej sekwencji?

                > Do siwej: chociaz o zadnej "akcji" mi nie wiadomo, to akurat nie
                > uzytkownicy przestrzegajacy regulaminu dostarczaja Wam pracy.
                > To Ci, którzy ten regulamin non stop łamią rozwalając każdy
                > bardziej interesujący wątek.

                Np. ten?

                forum.gazeta.pl/forum/w,212,104230951,,Feminizm_a_wolny_wybor_.html?v=2

                > A rykoszety do wątków regulaminowych się zdarzają po prostu :)

                Nie, Siwa wyraźnie napisała, że wyklikiwane są posty bez ładu i składu. Są
                przede wszystkim te "rykoszety".
              • grand_bleu Re: Moderacja na forum Feminizm 26.02.10, 15:08
                evita_duarte napisała:

                > I zachecam nadal. Od tego jest kosz, zeby watki nieregulaminowe
                wyklikiwac.

                Żeby wyklikiwać, to trzeba jeszcze wiedzieć które. Dla mnie te wątki
                są nieregulaminowe, a dla Ciebie?

                forum.gazeta.pl/forum/w,212,106959288,106959288,OT_Higiena.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,212,106664878,106664878,A_co_to_jest_nieznany_blad_i_watek.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,212,106735802,106735802,Pogrzebie_Was.html


                > Do siwej: chociaz o zadnej "akcji" mi nie wiadomo, to akurat nie
                uzytkownicy
                > przestrzegajacy regulaminu dostarczaja Wam pracy.

                No proszę, w pełni się z Tobą zgadzam.

                • hummer "Nie odpisuj na wątki nieregulaminowe" 26.02.10, 18:11
                  grand_bleu napisała:

                  > Żeby wyklikiwać, to trzeba jeszcze wiedzieć które. Dla mnie te wątki
                  > są nieregulaminowe, a dla Ciebie?
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,212,106959288,106959288,OT_Higiena.html

                  Mogę zapytać, dlaczego ktoś świadomie odpisuje i pisuje w Wątkach, które uważa
                  za nieregulaminowe. Tak już z góry? Czy aby nie po to by komuś dopiec?
                  • bene_gesserit Re: "Nie odpisuj na wątki nieregulaminowe" 26.02.10, 19:55
                    Z tych samych powodow, dla ktorych czepia sie watkow, oznaczonych
                    bardzo wyraznie jako OT.
                    • grand_bleu Re: "Nie odpisuj na wątki nieregulaminowe" 27.02.10, 00:01
                      bene_gesserit napisała:

                      > Z tych samych powodow, dla ktorych czepia sie watkow, oznaczonych
                      > bardzo wyraznie jako OT.

                      Nie czepiam się watków, czepiam się zawartości, bez względu na to,
                      jak wątek jest oznakowany.
                  • grand_bleu Re: "Nie odpisuj na wątki nieregulaminowe" 26.02.10, 23:53
                    hummer napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > Żeby wyklikiwać, to trzeba jeszcze wiedzieć które. Dla mnie te
                    wątki
                    > > są nieregulaminowe, a dla Ciebie?
                    > >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/w,212,106959288,106959288,OT_Higiena.html
                    >
                    > Mogę zapytać, dlaczego ktoś świadomie odpisuje i pisuje w Wątkach,
                    które uważa
                    > za nieregulaminowe. Tak już z góry?

                    Ustaw ten wątek w kolejności od najstarszego ...
                    forum.gazeta.pl/forum/w,212,106959288,106959288.html?f=212&w=106959288&a=106959288&wv.x=1

                    I zobacz, kiedy wątek został założony, a kiedy ja się wpisałam.
                    Zobacz również, ile uwagi w tym wątku poświęcono mojej osobie.
                    Miałam pełne prawo odezwać się w tym wątku.

                    > Czy aby nie po to by komuś dopiec?

                    Oczywiście, że tak, Tobie, nie zauważyłeś? :)

                    P.S. Twój post uważam za spam w tym wątku, ale ponieważ nie został
                    do tej pory usuniety, mniemam, że Siwa go zaakceptowała i mogę na
                    niego odpowiedzieć.
                    • hummer Re: "Nie odpisuj na wątki nieregulaminowe" 27.02.10, 09:15
                      grand_bleu napisała:


                      > P.S. Twój post uważam za spam w tym wątku, ale ponieważ nie został
                      > do tej pory usuniety, mniemam, że Siwa go zaakceptowała
                      i mogę na
                      > niego odpowiedzieć.

                      Siwej w to proszę nie mieszać.
                      To fajna babka i dwa razy na lamenty typu "pali się", nie daje się nabrać. Choć komuś się wydaje :)
      • pijatyka Re: Panie z Feminizmu proszę o nie klikanie w kosz 12.01.14, 14:13
        Jaśnie paniom czasem nie podobają się same nicki, innym razem tematy; np. ten (konsekwentnie spychany do piwnicy przez bezsensowne wycinanie aktualizujących komentarzy)

        forum.gazeta.pl/forum/w,212,142435860,142435860,Zawierucha_z_Nowicka_Palikotem.html

        • marrant Re: Panie z Feminizmu proszę o nie klikanie w kos 13.01.14, 12:57
          Podbijanie wątku pustym komentarzem/linkiem. Nic dziwnego, że jest usunięte.
          • pijatyka Re: Podbijanie wątku pustym komentarzem/linkiem 13.01.14, 14:22
            Mądrej głowie dość dwie słowie - w temacie (i link); ale, być może, tępawym - za to 'regulaminowym' - siostrom (tak z Feminizmu , jak z Moderacji ) ponowne zbliżenie między feministkami a Palikotem faktycznie trzeba przedstawić jakoś bardziej opisowo, jak obrazy przyrody w "Nad Niemnem"...
    • grand_bleu Six_a ... 26.02.10, 11:42
      six_a napisała:


      > TO

      wyjasnij proszę, dlaczego zamiast na te personalne posty,
      klikałyście na posty merytoryczne?
      • six_a Re: Six_a ... 26.02.10, 11:48
        rany boskie, rozmowy z tobą są jak w monty pythonie.

        > dlaczego zamiast na te personalne posty,
        > klikałyście na posty merytoryczne?
        ta teza nie ma żadnego poparcia - NIE WIADOMO bowiem, kto klikał i w co. i
        równie mocno nie wiadomo, czy nie klikałYŚMY w inne, obraźliwe posty.
        chyba że wiadomo, kto i w co klikał, to niech siwa powie i ja się mogę
        wytłumaczyć z każdego swojego kliknięcia.
        • grand_bleu Re: Six_a ... 26.02.10, 12:01

          > > dlaczego zamiast na te personalne posty,
          > > klikałyście na posty merytoryczne?
          > ta teza nie ma żadnego poparcia - NIE WIADOMO bowiem, kto klikał i
          w co.

          OK, wycofuję pytanie. Wyklikiwałyście, Wasze zbójeckie prawo. Za to
          co było usuwane nie Wy odpowiadacie.

          Siwa zajęła się sprawą, ja do nikogo pretensji nie mam, proponuję
          sporu nie ciągnąć.

          Miłego dnia :)
          • six_a Re: Six_a ... 26.02.10, 12:07
            >Wyklikiwałyście, Wasze zbójeckie prawo.
            no widzisz.
            i choćby przyszło tysiąc atletów, ty wiesz, że MYŚMY, obowiązkowo tylko te
            wredne użytkowniCZKI tego wrogiego forum.
            gratuluję wniosków,
            jak zawsze.
            • bene_gesserit Re: Six_a ... 26.02.10, 12:35
              Jak zawsze moglabys sie puknac w glowe i przestac karmic, bo
              ostatnio przodujesz. Gdyby nie karmienie problemu, calej afery,
              niepotrzebnego zawracania glowy siwej itd w ogole by nie bylo. Co
              pozostawiam twojej laskawej uwadze.
              • siwa Re: Six_a ... 26.02.10, 13:35
                bene_gesserit napisała:

                > Gdyby nie karmienie problemu, calej afery,
                > niepotrzebnego zawracania glowy siwej itd w ogole by nie bylo. Co
                > pozostawiam twojej laskawej uwadze.

                Moja głowa po części doi tego służy...
                Ale faktycznie
                • bene_gesserit Re: Six_a ... 26.02.10, 13:41
                  siwa napisała:

                  > Moja głowa po części doi tego służy...

                  Tak, a potem sie rujnujesz u fryzjera na farbę ;)

                  > Ale faktycznie
                  • siwa Re: Six_a ... 26.02.10, 13:46
                    > Tak, a potem sie rujnujesz u fryzjera na farbę ;)

                    A skąd. Z dumą noszę siwiznę ;)
                • grand_bleu Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 14:12

                  Czy ten wątek jest zgodny z regulaminem?
                  o moderacji
                  • grand_bleu Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 14:16

                    href="forum.gazeta.pl/forum/w,212,105045707,106031822,Zastanaw
                    ia_mnie_.html" target="_blank">o moderacji</a>

                    ech, to znalazł się niechcący, początkowo chciałam inaczej postawić
                    pytanie, sory :)
                  • siwa Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 14:46
                    Tak.
                    Jak wiele razy pisałam
                    • grand_bleu Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:02
                      siwa napisała:

                      > Tak.
                      > Jak wiele razy pisałam
                      • siwa Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:08
                        Regulamin nie jest wybiórczy, tylko elastyczny, a forum nie jest zero-jedynkowe.
                        Jakby było mielibyśmy boty do moderowania.
                        Odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz w owym elastycznym regulaminie.
                        • grand_bleu Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:14
                          siwa napisała:

                          > Odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz w owym elastycznym
                          regulaminie.

                          Dobrze, poszukam elastycznego regulaminu i poczytam, ale tu i teraz
                          proszę o odpowiedź na pytanie czy na forum Feminizm wolno pisać
                          obraźliwe wobec forumowiczów posty?
                          • six_a Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:21
                            założyć się, kiedy moderację trafi szlag, czy się nie założyć?
                            oto jest pytanie.
                          • siwa Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:26
                            forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html
                            forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                            forum.gazeta.pl/forum/0,62499.html
                            Tu masz linki z odpowiedziami.
                            • grand_bleu Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 15:40

                              Siwa, nie chcę linków, proszę o jasną odpowiedź: TAK albo NIE.

                              Wolno obrażać forumowiczów, czy nie wolno?

                              <wszystkie oczy skierowane są teraz na Ciebie:)>
                              • giwi Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 16:00
                                Liczy na Twoją inteligencję. :-)W zalinkowanych treściach jest odpowiedź na pytanie. Indywidualnie tez wielokrotnie mówiła.
                                Ja odpowiem - nie powinno się obrażać.

                                ps. Dałabyś juz spokój z tą czepliwością. Wszystko zostało powiedziane. W tym wątku jest wystarczająca ilość postów. :-)
                                • grand_bleu Re: Siwa, mam pytanie w kwestii formalnej 26.02.10, 16:24
                                  giwi napisała:

                                  > Ja odpowiem - nie powinno się obrażać.

                                  Co prawda nie masz niebieskiego ptaszka, ale uznaję Twoja odpowiedź
                                  jako głos administracji:)

                                  Też jestem zmęczona tą rozmową.

                                  Dziękuję, pozdrawiam i do milszego ;)
                                  paczula
                            • easz tzw. merytoryczne przysrywanki 26.02.10, 22:51


                              forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107930920,Re_Jestem_przeciw_.html?wv.x=2

                              forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107932467,Re_Jestem_przeciw_.html?wv.x=2
                              • easz Re: tzw. merytoryczne przysrywanki 26.02.10, 22:52

                                Czy Twoim zdaniem nie powinnam w to klikać koszem? Bo jest na temat
                                i merytoryczne, tak?
                                • easz Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 22:59

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,212,107923379,107934023,No_nie_moge_.html?wv.x=2

                                  Czy mam dalej, czy wystarczy, bo nie mam ochoty?
                                  • vargtimmen Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 23:06
                                    easz napisała:

                                    >
                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107923379,107934023,No_nie_moge_.html?wv.x=2
                                    >
                                    > Czy mam dalej, czy wystarczy, bo nie mam ochoty?
                                    >

                                    Dopisz Easz, że ten post nastąpił po którymś z kolei poście Bene_Gesserit
                                    dzisiaj, wtrącającej się w rozmowę kogoś ze mną, z przypomnieniem tego rodzaju:

                                    Jak tam, sabina - cowieczorny obchod trolli?
                                    Rece mi opadaja, naprawdę.


                                    forum.gazeta.pl/forum/w,212,107923379,107933290,Re_Fakty_ciag_dalszy.html
                                    To są zapędy do ścisłej kontroli innych Easz, z lekka sekciarskie, nie widzisz
                                    tego? No i śmieszne, przy tym.
                                    • easz Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 23:14
                                      vargtimmen napisał:

                                      > Dopisz Easz, że ten post nastąpił po którymś z kolei poście
                                      Bene_Gesserit dzisiaj, wtrącającej się w rozmowę kogoś ze mną, z
                                      przypomnieniem tego rodzaju:
                                      >
                                      >
                                      > Jak tam, sabina - cowieczorny obchod trolli?
                                      > Rece mi opadaja, naprawdę.


                                      Ty to już zrobiłeś:) TO nie jest zakazane. To nawet wskazane można
                                      się uprzeć. Higiena, słyszałeś.
                                      Ja, pozwolisz, zaczekam na odowiedź, jeśli się doczekam jeszcze,
                                      wszak było coś o fałszywych alarmach. Myślisz, że tylko moich?

                                      Naprawdę nie jest Ci ani trochę głupio za te posty? nic a nic?
                                      Szkoda żeście sobie nie wzieli tego do serca, zwłaszcza Bleu, mój
                                      pierwszy akapit, szkoda -
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,212,107316179,107410489,Re_O_pisarkach.html?wv.x=2
                                      • vargtimmen Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 23:27
                                        easz napisała:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        >
                                        > > Dopisz Easz, że ten post nastąpił po którymś z kolei poście
                                        > Bene_Gesserit dzisiaj, wtrącającej się w rozmowę kogoś ze mną, z
                                        > przypomnieniem tego rodzaju:
                                        > >
                                        > >
                                        > > Jak tam, sabina - cowieczorny obchod trolli?
                                        > > Rece mi opadaja, naprawdę.

                                        >
                                        > Ty to już zrobiłeś:) TO nie jest zakazane. To nawet wskazane można
                                        > się uprzeć. Higiena, słyszałeś.

                                        Nie rozumiem o co Ci chodzi.

                                        >
                                        > Naprawdę nie jest Ci ani trochę głupio za te posty? nic a nic?


                                        Co Ci się nie podoba w postach z "Górniczek", bo nie mam pojęcia, o co Ci chodzi.

                                        Ostatni post jest żartobliwą odpowiedzią na nieprzyjemny post personalny,
                                        kolejny tego typu dzisiaj.

                                        Jeśli go moderacja wytnie, a zachowa post Bene, to zapytam, dlaczego nie wycina
                                        się postów Bene_Gesserit, przeszkadzającej swoimi atakami personalnymi w
                                        merytorycznej dyskusji dwu innych osób, a wycina się repliki.
                                        • easz Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 23:33

                                          Posłuchaj, nie chodzi mi o to, nie dałam tu tego, żeby to wycięto.
                                          Gdzie tak napisałam? Dlaczego - patrz temat postu. Daj mi spokój i
                                          się uspokój, bo mi psujesz nastrój czekania, kiedy nożyczki tak
                                          brzęczą.
                                          • vargtimmen Re: tzw. merytoryczne przysrywanki cd 26.02.10, 23:48
                                            easz napisała:

                                            >
                                            > Posłuchaj, nie chodzi mi o to, nie dałam tu tego, żeby to wycięto.
                                            > Gdzie tak napisałam? Dlaczego - patrz temat postu. Daj mi spokój i
                                            > się uspokój, bo mi psujesz nastrój czekania, kiedy nożyczki tak
                                            > brzęczą.
                                            >

                                            Miłego wieczoru!
                                    • hummer Również tak uważam :) 27.02.10, 09:44
                                      vargtimmen napisał:

                                      > To są zapędy do ścisłej kontroli innych Easz, z lekka sekciarskie, nie widzisz
                                      > tego? No i śmieszne, przy tym.

                                      Dlatego odpowiedziałem tak
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107942521,Re_Nie_odpisuj_na_watki_nieregulaminowe_.html
                                      Jeśli mamy prowadzić dyskusję to nie na zasadzie kłamiesz, spamujesz.

                                      Jak widzę, że ktoś kopie leżącego, a potem, jak ten leżący wstanie i odda, to na lament "kobiety mnie biją" nie reaguję.

                                      Jeśli ktoś jest agresywny, z poczuciem wyższości nad innymi i nagle życie ten fakt zweryfikuje to nie wiedzę powodu, by lecieć do mamusi i płakać, że koledzy mnie biją, napastują i jeszcze inne cuda wyprawiają.

                                      Dlatego dziwne, że nie widzisz tego u swoich znajomych.
                                      Sama Paczula ze swoimi tekstami na forach szybko zostałaby zignorowana. Duet to samo czeka, tylko musi upłynąć więcej czasu.
                                      Nie można być jednocześnie napastliwym wobec innych i wymagać szacunku dla kobiety. Bo to coś w rodzaju sutenerstwa dla celów politycznych. Dobrze pamiętam te teksty o śmierci Geremka. Ohydne.

                                      Jeśli ktoś cały czas kogoś atakuje, a potem się użala, że lewica straciła takiego człowieka nóż się w kieszeni otwiera.

                                      I dlatego myślę, że nie będzie takich problemów z wątkami Paczuli, gdy po prostu z nią pogadasz po partnersku typu.
                                      Nie kop innych, bo mogą Ci oddać.
                                      • bene_gesserit Re: Również tak uważam :) 27.02.10, 12:12
                                        hummer napisał:

                                        > I dlatego myślę, że nie będzie takich problemów z wątkami
                                        Paczuli, gdy po prost
                                        > u z nią pogadasz po partnersku typu.
                                        > Nie kop innych, bo mogą Ci oddać.

                                        Przepraszam, ze sie wcinam, ale po prostu musze.
                                        Twoja powyzsza rada zabrzmiala tak, jakbys namawial ojca
                                        do 'powaznej rozmowy' z czterolatką. Na miejscu bule bym się
                                        obrazila.
                                        • grand_bleu Re: Również tak uważam :) 27.02.10, 12:20

                                          Hummer nie jest w stanie mnie obrazić. Ty, zresztą, również nie :)
                                        • hummer Re: Również tak uważam :) 27.02.10, 17:18
                                          Wszyscy mamy takie odczucie.
                                      • vargtimmen Hummer 27.02.10, 17:47
                                        Mówiąc szczerze, Twoje opinie uważam za nacechowane szeregiem negatywnych
                                        emocji, których wymieniał nie będę, a zatem zupełnie niemiarodajne. Twoje
                                        pisanie na forum względem Paczuli i mnie, wielokrotnie określałeś w kategoriach
                                        czystej agresji: ataku, polowania Ubota na pancerniki. To niezła charakterystyka
                                        Twojej metody: nękania innych, stałej, chronicznej agresji z lekka zakamuflowanej.

                                        Dodam do tego, że akurat Ty, znany mi z kilku paskudnych posunięć forumowych, z
                                        włażeniem na privy kilku osób, nie masz żadnego tytułu do pouczania innych na
                                        temat stylu prowadzenia dyskusji. Co nie jest zakazane regulaminem i netykietą,
                                        jest dozwolone i nie jest to Twój interes, jak piszą inni. Zwyczajnie, nie masz
                                        w tej kwestii nic do gadania, a jeśli usiłujesz narzucić innym swoje normy
                                        dotyczące stylu, poprzez systematyczne nękanie, to określasz się jako
                                        nieprzyjemny opresor i tak jesteś traktowany.

                                        hummer napisał:

                                        > Dobrze pamiętam te teksty o śmierci Geremka. Ohydne.
                                        >


                                        A tu, zwyczajnie, kłamiesz i pomawiasz. Ta sprawa była Ci wyjaśniana
                                        wielokrotnie, obejrzałem kilkakrotnie tamte wątki i - zwyczajnie, niestety,
                                        jesteś oszczercą.

                                        Oto dowód:

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,82090852,82090852,Lewica_europejska_poniosla_niepowetowana_strate.html

                                        Lewica europejska poniosła niepowetowaną stratę

                                        paczula8 13.07.08, 18:45 zarchiwizowany

                                        W dniu dzisiejszym odszedł Bronisław Geremek,

                                        rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy współczucia

                                        paczula


                                        ***



                                        Zginął człowiek - jest mi z tego powodu bardzo
                                        Autor: paczula8 13.07.08, 18:59
                                        Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                                        przykro.

                                        Moje kondolencje były jak najbardziej szczere.



                                        ***


                                        tu był mój post,
                                        paczula.8 14.07.08, 18:57 zarchiwizowany
                                        pisałam w nim, że nie będę dyskutowała na temat zmarłego w dniu jego
                                        smierci

                                        prosze o zwrot!



                                        ***

                                        paczula8 13.07.08, 22:24 zarchiwizowany
                                        > Ludzie lewicy nie karzą wam płakać po Geremku,nie chcą też
                                        współczucia.


                                        Nie załozyłam tego watku po to, żeby sie kłócić, ani tez po to, zeby
                                        wysłuchiwać komu wolno współczuć, a komu nie...

                                        odejdź, odejdź w pokoju.


                                        ***


                                        Re: Sprawdziłam
                                        paczula8 13.07.08, 22:48 zarchiwizowany
                                        aloa_oe napisał:

                                        > uważasz, że stwierdzenie 'lewica europejska
                                        > > poniosła nepowetowaną stratę' było obrazliwe??? TY to mówisz ...
                                        > > nigdy Was nie zrozumiem :(
                                        >
                                        >
                                        > Było co najmniej nieszczere,znając Twój stosunek do lewicy czyli
                                        > czerwonej zarazy jak się niedawno wyraziłaś.

                                        Śmierć człowieka, to tragedia ... i chociaż Bronisław Geremek nie
                                        był politykiem z mojej bajki, serdecznie współczuję jego rodzinie ...
                                        nie wierzysz, że tak mozna? no cóż, każdy ocenia wg siebie ...



                                        Tak Hummer, oprócz uporczywego nękania, uporczywie kłamiesz.
                                        • six_a Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 18:21
                                          zlituj się i zarchiwizuj ten wątek, bo on się nigdy nie skończy, już mamy
                                          przerzuty ze śmierci geremka łącznie z bogatą cyto-logią z forum kraj(?) albo
                                          innych potyczek z czasów króla ćwieczka, i jest to kolejna gałąź kompletnie nie
                                          na temat, którą będziesz ciąć, po rozmówkach ze snajperem na temat gwałtów.

                                          dodam tylko, że dokładnie tak samo ich rozmowy są prowadzone na ff - nurzanie
                                          się w szczególikach, wyciąganie z prehistorii + prywy w rodzaju: a pamiętasz
                                          naszą rozmowę o czymśtam? co to w ogóle obchodzi kogoś, kto w wątku oczekuje
                                          rozmowy jako tako zahaczonej o temat a nie wymiany buziaczków i wielopiętrowych
                                          cytowań naszpikowanych komentarzami w rodzaju "pa", "wieczornie" i tak dalej.

                                          wyższa forma trollowatości
                                          jeszcze się na tym nie poznaliście?
                                          • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 18:37
                                            Six_a, masz zupełną rację, ta dyskusja winna zostać przerwana.

                                            Niestety, stricte offtopowe posty Hummera, czy Bene, mocno spersonalizowane,
                                            napastliwe, wiszą sobie spokojnie. Pytanie, dlaczego razi Cię odpowiedź na atak,
                                            a nie atak. Tak szczerze, w tym wątku chodziło o znikające regulaminowe posty na
                                            FF.

                                            Sprawa jest wyjaśniona, racja jest po naszej stronie, wyklikiwano nas za nick.
                                            Co tu zatem robią personalne, zaczepne komentarze Hummera i Bene, napisane już
                                            po wyjaśnieniu sprawy?

                                            Czyżby chodziło o odwet lub udowodnienie tego, że to my jesteśmy winni, że ktoś
                                            wyklikuje i usuwa regulaminowe posty?

                                            Chyba tak, Six_a, Twój post idzie w tym kierunku: to my jesteśmy winni, za
                                            łamanie zasad przez innych.
                                            • six_a Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 19:19
                                              skorzystaj z rady siwej i wygaś sobie osoby, które ci tak strasznie
                                              przeszkadzają, wtedy nic ci nie będzie "wisiało" w tym świętokrowim wątku.
                                              • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 19:44
                                                six_a napisała:

                                                > skorzystaj z rady siwej i wygaś sobie osoby, które ci tak strasznie
                                                > przeszkadzają, wtedy nic ci nie będzie "wisiało" w tym świętokrowim wątku.
                                                >

                                                Six_a, jest jeden problem: post na forum GW to publikacja. Nie tyle mnie irytują
                                                osoby, co mam, jak każdy, pełne prawo skomentować lub dążyć do usunięcia postów,
                                                zawierająca np. oszczerstwa lub treści poniżające.

                                                Myślisz, że należy pozwalać kłamać na swój temat lub pozwalać na to, by Cię inni
                                                poniżali?
                                                • hummer Kolejny raz próbujesz być oszczercą 27.02.10, 19:47
                                                  vargtimmen napisał:

                                                  > six_a napisała:
                                                  >
                                                  > > skorzystaj z rady siwej i wygaś sobie osoby, które ci tak strasznie
                                                  > > przeszkadzają, wtedy nic ci nie będzie "wisiało" w tym świętokrowim wątku
                                                  > .
                                                  > >
                                                  >
                                                  > Six_a, jest jeden problem: post na forum GW to publikacja. Nie tyle mnie irytuj
                                                  > ą
                                                  > osoby, co mam, jak każdy, pełne prawo skomentować lub dążyć do usunięcia postów
                                                  > ,
                                                  > zawierająca np. oszczerstwa lub treści poniżające.
                                                  >
                                                  > Myślisz, że należy pozwalać kłamać na swój temat lub pozwalać na to, by Cię inn
                                                  > i
                                                  > poniżali?

                                                  Górnolotne pisanie o niczym. Bez faktów i dowodów.
                                                • six_a Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 21:56
                                                  >post na forum GW to publikacja.
                                                  a w życiu tam, koleżanka twierdzi, że to prywatne rozmowy są, a w prywatnych
                                                  jedni sobie pozwalają na całuski, inni na kopniaki, wszystko do zaakceptowania
                                                  przecież.
                                                  • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:25
                                                    six_a napisała:

                                                    > >post na forum GW to publikacja.

                                                    > a w życiu tam, koleżanka twierdzi, że to prywatne rozmowy są, (...)

                                                    W innym znaczeniu. To, co pojawia się na forum jest powszechnie dostępne.

                                                    > a w prywatnych
                                                    > jedni sobie pozwalają na całuski, inni na kopniaki,
                                                    > wszystko do zaakceptowania przecież.
                                                    >

                                                    Całuski są normalną sprawą, tak się często ludzie witają i żegnają. No a
                                                    kopniaki normalną sprawą nie są.
                                                • six_a Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:06
                                                  dążenie do wywalenia obelgi czy oszczerstwa nie polega na produkowaniu tasiemca.
                                                  najwyraźniej więc produkcje te mają inny cel.
                                                  • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:27
                                                    six_a napisała:

                                                    > dążenie do wywalenia obelgi czy oszczerstwa nie polega na produkowaniu tasiemca.

                                                    Nie, tasiemiec się urodził z wyklikiwania.

                                                    > najwyraźniej więc produkcje te mają inny cel.

                                                    Tak, chodzi o zastopowanie usuwania regulaminowych postów z FF, przez co nie
                                                    można normalnie dyskutować.

                                                    Jeszcze się tego nie domyśliłaś?
                                                  • six_a Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:45
                                                    > Nie, tasiemiec się urodził z wyklikiwania.
                                                    serio? te wszystkie o geremku, ze snajperem i teraz z hummerem, to też MY?
                                                    król nagi, a paranoja goła.

                                                    > Tak, chodzi o zastopowanie usuwania regulaminowych postów z FF, przez co nie
                                                    można normalnie dyskutować.
                                                    to już akurat zostało załatwione. jeszcześ tego nie wyczytał?

                                                    no, to miłego "dyskursu" w takim razie. w sumie metoda zanudzić na śmierć może
                                                    być nawet skuteczna, hummer pewnie już chrapie.
                                                  • hummer Nie chrapię :) 27.02.10, 22:48
                                                    six_a napisała:

                                                    > no, to miłego "dyskursu" w takim razie. w sumie metoda zanudzić na śmierć może
                                                    > być nawet skuteczna, hummer pewnie już chrapie.

                                                    Jak jestem na kilka godzin bezczynny w ciągu doby to sukces. :)

                                                    Problem w tym, że o 3-4 nad ranem nie ma z kim dyskutować :)
                                                  • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:53
                                                    six_a napisała:

                                                    > to już akurat zostało załatwione. jeszcześ tego nie
                                                    wyczytał?


                                                    No właśnie, więc o czym my tu jeszcze rozmawiamy? Zdecydowanie, czas chyba
                                                    zamknąć ten wątek i popisać trochę na FF.
                                            • grand_bleu Dziękuję Tim 27.02.10, 19:26
                                              Hummera nie czytałam, więc nie wiedziałam nawet, z której strony
                                              mnie zaatakował. Wszystkie jego zarzuty wobec mnie są o tyle
                                              śmieszne, że nie przeszkadzały mu one w pisaniu do mnie listów,
                                              proszeniu o gg, domaganiu się odpowiedzi.
                                              Facet ma problem, a ja nie mogę mu pomóc :(

                                              Serdecznie
                                              paczula
                                              • hummer Znów nie podano pełnej informacji. 27.02.10, 19:37
                                                Napisałem list z zapytaniem o co poszło w pewnej aferze.
                                                Dostałem odpowiedź, że wkrótce mi się to wyjaśni.

                                                Było to chyba z rok temu. Odpowiedzi brak. Ale zawsze można napisać, że ktoś
                                                pisze do kogoś listy.

                                                Jedyne czym się tutaj gra to insynuacje. Skoro ktoś ma tak napastliwe listy to
                                                niech poda autora do prokuratury. Ubawią się.

                                                Główny problem jest w tym, że pewne osoby wszelką krytykę odbierają osobiście.
                                                Wystarczy zajrzeć tu.

                                                forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107946744,Bzdura_to_konkluzja_czy_zalozenie_.html

                                                I to postów w tym podwątku.
                                                • grand_bleu Re: Znów nie podano pełnej informacji. 27.02.10, 19:58
                                                  hummer napisał:

                                                  > Napisałem list z zapytaniem o co poszło w pewnej aferze.
                                                  > Dostałem odpowiedź, że wkrótce mi się to wyjaśni.
                                                  >
                                                  > Było to chyba z rok temu.

                                                  Nie "o co poszło", tylko pytałeś konkretnie o pewną osobę, mejla
                                                  otrzymałam w czasie urlopu, więc odpowiedziałam lakonicznie, nie
                                                  było to rok temu, tylko pół roku temu i nie był nasz to jedyny
                                                  kontakt listowny, bo wczesniej pisałeś do mnie wielokrotnie.

                                                  > Główny problem jest w tym, że pewne osoby wszelką krytykę
                                                  odbierają osobiście.

                                                  Główny problem polega na tym, że masz ze sobą problemy.
                                                  Weź Ty sobie Hummer znajdź jakąś dziewczynę, a ode mnie się odczep.
                                                  Pisałam Ci już i napiszę po raz kolejny: nie jesteś w moim typie
                                                  .

                                                  pa!
                                                  • hummer Pytałem odnośnie zmiany nicka z Paczuli na G_B. 28.02.10, 10:08
                                                    Pytałem odnośnie zmiany nicka z Paczuli na G_B.
                                                    Chodziło mi o to czy prawdą było, że ktoś potraktował panią obcesowo. Innymi
                                                    słowy zgnoił.

                                                    Odpowiedzi nie uzyskałem. Natomiast widzę ciągle rozdzierane szaty.

                                                    Wyciąganie wiadomości mailowych pisanych w tym kontekście fajnie wygląda. :)
                                                  • grand_bleu Re: Pytałem odnośnie zmiany nicka z Paczuli na G_ 28.02.10, 10:52
                                                    > Wyciąganie wiadomości mailowych pisanych w tym kontekście fajnie
                                                    wygląda. :)

                                                    Hummer, przejrzyj ten watek i zobacz, jaki jest Twój w nim udział. W
                                                    wątku "o moderacji na FF", piszesz o mnie wyciągając wątki
                                                    sprzed lat. Tak, jestem złą kobietą, nigdy tego nie ukrywałam, ale
                                                    widocznie pociagają Cię złe kobiety, bo od lat smalisz do mnie
                                                    cholewki. Na ten fakt chciałam zwrócić uwagę pisząc o mailach.
                                                    Treści nie ujawniałam.
                                                    A teraz bądź tak miły i przestań śmiecić w tym wątku. Ośmieszyłeś
                                                    się już wystarczająco.
                                                  • hummer Chyba pani się coś przewidziało :) 28.02.10, 11:01
                                                    Nie jest pani w moim typie.
                                                  • hummer A dokładniej, nie trawię kobiet wulgarnych. 28.02.10, 11:06
                                                    hummer napisał:

                                                    > Nie jest pani w moim typie.
                                                  • Gość: \ Re: A dokładniej, nie trawię kobiet wulgarnych. IP: *.aster.pl 28.02.10, 11:18
                                                    oczywiscie to niezmiernie wazny element dyskusji pt. 'Moderacja na forum
                                                    Feminizm' :))
                                                  • hummer I agresywnych 28.02.10, 11:26
                                                    Gość portalu: \ napisał(a):

                                                    > oczywiscie to niezmiernie wazny element dyskusji pt. 'Moderacja na forum
                                                    > Feminizm' :))

                                                    Wszystko można powiedzieć. Ale nie poprzez agresję i wulgaryzm.
                                                    Swoje stanowisko do feminizmu wyłuszczyłem na feminizmie.

                                                    Lubię kobiety z jajami. Ale nie takie, które są w swych zachowaniach wulgarne,
                                                    aroganckie i gardzące innymi. A jak coś pójdzie nie tak, to bazują na szarmancji
                                                    innych mężczyzn.
                                                  • grand_bleu Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzieci! 28.02.10, 11:41

                                                    Przemyśl to Hummer.
                                                  • hummer Formalnie nie mam dzieci więc o co pani biega :)? 28.02.10, 11:55
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    >
                                                    > Przemyśl to Hummer.

                                                    Myślę i widzę, że w tej materii nic nie wymyślę.

                                                    Mało tego, brzydzę się wszelką przemocą.

                                                    Czekam niecierpliwie na następne oszczerstwo.
                                                    Wszak mamy Dzień Pański.

                                                    Swoją drogą zastanawiało mnie zawsze dlaczego pewni ludzie zachowują się, jak ratlerki.

                                                    Krzywdy taki nikomu nie zrobi, a ujada, bardziej od wściekłego wilka.

                                                    Na ratlerczy jazgot na forach już nikt nie reaguje. Może poza pewnymi osobnikami o tych samych przekonaniach.
                                                  • grand_bleu Juz nie masz dzieci? 28.02.10, 12:06
                                                    > Czekam niecierpliwie na następne oszczerstwo.

                                                    Jakie oszczerstwo? Skoro ty możesz napisać, czego nie trawisz, to
                                                    chyba ja również mogę, nie sądzisz?
                                                  • hummer Z panią nigdy nie miałem :) 28.02.10, 12:07
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > > Czekam niecierpliwie na następne oszczerstwo.
                                                    >
                                                    > Jakie oszczerstwo? Skoro ty możesz napisać, czego nie trawisz, to
                                                    > chyba ja również mogę, nie sądzisz?

                                                    Ale może byłem pijany :) Ale nie przypominam sobie.
                                                  • grand_bleu Ty i Twoje erotyczne fantazje ... 28.02.10, 12:14

                                                    zawsze mnie bawiły :)
                                                  • grand_bleu No chyba że pisząc o kobietach wulgarnych 28.02.10, 12:12
                                                    miałeś mnie na myśli, jeśli tak, udowodnij swoje słowa.
                                                  • hummer Forum to nie prokuratura Pani prokurator :) 28.02.10, 12:13
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > miałeś mnie na myśli, jeśli tak, udowodnij swoje słowa.
                                                    >
                                                  • six_a Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi 28.02.10, 12:24
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    >
                                                    > Przemyśl to Hummer.
                                                    >

                                                    wspominałaś coś o publicznym obrabianiu tyłków czy mi się zdawało?
                                                    oooops!
                                                  • grand_bleu Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi 28.02.10, 12:31
                                                    six_a napisała:

                                                    > wspominałaś coś o publicznym obrabianiu tyłków czy mi się zdawało?

                                                    Obrabianie tyłka, znaczy obgadywanie kogoś za plecami.
                                                    To jest zupełnie co innego niż odpowiedź na atak.
                                                  • six_a Re: Nie trawię mężczyzn, którzy gwałcą własne dzi 28.02.10, 12:40
                                                    jak wy te niuanse rozmiaru słonia zawsze świetnie wyłapujecie,
                                                    ja piszę = OK, ktoś pisze = NOK

                                                    paść można w każdym razie ze śmiechu.
                                                  • grand_bleu Cos Ci zdradzę Sixa ... 28.02.10, 12:46
                                                    Tak naprawdę, to Hummer jest tu moim człowiekiem, walczy dla mnie o
                                                    pierwsze miejsce na podium ... jeszcze tylko 5 postów ...
                                                    pomożesz? :)
                                                  • hummer Litości, nie czyń pośmiewiska z własnej płci 28.02.10, 12:53
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > Tak naprawdę, to Hummer jest tu moim człowiekiem, walczy dla mnie o
                                                    > pierwsze miejsce na podium ... jeszcze tylko 5 postów ...
                                                    > pomożesz? :)

                                                    Nigdy nie miałem i nie chcę mieć z Panią nic wspólnego.
                                                    Naprawdę świat jest pełen kobiet ciekawych, mądrych i obdarzonych temperamentem.
                                                    Do tego obdarzonych talentem empatii.
                                                  • grand_bleu Hummer, 28.02.10, 13:01
                                                    > Nigdy nie miałem i nie chcę mieć z Panią nic wspólnego.

                                                    Nie pisz, wprowadź to w życie i przestań za mną łazić.

                                                    > Do tego obdarzonych talentem empatii.

                                                    Tak, wiem, pisałeś to wielokrotnie, jestem pozbawiona empatii ;)))
                                                  • six_a Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... 28.02.10, 12:59
                                                    sama dasz radę, a jak nie to timmy ci pomoże.
                                                    ja tylko wpadam okazyjnie pośmiać się w kułak.
                                                  • grand_bleu Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... 28.02.10, 13:09
                                                    six_a napisała:

                                                    > sama dasz radę,

                                                    No nie, jednak to nasze wspólne dzieło. Medalowa pozycja w kieszeni.
                                                    Dziękuję Sixa :)
                                                  • six_a Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... 28.02.10, 15:03
                                                    agdzietam, mój udział skromny jest, nie manipuluj, bo brzydko się bawisz.

                                                    ale cieszy mnie twoje i kolegi zaparcie, bardzo ładnie się przedstawiliście
                                                    moderacji.
                                                  • grand_bleu Re: Cos Ci zdradzę Sixa ... 28.02.10, 15:09
                                                    six_a napisała:

                                                    > bardzo ładnie się przedstawiliście moderacji.

                                                    Administracja zna mnie na tyle długo, że dobrze wie, że niczego
                                                    dobrego po mnie spodziewać sie nie można, ale to nie zmienia faktu,
                                                    że z forum Feminizm były usuwane merytoryczne posty.
                                                  • grand_bleu do Hummera 28.02.10, 14:38

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,89824,107869557,107995957,Re_To_dobrze_Pani_trafla_.html
                                          • bene_gesserit Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 21:54
                                            A, to jest przedni pomysl dla vargiego i bule. Niech nas sobie
                                            wygaszą, zamiast uparcie cierpiec i pisac kolejne donosy.
                                            • vargtimmen Re: OT siwaaaaaaaaaaaaa! 27.02.10, 22:29
                                              bene_gesserit napisała:

                                              > A, to jest przedni pomysl dla vargiego i bule. Niech nas sobie
                                              > wygaszą, zamiast uparcie cierpiec i pisac kolejne donosy.
                                              >

                                              Z inwektywami i dziecinadami, typu notoryczne przekręcania nicków, nie ma
                                              większych problemów, o ile można odpowiedzieć, problemy są z podwójnymi
                                              standardami moderacji i wycinkami za nick, klik, klik.
                                              • hummer Problemy są z duetem 27.02.10, 22:55
                                                I nic więcej.

                                                Jeśli obrażać to my, ale jak nas obrażają to lament.
                                        • hummer Odpowiem Ci Kataryną 27.02.10, 20:58
                                          Adam Michnik znowu wybrał cmentarz na odpowiednie miejsce do dania upustu swojej antylustracyjnej obsesji. Oj, pospieszył się Robert Krasowski ze swoim tekstem "Polityczny pokój nad grobem Geremka", nie docenił determinacji Michnika. W walce z lustracją pokoju nie ma, nie dla niego. Każda okazja jest dobra, a im tłum większy tym okazja lepsza. Ohydne.

                                          kataryna.salon24.pl/2463,hiena-cmentarna
                                • siwa Re: tzw. merytoryczne przysrywanki 01.03.10, 09:18
                                  easz napisała:

                                  > Czy Twoim zdaniem nie powinnam w to klikać koszem? Bo jest na temat
                                  > i merytoryczne, tak?

                                  Z całą pewnością dyżurny powinien takie zgłoszenie wyzerować. Wpisy nie
                                  kwalifikują się do usunięcia.
                              • grand_bleu Re: tzw. merytoryczne przysrywanki 26.02.10, 23:37
                                easz napisała:

                                > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107930920,Re_Jestem_przeciw_.html?wv.x=2
                                >
                                > forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107932467,Re_Jestem_przeciw_.html?wv.x=2
                                >

                                Przepraszam, ale nie rozumiem, kto tu komu przysrywa? Ja Timowi, czy
                                Tim mnie? A może kogoś obgadujemy? Wskaż proszę miejsce gdzie to
                                robimy?
              • six_a Re: Six_a ... 26.02.10, 13:48
                moi? :)
                a czym ja ich karmię? na diecie są, ścisłej dość. włączyłam się dopiero w
                wywalonym wątku easz, który nas doprowadził tutaj.
                a tutaj to nie tam.
                • bene_gesserit Re: Six_a ... 26.02.10, 14:05
                  To moze, kahu kahu, uscislij im diete.
                  Obiecuje, ze wtedy przestane sie czepiac :P
                  • grand_bleu Re: Six_a ... 26.02.10, 15:50
                    bene_gesserit napisała:


                    > Obiecuje, ze wtedy przestane sie czepiac :P

                    No widzisz, Ty sie czepiasz i ja się czepiam, czepiamy się obie,
                    tylko zupełnie innych rzeczy.

                    • mateuszwierzbicki ekhm, ekhm... 26.02.10, 20:38
                      a ja uparcie powiadam,że tak jak Kartagina powinna byc zburzona, to tym bardziej
                      feministki powinny byc wydepilowane!
                      • pozarski Re: ekhm, ekhm... 26.02.10, 21:14
                        Popieram!!!
    • kontodopisanianaforum :))) 27.02.10, 00:53
      Ciekawa sprawa. Jeśli użytkowniczka najpierw czuje się wielce uciśnioną, a potem
      zaczyna "rozmawiać" w jakimś wątku z jedną osobą, i w odpowiedzi na przytoczenie
      zdania z netykiety Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę,
      kontynuuj ją poza forum
      twierdzi, uwaga:
      Wszystkie moje dyskusje na forum są prywatnymi pogawędkami
      to może niech się z tymiż pogawędkami przeniesie na priv?
      Mimo wszystko cieszę się, że coś się wyjaśniło w tej kwestii :)
      • grand_bleu Re: :))) 27.02.10, 10:32
        kontodopisanianaforum napisała:

        > Ciekawa sprawa. Jeśli użytkowniczka najpierw czuje się wielce
        uciśnioną,

        Bzdura. Wątek, w którym piszemy założyłam nie dlatego, że czuję się
        uciśnioną, tylko dlatego, że na FF panowało coś w trodzaju cenzury. Miałam prawo przeciwko temu
        zaprotestować i zrobiłam to, poddając sprawę pod osąd Administracji.


        > a potem
        > zaczyna "rozmawiać" w jakimś wątku z jedną osobą,

        Nie rozumiem, w czym problem, w tym, że z jedną, czy że rozmawiam?
        Zresztą wszystko jedno, ani z jednego, ani z drugiego zarzutu zrobić
        sią nie da.

        > i w odpowiedzi na przytoczenie
        > zdania z netykiety Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną
        pogawędkę,
        > kontynuuj ją poza forum
        twierdzi, uwaga:
        > Wszystkie moje dyskusje na forum są prywatnymi pogawędkami

        Uwaga:) podaję linka do rozmowy...
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107928041,Re_Jestem_przeciw_.html

        Tak, prowadziłam na forum prywatną rozmowę. Wszystkie moje rozmowy
        są prywatne. Twoje nie?

        > to może niech się z tymiż pogawędkami przeniesie na priv?

        Może się przeniosę, może nie, mam takie samo prawo pisać na forum
        jak każdy uczestnik. I z tego prawa korzystam.
        Mam również prawo do prowadzenia rozmów z kim chcę, czy Wam się to
        podoba, czy nie.


        > Mimo wszystko cieszę się, że coś się wyjaśniło w tej kwestii :)

        Mam nadzieję, że się wyjaśniło.
        • hummer Dlaczego tak arogancko? 27.02.10, 10:50
          grand_bleu napisała:
          > Bzdura.

          Argumentów brakuje, jaśnie pani?
          • grand_bleu Dlaczego tak głupio? 27.02.10, 11:03
            hummer napisał:

            > grand_bleu napisała:

            > > Bzdura.

            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2447029


            > Argumentów brakuje, jaśnie pani?

            Słowo "bzdura" wyraża opinię. Argumenty są obok.
            • hummer Bzdura to konkluzja czy założenie? 27.02.10, 11:14
              grand_bleu napisała:

              > hummer napisał:
              >
              > > grand_bleu napisała:
              >
              > > > Bzdura.
              >
              > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2447029
              >
              >
              > > Argumentów brakuje, jaśnie pani?
              >
              > Słowo "bzdura" wyraża opinię. Argumenty są obok.

              Gdyby koleżanka umieściła to słowo, po uzasadnieniu argumentami, na końcu
              wypowiedzi byłoby OK. Ale widać mam inaczej.
              • Gość: / Re: Bzdura to konkluzja czy założenie? IP: *.aster.pl 27.02.10, 11:58
                hummer napisał:

                > Gdyby koleżanka umieściła to słowo, po uzasadnieniu argumentami, na końcu
                > wypowiedzi byłoby OK. Ale widać mam inaczej.

                masz inaczej ;)
          • vargtimmen Wcale nie arogancko 27.02.10, 12:38


            Przecinka nie można postawić, żebyś nie wykorzystał tego do zaczepki :(

            To już zakrawa na stalking.
        • kontodopisanianaforum Re: :))) 27.02.10, 11:53
          > Tak, prowadziłam na forum prywatną rozmowę. Wszystkie moje rozmowy
          > są prywatne.

          Rozmowa na forum jest publiczna.
          • grand_bleu Re: :))) 27.02.10, 12:15
            kontodopisanianaforum napisała:

            > > Tak, prowadziłam na forum prywatną rozmowę. Wszystkie moje
            rozmowy
            > > są prywatne.
            >
            > Rozmowa na forum jest publiczna.

            ”Tutaj pisze prywatnie.” – powiedziała Siwa o jednej ze swoich moderatorek

            • kontodopisanianaforum Re: :))) 27.02.10, 13:53
              Jest coraz zabawniej.
              Moderatorka pisze prywatnie = nie pisze jako moderatorka, ale jako zwykła
              forumowiczka.
              • grand_bleu Re: :))) 27.02.10, 16:11
                kontodopisanianaforum napisała:

                > Jest coraz zabawniej.
                > Moderatorka pisze prywatnie = nie pisze jako moderatorka, ale jako
                zwykła
                > forumowiczka.

                No fakt, pisze prywatnie, wiec pisze jako zwykła forumowicza.

                Tak, ta rozmowa o radzajach pisania na forum robi sie coraz bardziej
                zabawna. Bo jeśli ja piszę prywatnie (co dla Ciebie jest zarzutem),
                to Ty jak piszesz?

                :)
                • kontodopisanianaforum Re: :))) 27.02.10, 18:24
                  Nie. Zabawne jest to, jak próbujesz się teraz wywinąć.
                  Pisanie na forum nie jest prywatne, heloł.
                  • grand_bleu Re: :))) 27.02.10, 19:18
                    kontodopisanianaforum napisała:

                    > Nie. Zabawne jest to, jak próbujesz się teraz wywinąć.

                    Wywinąć? ale z czego?

                    Wejdź Kobieto na FF, poczytaj swoje rozmowy z Bene_gesserit, potem
                    tu wróć i napisz co jest nie tak w rozmowie, do której się
                    przyczepiłaś...
                    forum.gazeta.pl/forum/w,212,107903217,107928041,Re_Jestem_przeciw_.html

                    Gdybyś miała problem z odnalezieniem swoich rozmów, daj znać, pomogę.
          • bene_gesserit Re: :))) 27.02.10, 12:17

            W przypadku desantu poniekad przyznaje racje bule. Ich rozmowy sa
            prywatne, tylko z dziwnych powodow potrzebują publicznosci.
            Serdecznosci i opowiadanka o kolacyjkach mogliby spokojnie
            wymieniac na priwie, ale sek w tym, ze najwyrazniej muszą robić to
            publicznie. Pewnie to sie nawet jakos naukowo nazywa - narcyzm
            ekshibicjonistyczny, teatralna megalomania - cos w ten desen, myślę.
            • grand_bleu Re: :))) 27.02.10, 12:26
              Jedni ludzie się publicznie nap..ą, inni publicznie wymieniają
              serdeczności ... jest jeszcze trzegi rodzaj ludzi, IMHO najgorszy,
              to ci, którzy obrabiają tyłki.

              bene_gesserit napisała:

              >
            • vargtimmen Re: :))) 27.02.10, 12:28
              bene_gesserit napisała:

              >
              > W przypadku desantu poniekad przyznaje racje bule. Ich rozmowy sa
              > prywatne, tylko z dziwnych powodow potrzebują publicznosci.
              > Serdecznosci i opowiadanka o kolacyjkach mogliby spokojnie
              > wymieniac na priwie, ale sek w tym, ze najwyrazniej muszą robić to
              > publicznie. Pewnie to sie nawet jakos naukowo nazywa - narcyzm
              > ekshibicjonistyczny, teatralna megalomania - cos w ten desen, myślę.
              >
              >

              A ja myślę, że lepszą praktyką jest publiczna prezentacja poglądów i opinii w
              formie przyjaznej rozmowy, niż notoryczne jadowite obgadywanie współforumowiczów
              i grzebanie w męskich ... spodniach i obyczajach. Oczywiście, drogą konfabulacji.


              forum.gazeta.pl/forum/w,212,62899421,62948744,Re_Tad_czy_Takete_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,212,107778769,107939247,Re_Nie_wypelniono_pola_temat_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,212,106842443,106842808,Re_Pamietacie_zale_ze_nie_zatrudnia_przez_plec_.html
              I Ty masz czelność coś pisać o "prywatnych pogawędkach"? Jeśli interesuje Cię
              czyjaś zawartość spodni forum, to, naprawdę, zapytaj na prive'a a nie na forum.
              A przyjazne, merytoryczne rozmowy innych zostaw w spokoju. Jak również, uważaj z
              pseudopsychologicznymi analizami. To bardzo nieprofesjonalne.
          • Gość: / Re: :))) IP: *.aster.pl 27.02.10, 13:04
            kontodopisanianaforum napisała:

            > > Tak, prowadziłam na forum prywatną rozmowę. Wszystkie moje rozmowy
            > > są prywatne.
            >
            > Rozmowa na forum jest publiczna.

            kwestia zaangazowania i podejscia. rozni ludzie roznie to odbieraja.
          • hummer Rozmowa kontrolowana :) 27.02.10, 17:30
            kontodopisanianaforum napisała:

            > > Tak, prowadziłam na forum prywatną rozmowę. Wszystkie moje rozmowy
            > > są prywatne.
            >
            > Rozmowa na forum jest publiczna.

            Umknął mi ten cytat z mądrością. Skoncentrowałem się na słowie bzdura, a szkoda. Tak sobie napiszę w prywatnym monologu. A, jak ktoś się przyczepi, to go oskarżę o naruszanie mojej prywatności. A co mi tam - wszystko jest moje :) Moje wszystko jest i prywatne!

            Przy takim postawieniu sprawy faktycznie nie ma o czym rozmawiać. Terapeutą zawsze kiepskim byłem.
            • Gość: cyberonic Bazar IP: 91.209.162.* 27.02.10, 22:25
              Warzywniak kontra nabialowy.
              • hummer Ano bazar :( 27.02.10, 23:07
                Gość portalu: cyberonic napisał(a):

                > Warzywniak kontra nabialowy.

                Nie mam nic na swe usprawiedliwienie.
    • grand_bleu Pytanie do Administracji 28.02.10, 11:58
      Jak długo jeszcze pozwolicie Hummerowi wylewać w tym wątku pomyje?
      Czy nie widzicie co się dzieje?

      Po moim poście do B_G, Siwa napisała:
      "To nie sejm, ani nie sąd:
      # Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją
      poza forum.
      Bene jest forumowiczką jak Ty, nie moderuje FF, jeśli chcecie
      prywatnie pogawędzić o moderacji
      • hummer Chodzi pani o ten post :)? 28.02.10, 12:02
        forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107989208,Nie_trawie_mezczyzn_ktorzy_gwalca_wlasne_dzieci_.html
        Życzę powodzenia.
        • grand_bleu Nie, 28.02.10, 12:09
          chodzi o to, co zostało napisane tutaj ...
          forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107950022,Wcale_nie_arogancko.html
          i całą Twoją produkcją w tym wątku.
          • hummer To może o ten :) 28.02.10, 12:17
            z erotycznym posmakiem :)
            forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107990598,Ty_i_Twoje_erotyczne_fantazje_.html
            • grand_bleu Re: To może o ten :) 28.02.10, 12:34
              hummer napisał:

              > z erotycznym posmakiem :)
              > forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107990598,Ty_i_Twoje_erotyczne_fantazje_.html

              No nareszcie masz się czym popodniecać, trzeba było od razu napisać
              że o to Ci chodzi.

              • grand_bleu Re: To może o ten :) 28.02.10, 13:17
                grand_bleu napisała:

                > hummer napisał:
                >
                > > z erotycznym posmakiem :)
                > > forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107990598,Ty_i_Twoje_erotyczne_fantazje_.html
                >


                ale, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, dodam jeszcze, że swoje
                fantazje snułeś na forum, a nie prywatnie.

                bye, bye prowokatorku.
                • cyberonic Kto sie czubi ten sie lubi 28.02.10, 17:55
                  Umowcie sie na mala kawe i wyjasnijcie sobie sporne kwestie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja