IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 11:42
Risen pokochałem i to dosłownie to 3 gothic w jednym.
TO mix gothiców,
Sa wykopaliska klasztor, bagna, miasto, piekna twierdza wulkaniczna, bandyci, kilka
farm, kobiety, pułapki big_grin w światyniach, ładna grafika, mało błendów, super muzyka.
Trudna walka ale daje duzo frajdy. Dragon age i two worlds 2 to jeszcze 2 rpg ktre
musze miec.
W kolekcji posiadam rpg : fallout 3, gothic3, mass effect, drakensang, wiedzmin,
gothic big_grin, risen, gothic 2 + dodatek, sacred 2, oblivion, morrowind, fable

https://img390.imageshack.us/img390/8158/risen.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: Rakshia Re: Risen IP: *.aster.pl 17.10.09, 12:51
      Dla mnie ta gra jest nudna. Walka jest łatwa klikasz na przemian 2 przyciski
      myszy. Znowu mamy duży świat rozrzucone questy i biegaj sobie graczu jak ten
      debil...
      • Gość: Zepp Re: Risen IP: *.olsztyn.mm.pl 17.10.09, 13:16
        Strasznie zawiodlem sie na tej grze. Powtarzanie starych patentow z gothic 1, 2
        i 3 niestety juz sie przejadlo. Gra jest zwyczajnie nudna a walka jak juz
        wspomniano wyzej jest nieciekawa.

        Znudzila mnie do tego stopnia ze po 2 dniach gry kompletnie ja sobie odpuscilem
        i nie zamierzam wracac. Najbardziej wkurzalo idiotyczne umiejscowienie dialogow
        na ekranie i banalne subquesty. Podsumowujac: Nuda, wtornosc i brak duszy.
        • furio123 Re: Risen 17.10.09, 19:25
          Jak ktos nie gral w gothik 1 2 lub 3 to ta gra jest dla niego pewnie swietna
    • mathiuss Re: Risen 17.10.09, 13:12
      Gralem chwile w Gothic 1 i byla to dla mnie tragedia, wiec wszystko co jest jego
      zwykla kopia tez omijam z daleka. Zreszta wady o archaicznej mechanice,
      czerstwej walce, lazeniu tam i spowrotem bez celu (dla jednych to sie nazywa
      eksploracja, dla mnie nuda) i milionie beznadziejnych questow (ktore sie
      rozwiazuje nie wiedzac nawet ze sa zadaniami- wtf?) mnie tylko utwierdzaja w tym
      przekonaniu. Jak mam tracic ponad 30h na cos takiego to wole jeszcze raz zagrac
      w Tormenta albo innego dobrego rpga.
      • Gość: g. Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 14:16
        Wymienione przez Ciebie wady mają wszystkie gry crpg, więc...To co dla ciebie
        jest archaiczną mechaniką i walką, dla innych jest najlepszą walką mieczem w
        czasie rzeczywistym jakie widzieli w grze...Znudziły Ci się gry komputerowe, to
        nie graj. Śmieszy mnie już to wychwalanie pod niebiosa Tormenta...skończyć tego
        nie mogłem, zanudziła mnie ta gra na śmierć prawie...
        • mathiuss Re: Risen 17.10.09, 15:30
          1. Alez jak nikogo nie potepiam ani nie zniechecam- jak sie komus podoba to
          niech gra i na zdrowie.
          2. Gry mnie nie znudzily, po prostu nie lubie niektorych gatunkow, albo w
          poszczegolnych gatunkach niektorych podtypow. I tak np. lubie ogolnopojete rpg,
          ale nie lubie hack'n'slash albo gier z bardzo otwartym swiatem, bo po prostu
          lubie miec klarowny cel i fajna fabule, a nie lazenie i zwiedzanie (co sztucznie
          wydluza tylko czas, ale rozumiem ze niektorym moze sie podobac).
          Lubie tez gry akcji, a nie cierpie np. GTA4 czy DevilMayCry4, bo nie cierpie
          sanboxow czy siekanin. Ale jesli komus przypadaja do gustu- patrz punkt 1.
          3. Tormenta wcale nie wychwalam pod niebiosa- po prostu uwazam go za bardzo
          dobrego rpga (mnie akurat wessal calkowicie i przeszedlem go jednym tchem, nie
          nudzac sie ani na moment). Zamiast niego mogloby sie znalezc w moim poscie cos
          innego, jak np. Baldur, Fallout czy Wiedzmin.
          4. Wymienionych przeze mnie wad wcale nie maja wszystkie rpgi smile
          • Gość: g. Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 02:28
            Niestety po twoich wypowiedziach widać po prostu zwykłe uprzedzenia oraz to, że
            nie lubisz jakieś gry (i już jest niedobra), bo sterowanie ci nie podpadło,
            walka nie taka itp. Lubisz mieć konkretny cel? W Gothicu była bardzo określona
            fabuła i aż za bardzo konkretne cele do zrobienia (G1+2 NK), rozumiem, że było
            trochę za dużo walki i to się akurat ma prawo komuś nie podobać w Gothicu
            (jednak tego nie wymieniłeśwink. Sam (chociaż dla mnie Gothic1+2 jest swego
            rodzaju przełomem w crpg), uważam, że jest kilka dłużyzn polegających na żmudnym
            wyciachiwaniu potworów w tej grze, jednak ten żmud ma swoje uzasadnienie i się
            opłaci. Otwarty świat wadą? To jest konieczność! Jeśli akcja się dzieje w
            świecie w pełnym 3D to jak sobie go inaczej wyobrażasz? Wadą są źle wymyślone
            zadania (bo one ZAWSZE muszą być, nawet takie jak "zabij 5 szczurów i wróć"),
            które nic nie wnoszą do fabuły i grywalności, nie są właściwie potrzebne (patrz
            Oblivion). W pierwszych dwóch częściach Gothica nic nie wnoszących zadań było
            bardzo mało, większość była potrzebna i wynikała z rozwoju fabularnego, miała
            też sens w ogólnym rozwoju postaci, rozgrywki itd. Ale Gothic to już
            przeszłość...Risena nie oceniam, bo w niego nie grałem, myślę jednak, że chyba
            zbyt dużo w nim z Gothic 3, który jest bardzo zły fabularnie, gameplay'owo, ma
            za mało z Gothica niestety (piękny developing terenu i muzyka, to jedyne co
            zostało z kunsztu PB w G3)...Dla mnie sprawa jest prosta - ludzie z Piranha
            Bytes się zestarzeli, pozakładali rodziny, tworzenie gier im się przekształciło
            z ulubionego hobby (robię grę w którą sam chciałbym zagrać), w zarabianie na
            życie, gry im się już znudziły, obrośli w piórka...Ponadto do małego,
            hermetycznego zespołu weszło trochę świeżej krwi, która dodatkowo rozbiła ich styl.
            Zauważyłem też u siebie dziwną rzecz - są okresy, że nie trawię już gier, które
            mi się zawsze podobały - np. lubiłem serię NWN (po którego kiedyś sięgnąłem z
            tęsknoty za grą w stylu Baldursów), ale jakoś NWN 2 mimo, że nawet mi się w
            miarę podoba, nie mogę skończyć już od 4 miechów...pogram z 30 min. i wychodzę z
            gry...Może masz coś podobnego, że nie chce Ci się biegać tam i z powrotem po
            otwartym terenie i wykonywać zadania...

            PS. GTA4, DMC4 - brrr...nawet nie zbliżam się do takich gier...smile
    • Gość: Gość Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 13:33
      to właśnie ta dowolność świata jest najbardziej intrygująca i wciągająca w Risen, nie muszę biegac od punktu A do B w zamkniętej lokacji i czuć się jakbym był poganiany batem "bo fabuła musi iść dalej" tylko mogę sobie dowolnie zwiedzać wyspę, zatrzymać się to tu to tam i dowolnie wykonywać zadania. Klimat gry i świat jest niesamowity, mgły deszcz, bagna jakieś dźwięki dziwne i tajemnicze (zwłaszcza jak ktoś ma 5.1 hehe ) , można zapaść w tą grę na długie godziny , do tego gra ma bardzo dużo zagadek , tajne przejścia , pułapki , bardzo dużo takich smaczków do odkrycia dla kogos kto lubi nie grac dla samego przejścia gry tylko dla "wejścia" i uwierzenie w przedstawiony mu świat.

    • galnospoke Frakcje = nieporozumienie 17.10.09, 13:40
      Dla mnei frakcje sa nieakceptowalne: albo nieoficjalni mordercy, albo oficjalni mordercy. To ma byc wybor? W RPG staram sie wczuwac w postac i podejmowac decyzje zgodnie ze swoimi zasadami. Wiec co mam wybrac w RISEN? Farsa, kpina, zart niesmaczny z gracza. Gra jest dla mnie "spalona", bez szans najmniejszych na przyszlosc.
      • Gość: zgzgzgz Re: Frakcje = nieporozumienie IP: *.acn.waw.pl 17.10.09, 14:26
        A mi sie to wlasnie bardzo podobalo. Obie frakcje nie wygladaja na takie jakimi sa w
        rzeczywistosci. Po prostu na poczatku dostajesz informacje o nich tylko od jednej stony.
        Tak jak IRL,jedna strona chwali siebie i oczernia druga strone a ty musisz sam sie
        domyslic czy to prawda czy falsz.
        • galnospoke Re: Frakcje = nieporozumienie 17.10.09, 14:56
          Bez dokladnego opisywania ale chcialbym wiedziec czy to znaczy, ze nie jest to banda mordercow?
          • Gość: A Re: Frakcje = nieporozumienie IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 15:27
            Nie jestem zachwycony Risenem, ale frakcje tragiczne nie są. Mamy do wyboru 3 frakcje: Dona, Magów i Inkwizycję. [Możliwy SPOILER]Ludzie Dona to szemrane typy, troche taki gang, mówią o wolności dla wszystkich a najważniejszą rzeczą jest zbieranie złota. Szybko przystępują do porozumienia w zamian za spokojne zbieranie kasy. Inkwizycja ma piekne hasła i c hyba w nie wierzy, ale szybko sami się gubią. No i są magowie, którzy niby są z Inkwizycją, ale generalnie starają sie być neutralni. i [WIELKI SPOILER!!!] Chyba tak naprawde tylko im zależy na dobru wyspy jako takiej.
            [KONIEC SPOLIERÓW]
            Nie jest tak zle myśle. Ale gra ma wiele rzezyc bardzo archainczynch. Dla fanów gothiców natomiast może być grą na 100/100, dla mnie to jakies 75/100. Co i tak jest pozytywnym zaskoczeniem. Gra nie ma błędów, a jestem juz w 4 rozdziale.
            • galnospoke Re: Frakcje = nieporozumienie 17.10.09, 15:35
              O! To pozytywne zaskoczenie. Dobre wiadomosci dla mnie. Ale ile juz grasz bedac w 4 rozdziale?
              • Gość: A Re: Frakcje = nieporozumienie IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 17:28
                W 4 rozdziale jestem dość krótko. Zeby nie zdradzac fabuly to mam do wykonania kilka misji w poszukiwaniu jakis itemów. Ponieważ zrobiłem wiekszość pobocznych, które mi się chciało więc jestem dalej niż teoretycznie 75% gry(4 rozdzial jest ostatni). Cóż skończe gre chociaż jest kilka irytujacych elementów - jak czarowanie i walka.

                tzn albo czarujesz albo walczysz, mało dynamiki. TO może sie komus podobać mnie nie. Wolałem tak jak jest w oblivionie, gdzie masz czar pod f i walczysz i nagle rzucasz czar ofensywny. Nadawało to dynamiki walkom. Tutaj magia ofensywna działa jak łuk. osłabiasz przeciwników zanim do ciebie dobiegną, a potem albo uciekasz trzymajac dystans i nawalając, albo walczysz wręcz. No i walka nie zachwyca, ale nie jest to też takie klepanie jak w g3.
                • Gość: g. Re: Frakcje = nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 02:35
                  Podziwiam...jak Waćpanu się walka podobała w Oblivionie, to szacun...
                  (dla mnie jeden z najgorszych systemów walki, ale nie płakałem bo niczego innego
                  się po tej serii nie spodziewałem) Gothic 3 i Oblivion - obie gry siebie
                  warte...tyle, że na Gothicu 3 się bardziej zawiodłem...
    • Gość: adi Re: Risen IP: *.112.broadband2.iol.cz 17.10.09, 14:15
      >> mało błendów

      ROTFL...
      • Gość: zezz Re: Risen IP: *.chello.pl 17.10.09, 15:52
        No ja natrafilem w grze na 0 bledow, wiec jak dla mnie jest to "malo" - gra zajela mi
        ~30h. Przeszedlem risen po stronie Dona, drugi raz gralem po stronie inkwizycji ( po
        etapie w klasztorze zrezygnowalem bo gra dalej wyglada tak samo) Takze moge rzec iz
        gra nie posiada w ogole bledow, wiec nie wiem z czego tak sie "cieszysz". No chyba, ze
        sie turlasz z powodu pisowni...

        Gra godna polecenia, fajny system walki, w miare fabula, ladna grafa.. tylko krotka, no i
        mala roznorodnosc fauny - cmi i pasikoniki srednio i pasuja.
        • Gość: eL Re: Risen IP: 212.76.37.* 17.10.09, 16:15
          > No ja natrafilem w grze na 0 bledow, wiec jak dla mnie jest to "malo"<br />
          <br />
          chodzi o to jak on to napisał ! "BŁENDÓW" !
        • Gość: ft Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 16:50
          Z góry powiem, że dziwna sprawa jest, ale mimo wszystko, co na dole napisałem, gra mi się podoba. Umiarkowanie, ale stoi chyba nawet wyżej od możebyć.

          Błędy mam z głowy dwa. małe, ale są:
          - potwór, który na ciebie patrzy i nie atakuje, gdy strzelasz do niego z łuku;
          - questy, których nie miałem zaczętych, a które same się wypełniają, bo niechcący coś podniosłem (a jeśli to nie jest błąd, jest to więc idiotyzm)

          Frakcje są bzdurne, i w ogole wiele możliwości w grze to nie ma. Cztery rodzaje broni i trzy (3!) ofensywne czary. Skille poboczne to tylko takie tam dodateczki - do rozwinięcia są albo na 1lvl max, albo 3, przez co każda, eee, "klasa" w zasadzie je rozwija.
          A że otwarty świat, to świat-sriat. Ten cały "świat" można przebiec w ciągu 4 minut, a w 5 idąc tyłem. I jak wyżej powiedziano, jest to świat 6 zwierzątek (jeżeli wliczymy świnie).

          Ale! nie rozumiem zarzutów co do walki. Znaczy, wyboru nie ma, czary są tragiczne, ale walka mieczem (tę znam, inne mogę sobie wyobrazić) jets bardzo dobra. Że cios-blok? Dah, a co ma jeszcze być, piruety z kopniakiem i zatrzymanie czasu? Poza tym, "cios-blok" jest tylko na samym początku gry, bo potem - wraz ze skilowaniem miecza - dochodzą dodatkowe "triki". Sparowanie ataku, kontratak, szarża, no i podstawową rzeczą są te "komobsy" z ciosów. A to wszystko oczywiście nie, że samo się robi, tylko trzeba w odpowiednim momencie samemu wyprowadzić (i to bez migającego czerwonego przycisku TERAZ). Wyrównana walka meele (jak się trafi) jest dla mnie jedną z nielicznych frajd w tej grze.

          I tylko jeszcze raz odnoszać się do tych dziwnych głosów - duży świat i rozrzucone questy? Ja nie wiem, w co wy graliście przedtem. Ta wyspa jest naprawdę malutka, a questów jest, no może nie niewiele, ale nie jest dużo. Nie mówiąc o tym, że większość ma jedno rozwiązanie, a w porywach dwa (że dla jednej frakcji albo dla drugiej, pf)
          • Gość: Altair366 Re: Risen IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 19:28
            Po części zgadzam się z przedmówcą ale oprócz tej mowy o małym świecie. Co bądź to
            faktem jest iż świat jest mały ale szczerze mówiąc nie potrzeba większego jak dla mnie
            wystarczy bynajmniej nie trzeba biegać 30 min z jednego końca mapy na drugi żeby
            wykonać jednego questa.Natomiast zgadzam się z opinią o walce jest to moim zdaniem
            bardzo ważna część gry i jestem z niej zadowolony,czary to fakt są badziewskie i ich ilość
            poraża;/ póki co nie narzekam na monotonność rozgrywki chociaż ilość przeciwników i
            ich rodzaje są bardzo ubogie jak dla mnie gra 10/10 ponieważ jest taka jaki miał być
            Gothic 3 a nie był chociaż z jednej strony cieszę się iż jest to początek nowej całkiem
            lepszej serii...
            • Gość: ft Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 20:36
              Każdemu jego porno. Dla mnie 24 godziny gry (z wykonaniem bodaj wszystkich dostępnych questów) to na RPG malutko.
              Bo świat światem, ale tu wszystko jest okrojone. Mało broni, potworów, czarów, umiejętności, możliwości... gry
              • Gość: Rakshia Re: Risen IP: *.aster.pl 17.10.09, 23:02
                Wiecie co jest najlepsze w tej grze? Skoki! Po prostu tak dobrze jest to
                zrobione, że wspaniale i realistycznie wygląda! big_grin xD

                Tak na poważnie są denne i wyglądają jakby skakał po księżycu. Odrzuciło mnie
                też w tej grze te sztuczne przeciąganie fabuły i brak akcji sciana

                • Gość: ft Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 00:01
                  Ja przez pół gry się zastanawiałem, dlaczego to, że się rozbiłem statkiem ma znaczyć od razu, że mam się przyłączać do jakiejś frakcji, być na ich usługach, walczyć, mieszać się, pomagać, w końcu ratować świat - a nie, jak jak ta Sara (czy jak jej tam), usiąść, zjeść, odpocząć, a w końcu dokądś zwiać.
                  No co jak co, ale fabuły ta gra nie ma. Już Diablo1 miało większy sens.
                  • psychol324 Re: Risen 18.10.09, 10:14
                    Żeby zrobić grę z zupełnie alternatywną fabułą z "uciekaniem gdzieś" goście
                    musieli by się podwójnie napracować i podwójnie stracić kasę a efekt końcowy
                    byłby taki, że i tak by tobie znowu coś nie pasowało i po co to?
                  • Gość: qwerty Re: Risen IP: *.chello.pl 18.10.09, 17:43
                    wcale nie musisz się do nikogo przyłączać... możesz hasać do woli po wyspie
                    naparzając zwierzątka... nikt ci nie każe robić głównego wątku
                    • Gość: ft Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 21:09
                      bzdura
    • Gość: ;( Re: Risen IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.10.09, 09:27
      a ja nie
    • Gość: gosc Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 01:03
      mi tam sie gra podoba nie interesują mnie wasze bez sensowne wypowiedzi a
      zapewnię 3/4 z was w ogole nie gralo w G1 2 3 i 4

      a tym co grali i wiedza co to gra stawiam piwo
      • nacho66 Re: Risen 19.10.09, 11:53
        Gra jest swietna, z kazda minuta wciaga bardziej. Dla fanow Gothicow idealna
        pozycja.
    • Gość: www Re: Risen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 15:20
      https://demotywatory.pl/287698/1.-GRY-2.-KUMPLE-3.ONA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka