26.08.05, 11:04
(tak a propos, może znacie kogoś kto za uśmiech Junkersa mi naprawi?
Elekstryka w niem siadła, buuu)


Hydraulik dźwięku

A jeśli przyjdzie kiedyś po mnie
Hydraulik dźwięku Fioletowy
Żeby mi odbić szajbę w głowie,
To będę czysty i różowy,
Otworzę lufty i lufciki,
Spłoną hydranty i nocniki,
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I wyjdę, ale nie na zawsze!

A jeśli przyjdzie innym razem
Gazownik uczyć Znakomity
Żeby mnie napompować gazem -
Będę umyty i utyty,
Wycisnę wągry, spuszczę wodę,
Minister wręczy mi nagrodę,
Prasa mi zrobi analizę,
I wtedy na sam szczyt wylizę!

A jeśli zjawi się osiołek,
Strażak postępu Uśmiechnięty
By mnie znienacka kopnąć w tyłek,
To będę czujny i wypięty -
Otworzę wszystkie drzwi na przestrzał,
Nabiorę światła i powietrza,
Wystrzelę jak z korkowca korek
I poszybuję wprost do Tworek!

[Andrzej Waligórski]
Obserwuj wątek
    • mary.austin Re: Hydraulik 27.08.05, 14:24
      big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka