Dodaj do ulubionych

Steam obsysa ;)

22.09.09, 09:20
Mojej krucjaty ciąg dalszy wink - wymowne porównanie cen sklepowych i steamowych.

https://ddreview.5elements.net/assets/chart_eusteam_20090921.png

Źródło: ddreview.5elements.net/price-comparison/
Obserwuj wątek
    • szczqcz Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 09:31
      Ale za to sprzedają X-Comy pierwsze smile Z nawet nieźle skonfigurowanym dosboxem.
      • Gość: shalick Re: Steam obsysa ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:08
        I sprzedawali Braida. I mają czasem niezłą promocję. I (co najważniejsze) masz
        grę, a nie masz zajmującego miejsce pudełka. Z drugiej strony - najwyraźniej
        ostatni punkt dla niektórych jest wadą.
        • mathiuss Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 11:52
          No dla mnie to jest wada, lubie sobie powachac farbe, pomacac pudelko i instrukcje.
          A ze steam ssie (zwlaszcza cenowo) to wiadomo nie od dzis. i jak ktos nie chce
          to nie musi korzystac i to rozumiem, nie rozumiem jednak czemu niektore gry nie
          od Valve (np. Empire, Fear2) wymagaja tego szitu.
          • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 11:57
            Och, to bardzo proste. Developer ma od razu parę rzeczy z głowy - zabezpieczenia
            antypirackie,antycheatowe (jeśli zechce), z głowy ma problem serwerów dla łatek
            itp., może podpiąć do gry Steamowe osiągnięcia oraz ma bezproblemowy system
            dystrybucji DLC. + dochodzą do tego większe pieniądze ze sprzedanych gier na
            Steamie (odpada przecież parę pośredników i kosztów). Czyli same plusy.

            A ja od jakiegoś czasu nie pojmuję fetyszu pudełka suspicious.
            • szczqcz Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:06
              Pojmiesz jak za kilka/kilkanaście lat Valve padnie a Steama wyłączą.

              Ja jestem megafetyszystą rzeczy materialnych. Lubię mieć pełne półki. Chyba że
              mam chcicę na UFO np. i nie chce mi się czekać aż z GB przyleci tongue_out Ale i tak
              zrobiłem kopie zapasową.
              • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:11
                szczqcz -> Jeśli padnie, i jeśli zdarzy się to w najbliższych latach. A to jest
                jedno wielkie jeśli, jak to mawiał Aldo w Bękartach Wojny. Akurat o kondycję
                finansową Steama się nie martwię.

                I na dobrą sprawę, co za kilkanaście lat po dzisiejszych grach? Większość
                tytułów za kilkanaście lat i tak nie będzie warta wspominania. Zresztą, kupując
                grę na DVD także po kilkunastu latach mogłaby się nadawać do śmietnika z powodu
                rys itp.

                Więc wybacz, ale na razie głowy nie będę sobie zawracał apokaliptycznymi wizjami
                końca Steama. Szczególnie, że w 2012 i tak wszystko zniknie, prawda?
                • Gość: Luke Re: Steam obsysa ;) IP: *.chello.pl 22.09.09, 18:26
                  A nie zdarza Ci się zagrać w Fallouta, Dooma, czasem w jakieś starsze gry z Amigi,
                  Commodore'a itp. ? Myślę, że o takim np. StarCrafcie czy Diablo / II gracze również nie
                  zapomną. W CoD 4 wciąż gra rzesza, nie wspominając CS'a, którego wersja 1.6 ma wciąż
                  rozliczne grono miłośników. Myślę, że wersję pudełkową warto mieć chociaż dla samego
                  sentymentu, choc przyznam, że jest to forma fetyszu a nawet snobizmu (ja sam staram się
                  nie eksponować kolekcji, ale też nie ukrywam, więc goście zauważają i prawią stosowne
                  komentarze tongue_out ).
                  • e-e Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 18:52
                    > A nie zdarza Ci się zagrać w Fallouta, Dooma, czasem w jakieś starsze gry z Ami
                    > gi,
                    > Commodore'a itp. ?

                    Mi się jeszcze nie zdarzyło wrócić do gry wydanej po 2002 roku (poza KOTORami),
            • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:28
              d_pawel: "dochodzą do tego większe pieniądze ze sprzedanych gier na
              Steamie (odpada przecież parę pośredników i kosztów). Czyli same plusy.

              Super, same plusy, deweloper więcej zarabia, bomba. W takim razie czemu do
              cholery gry na steamie są średnio o 1/3 DROŻSZE od gier pudełkowych? Developer
              dzieki steamowi wiecej zarabia, ja nie moge nikomu odsprzedać gry, a i do tego
              jeszcze mam placic wiecej za gre? Niedoczekanie tongue_out
              • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:34
                simplex -> Otóż to. Chyba już Ci o tym mówiłem wcześniej, ale jak dla mnie
                głównym powodem, dlaczego gry w cyfrowej dystrybucji niemal zawsze są
                sprzedawane po cenie sugerowanej, to właśnie z powodu chęci ugrania, skoro jest
                możliwość, większej kasy dla developerów.

                "deweloper więcej zarabia, bomba. W takim razie czemu do
                > cholery gry na steamie są średnio o 1/3 DROŻSZE od gier pudełkowych? "

                No właśnie dlatego są droższe. Jakby nie były o 1/3 droższe, to jakby twórcy
                więcej zarabiali? smile

                Ja nie popieram tego systemu, ale chyba jako tako rozumiem, dlaczego tak działa.
                I dlatego moja odpowiedź na niego jest prosta - nie, dziękuję, nie kupuję smile. Na
                Steamie kupuję gry prawie wyłącznie w promocjach (było parę wyjątków, ale cena
                nie przekraczała ani razu 100 zł).
                • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 13:01
                  > simplex -> Otóż to. Chyba już Ci o tym mówiłem wcześniej, ale jak dla mnie
                  > głównym powodem, dlaczego gry w cyfrowej dystrybucji niemal zawsze są
                  > sprzedawane po cenie sugerowanej, to właśnie z powodu chęci ugrania, skoro jest
                  > możliwość, większej kasy dla developerów.
                  >
                  Ale te gry nie sa nawet w sugerowanej sprzedawane - naprawde sugerowana cena
                  nowej gry dla PC to 50€? Od kiedy?

                  A nawet jesli przyjmiemy, ze te 50€ to faktycznie cena sugerowana" to ŻADEN
                  szanujacy sie sklep w tej cenie gry nie sprzedaje (nawet uchodzący za drogi
                  Amazon). Wiec ta cena sugerowana to tak naprawde cena z kosmosu po ktorej nikt
                  nie osmiela sie sprzedawac - nikt poza steamem. I trzeba to pietnowac, chocby
                  poprzez linkowanie mojego posta na glownej gamecornera wink

                  > > "deweloper więcej zarabia, bomba. W takim razie czemu do
                  > > cholery gry na steamie są średnio o 1/3 DROŻSZE od gier pudełkowych? "
                  >
                  > No właśnie dlatego są droższe. Jakby nie były o 1/3 droższe, to jakby twórcy
                  > więcej zarabiali? smile
                  >
                  Tak, że w dystrybucji cyfrowej odpada koszt wytworzenia płytki, pudełka,
                  instukcji, odpada koszt transportu i koszt pośrednika (sklepu) - czyli tak
                  naprawde odpada lwia czesc kosztów gry - czyli na bank przy tej samej cenie
                  koszty sa niższe, a więc zyski większe.
                  I dlatego wlasnie nie rozumiem czemu mimo to gry dystrybucji cyfrowej mimo to są
                  droższe od niecyfrowej. Wrecz w glowie mi sie to nie miesci, ze sposob ktory
                  jest tanszy dla dostawcy uslug jest droższy dla klienta. Przecież to jakaś paranoja.



                  > Ja nie popieram tego systemu, ale chyba jako tako rozumiem, dlaczego tak działa
                  > I dlatego moja odpowiedź na niego jest prosta - nie, dziękuję, nie kupuję smile.
                  > Na Steamie kupuję gry prawie wyłącznie w promocjach (było parę wyjątków, ale cena
                  > nie przekraczała ani razu 100 zł).
                  >
                  Ja robie dokładnie tak samo. Kupuje w promocjach, albo wcale smile
                  • vear Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 15:38
                    > Tak, że w dystrybucji cyfrowej odpada koszt wytworzenia płytki, pudełka,
                    > instukcji, odpada koszt transportu i koszt pośrednika (sklepu) - czyli tak
                    > naprawde odpada lwia czesc kosztów gry - czyli na bank przy tej samej cenie
                    > koszty sa niższe, a więc zyski większe.

                    Pewnie wyjdzie na to że bronię steama, choć jestem od tego tak daleki jak tylko
                    możliwe, trudno ;P
                    Lekką ręką pomijasz koszty utrzymania serwerów, które przy takim ruchu jaki
                    generuje steam (co wszyscy oczywiście możemy jedynie mniej lub bardziej udanie
                    szacować, ale tak samo jak i koszty produkcji namacalnych kopii gry) i przy
                    zachowaniu polityki "raz płacisz, a pobieraz ile razy chcesz" ma ogromne
                    znaczenie. Mało tego; co by o steamie nie mówić, to dość zaawansowany kawałek
                    software'u, toteż najpierw na jego napisanie (czyli dziś już amortyzację) i na
                    bieżące utrzymanie (a daję sobie głowę uciąć, że nie pracuje nad tym jedna
                    osoba) i poprawki w kliencie idą niemałe pieniądze. Te wszystkie koszty są
                    porównywalne z wydrukowaniem pudełka, wytłoczeniem płytek i w końcu utrzymaniem
                    gier na empikowych półkach. Cyfrowa dystrybucja na ogół nie jest po to, żeby
                    było taniej, tylko po to, by było wygodniej (czy dla nabywcy - możnaby
                    polemizować i sam bym to uczynił wink, ale dla producenta na pewno) i więcej
                    (tzn. by grono potencjalnych nabywców było szersze, tak jak teraz zakupy na
                    steamie można zrobić z każdego miejsca świata). To nie klient się tu liczy, bo
                    niestety dochodzi tu do iście PKPowego absurdu, w którym "klient musi"...
                    • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 17:17
                      Ja nie mam dowodow, ze dystrybucja cyfrowa jest tansza, a ty ze drozsza. W
                      szeroko pojetym internecie spotkalem sie tylko z pierwsza opinia. Jezeli masz
                      jakies weryfikowalne dane potwierdzajace, ze dystrybucja cyfrowa jest droższa od
                      tradycyjnej, to chętnie je poznam.
                      • vear Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 17:27
                        Ależ nie piszę, że cyfrowa jest droższa. Idę o zakład, że koszty są tu co
                        najmniej porównywalne z dystrybucją analogową.
    • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 11:50
      Ech Simplex, Simplex, ale kto każe kupować gry w cenach pudełkowych? Trza ruszyć
      głową i kupować tylko w weekendy, w promocji wink.
      • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 11:56
        Czy ja napisalem ze ktos kaze kupowac gry w cenach pudelkowych? Nie rozumiem o
        co Ci chodzi z tym pytaniem.

        Napisales to tak, jakby w kazdy weekend wszystkie gry na steamie byly tansze, a
        tak nie jest, zreszta gra na steamie w superweekendowej promocji zwykle dopiero
        wtedy jest w cenie porownywalnej z cena pudelkowa. No i w promocji jest
        niewielki ulamek gier dostepnych na steama.
        • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 11:58
          Nie napisałeś, owszem. Zgadzam się także, że Steam ma horrendalne ceny
          pudełkowych wersji, ale na to jest prosta rada - nie kupować ich w takich cenach
          smile. Tak jak ty nie rozumiesz mojej wypowiedzi, tak ja nie rozumiem sensu wykresu
          - przecież to jest wiadome, że Steam jest droższy od gier retailu.

          Krótko mówiąc, nie rozumiemy się siebie nawzajem wink.
          • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:39
            > Nie napisałeś, owszem. Zgadzam się także, że Steam ma horrendalne ceny
            > pudełkowych wersji, ale na to jest prosta rada - nie kupować ich w takich cenach
            >
            Nie planowlalem kupowac ich w tych cenach wink A co do wersji "pudelkowych" i
            steama to raczej niefortunne określenie - może chodziło ci o gry "premierowe"?
            Bo dla mnie gra "pudełkowa" to gra "retailowa" (do ktorej jest pudełko, płytka,
            etc) a gra ze Steam z definicji pudełkowa nie jest, bo jest cyfrowa wink

            > smile. Tak jak ty nie rozumiesz mojej wypowiedzi, tak ja nie rozumiem sensu wykres
            > u - przecież to jest wiadome, że Steam jest droższy od gier retailu.
            >
            No niby jest wiadome, ale trzeba to nagłaśniac, to moze cos sie w koncu zmieni.
            Pozatym czytam wątek na forum steam o nowych lepszych cenach i tam co chwile
            odzywa sie jakis ekonom mowiacy ze ceny gier na europejskim steamie sa ok, no bo
            przeciez ceny gier w europie ogolnie sa wyzsze, wiec o co ten bulwers?
            A wykres pokazuje, ze nawet jesli ceny pudelkowych (w znaczeniu moim wink ) gier w
            europie sa wyzsze niz w usa, to ceny na steamie sa JESZCZE wyzsze.

            Strona do ktorej linkuję ma tez inne ciekawe dane - roznice w cenie miedzy
            wersjami pudelkowymi a cyfrowymiu w USA i w Europie.
            W usa w dystrybucji cyfrowej jest średnio 16% drożej. To skandal, ale to i tak
            nic w porównaniu z różnicą na europejskim steamie, która wynosi tylko 32%, czyli
            dwa razy więcej. Komentarz zbędny.
            • d_pawel Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:47
              Simplex, tak chodziło o premierwoe.

              Co do skandalu. Steam sprzedaje po cenach sugerowanych, sklepy stosują obniżki
              obcinając swoją marżę. Steam zmienia ceny na żądanie sprzedawców (co można
              poznać po tym, że Gamersgate.com także np. sprzedaj gry drogo), tak więc
              prawdziwy problem leży nie tyle w Steamie, co w istocie dystrybucji cyfrowej -
              developerzy ustawiając ceny ustawiają je na poziomie sugerowanym, bowiem
              traktują cyfrową dystrybucję jako pewnego rodzaju wynagrodzenie za piractwo etc.
              Nie popieram tego, ale sądzę, że tak właśnie jest.
        • ash-prawdziwy Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 12:09
          mi brakuje jeszcze 2 słupków:
          torrent - 0 zł
          i rapidshare - 20 zł/mc (czy ile tam jest)
          ale wszystkimi 4 łapami podpinam się pod te krucjatę
      • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 12:00
        na steamie wogole pre-orderow nie ma. A sa sklepy internetowe, w ktorych wersje
        pudelkowa Borderlands moge juz teraz zamowic za 26, a MW2 za 30 jurow.
        Podejrzewam, ze po premierze ceny tych dwoch gier na steamie beda 2 razy drozsze
        (CoD4 kosztuje obecnie 50 euro.. paranoja!!)
        • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 12:03
          przepraszam... sa pre-sale'e smile ale tylko wybrane tytuly... i od razu widze
          fenomenalna wrecz pre-orderowa promocje Football Managera 2010... 49,99E lol i
          rotfl... to sie nazywa promocja
    • Gość: DMG Re: Steam obsysa ;) IP: 212.180.146.* 22.09.09, 12:11
      Umówny się, że Steam nie jest dla małych dzieci, które chcą sobie postać przy poleczce
      z grami, drżącą ręką podać sprzedawcy wycyganione od mamy 100pln, a potem
      przytulac pudełeczko przez całą noc. To użyteczne narzędzie dla bardziej dojrzałych
      (choćby wymóg posiadania karty kredytowej) i zdecydowanych ludzi. Chcesz w coś
      zagrać - kupujesz sobie i nie martwisz się pudełkami, cd-keyami, szukaniem patchow itd.
      itp. Nie oszukujmy się też, że te 20pln robią na normalnym człowieku wrażenie i skłonią
      go do pobiegnięcia do sklepu i męczenia się z pudełkiem.
      • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 12:20
        LOL niepowazny jestes czlowieku

        Narzedzie dla dojrzalych, zdecydowanych i przede wszystkim posiadajacych karte
        graczy? a jak stoje przed polka w sklepie albo zamiawiam (tez karta) pudelko w
        pre-orderze to jestem niedojrzaly i niezdecydowany?

        FM2010 w pudelku kosztuje 34e w pre... Na steamie kosztuje 49,99e. Jak dla mnie
        placenie 16 euro wiecej za dokladnie ten sam produkt uwazam wlasnie za skrajnie
        niedojrzale

        Jeden z durniejszych komentarzy jakie tu czytalem
        • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 12:22
          no chyba, ze to sarkazm big_grin
          • Gość: DMG Re: Steam obsysa ;) IP: 212.180.146.* 22.09.09, 12:48
            No chyba, ze jest się półgłowkiem i wyciąga wnioski na podstawie najbardziej skrajnego
            przykładu...
            • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 13:10
              1) jesli to byl sarkazm, to moja odpowiedz nie ma oczywiscie racji bytu
              2) ale jesli nie byl, to ja tam nie widze skrajnego przykladu... widze
              natomiast kawa na lawe wylozone co sadzisz na ten temat
      • Gość: galnospoke Re: Steam obsysa ;) IP: 80.50.235.* 22.09.09, 14:00
        Leze. STEAM nie jest dla malych dzieci bo oferuje za duzo wiecej duzo mniej. Faktycznie, on nie jest dla malych dzieci, on jest dla frajerow.
        • Gość: zezz Re: Steam obsysa ;) IP: *.chello.pl 22.09.09, 14:11
          no jezeli ktos szanuje swoje pieniadze i nie lubi byc dymawny w pupe to najwyrazniej
          wedlug dmg jest malym dzieckiem... smutne wink ogolnie steam to zlo.. cenowe. Sama
          platforma jak i ogolnie dystrybucja cyfrowa to +, niestety przez te ceny jedyny sluszny
          cyfrowy sklepik to www.gog.com .. no i czasem impulse
    • kamil.bogusiewicz Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 14:38
      Fallout 3 Steam – 207 zl
      Fallout 3 sklep – 129.90 zl

      Drożej o 77.1 zł

      Batman:AA Steam – 207 zł
      Batman:AA sklep – 99,90 zl

      Drożej o 107.1 zł

      Kane & Lynch: Dead Men steam – 124 zl
      Kane & Lynch: Dead Men sklep – 49,90 zl

      Drożej o 74.1 zł

      RF: Guerilla steam – 207 zł
      RF: Guerilla sklep – 119,90 zł

      Drożej o 87.1 zł

      Wiedźmin steam – 125 zł
      Wiedźmin sklep – 69,90 zł

      Drożej o 55.1 zł

      Prototype steam – 207 zł
      Prototype sklep – 119 zł

      Drożej o 88 zł

      CoD4: Modern Warfare steam – 207 zł
      CoD4: Modern Warfare sklep – 69,90 zł

      Drożej o 137.1 zł

      Liczby mówią same za siebie. Przykłady dobrane losowo wink.
      • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 14:45
        DMG"Nie oszukujmy się też, że te 20pln robią na normalnym człowieku
        wrażenie i skłonią
        go do pobiegnięcia do sklepu i męczenia się z pudełkiem. "

        Nie oszukujmy się, pan DMG albo nie zna się na matematyce, albo jest tak poważny
        i zabiegany ze nie ma bladego pojecia o roznicach w cenie miedzy grami w
        steamie, a w nornalnym sklepie.
        • Gość: wincenty okoń Re: Steam obsysa ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 15:04
          Pragnę zwrócić uwagę na jeden fakt.
          Kupując grę w pudełku (pozbawiową steama, bo steamowe też można w pudełku kupić)
          masz rzecz materialną przedstawiająca pewną wartość rynkową.

          Kto wie czy za 10-15 lat te własnie gry pudełkowe nie będą miały wielkiej
          wartości kolekcjonerskiej? Popatrzcie za ile chodzą na aukcjach orginały Quake 1
          • szczqcz Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 15:30
            Nie kto wie, tylko wiadomo że niektóre będą miały.
            Wystarczy popatrzeć na to:
            X-Com - 56 funtów
            cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&Item=150355438493&Category=11053&_trkparms=algo%3DLVI%26its%3DI%26otn%3D1
            Snatcher - 184 funty

            cgi.ebay.co.uk/Snatcher-Sega-CD-Konami-Game-Complete-BRAND-NEW_W0QQitemZ120463680034QQcmdZViewItemQQptZUK_VintageComputing_RL?hash=item1c0c31e222&_trksid=p3286.c0.m14
            • simplex Re: Steam obsysa ;) 22.09.09, 17:18
              Z takich perełek to jeszcze "System Shock 2" ładne ceny osiąga. A spec-wersja w
              trójkątnym pudełku to wręcz zawrotne.
      • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 22.09.09, 15:06
        Poprawiliscie mi samopoczucie. Naprawde zaczalem sie zastanawiac, czy wypowiedz
        DMG, ktora tez wczesniej skrytykowalem, nie byla sarkastyczna

        ale widze, inni tez to odebrali na powaznie smile
      • Gość: anon Re: Steam obsysa ;) IP: *.138.rev.vline.pl 22.09.09, 19:38
        hmm,
        50 Eur przy pensji 2,6k Eur to jest malo,
        50 Eur przy pensji 0,9k Eur to jest duzo,
        wiec czy drogo czy tanio na Steam zalezy od waluty w ktorej otrzymujesz
        wynagrodzenie tongue_out
    • Gość: a Re: Steam obsysa ;) IP: *.chello.pl 22.09.09, 17:54
      W Polsce jest po prostu maksymalnie tanio, na przykład w Hiszpanii "Call of Juarez Więzy Krwi PC" podobnie jak inne gry PC kosztuje tyle samo na konsole i PC 50 euro. Niestety u nas niedługo też tak będzie sad
      • Gość: zvs Re: Steam obsysa ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:51
        (+) plus dla tego wyżej
    • Gość: DMG Re: Steam obsysa ;) IP: 212.180.146.* 22.09.09, 20:23
      Ludzie, wy nawet porządnie dyskutować nie potraficie... Simplex "porównał" ceny
      steamowskie z cenami na normalnych rynkach w Europie. Potem w ramach tego
      samego zestawienia ktoś wrzuca ceny oferowane w kraju growego trzeciego świata
      (znaczy się w Polsce) i bełkocze, że na steamie jest drożej. Moze powinni dać przy
      cenach gwiazdkę i zaznaczyć, że dla Polaków 30% taniej? Jest taniej i dzięki temu we
      wszystko możemy zagrać długo po oficjalnych premierach i w nagrodę nie działa
      większość patchy i nie ma możliwości zakupienia DLC.
      Jak widac po tej dyskusji gry kupuja dzieci i zwracaja uwagę tylko i wyłącznie na cene, a
      nie na jakość otrzymanego produktu, dostępność, obsługę techniczną.
      Najzabawniejsze, że tacy jak wy mimo niskich cen w Polsce i tak ukradną grę po czym
      wejdą na forum i będą pluć na steama =)
      • Gość: Galnospoke Re: Steam obsysa ;) IP: 80.50.235.* 23.09.09, 13:09
        "Jak widac po tej dyskusji gry kupuja dzieci i zwracaja uwagę tylko i wyłącznie na cene, a
        nie na jakość otrzymanego produktu, dostępność, obsługę techniczną." - BUAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!
      • Gość: nacho Re: Steam obsysa ;) IP: *.ptr.magnet.ie 24.09.09, 16:34
        moze nie umiesz instalowac patchy, dlatego nie dziala?

        W zyciu jeszcze nie mialem problemu z instalacja lub dostepnoscia patchy do
        pudelkowej wersji gry (wogole co za idiotyczny przyklad.. od kiedy to patche sa
        na wylacznosc Steam'a). Z DLC tez wydumany problem bo bez klopotow nabywalem DLC
        (ostatnio do ME czy Fallouta 3)

        Jakosc otrzymanego produktu? Buahaha... tak to se mozesz o dwoch roznych
        proszkach do prania mowic, nie o dokladnie tej samej grze komputerowej. Czy
        Football Manager za 50 euro ze steama rozni sie czyms od managera za 30 euro ze
        sklepu? To jest ta twoja mysl marketingowa? Jakosc jest dokladnie taka sama
        kolego (a dla mnie nawet wieksza bo lubie miec pudelko na polce zamiast
        dziesiatek folderow na roznych dyskach)

        Dostepnosc? LOL nie wiem jak w twoim miescie ale u mnie polki w sklepach nie
        swieca pustkami

        Obsluga techniczna? widze zbieznosc z narzekaniem na patchowanie i argumentem o
        pomocy technicznej. Najwyrazniej musisz sie zmagac z wieloma problemami tego
        typu. I co gorsze takimi, ktorych rozwiazan nie ma na zadnych oficjalnych (lub
        nie ) forach

        Nie wiem czemus sie uczepil walki z pudelkami... na DVD-ROM cie nie stac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka