Dodaj do ulubionych

martwe to forum dzisiaj

IP: *.bb.online.no 03.08.05, 21:03
nie?
Obserwuj wątek
    • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 21:07
      Nie to, co wczoraj:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27239104
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27237449
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27245597
      Może cos z ciśnieniem?
      • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 21:13
        wczorajsze przeboje bedziemy dlugo wspominali:)
        teraz pora na /antyklimaksowy/ kac...
        • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 22:31
          Można by cos wymyslic ......kiedy pierwszy raz weszłam na chata ...to
          usłyszałam jakies obce słowo "pecet" ,a poniewaz lubie wiedziec od razu
          zapytałam co to jest...ale nikt nie chciał mi odpowiedziec ..odczekałam
          troche ..i zapytałam dlaczego tacy żle wychowani i nikt mi nic nie chce
          odpowiedziec ...i wtedy wszyscy -17 odób ..napisałao naraz "chyba zartujesz!!!"
          I było naprawde wesoło!!
          • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 22:37
            No własnie, a tu się ponabijasz z jakiegoś użytkownika, a on śmiertelnie
            poważnie się obraża. Jakże tak można?
            • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 22:44
              no to ...">> K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny
              wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika ...."
              ...:)))))
              • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 22:52
                wiec moze i ja tez sie przylacze do wlasnego postu, ja jednak z pomyslem na
                dodanie barw temu forum (nie wiem czy potrzebne).

                moja propozycja to utworzenie bazy nieprzecietnych postow. kto ma wtyki u admina/ow?

                ps.: jezeli zabraknie pojemnosci na hdd, mam kilka i moge oddac.
                hehe
                • Gość: n. Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:54
                  ja się wczoraj powstrzymywałam siłą (sorry jeśli kogoś urażę ;p) żeby nie walnąć
                  czegoś w odpowiedzi na to:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27235867&a=27238286
                  a dostało mi się za coś innego ;p
                  • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:00
                    Ślicznosci wielkie..tez mi sie podobało i choc nie rozumiem o co chodzi to
                    widzę że bardzo smieszne!!A tak ..nawiasem mówiąc ..zasilacz powinien sie
                    rzucac w oczy???U mnie sie tez nie rzuca!
                • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:00
                  I wątki o GG. Bez urazy dla autorów/ek, były niesamowite:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=26537719&a=26618829
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=26436576
              • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 22:57
                - Proszę kliknąć dwa razy na ikonce „Mój komputer” w lewym górnym rogu...
                - O! Skąd Pan wie, gdzie ją trzymam?

                ********

                • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:03
                  ..no to jeszcze.......
                  H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu.
                  >> K: Po lewej u mnie czy u Pana?
                  :)))
                  • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:08
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15872065&v=2&s=0
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15162283
                    ;-)
                    • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 23:10
                      ooo wlasnie...

                      cos mi sie wydaje ze od ciebie trzeba zaczac.
                    • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:16
                      Nie mozna zapomnieć o naszym niedawnym faworycie:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=26618422&a=26618422
                      i szcęśliwe zakończenie tej historii:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=26674898&a=26675127
                  • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 23:09
                    sluchajcie, ja powaznie z ta baza... tego by mozna tony nazbierac.

                    kto tu ma wtyki?
                    • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:13
                      Gość portalu: asdf napisał(a):

                      > sluchajcie, ja powaznie z ta baza... tego by mozna tony nazbierac.

                      Dostęp do postów z tego forum ma każdy /przez wyszukiwarkę/.
                      Bazę śmiesznych postów masz na forum Humorum ;)
                    • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:14
                      ...............a to??.."--------------------------------------------------------
                      -----------------------------------------------------
                      >> H: Jak mogę Pani pomóc?
                      >> K: Pierwszy raz piszę e-maila.
                      >> H: ok, a w czym tkwi problem??
                      >> K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze,ale
                      nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną końcówkę??
                      widze ze to bardzo zabawne forum!!Az mi zal ze trafiłam tak pózno!
                      • neder Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:15
                        wkurzony fazol;))))
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=21797819&v=2&s=0
                        • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:18
                          Fazol debesciak
                          • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:22
                            A teraz zagadka z innego forum:
                            O co chodzi Arturowi???


                            ---
                            • Gość: Greg Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 04.08.05, 10:23
                              "Haski" to na Alasce:-) Tak to jest, jak ktoś pierwszy raz widzi nazwę ASCII,
                              ewentualnie czyta ją: "ASK-dwa"
                        • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 23:29
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=25867168&v=2&s=0
                          • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:31
                            właśnie dostałam od mojej koleżanki
                            stary laptop-dla mnie po prostu cudo!!!(ja nie zamierzałam mieć komputera bo
                            przewidywałam ze jestem do tej techniki kretynka.)laptop został przez jakiegoś
                            młodego znajomego namówiony aby zmienił język na polski ..no i go
                            miałam.Pierwszy raz go włączyłam ..jak przyszłam z 4 godzin wstępnych kursu.I
                            wiecie co ?Po prostu nie chciał sie wyłączyć!Nic mu nie zdążyłam zrobić, bo ze
                            strachu to nawet bałam sie kliknąć ..tylko obejrzałam te ikonki zajrzałam do
                            pustych moich dokumentów..spociłam sie ze strachu ..no i chciałam go zamknąć a
                            ON nie chciał.Próbowałam wszystkiego ,znałam tylko -start-zamknij..no i
                            nic .Zastanawiałam sie nad nim w rozpaczy ..w końcu jak spojrzałam na godzinę
                            to było po 23..nie wiedziałam do kogo zadzwonić po radę ..pozostawienie
                            włączonego nie wchodziło w grę ...moje pokolenie wszystko starannie
                            wyłączało,zresztą i tak bym nie spała ,bo bym myślała ze sie zepsuje jak taki
                            włączony !W końcu zadzwoniłam do kolegi z pracy..on mi kazał "zrestartowac" ja
                            zapytałam jak..on powiedział ze jest guzik...ja powiedziałam ze niema!!on
                            powiedział ze napewno jest..ja wszystko obejrzałam mówię ze niema...napewno nie
                            ma !!!W końcu wydało sie ze to laptop ,no i faktycznie nie ma guzika-była
                            godzina po 24.On postanowił zadzwonić do swojego przyjaciela ,który mógł cos
                            wiedzieć..przyjaciel po namyśle ,powiedział ze mam WŁOŻYĆ SPINKĘ DO WŁOSÓW W
                            DZIURKĘ!!!Nie miałam spinki,znalazłam szydełko ...no i okazało sie ze laptop ma
                            mnóstwo dziurek naokoło!!Czy wiecie ,ze mi kazali włożyć w wszystkie po kolei!
                            Ja sie bałam..boje sie prądu..przecież nie jestem głupia i wiem co sie dzieje
                            jak sie wkłada spinkę do kontaktu....nie mogę dalej Ci opisywać!
                            Włożyłam..trzecia z kolei była dobra..zrestartował sie sam. otworzył..i dał sie
                            zamknąć!Padłam do łóżka wyczerpana ..była 2 w nocy!
                            • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:41
                              A ja miałem całkiem niedawno taką historię w pracy:

                              Codziennie ok godz 15 moja kulkowa myszka nagle przestawała się poruszać w prawo
                              i lewo. W góre i w dół było OK. Kombinowałem, rozkręcałem, czyśiłem itd - nic.
                              Ok 17 wszystko wracało do normy. Co ciekawe zdarzało się to nieregularnie - co
                              kilka dni było dobrze. Wymieniłem myszkę z kolegą, ale nic nie pomagało, winny
                              musiał byc więc komputer.

                              Dopiero po kilku tygodniach(!) wpadłem na rozwiązanie: po prostu o 15 przez
                              okno, prosto na moje biurko zaczynało swiecić słońce. Przez cienki, biały
                              plastik myszki oświetlały czujniki optyczne, a akurat te odpowiedzialne za
                              lewo-prawo zaczynały wariować. ok 17 słońce przechodziło dalej i wszystko
                              wracało do normy. Przerwy w wariowaniu to były pochmurne dni.
                              Cały czas jestem dumny z siebie, że na to wpadłem. No i wyobraźcie sobie, jakbym
                              przyszedł z tym problemem na forum - zgadlibyście?
                              • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:46
                                Fajne....a najfajniesze jak uzyjemy dobrze rozumu ...i widzimy ze sprawnie
                                działa!
                                • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 03.08.05, 23:50
                                  Ano stwierdzenie genialne w swojej prostocie.
                              • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 03.08.05, 23:56
                                hmm, nawet nie wiedzialem ze sa kulkowe optyczne. czlowiek sie uczy czegos
                                nowego dzien w dzien
                                • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:00
                                  Trzeba byłokiedyś rozkręcic, to bys zobaczył:)
                                  • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 00:10
                                    niestety, jestem fanem staroci->kulka + 3 rolki ktore notorycznie oczyszczam z
                                    gromadzacego sie brudu. druga to mysz optyczna z prawdziwego zdazenia, ale ta
                                    dostalem w spadku, wiec nadal jestem prawdziwym sknerusem - lol
                            • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:01
                              ja zawsze miałam szczęście do wszelakich sprzętów elektronicznych. to zawsze
                              mnie musiał pierdyknąć prąd, coś sie nagle zawsze wyłączało, włączało, coś mi
                              spadało na głowę...

                              neder w kafejce internetowej. wystepują: neder(N) + pracownica kafejki
                              (P)(później już nieco poirytowana pracownica kafejki ;p)

                              N:dzień dobry
                              P:dzień dobry, na ile?
                              N: jeszcze nie wiem
                              P: proszę usiąść przy 5 (od 5 właśnie odszedł jakiś gostek)

                              neder siada przy 5, wywala z torby potrzebne przedmioty, zapala dymka, łapie za
                              myszkę i... gucio, rusza nią w prawo w lewo nadal gucio.

                              N:proszę pani, ale ten komp się chyba zawiesił (należy wspomnieć, że każda
                              sprawa do pracownicy kafejki odrywała ją od flirtów z odwiedzającymi kafejkę
                              chyba specjalnie dla niej typkami).
                              P: niemożliwe, proszę poruszyć myszką (!!!)
                              N: hmmm <konsternacja> już to oczywiście zrobiłam
                              P: niech pani zrobi to jeszcze raz

                              <to pracownica kafejki dokładnie przygląda się neder czy aby na pewno potrafi
                              ruszac myszką>
                              <neder rusza myszką>

                              P: przecież przed chwilą było w porządku
                              N: ale TERAZ nie jest

                              <P podchodzi do N i sama (!) rusza myszką. zero reakcji>

                              P: no dobrze, niech pani usiądze przy 4

                              <neder siada przy 4, zabiera swoje toboły z 5, ciągnie dymka łapie za myszkę
                              i... gucio, neder energiczniej rusza myszką i nadal gucio, chwila zastanowienia
                              i...>

                              N: proszę pani ale ten komputer tez się zawiesił
                              <P odrywa się od flirtów, dziwnie patrzy na neder>
                              P: a ruszała pani myszką?
                              <neder nawet nie odpowiada... P wstaje i podchodzi, rusza myszką i oczywiście
                              gucio po raz kolejny, wzdech... P>

                              P<poirytowana>: co się dzieje? usiądzie pani przy 3.
                              <żeby uprzedzić dalsze moje zmagania P sama podchodzi do 3, rusza myszką,
                              wszystko ok działa, nic się nie wiesza, N i P zadowolone, N przenosi się znowu z
                              tobołami na 3, ostatni wdech przed akcją, łapie za myszkę i...
                              img20.imageshack.us/img20/4039/32ho.th.jpg >
                              • neder sorry :/ 04.08.05, 00:03
                                nie miałam pojęcia że wyjdzie taka długa lektura ;p
                                • mbucz Re: sorry :/ 04.08.05, 00:04
                                  To tak, żeby podgrzać atmosferę?
                                  • neder Re: sorry :/ 04.08.05, 00:11
                                    podgrzać atmosferę? mi jest wystarczająco gorąco;) wtedy też było jak starałam
                                    się za bardzo nie wybuchnąć śmiechem bo to i koniec historii;) nadal był gucio,
                                    wszędzie gucio i się łajdak nie chiał ulotnić. Skończyło się po 5 minutach,
                                    żartach że nie powinnam się zbliżać do komputera bo oni za chwilę przeze mnie
                                    zbankrutują (;P), wszyscy się pośmiali, ogólnie mieli ubaw. No a po 5 minutach
                                    wszystkie kompy łaziły jak ta lala.
                                    • mbucz Re: sorry :/ 04.08.05, 00:16
                                      Aaaa, ok, bo myslałem, że jakaś pointa jescze będzie, tzn coś jak np "złe ręce
                                      neder", które uszkadzają myszki. No ale tak bywa, że nie wiadomo dlaczego działa
                                      albo nie działa. Nic nie poradzisz i juz;) Tak jak z tą kaazą dziś.
                                      • neder Re: sorry :/ 04.08.05, 00:23
                                        nie ma pointy bo zawsze ją palę. to nie był dreszczowiec tylko... no... taka
                                        sobie historia ;p
                                • nitka3 Re: sorry :/ 04.08.05, 00:10
                                  Rozumiem...a ponieważ bardzo naruszasz statystyki i prawdopodobieństwa
                                  wszelkie,jaka jest twoja robocza HIPOTEZA co do powodów tego?Wyłaczam
                                  pecha..uzyjmy rozumu...co by to mogło być?...Cos w
                                  genach?..promieniowanie ?..podwyższona temperatura ?Metafizyka?
                                  .....
                                  • nitka3 SŁOŃCE?? 04.08.05, 00:14
                                    A może w upałach słońce sie przesuwało..i po kolei nagrzewało kompy.Gdzie było
                                    okno?
                                    • neder Re: SŁOŃCE?? 04.08.05, 00:15
                                      kafejka jest w piwnicy ;D
                                  • Gość: asdf Re: sorry :/ IP: *.bb.online.no 04.08.05, 00:15
                                    prawo murphiego?
                                    • nitka3 Re: sorry :/ 04.08.05, 00:18
                                      Acha!Ona jest jak ta kromka chleba z masłem!!Jej zawsze pada na masło ...a
                                      mnie na ta druga stronę ...
                                    • nitka3 Re: sorry :/ 04.08.05, 00:18
                                      Acha!Ona jest jak ta kromka chleba z masłem!!Jej zawsze pada na masło ...a
                                      mnie na ta druga stronę ...
                                      • mbucz Re: sorry :/ 04.08.05, 00:20
                                        To na pewno "złe ręce neder", które uszkadzają myszki:
                                        users.ox.ac.uk/~speight/Orielton/wood%20mouse.jpg
                                        To musi byc to!
                                        • neder Re: sorry :/ 04.08.05, 00:22
                                          o dżizas! jakbym miała takie piekne dłonie to nie dziwne że te kompy by wysiadły...

                                          a takich myszek się brzydzę więc do łapek nie biorę ;p
                                          • mbucz Re: sorry :/ 04.08.05, 00:26
                                            No dobra - "na pociechę":
                                            www.kids4research.org/mouse%20in%20hand%20facing%20left.jpg
                                            Ta jest chyba w rękawiczce.
                                    • neder Re: sorry :/ 04.08.05, 00:20
                                      > prawo murphiego?



                                      'W komputerze panuje zawsze anarchia';)
                                      • Gość: asdf Re: sorry :/ IP: *.bb.online.no 04.08.05, 00:38
                                        oj nie, co to to nie. nawet nie zartuj w taki sposob. kompy to ostatnia twierdza
                                        ladu.

                                        google is god.
                              • piscina Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:39
                                O Jezu, też dobre, zwłaszcza końcówka z tym linkiem :-))
                            • piscina Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:35
                              super!! :-)))
                              A.
    • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=22048201&a=22048201
      • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=17560935&a=17560935
        • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:23
          A to krótkie, acz treściwe (ukłony dla załozyciela watku):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=26811411&a=26811520
          PS Nie wiem, może tylko mnie śmieszy?
          • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:31
            A nie mozna zweryfikować???
          • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 00:35
            powiem szczerze, wczesniej zreszta tez mowilem, czesto lapie faze na tym
            forum...hehe
        • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:29
          eressea napisała:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=17560935&a=17560935


          a to ja:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=17560935&a=17604607
          tzn przypadkowy format też mam już za sobą:)
          • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:30
            Kolejny kandydat:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27301961
            • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:34
              mbucz napisał:

              > Kolejny kandydat:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27301961



              hehe jaka świeżynka;) a chciałam mu odpowiedzieć


              a ja zapomniałabym o klasyku ;)
              na któyms tam roku były zajęcia z informatyki, poziom grup był taki sam jeśli
              chodzi o program z uczestnikami zajęć było już gorzej... kumpel siedzi sobie na
              takich zajęciach, obok niego jakaś lasencja. Pada hasło ' a teraz przesuńcie
              myszką po ekranie'. Laska podnosi myszkę i... przesuwa ją po ekranie...


              Nie mam pojęcia ile w tym prawdy ale mnie to smieszy ;D
              • nitka3 A mówiłam??!! 04.08.05, 00:37
                A mówiłam ,że moznaby coś wymyślic ?W sprawie martwego forum?
          • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:38
            Przypomniała mi się właśnie sytuacja gdy zakupiliśmy windows XP (wczesniej
            miałam 98). Komputer miałam wtedy dopiero pół roku, więc byłam w tych sprawach
            jeszcze większy laik niż teraz ;) Żeby zainstalować system musiałam się zdać na
            brata /starszy więc myślałam, że mądrzejszy ;)/.
            Brat oczywiście zawyrokował - 'potrzebna dyskietka startowa, bez dyskietki nie
            zainstalujemy systemu'. Kilka dni potrwało zanim dobry kolega go oświecił, że
            wystarczy sama płytka :)
            • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 00:44
              dobra, sluchajcie, impreza sie rozkreca a na gorze ktos d..e zawraca jakimis
              pytaniami o kompy. pytania sa 2: co z tym fantem zrobic, i kto leci po wodke.
              • nitka3 Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:47
                Po wódke lece ja ,bo nie pije .Co do drugiego problemu -byc litosciwym !
                • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:53
                  A pytanie obskoczone.
                  • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:54
                    Neder, i znów zderzenie;)
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=27303119
                    • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:55
                      wiem, ja przez Was to już sińce mam a niedługo nad morze taka poobijana ;p
            • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:47
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15091111&a=15091111
              kolory są ważne ;-)
              • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:49
                eressea napisała:

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15091111&a=15091111
                > kolory są ważne ;-)
                >

                tak tak kolory, co? ;p

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15091111&a=15091699
                • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:57
                  neder napisała:

                  > tak tak kolory, co? ;p
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=15091111&a=15091699

                  Z sentymentem wspominam czasy kiedy pan bzykbzyk pisał na forum. Wtedy o nudę
                  było naprawdę trudno :-))))
                  • neder Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:59
                    to nie moje czasy więc kolegi nie znam ;) ale tearz mamy milolosia!
                    • eressea Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 01:02
                      neder napisała:

                      > to nie moje czasy więc kolegi nie znam ;) ale tearz mamy milolosia!

                      Tamten był lepszy. :D Do tej pory nikt go nie przebił /żebym tylko nie wywołała
                      wilka z lasu ;) /.
                    • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:03
                      dokladnie. wiec zamiast zniechecac poczciwego forumowicza, powinnismy sie
                      cieszyc jego postami.
                      • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 01:07
                        Zwłaszcza, że robi postępy, z tego, co widzę.
                        • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:20
                          prosze admina o skasowanie powyzszego postu jakoze odpowiedz jest nie na temat
                          • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 01:31
                            a czy w tym wątku cokolwiek jest na temat?
                            Tak ma być i już:)
                            • Gość: asdf Re: martwe to forum dzisiaj IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:35
                              sorki, odpisalem na blednego posta: )
              • nitka3 wszystko prawda! 04.08.05, 00:54
                No wiec..najpierw miałam laptopa przyjaciółki bardzo starego który ledwo
                chodził ,a ja razem z nim.Ale zaraz potem ,postanowiłam kupić swój własny
                stacionarny ..prosiłam o rady znawców ..sama o niczym nie miałam pojęcia ..ale
                dostałam polecenie od znajomego Pana od Komputerów do przyzwoitej firmy
                komputerowej w której mieli mi życzliwie poradzić i zeskładac i sprzedać
                komputer optymalny pod względem ceny i jakości.No wiec
                poszłam..powiedziałam ,ze nic nie rozumiem ,..ale mam mieć to wszystko co
                powinnam mieć ..itd.Zrobili sprzedali ,u mnie
                zainstalowali ,pojechali,zostawili faktury,płyty . ..wszystko co trzeba.No
                i .......................................................................
                przez następny rok miałam te wszystkie problemy co to je wszyscy maja ..a
                szczególnie starsze panie co ogólnie nie lubią prądu i maszyn.Stopniowo ,ze
                zdumieniem odkrywałam o co chodzi ..dowiedziałam sie ze nawet własna płytce
                można zrobić -nie mogłam sie nadziwić ..uważałam że płyty robi się tylko w
                fabryce ! A jak od przyjaciela internetowego dostałam płytę na której była
                moja ulubiona melodia (Martwe Liście .Kosmy i Preverta) w 23 wykonaniach to
                porostu oszalałam ze zdumienia ,że takie rzeczy bywają..................
                No i po dwóch latach kompowania ..tak zbeszczelniałam ze pomyślałam ze może i
                ja mogłabym cos takiego zrobić...cos tak nadzwyczajnego ..co wydawało mi sie
                wprost boską umiejętnością !Pomyślałam ze skoro potrafi to zrobić byle
                nastolatek .no to przecie i ja przy moich wykształceniach nie wypadłam sroce
                spod ogona......No i zabrałam sie do decyzji ..dowiedziałam sie ze trzeba mieć
                wypalarke do płyt..ze trzeba to zamontować ..że nawet nie jest strasznie
                drogie.Zapewniłam sobie pomoc znajomego z samochodem do przewiezienia kompa
                (wtedy tez po raz pierwszy w życiu spostrzegłam ze to w ogóle nie jest
                ciężkie!!)no i przewiozłam go do znanej już mi firmy ,postawiliśmy to na środku
                i ja powiedziałam ze życzę sobie zamontowania Wypalarki do
                płyt...........................................
                ..........................no i wiecie co? ..młody człowiek który tam sobie
                siedział i z którym ustaliłam ze przywiozę i co ma zrobić popatrzył na
                komputer..na mnie i powiedział :"Przecież pani ma wypalarke !!! Co??
                No ,ma pani zainstalowane "Combo" a to jest i do audio i do wypalania płyt
                razem!. ..No i co ???Ja myślałam ze Combo to po prostu nazwa firmy...a
                to znaczy ,ze to jest razem jedno z drugim.
                No i tak tak stałam -Ja, młody człowiek od komputerów ,mój znajomy do noszenia
                komputera ...no i ten mój komputer z WYPALARKĄ..
                ..jedyne co wam powiem , to to ,ze to ja pierwsza zaczęłam
                sie śmiać! I wtedy oni z ulga dołączyli.
                • neder Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:03
                  Zapewniłam sobie pomoc znajomego z samochodem do przewiezienia kompa
                  > (wtedy tez po raz pierwszy w życiu spostrzegłam ze to w ogóle nie jest
                  > ciężkie!!)no i przewiozłam go do znanej już mi firmy


                  to i tak dobrze że wiedziałaś które trzeba wziąć pod pachę. Mój ojciec kiedyś
                  leciał za mną, żeby mi uświadomić, że gdzie ja głupia do serwisu jadę a
                  komputera zapomniałam ze sobą... a uhahany był po pachy. Tylko problem w tym, że
                  przytaszczył ze sobą monitor. 'Właściwy' sprzęt miałam oczywiście ze sobą. Rany!
                  do dziś płaczę ze śmiechu jak sobie to przypomnę.
                  • eressea Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:14
                    neder napisała:


                    > to i tak dobrze że wiedziałaś które trzeba wziąć pod pachę. Mój ojciec kiedyś
                    > leciał za mną, żeby mi uświadomić, że gdzie ja głupia do serwisu jadę a
                    > komputera zapomniałam ze sobą... a uhahany był po pachy. Tylko problem w tym, że
                    > przytaszczył ze sobą monitor. 'Właściwy' sprzęt miałam oczywiście ze sobą.
                    Rany !do dziś płaczę ze śmiechu jak sobie to przypomnę.

                    Mój ojciec to też ma 'talent' do komputerów. Do tej pory boi się właczać tą
                    maszynę i pisze dwoma palcami.

                    Kiedyś wróciłam do domu i zmartwiony ojciec wita mnie w progu: 'chyba zepsułem
                    komputer'. Dobra, idę do pokoju, patrzę na monitor... a tam zamiast mojej cudnej
                    tapety - plan miasta. Tata szperał w internecie i w jakiś tajemniczy sposób
                    zmienił tapetę, co oczywiście bardzo go przeraziło :-)
                • mbucz Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:04
                  Nitka, ty to masz talent. Ale respect. Ja po prostu dorastałem z tą wiedzą.
                  To zdjęcie mojego pierwszego kompa, jak miałem 3 lata (cudeńko ze stacja dysków
                  - wtedy i to w Polsce rarytas, sprowadzany kanałami akedemickimi):
                  www.ntrautanen.fi/computers/other/images/amstrad_cpc6128.jpg
                  www.geoff.org.uk/museum/images/CPC6128.jpg
                  • nitka3 Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:13
                    MBUCZU..a ty juz jesteś duzy??
                    • mbucz Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:16
                      No może nie 3 lata a 5. To model z wczesnch lat 80.
                    • Gość: asdf Re: wszystko prawda! IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:17
                      lol
                      wlasnie, dobry temat na kontynuacje.
                      po ile macie latek?
                      damy maja pierwszenswo w dopisywaniu
                      • neder Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:19
                        Gość portalu: asdf napisał(a):

                        > lol
                        > wlasnie, dobry temat na kontynuacje.
                        > po ile macie latek?
                        > damy maja pierwszenswo w dopisywaniu



                        a się odezwał. właśnie się zastanawiałam że autor wątku albo usnął albo po tą
                        wódkę poleciał :p to nie to forum i nie ten temat ale ja jak każda kobieta mam
                        oczywiście 18.
                        • Gość: asdf Re: wszystko prawda! IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:26
                          sie ja caly czas udzielam. googluj : )
                        • eressea Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:27
                          neder napisała:

                          > ja jak każda kobieta mam
                          > oczywiście 18.

                          Ja też się zatrzymałam na osiemnastce. I tak powinno być! ;-)
                      • eressea Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:20
                        Gość portalu: asdf napisał(a):

                        > po ile macie latek?
                        > damy maja pierwszenswo w dopisywaniu

                        Dam o wiek się nie pyta :)
                        • mbucz Re: wszystko prawda! 04.08.05, 01:22
                          Słusznie rzecze nasza redakcja:)
                        • Gość: asdf Re: wszystko prawda! IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:24
                          oczekujac taka to wlasnie wymowke zasugerowalem iz jej nie uznaje->stad
                          pierwszenstwo: )
            • mbucz Re: martwe to forum dzisiaj 04.08.05, 00:48
              Z pamięci;

              Klientka: Czy to z panem rozmawiałam 5 minut temu?
              Serwisant: Nie, prosze pani.
              Klientak: Acha, w takim razie to musiał byc ktoś inny.

              To mi się przypomniało, jak smieniałem chłodzenie na karcie graficznej (miałem
              wtedy okres maniakalnego poszukiwania ciszy w kompie). Potrzebowałem małego
              wiatraczka 40mm i udałem sie po niego do sklepu komputerowego. Transakcja trwała
              dośc długo i pan w sklepie dobrze mnie zapamiętał.
              Po czym podczas pierwszego testowania omcknął mi sie palec i dotknałem
              paznokciem do wiatraczka, co jak nietrudno sie domysleć zakończyło się dla niego
              złamaniem łopatki i zgonem. Oczywiście następnego dnia znów do sklepu - jakże
              uśmiał sie pan sprzedawca i cały - wdrożony widac przez niego w temat personel -
              słysząc, że w ciagi jednego dnia zdołałem zepsuć 40mm wientylatorek.
              Wpadam tam czasami po cos i nie zdarzyło sie, aby pan sprzedawca nie zapytał jak
              sie wiatraczek sprawuje.
              • nitka3 dobranoc-77 04.08.05, 01:17
                dobranoc ..chciałam wytrwac do rekordu watku ...wczoraj "rodzaj pliku "miał 77
                .na to na dzisiaj wystarczy........
                • eressea Re: dobranoc-77 04.08.05, 01:18
                  nitka3 napisała:

                  > dobranoc ..chciałam wytrwac do rekordu watku ...wczoraj "rodzaj pliku "miał 77
                  > .na to na dzisiaj wystarczy........

                  Kolorowych snów :)
                • nitka3 ja nie moge 04.08.05, 01:20
                  nie moge powiedziec ile mam lat...nie chce was straszyc ,a poza tym na pewno
                  uwazacie ,ze ludzie tak długo nie zyja ..
                  • eressea Re: ja nie moge 04.08.05, 01:31
                    nitka3 napisała:

                    > nie moge powiedziec ile mam lat...nie chce was straszyc ,a poza tym na pewno
                    > uwazacie ,ze ludzie tak długo nie zyja ..

                    Pan który wprowadzał mnie w tajniki /to znaczy podstawy ;) / linuksa jest po
                    sześćdziesiątce :-) Jesteś starsza? :-)
                    • nitka3 Re: ja nie moge 04.08.05, 01:34
                      wstydze sie odpowiadac ...jak pozostałe panie maja 18!
                      • eressea Re: ja nie moge 04.08.05, 01:36
                        nitka3 napisała:

                        > wstydze sie odpowiadac ...jak pozostałe panie maja 18!

                        Każda kobieta po osiemnastce ma 18 lat :-)
                      • nitka3 DOBRANOC 04.08.05, 01:36
                        ide wyprowadzic biedna psine na siusiu..ona nie znosi jak ja tak siedze i
                        siedze przy kompie
                      • Gość: asdf Re: ja nie moge IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:39
                        ludzie, co wy z tym wiekiem?
                        28.
                        nie bede pisal ze jak nikogo nie bedzie po mnie to sie ...., ale tak wlasnie
                        bedzie : )
                        • nitka3 Re: ja nie moge 04.08.05, 01:43
                          Ja sie wieku nie wstydze ..ale na ogół młodzi uważaja ze starzy maja problemy
                          ze sprawnościa intelektualna ..a prawda jest taka ze jak kto młody jest
                          niegłupi to mu to zostaje do starości ..a głupi i potem jest głupi!!
                          • piscina Re: ja nie moge 04.08.05, 14:43
                            Hej, to już nie mam wątpliwosci:-) Znowu góra z górą itd.?
                            A.
                        • eressea Re: ja nie moge 04.08.05, 01:54
                          Gość portalu: asdf napisał(a):

                          > ludzie, co wy z tym wiekiem?
                          > 28.
                          > nie bede pisal ze jak nikogo nie bedzie po mnie to sie ...., ale tak wlasnie
                          > bedzie : )

                          Hihi :-) Przewiduję, że nikogo nie będzie... Ja mogę powiedzieć, że czuję się
                          młodo :-)
                          • Gość: asdf Re: ja nie moge IP: *.bb.online.no 04.08.05, 01:57
                            ehhh, i tego sie obawialem. wiec dobranocka forumowiczom.
                            heh, dobrze ze do roboty dzisiaj nie ide.
                            • neder Re: ja nie moge 04.08.05, 02:00
                              mam 100 w wątku ;p a i niżej napisałam że mnie w '76 jeszcze na swiecie nie było
                              (jeszcze parę lat prawdę mówiąc ;p)

                              no to dobranoc
                              • eressea Re: ja nie moge 04.08.05, 02:04
                                Wątek na drugim miejscu pod względem ilości postów na tym forum :)

                                Miłej nocy wszystkim.
                            • Gość: dade2005 Re: ja nie moge IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 14:46
                              na tym forum jest po prostu pie..*** kota za pomocą młota kompletny syf
                    • neder Re: ja nie moge 04.08.05, 01:43
                      a mi sie przypomniało coś jeszcze a propos mojego szczęścia do komputerów no i
                      powiązane z wiekeim "Pana od Komputerów' i z moim tez (takie 3 w jednym;p)

                      Kiedyś u mnie padł prąd, jak włączyli z powrotem to poczułam tylko smród i coś
                      się zaczęło z tyłu palić, więc rzeczony Pan od Komputerów musiał wpaść zobaczyć
                      co poszło, czy to tylko zasilacz itepe. skończył wymianę zasilacza, podłączył
                      wszystko do listwy, sięga do obudowy i... pierdyknął prąd znowu :/ To właśnie
                      znowu moje szczęście;)

                      Ja w ramach wypełnienia czyms ciszy w związku z jego przymusową przerwą w pracy
                      zaczęłam się go wypytywac o rózne rzeczy, między innymi od kiedy zajmuje się
                      komputerami. Jak usłyszałam, że od '76 roku to mi szczenia opadła, bo mnie wtedy
                      jeszcze na świecie nie było i nie wiedziałam, że można to robić tak długo ;p I
                      prawę mówiąc odechciało mi sie dyskusji z nim na tematy komputerów bo nie
                      chciałam się niczym zbłaźnić ;)


                      PS. jeśli 'mój Pan od Komputerów' udziela się tu to pozdrawiam ;)
                      • Gość: wojt zdrowia, bo IP: *.dyn.optonline.net 05.08.05, 02:20
                        > prawę mówiąc odechciało mi sie dyskusji z nim na tematy komputerów bo nie
                        > chciałam się niczym zbłaźnić ;)
                        Czy nie jest to zalosne? znowu ta polska mania wielkosci i doskonalosci?
                        GIGANTOMANIA? Kiedy w koncu (KTORE POKOLENIE)staniemy sie wartosciowym
                        spoleczenstwem? i czy wogole tak sie stanie? Skoro sugerujesz ze masz ok 30 lat
                        ( Twoj styl sugeruje ok. 15-19 lat), bedziesz przekazywala swoje "gigamanialne"
                        poglady chociazby dzieciom, itp, to napewno proces dojrzewania spoleczenstwa do
                        standardu swiatowego bedzie trwal wieki. Reszta, swiat bynajmniej nie stoi w
                        miejscu (jak ma to miejsce w Polandii)wiec czas spowoduje rozlam i niepokonalna
                        (dla was) przepasc ktora kompletnie was odizoluje i spowoduje nowa klasyfikacje
                        narodow. Zycze wiec duzo zdrowia, bo na inne rzeczy to w wiekszosci przypadkow
                        zdecydowanie jest za pozno.

                        • eressea Re: zdrowia, bo 05.08.05, 02:31
                          Gość portalu: wojt napisał(a):

                          > > prawę mówiąc odechciało mi sie dyskusji z nim na tematy komputerów bo nie
                          > > chciałam się niczym zbłaźnić ;)
                          > Czy nie jest to zalosne? znowu ta polska mania wielkosci i doskonalosci?
                          > GIGANTOMANIA? Kiedy w koncu (KTORE POKOLENIE)staniemy sie wartosciowym
                          > spoleczenstwem? i czy wogole tak sie stanie? Skoro sugerujesz ze masz ok 30 lat
                          > ( Twoj styl sugeruje ok. 15-19 lat), bedziesz przekazywala swoje "gigamanialne"
                          >
                          > poglady chociazby dzieciom, itp, to napewno proces dojrzewania spoleczenstwa do
                          >
                          > standardu swiatowego bedzie trwal wieki. Reszta, swiat bynajmniej nie stoi w
                          > miejscu (jak ma to miejsce w Polandii)wiec czas spowoduje rozlam i niepokonalna
                          >
                          > (dla was) przepasc ktora kompletnie was odizoluje i spowoduje nowa klasyfikacje
                          >
                          > narodow. Zycze wiec duzo zdrowia, bo na inne rzeczy to w wiekszosci przypadkow
                          > zdecydowanie jest za pozno.
                          >


                          O! A to kto to? Dzień dobry i dobranoc. Życzę troszkę optymizmu, mniej jadu i
                          złości :)


                          ;-)
                        • neder Re: zdrowia, bo 05.08.05, 10:19
                          hmmm, o czym Ty właściwie piszesz bo nie za bardzo wiem? jakie 'gigamanialne'
                          poglądy? Trzeba być chyba naprawdę myślicielem, żeby z tego wątku wysnuwać
                          jakieś czarne wizje przysżłości i z pewnością nie po to był onn pisany...



                          pzdr
                          • mbucz Re: zdrowia, bo 05.08.05, 10:26
                            Wygląda, jakby się co najmniej z forum Kraj urwał;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka