mikul1991
14.11.10, 16:13
[font="Trebuchet MS"]
Znakomite oceny drugiej części Two Worlds zwiastowały prawdziwy przełom w gatunku gier RPG. Kiedy jednak gra wpadła w ręce graczy – internetowe fora zawrzały. Choć TWII jest naprawdę dobrą produkcją, mnóstwo osób jest totalnie zniesmaczonych. Nie bez powodu!
1. Reality Pump zrobiło graczy totalnie w konia: przed premierą nieustannie chwalili się wykreowanym światem. Że jest olbrzymi, że zróżnicowany, że klimatyczny. Guzik prawda!! Gra pod tym względem jest zdecydowanie krokiem wstecz w stosunku do pierwowzoru.
Udostępniona mapa zwiastowała dziesiątki godzin zabawy. Jak się okazało, ZDECYDOWANA większość świata jest nie dostępna w trybie single player !! Dlaczego nikt tego nie powiedział przed premierą? Fragment zaznaczony w czerwonym kole jest dostępny może w 10%. Głównym miejscem akcji jest nieco monotonna sawanna. Reszta to mała wyspa w chińskim klimacie, niewielkie bagna i kilka małych wysepek, na których nie dzieje się absolutnie nic ciekawego.

Gdy grałem sobie spokojnie będąc na pustyni, z ciekawości nie mogłem się doczekać, aż ją opuszczę. Spoglądałem na mapę i z radością myślałem – to jest naprawdę epicka gra! Nawet nie wyobrażacie sobie jaką miałem minę, kiedy dowiedziałem się, że największy fragment mapy jest po prostu nie dostępny. Mimo, że sawannie nie można zarzucić braku klimatu, nawet nie brałem pod uwagę, że jest głównym terenem działań. Już Assasin’s Creed miał bardziej zróżnicowany świat, a nie był RPG.
2. Wielu osobom nie pasuje klimat gry, bowiem jest wprost sielankowy. Pierwsza część naprawdę miała swój klimat (choć nie był to poziom Gothica). Bestiariusz w Two Worlds II jest (delikatnie mówiąc) nie trafiony. Dominują mrówki, małpy, pantery i strusie. Co to jest? Są również standardowe szkielety, ghule itp. Jednak występują w takich proporcjach, że można odnieść wrażenie, że gramy w ZOO Tycon.
3. Źle wywarzony poziom trudności jest dużym problemem – niezwykle promowana przez twórców klasa maga jest źle zbalansowana. Gra się podobno dużo trudniej niż wojownikiem. Sam gram na średnim poziomie trudności jako warrior i jak dla mnie poziom trudności bywa prostacki (nie da się zwiększyć po rozpoczęciu gry). Większość wyspy wykosiłem bez najmniejszego problemu. Jak grę ukończę to spróbuję z ciekawości zagrać magiem i zobaczę jak z tym jest.
4. Wycofanie edycji kolekcjonerskiej w naszym kraju – totalna bezczelność.
5. Brak daty premiery edycji konsolowej w Polsce mimo, że na świecie jest dostępna gdzieś od czwartku ubiegłego tygodnia. I zawiera spolszczenie..
Choć jeszcze wczoraj grę polecałem z całego serca, dziś zdecydowanie zalecam dokładne przemyślenie zakupu.
PS. Tylko mnie rozwala hasło reklamowe: Two Worlds II - NAJLEPSZA POLSKA GRA RPG OD CZASÓW WIEDŹMINA?
Może dlatego, że jedyna?


[/font]
Zapraszam na mojego bloga:
forum.cdaction.pl//index.php?autocom=blog&blogid=2072