Gość: Posredni
IP: 145.4.198.*
08.01.02, 20:40
SKOK NA KASÊ?
Gwiazda Ma³ysza ostatnio blaknie, tymczasem trwaj¹ zakulisowe rozgrywki, ile
kasy mo¿na jeszcze z niego wyci¹gn¹æ. Adam jest wszêdzie – na ok³adkach
czasopism, w telewizji, na kubkach i koszulkach, ka¿dy te¿ s³ysza³ przynajmniej
kilka dowcipów o Ma³yszu. Okazuje siê, ¿e dowcipy, których bohaterem jest
Ma³ysz, a nawet karykatury (które maj¹ byæ opublikowane) przedstawiaj¹ce
Ma³ysza, musz¹ byæ... zatwierdzone przez jego prawników. Jeœli rzeczywiœcie tak
jest, by³yby to pierwszy taki przypadek na œwiecie.
- Ma³ysz jest osob¹ publiczn¹, nie powinno wiêc nikogo dziwiæ, ¿e opowiada siê
o nim dowcipy, rysownicy rysuj¹ jego karykatury, a prasa je publikuje. – mówi
Szczepan Sadurski, znany rysownik-satyryk, szef portalu www.dobryhumor.pl,
autor m.in. rysunków oraz dowcipów s³ownych o Ma³yszu. – Za granic¹ liczba
dowcipów i karykatur œwiadczy o czyjejœ popularnoœci. Podobno by³y przypadki,
¿e zagraniczni politycy p³acili karykaturzystom za to, aby ich rysowali, a
gazety to publikowa³y.
Sk¹d to ca³e zamieszanie? Sadurski przez przypadek znalaz³ swoje autorskie
dowcipy na portalu INTERIA.PL, w jedynym oficjalnym serwisie o Ma³yszu. Wys³a³
do Interii maila z pytaniem, czemu umieszczono je bez jego zgody, z
pogwa³ceniem praw autorskich. Nie chodzi³o mu o honorarium. Jak ka¿dy twórca,
chcia³ satysfakcji. Dopiero po jego drugim mailu odpisa³a mu radca prawny
Interii, p. L.Sas-SwadŸba, ¿e sprawa jest sprawdzana. Trwa to dosyæ d³ugo, bo –
jak powiedzia³a – Interia podobnych spraw ma sporo. W przesz³oœci, gdy
twórczoœæ Sadurskiego trafia³a bez jego zgody na internetowe strony, ich
autorzy reagowali szybko, bo tzw. netykieta ludzi honoru obowi¹zuje, jednak
Interia post¹pi³a inaczej. Zamiast przeprosin ze strony Interii, zadzwoni³ do
Sadurskiego mê¿czyzna podaj¹cy siê za prawnego przedstawiciela Ma³ysza,
t³umacz¹c ¿e ka¿da publikacja z podobizn¹ Ma³ysza musi byæ uzgadniana. W ci¹gu
kilku godzin uruchomiono ca³¹ machinê: kilku kolejnych prawników i osoby
reprezentuj¹ce Adama Ma³ysza. By³y maile i telefony. Co dowiedzia³ siê z nich
Sadurski? A no to, ¿e mo¿e rysowaæ karykatury i dowcipy o Ma³yszu, ale nic poza
tym. Nie mo¿na ich opublikowaæ bez zgody gromadki przedstawicieli Ma³ysza.
Na dzieñ 9 stycznia sprawa wygl¹da tak: Interia nie przeprosi³a Sadurskiego, bo
nadal wyjaœnia czyje dowcipy umieœci³a na swoich stronach, a jego dowcipy nadal
znajduj¹ siê na Interii. Sadurski dowiedzia³ siê, ¿e bez czyjejœ zgody nie mo¿e
wymyœlaæ dowcipów o Ma³yszu, ani rysowaæ jego karykatur i czeka na oficjalne
pismo od prawników (zapewne przez przypadek wys³ane zaraz po jego interwencji w
Interii), a s¹dowa sprawa przeciwko Sadurskiemu wydaje siê byæ tylko kwesti¹
czasu.