volver6000
04.08.08, 20:06
Czołem, na pewno podczas wielu przygód z autostopem natrafialiście na jakichś
szalonych, głupawych kierowców i mieliście w związku z tym jakieś przygody.
Podzielcie się nimi.
Ja na granicy ukraińskiej trafiliśmy z kumplem na kompletnie pijaną babę,
która ledwo ogarniała co się dzieje na około. Jechała cały czas jakieś 40 na
godzine i wziela nas chyba tylko po to, zebysmy za nia gadali z policja, jak
nas zatrzymaja
Kiedyś też na trasie Poprad - Bratysława zabrał mnie koleś, który gnał 200km/h
i opowiadał jak to tydzień wcześniej rozwalił samochód. Horror