jenisiej
28.02.09, 07:29
Giwi, Siwi i inne blondyny uporczywie radzą nam, byśmy się
regularnie pozbywali cookies, a osiągniemy nirwanę na portalu tym.
Po pierwsze - to jest (w 90% przypadków) dyżurna ściema, wydalana (w
90% przypadków) przez osoby niekompetentne, i ewidentnie obliczona
na zakneblowanie mało asertywnych użyszkodników, nie mogących się
wykazać doktoratem z informatyki. Mam wrażenie, że ten ciasteczkowy
greps jest standardową procedurą "obsługi" juzerów, zalecaną, czy
wręcz obowiązującą naszych "opiekunów" - tych opłacanych, i/lub
opłakanych jeno.
Po drugie - jeśli istotnie usuwanie (a nie żadne "czyszczenie")
cookies pomaga na jakiekolwiek powtarzalne i uporczywe dolegliwości
gości, to wystawia to fatalne świadectwo całemu pionowi technologii
tutejszej - od dołu do samej góry.
Last but not least - moje ciastka należą do mnie! Przydają mi się,
ułatwiają życie mnie, paru zaprzyjaźnionym serwisom, a więc także
innym ich użytkownikom, którym życzę wszystkiego najlepszego.
A Wy mi sugerujecie pozbycie się tych smakołyków?
To jest arogancja. Tudzież ignorancja.
I działanie na niekorzyść Fabryki Waszej w rezultacie.