Dodaj do ulubionych

"Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta

IP: 192.16.134.* 30.10.08, 12:27
Chcecie robic przekrety i zarabiac pozadne pieniadze na lewo i
niemiec jaj.

Zapisz sie do partii PIS/SLD/PO itp.... To jest prawdziwa mafia.

Latwiej ukrasc miliard niz 200 euro na samochodzie z niemiec
zaoszczedzic podatku.
Obserwuj wątek
    • Gość: cham niech najpierw sprawdzą legalność softu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 12:29
      w swoich urzędach...
    • Gość: gtpress "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.cable.mindspring.com 30.10.08, 12:32
      idac tym tokiem rozumowania nalezaloby pod tym katem sprawdzic
      wszystkie transakcje kupna-sprzedazy w latach 1989-2008, wtedy
      kryzys finansowy nie bylby taki straszny dla Skarbu Panstwa........
      • Gość: autor Podatek placi się od wartości rynkowej nie ceny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 18:03
        Podatek placi się od wartości rynkowej (nie od ceny zakupu) -
        rzeczoną wartość bierze się z tabel więc niech haraczobiorcy skacza
        na fi(s)kus
        • Gość: Fenix Re: Podatek placi się od wartości rynkowej nie IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 31.10.08, 09:59
          > Podatek placi się od wartości rynkowej (nie od ceny zakupu) -
          > rzeczoną wartość bierze się z tabel więc niech haraczobiorcy skacza
          > na fi(s)kus

          Jeszcze ani razu mi się nie zdarzyło, żeby pan/pani w US sprawdzało w tabelach
          jaka jest wartość rynkowa samochodu. Ciekawe czy ma to coś wspólnego z tym, że z
          reguły kupuje egzotyczne marki?
    • Gość: MU "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.171.103.86.static.crowley.pl 30.10.08, 12:38
      ZŁODZIEJEM NIE JEST TEN,KTO ZANIZYŁ WARTOŚĆ POJAZDU UNIKAJAC CHOREGO
      PODATKU, ZŁODZIEJEM JEST NASZE "WSPANIAŁE" PAŃSTEWKO...
      • Gość: marian Absolutna prawda! brawo. IP: 192.16.134.* 30.10.08, 12:59
        Powinnismy dorzyc do wolnosci!
        Zdeleaglizowac w konstytucji, podatki posrednie!

        Albo odrazu caly urzad skarbowy.
        Bo to jest punk poboru panszczyzny od nas chlopow dla naszych panow.

        Co sie zmienilo od czasow feudalnych. Albo raczej co sie zmienilo od
        czasow antycznych...
        • Gość: Marko Re: Absolutna prawda! brawo. IP: 217.147.104.* 30.10.08, 13:21
          Zmienilo sie i to duzo. Niestety wszystko na gorsze.
          Polecam sprawdzic dane budzetowe:
          1. Koszt utrzymania Policji ok. 8.5 mld zlotych.
          2. Wojsko - ok. 23 mld zlotych.
          4. Edukacja, 30 mld rzad + 41 mld samorzady.

          W sumie: ok 100 mld. zlotych. A gdzie reszta ? Czy budowa 3 autostrad pochlania
          kolejne 160 mld ?
        • eliksir Re: Absolutna prawda! brawo. 30.10.08, 13:26
          "Co sie zmienilo od czasow feudalnych?"
          Jak to co, zamiast jednego 10% poodatku (dziesiecina) mamy podatek dochodowy (co najmniej 19%), podatek VAT (22%), akcyze na paliwo, podatek od zakupu nieruchomosci, podatek od zakupu mieszkania, znaczki skarbowe i pewnie jeszcze wiele innych ktore placimy o nich nawet nie wiedzac.
        • Gość: franek oj Marian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 15:29
          Oni tak pracują jak Ty piszesz.
          Zdasz maturę to Cie zatrudnią w Urzędzie Skarbowym.
          • Gość: fanek Re: oj Marian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 07:43
            Nie, nie, studia należy mieć. Z maturą, to idź sobie na studia
            teologiczne. Na przykład.
      • Gość: fanek Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 07:39
        Możesz z naszego Państwa wyjechać.
    • fanfaroni "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta 30.10.08, 13:33
      niech lepiej sprawdzą skad pseudo bezrobotki czy renciści maja
      pieniadze na kupno samochodów po 100 i więcej tysiaków ... tu jest
      pole do kontroli
      • janfranciszek "Inwalidzi" w Warszawie jeżdżą SUV-ami 30.10.08, 13:44
        Coraz częściej w kopertach parkują (za darmo) wypasione samochody z
        kartą inwalidy za szybą.
        To się nazywa dać sobie radę i nie bulić trzech złotych za godzinę
        parkowania gdy się ma samochód za 200.000 złotych.
        • Gość: ja Re: "Inwalidzi" w Warszawie jeżdżą SUV-ami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 20:23
          ostatnio czekałem na znajomego przy parkingu przy metrze
          na kopertach "dla inwalidów" stał taki wypasiony, terenowy za jakieś 300 tys
          (nowy merc terenowy, full wypas)
          z kartką "inwalida"
          myślę: "kolejny cwaniak"
          i wyobraź sobie...
          po kilku minutach przyszedł gość z tego samochodu ze starszą panią na wózku
          inwalidzkim (wtedy zrozumiałem po co gościowi taki duży wóz - wózek nie był
          składany)
          wtedy zrozumiałem że nie każdy inwalida musi być biedakiem jeżdżącym starym
          "cieniasem"
      • lintur Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta 30.10.08, 13:56
        fanfaroni napisał:

        > niech lepiej sprawdzą skad pseudo bezrobotki czy renciści maja
        > pieniadze na kupno samochodów po 100 i więcej tysiaków ... tu jest
        > pole do kontroli
        Masz 100% racji, codziennie widzę siedzących na piwie rencistów i 40-letnich
        emerytów. Wielu z nich ma wypasione
      • Gość: Oligatorek Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: 83.238.199.* 30.10.08, 17:43
        Coś ty!!! Ich nie sprawdzą, bowiem boją się bomb w swoich
        samochodach i boją się o swoje rodziny. A propos, a jakim prawem
        fiskus mieni się specjalistą od wycen samochodów. Przecież
        dotychczas podatek płaciło się na zasadzie: Pani w biurze bierze do
        ręki katalog PZM-ot lub EUROtax i określa cenę auta. Przecież niższa
        cena mogła odzwierciedlać także np. gorszy stan techniczny pojazdu.
      • Gość: Dejavu Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: 89.231.197.* 30.10.08, 19:53
        Tak jak i wielomilionowe odprawy po 10 dniach sprawowania danego stanowiska w
        firmie, przecież to ewidentne jawne przekręty. Fiskus przypiernicza się do
        szaraków ale do gigantów już nie ma odwagi.
    • Gość: fr Oczywiście narzekania.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 13:41
      Oczywiście, jak zwykle polaczkowie narzekają na lewo i prawo. A to
      że łamiecie prawo!!! sprowadzając w ten sposób samochody jest ok???
      Mamy takie, a nie inne prawo, żyjemy w takim, a nie innym kraju więc
      jak się nie podoba to wynocha na Madagaskar, albo na ulice
      demonstrować!!!! Ale nie, my tylko potrafimy narzekać i biadolić,
      jak nas strasznie grabią. Ciekawe w jakim innym cywilizowanym kraju
      wszyscy są zadowoleni??!! Ale to oczywiście prawo Kalego - ja ukraść
      to dobrze, mnie ukraść to źle!! Tylko matoł nie rozumie że ten świat
      to zespół naczyń połączonych - tam gdzie czegoś jest więcej, gdzieś
      indziej musi czegoś brakować. Jak ty okradasz państwo - państwo
      ukradnie Ci coś innego i wszystko będzie w równowadze.
      • carlos_m Re: Oczywiście narzekania.... 30.10.08, 13:58
        calkowicie sie zgadzam, a pojde nawet troche dalej:
        to jest caly czas problem Polakow, ze nie rozumiemy, ze to nasze
        Panstwo (oczywiscie zabory i komuna zrobily swoje), ale powinnismy
        to zaczac zmieniac. To my tworzymy Panstwo i jego celem powinno byc
        stworzenie jak najlepszych warunkow do zycia, pracy itp.
        Jezeli umawiamy sie na jakies podatki to powinno byc to bezwzglednie
        przestrzegane, jak nie to "sprytni" okradaja panstwo, a koszty
        ponosza uczciwi, ktorzy musza pokrywac straty zwiazane z oszustwami,
        co prowadzi do ogromnej frustracji ciezko pracujacych i uczciwych
        obywateli, ktorzy albo przechodza na "ciemna strone", albo czuja sie
        jak ostatni frajerzy co nie motywuje ich do dalszej ciezkiej pracy.
        Oczywiscie zaraz ktos powie, ze to nie nasze panstwo, to politycy.
        Tak, ale to my chodzimy na wybory i decydujemy. Ostatnie wybory
        pokazaly jaka to sila, Samoobrona i LPR dostaly czerwona kartke.
        Jeszcze kilka lat i wychowamy politykow, ktorzy beda mieli
        swiadomosc, ze nie wszystko "ciemna masa" kupi...
        • Gość: lolo A w Kanadzie placi sie od wartosci wozu IP: *.cibc.com 30.10.08, 14:46
          a nie od ceny transakcji i NIKT NIE OSZUKUJE bo nie moze. Kupiles
          nowego Merca za jednego dolara to "good for you" ale podatek idzie
          zaplacic wedlug ksiegi (rocznik, model itd itp).
          Proste, takie same przepisy dla kazdego. Nikt sie nie poci, nie ma
          miejsca na kanty ani na "interpretacje" urzednika.
          Ale w PL to chyba specjalnie tak sie ustawia przepisy bo przeciez
          nie pracuja nad nimi sami idioci i nieudacznicy.
          • Gość: Fenix Re: A w Kanadzie placi sie od wartosci wozu IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 31.10.08, 10:04
            A jak to jest w przypadku samochodów rozbitych albo uszkodzonych? Bo ja głównie
            takie kupuję, więc jakby mi panienka z okienka chciała dowalić podatek za
            "merca, full wypas" z książeczki, a samochód by przypominał samochód tylko tym,
            że widać tylne światło to byłbym bardzo nieuprzejmy
        • Gość: :))) Re: Oczywiście narzekania.... IP: 94.75.67.* 30.10.08, 17:46
          carlos_m napisał:

          > calkowicie sie zgadzam, a pojde nawet troche dalej:
          > to jest caly czas problem Polakow, ze nie rozumiemy, ze to nasze
          > Panstwo (oczywiscie zabory i komuna zrobily swoje), ale powinnismy
          > to zaczac zmieniac. To my tworzymy Panstwo i jego celem powinno byc
          > stworzenie jak najlepszych warunkow do zycia, pracy itp. (...)

          Jak na razie politycy tworzą jak najlepsze warunki pracy i życia dla siebie,
          księży i reszty swoich pupili. Ja zaś jestem od tego, żeby na to wszystko
          zarobić. Nie mam prawa do wczesnej emerytury, nie mam prawa do niepłacenia za
          opiekę zdrowotną jak rolnicy, jestem zmuszony płacić podatek za benzynę, kiedy
          jadę samochodem firmowym do klienta (bo nie jest to ciężarówka)... Państwo
          okradają masowo lewi renciści i klienci Opieki Społecznej, którzy zaniżają
          dochody, by zabrać parę groszy "na dzieci". Gdy ja wypracuję zysk i nie pozwolę
          go sobie odebrać, to nie jest, na Boga, kradzież! Gdy państwo będzie mi odbierać
          taki procent owoców mojej pracy, jak dotąd, to praca stanie się nieopłacalna i
          tyle. Więc przestanę pracować w ogóle. Zresztą już do tego doszedłem i wyniosłem
          się z pracą do mniej złodziejskiego państwa. I tyle. I państwo polskie powoli
          traci. Ale nie jest to nasza wina. To wina niemoralnego państwa, co to własną
          konstytucję ma za nic i różnicuje obywateli, inaczej traktując rolników,
          stoczniowców czy księży a inaczej "szaeaczków". Nienawidzę bycia polskim
          szaraczkiem i nie mam zamiaru tego finansować.
      • Gość: gosc Re: Oczywiście narzekania.... IP: *.range217-42.btcentralplus.com 30.10.08, 13:58
        A może nie mają racji?
        Polska,to bandyckie państwo.Tylko łupi swych obywateli,a w zamiam
        nic.
      • Gość: com.bi-nerki Re: Oczywiście narzekania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 15:44
        Masz rację, ale dlaczego fiskus nie ściga wszystkich, np. lekarzy?
        Mam takich sąsiadów. On ordynator - chirurg w szpitalu publicznym.
        Duży dom, samochód dla każdego członka rodziny, dwa razy w roku
        wakacje w egzotycznych krajach. No i pan doktor prywatnie bardzo
        przeciwny prywatyzacji szpitali. A z tych wszystkich protestów
        służby zdrowia wynika, że im (lekarzom) się nie przelewa. Ja
        prowadzę działalność gospodarczą, nie narzekam - mam dużą chałupę,
        auta, ale na każdy drobiazg wystawiam fakturę, co ma naturalne
        konsekwencje podatkowe. A pan doktor żyje w innej rzeczywistości.
        Odpowiedzialność żadna - słyszał ktoś o płaceniu chorym
        odszkodowań przez lekarzy za fuszerki? Albo o zapytaniach fiskusa
        skąd mają na to wszystko pracując w zadłuzonych szpitalch, klinikach
        etc. I to jest problem - nierówność podatkowa!
    • Gość: zenk213980 nie napisano czy jak zwykle wstecz to prawo. IP: *.broadband.pl 30.10.08, 14:28
      ?
      • zbukov Re: nie napisano czy jak zwykle wstecz to prawo. 30.10.08, 15:54
        jakie prawo wstecz? prawo jest jakie było, a kontrola może dotyczyć okresu,
        który nie podlega jeszcze przedawnieniu. natomiast w Polsce jedno prawo jest
        zawsze aktualne - prawo Kalego. uśmiałem się ostatnio jak pan redaktor Żakowski
        w tvn24 biadolił jak to są łamane prawa w Polsce, bo rząd chce wyegzekwować je
        zgodnie z literą prawa (chodziło chyba o kontrolę podatkową w pzpn-ie). to
        znaczy, że w imię wolności obywateli czy związków sądy mają przymykać oko na
        przekręty, bo inaczej to represje i kibitki.
    • Gość: maciek "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 14:57
      niech oddadzą mi akcyzę!!!!!!!!!!!!!!!
    • nowytor.nowytor8 Czyli liberalizm wg Peło 30.10.08, 15:04
      jeżeli sprzedam samochód za 1000 złotych, bo taki mam kaprys uprawniony moją wolnością, to urzędnik będzie mógł jak będzie miał kaprys wyceni ten samochód na 500.000 i będzie mowa o karze?
      No to może idźmy dalej, może jakaś kara śmierci?
      • Gość: Elo Re: Czyli liberalizm wg Peło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 15:37
        sprzedać sobie możesz, nic urzędowi do tego,
        to kupujący nie płaci podatku, więc jego się będą czepiać...
      • mai_wawa Re: Czyli liberalizm wg Peło 30.10.08, 15:43
        nowytor.nowytor8 napisał:

        > jeżeli sprzedam samochód za 1000 złotych, bo taki mam kaprys uprawniony moją wo
        > lnością, to urzędnik będzie mógł jak będzie miał kaprys wyceni ten samochód na
        > 500.000 i będzie mowa o karze?
        > No to może idźmy dalej, może jakaś kara śmierci?
        >


        No weź przestań - przepis ma kupę lat i od lat z nim jest problem.

        PCC jest obliczany z kwoty z umowy a nie od wartości. Jednak jak by udowodnili
        ci, że powiedzmy na umowie jest 1000 zł a zapłaciłeś 10000 to wtedy mogą coś
        przywalić.
    • mai_wawa "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta 30.10.08, 15:40
      Ten podatek jest od kwoty na umowie - nie jest to cło że z tabeli się wartość
      pobiera.

      Te 2% to powiedzmy taki pryszcz. Skandalem jest coś innego - nie da się go łatwo
      opłacić. Po pierwsze trzeba złożyć odpowiednie papierzyska w US oraz opłacić w
      kasie lub przelewem. Oznacza to dzień stracony. Jak kupujesz samochód za 3000 zł
      to podatek wyniesie 60 zł - czyli czas stracony na załatwianie głupot jest
      cenniejszy (jeszcze jak masz pracę w nietypowych godzinach to musisz dzień wolny
      wziąć bo US nie pracuje po 17tej).

      Dlaczego nie można po prostu zapłacić i d... nie zawracać.

      Jest to podatek wkurzający bo dotyczy wszystkich umów między stronami - od kupna
      domu, samochodu. Defacto nawet psa. Wszędzie gdzie jest umowa między osobami nie
      prowadzącymi działalności gospodarczej i zdaje się wartość umowy przekracza 200 zł.

      Podsumowując podatek absurdalny, tak naprawdę niemożliwy do wyegzekwowania.
      Przeprowadza się rocznie miliony takich transakcji. Nie da się skontrolować
      nawet promila więc lepiej dać se spokój ze ściąganiem. Tak naprawdę istnieje
      dlatego że fiskus jak ma jakiś podatek to się z niego nigdy nie wycofa bo
      oznacza to redukcję urzędasów w USach.

      W dodatku przyzwyczaja obywatela do tego że podatków się nie płaci.
      • Gość: ja Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 20:25
        > prowadzącymi działalności gospodarczej i zdaje się wartość umowy przekracza 200
        > zł.

        1000 zł
    • Gość: brutus "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: 195.94.207.* 30.10.08, 15:42
      A kiedy fiskus zacznie zwracać podatki źle naliczone, nie według
      rzeczywistej ceny samochodu tylko wdług własnych stawek? To skandal
      w biały dzień, okradanie podatnika przez państwo, które nie ufa
      obywatelowi i tworzy własną, niesprawiedliwą rzeczywistość. Dziwię
      się, że żadna partia nie wystąpiła dotąd w obronie uczciwych
      podatników.
      • Gość: & Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 15:49
        a od kiedy to partie myślą o obywatelach i ich dobru
    • traktorzysta "Jakby tu jeszcze dokopać podatnikom" ? 30.10.08, 16:50
      Za nasza pieniądze siedzą se na taboretach i szukają jakby tu wyrwać te marne gorsze swoim rodakom !!!??? GDZIE SĄ K.... DROGI Z TEJ MASY PODATKÓW i DOTACJI Z UE SIĘ PYTAM ???
    • Gość: vendi a można kogoś zakapować? IP: *.chello.pl 30.10.08, 17:51
      chętnię dorobię na informacji :]
    • Gość: Tuptek z Eire Jak się kupuje auto w normalnym kraju. IP: 89.124.236.* 30.10.08, 19:10
      Właśnie kupiłem auto od znajomego. Na ostatniej stronie dowodu rejestracyjnego
      wpisał moje dane i wysłał do urzędu. Auto należy ubezpieczyć i od razu można
      jeździć. Po około 2 tygodniach przychodzi pocztą nowy dowód rejestracyjny na
      nowego właściciela. Wtedy należy udać się do Urzędu Miasta i opłacić podatek
      całoroczny za auto (tzw. podatek drogowy). I koniec problemów. Nikogo nie
      obchodzi komu i za ile sprzedałem auto. Nikt też nie przyczepi się, że jeżdżę
      bez opłaty podatkowej - przecież dopiero co kupiłem auto i zanim rozpoczną
      dochodzenie, mają to już u siebie w systemie. Czemu w Polsce w
      najdrobniejszych szczegółach, robi się ludziom "pod górkę"? czy władza
      urzędnicza aż tak czuje się tam ważna? P.S. Tablice rejestracyjne samochodu
      pozostają bez zmian - od czasu pierwszej rejestracji auta. To bardzo praktyczne.
    • Gość: armagedon Potrzeba nam nowej parti spoza układu okrągłego .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 19:17
      stołu ,bo inaczej nic się w tym SOCJALISTYCZNYM-LEWACKIM kraju nie
      zmieni . Zresztą komuna upadła i okrągły stół był tylko po to ,żeby
      lewaki założyli UE i stworzyli supermegahiperwielkie więzienie z
      zakazami i podatkami .
    • Gość: jaki brawo skarbowka. IP: *.w83-205.abo.wanadoo.fr 30.10.08, 19:25
      niech lepiej sprawdza skad taki jeden tepy kark z drugim maja kase
      na samochody warte po 100 tys zl i wiecej. bo patrzac sie na ich
      mordy ciezko stwierdzic ze zarobil to w uczciwy sposob. takich
      zwierzakow pelno chodzi po ulicach, ale jakos nei slyszy sie by ktos
      im wchodzil w droge, za to wzorowemu podatnikowi kotry pomylil sie w
      zeznaniu o powiedzmy 50 zl, potrafia zrobic takie pieklo ze
      odechciewa sie w ogole to komentowac. popiszcie sie barany w koncu
      czyms czym zyskacie szacunek spoleczenstwa.
      • Gość: Autor Re: brawo skarbowka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 19:57
        to już na francuskim forum pisz i do francuskich skarbówek,
        u nas ten problem nie występuje, te auta za 100 tys zł to tak na prawdę 10
        letnie (nie mówię, że złe) auta z importu, warte po 10-15 tysięcy...

        co nie znaczy, że nie należy sprawdzać, ale należy rozłożyć też siły też na
        grube ryby, i grube przekręty za miliony złotych...
    • klip-klap ciesze sie, ze glosowalem na 30.10.08, 20:45
      UPR.
      A wy dalej sobie glosujcie na liberalow z PO, hehe.
      • Gość: koyoyo I tak beda glosowac na idiotow IP: *.agh.edu.pl 31.10.08, 00:42
        bo ciemny lud wszystko kupi. Wystarczy naobiecywac jak PiS czy P0 czy SLD
    • Gość: B69 "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: 80.51.140.* 30.10.08, 21:19
      Czy fiskus nie ma znowu na balety i bibki, skończyła im się kasa.
      Jeśli jest brak no to dawaj swoje brudne łapy do kieszeni podatnika
      on zapłaci, a jak nie to zablokujemy mu konto i po krzyku. Rząd
      powinien przyjżeć się urzędom skarbowym co tam się dzieje, jednak
      tego nie zrobi bo jest taki sam.
    • Gość: Arek "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 21:27
      Szkoda, że Fiskus nie sprawdza inteligencji autorów głupawych artykułów
      w gazeta.pl. Byłaby kara
      • Gość: aga Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 22:36
        Ludzie, czy nikt wam nie powiedział, że PCC to dochód gminy w której mieszkacie,
        a nie państwa?! Akurat w tym przypadku państwo nie dostaje ani złotówki! Takie
        macie samorządy, jakie sobie wybierzecie, bo to zapewne ich inicjatywa - tylko
        one na tym skorzystają.
    • Gość: Leemcioo Też mi sensacja - sezon ogórkowy czy co ? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.10.08, 22:46
      To co chcą wprowadzić ma sens. Do niedawna nie chciano zarejestrować pojazdu
      bez okazania dowodu zapłaty podatku. Teraz tego się nie wymaga - można
      najpierw zarejestrować auto a potem zapłacić podatek (jest na to 14 dni).
      Niektórym niestety nie chce się wcale tego załatwiać. Gdyby US nie otrzymał
      informacji o tych transakcjach od Wydziałów Komunikacji, to podatek nigdy nie
      zostałby zapłacony. I nie ma to nic wspólnego z kwestionowaniem kwot z umowy.
      To czy wartość w umowie odpowiada wartości auta jest weryfikowane przy
      składaniu formularza PCC-3. Przerabiałem to tydzień temu i o dziwo
      stwierdziłem, że nie jest to bezmyślne przepisywanie kwot z Eurotaxu. Kupiłem
      z Allegro uszkodzone auto za 2600, które po naprawie jest niby warte 7000.
      Urząd nie kwestionował kwoty z umowy po okazaniu wydruku strony z Allegro z tą
      aukcją. Cena była rynkowa.
      Znowu jakiś pismak zwietrzył okazję doo zarobienia kilku groszy za literówkę.
      Też mi sensacja !
    • Gość: mamtegodosyć "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: 86.46.50.* 31.10.08, 01:11
      pozostaje jeszcze opodatkowac nie zużyte powietrze, (o ile takie istnieje, bo te pojeby oddychaja dwa, trzy razy szybciej niz zwykli podatnicy)...zostaje jeszcze do opodatkowania ilość pobieranego światła słonecznego i energii kosmicznej... jednostki trudne do oszacowania, ale skarbowcy określą limity i zawsze udowodnią, ze je przekroczyliśmy..co jeszcze???... brak mi pomysłu, ale WIERZĘ w pomysłowośc naszych cudownych (TFU!!!)rców...
    • Gość: fanek Re: "Rz": Fiskus sprawdzi kupujących używane auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 07:37
      A co z grzechem? Jaka pokuta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka