Dodaj do ulubionych

Najbardziej niedocenione gry w historii.

17.11.10, 16:34
Co i raz przypomina mi się Alpha Protocol. I to jak dobrze się przy niej bawiłem, świeżość i model rozgrywki który bardzo mi pasuje. Ciekawe sposoby prowadzenia dialogów, wybory, romanse, fabuła i nazwijmy to universum. I tylko taki mały szkopuł: strona techniczna. przypominająca tanie gry ze wschodniej Europy, słaba grafika, błędy, błędy i jeszcze raz błędy.

Jakie gry według was zasługiwać powinny na swoje miejsce w historii rozrywki, a z różnych powodów lub nawet bez powodu zostały niedocenione?

Ja dorzuce do tego: Call to power 2, Disciples 1, i coś pewnie jak mi się przypomni później smile
Obserwuj wątek
    • szczqcz Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 18:11
      Niedocenione, patrz niedocenione przez krytyków jak w twoim przykładzie? Czy niedocenione przez samych graczy patrz słaba sprzedaż?

      Jeśli chodzi o to drugie to na pewno wymienię ICO, Shadow of the Collosus i Okami. Wszystkie z magicznym klimatem i nowatorskie, wszystkie post mortem chwalone przez znawców tematu, ale niestety chorujące na przypadłość większości nowatorskich produkcji, czyli brak zainteresowania ze strony mainstreamowych graczy.
      • szczqcz Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 18:15
        Ze staroci o których mało kto pewnie pamięta: Gender Wars. Świetny klon Syndicate w świecie ogarniętym wojną płci. Moja pierwsza gra na PC smile Grafika, a szczególnie zniszczalność części środowiska robiła wrażenie, a i zestarzała się bardzo ładnie (2D izo FTW!)

        www.youtube.com/watch?v=nKjCqSRW9N4
      • the_mister_a Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 23:57
        Tu i tu pojawił się wyraz niedoceniony. Generalnie wydaje mi się, że jeżeli gra się dobrze sprzedaje to ma dobre oceny. Nie działa to wstecz, dobrze ocenione gry nie zawsze mają dobra sprzedaż. Jak te tytuły co wymieniłeś np.
    • nacho66 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 20:34
      Z ostatniego okresu, Alpha Protocol, Risen, Divinity II - te tytuly sa cholernie niedoceniane a glownym powodem, dla ktorego ludzie wieszali psy na tych rpegach bylo narzekanie na strone techniczna. Wszyscy tylko o Dragon Age i Dragon Age, a tak naprawde Risen bil DA graficznie, Divinity 2 'loot'owaniem' a Alpha Protocol dialogami i fabula

      Rowniez dosc niedoceniona gra (a dokladniej mowiac w zasadzie zignorowana kompletnie) jest King Arthur: The RPG Wargame. Z kolei R.U.S.E wydaje sie byc niedocenione przez wielbicieli strategii, ktorzy zamkneli sie w swiecie COH Online i nigdy wydawnictwa Ubisoftu nie sprobowali
      • manowar_maniac Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 20:57
        Moim zdaniem niedocenioną grą, a nawet serią, jest trylogia Myth (The Fallen Lords, Soulblighter, Wolf Age). Fakt, ma ona spora grupę oddanych fanów (w tym mnie), ale nie widzę aby gdziekolwiek, ktokolwiek o niej wspominał. Ta gra wniosła coś nowego do produkcji strategicznych. i to strategicznych przez wielkie S. Niewiarygodnie trudne misje, które przejść można było jedynie opracowując dobrą, szczegółową taktykę, świetna grafika (jak na tamte czasy) i destrukcja otoczenia. O fabule i świecie gry nie wspominając. Echh, czemu bungie nie weźmie się za czwartą część sad
        • nacho66 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 17.11.10, 21:50
          Fakt, Myth to byla swietna gierka, troche czasu przy niej spedzilem... ale czy na pewno niedoceniana w swoim czasie?
          • shalick Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 11:07
            Myth jest bardziej zapomniany niż niedoceniany.
        • szczqcz Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 11:07
          E, Myth w swoim czasie był znany i lubiany.
          A Bungie miało później "trochę" bardziej dochodową serię, żeby się Mythem zająć big_grin
    • slawomir.serafin Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 02:06
      nowe Alone in the Dark zdecydowanie smile
      • libernull Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:41
        Dla mnie najbardziej niedocenianą było Nocturne sad no i może Clive Barker's Undying. A świetny miały klimat.
      • bebecho Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:51
        Ze starszych gier to Age of Wonders II z dodatkiem Magia Cienia - w mediach gra nie zaistniała, a do tej pory ma grupę zagorzałych fanów w tym mnie smile Według mnie to najlepsza strategiczna turowa gra fantasy mimo już starszawej grafiki choć wciąż ładnej bije na głowę herosów czy disciplesów.
        Pierwsze Majesty zostało na pewno niedocenione
        Z nowszych gier Fantsy wars całkiem udany remake fantasy generala choć gorszy
        No i blood bowl szczególnie legendarna edycja bardzo dobra(wierna) konwersja gry planszowej. Na większości polskich portali nie pojawiła się nawet wzmianka że się pojawiła wstyd na gamecornerze też nic nie masad
        • the_mister_a Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:17
          Oj tu się mylisz bo z blood bowl była relacja bodajże robiona przez Sławka.
          • bebecho Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:25
            chodziło mi o Blood Bowl:Legendary edition, które niedawno się ukazało widzisz nawet o tym nie wiesz a powinieneś jeśli podobała Ci się wersja podstawowa
            • the_mister_a Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:55
              Nie grałem w 1 część, nie podobała mi się koncepcja gry. Dośc niszowy produkt i tak doczekał się recenzji na gc. A co wersja LEgendary daje? Jakby tak wspominać o każdym wydaniu gry, to było by ciężko. Borderlands GOTY wyszło i nie widzialem na GC jakiegos tumultu z tego powodu smile.
    • bosman_plama Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:42
      Rzeczywiście, Alpha Protocol jest niedoceniony boleśnie. Inną taką grą jest dla mnie Arcanum - niby znane, ale przebojem nie zostało. W moim przekonaniu niewiele (jeśli w ogóle) ustępowało Fallout, do tego osadzono je w magiczno - steampunkowym świecie.
      Z pewnością niedocenioną grą było Undying - podobnie jak AP gra nie doczekała się zaplanowanej kontynuacji ze względu na niską sprzedaż.
      W ogóle "rynek" nie docenia oryginalnych gier, mam wrażenie.
      A najbardziej spektakularnie niedocenioną grą w historii jest moja ulubiona, czwarta odsłona Heroessuspicious.
      • nurse_aenima Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:53
        Zdecydowanie Undying. Gra o unikalnym klimacie gotyckiej grozy (którą powtórzyła dopiero Amnesia), a dodatkowo świetny shooter z dobrą fabułą, wspaniałą oprawą dzwiękową i graficzną na swoje czasy.

        Kolejną taką grą była American Mc Gee Alice, było troche o niej głośniej, ale również nie miała dobrych wyników sprzedaży.
        • bosman_plama Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:20
          O, w Alicję zagrywam się do dziś. Ale ona doczekuje się drugiej odsłony, a Undying przepadło, niestety.
      • michrz Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:59
        Od czego by tu zacząć... wink
        -> Knights of Honor - Moim zdaniem gra z najlepiej zrobioną dyplomacją i basta wink Klimat średniowiecza oddany świetnie.
        ->Civilization : Call to Power 2 - Znów : moim zdaniem najlepsza civka. Armie, możliwości walki zanieczyszczniem środowiska... Pamiętam jak wywołałem globalne ocieplenie, nastąpiło rozmrożenie jakiegoś lodu, podniósł się poziom wody i zalało moich przeciwników... smile
        -> Disciples 2 : Bunt Elfów - Moja ulubona turówka. Klimat, taktyk, fajny rozwój jednostek. Jest to gra z cyklu "pokochasz, lub znienawidzisz" sądząc po opiniach kolegów wink
        -> Space Rangers 2 - Świetna gierka kosmiczna, w której jest wszystko, a mimo to działa. No i olbrzymi + za poczucie humoru i misje tekstowe wink
        -> Psychonauts - Tu chyba nie muszę tłumaczyć
        -> Heroes of Annihilated Empires - bardzo fajne połączenie RTS z RPG. Dostawało wysokie noty, ale o samej grze cicho, a uważam, że to jeden z lepszych tytułów
        -> Kojan : Ahriman's Gift - prosta do nauczenia się strategia z ciekawym podejściem do surowców (zarządzanie nadwyżkami, a nie magazynowaniem). Walka opierająca się na małych oddziałkach i bohaterach... Dużo godzin straciłem, w multi wrecz upiornie wiele wink
      • 5mieszek Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 14:18
        Heroes 4 (jezeli mowimy o tej turowce, a nie czyms czego jednak nie znam) nie bylo niedocenione. Bylo zwyczajnie znienawidzone za to samo, za co ci, ktorym podobal sie kierunek w ktory idzie DA nienawidza teraz DA2.
        Ta sama nazwa, a gra jakas inna.
    • flyingpole Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:50
      Alpha Protocol akurat poza fabuła i dialogami było grą skopaną, więc ciężko mówić o niedocenieniu. Sam kupiłem myśląc, że przecież fabuła jest najwazniejsza w takich grach, a problemy technicznie nie mogą być takie straszne. I w zasadzie po przejściu wprowadzenia i Szanghaju straciłem w ten tytuł cała wiarę.

      RUSE jest mocno niedocenione, a jest strategią bardzo dobrą. Myślę, że po trochę to wina Ubisoftu, który całkowicie nieudanym EndWarem zraził do siebie wielu graczy, a RUSE reklamował jako strategię konsolową, co pecetowcom od razu kojarzy się ze spłyceniem i ogłupieniem rozgrywki.

      Giants: Citizen Kabuto to był prawdziwie niedoceniony tytuł. Jak na swoje czasy świetna grafika, dobry gameplay, trzy kompletnie odmienne kampanie, mnóstwo świetnego humoru i doskonała polska wersja. Nie mam pojęcia, czemu ten tytuł nie odniósł sukcesu.
    • blq Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 12:54
      ze staroci przypomina mi się gra Reunion. ze świetnym klimatem, nowatorska, robiona bodajże przez naszych braci Węgrów. Takie trochę połączenie Master of Orion i Dune 2 (tak to przynajmniej wtedy widziałem). Zapamiętałem tę grę, mimo że tyle lat minęło.
      A z nowszych - to też przychodzi mi na myśl 4 część Herosów. Nie wiem, czemu ludzie jej nie lubią. Jest lepsza od trójki i od piątki też. I taką fajną mapę do niej zrobiłem, co na tej ruskiej stronie nadal jest chyba w pierwszej dziesiątce, albo piętnastce, najpopularniejszychbrawo....
      • bebecho Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:22
        Ze starszych gier to Age of Wonders II z dodatkiem Magia Cienia - w mediach gra nie zaistniała, a do tej pory ma grupę zagorzałych fanów w tym mnie smile Według mnie to najlepsza strategiczna turowa gra fantasy mimo już starszawej grafiki choć wciąż ładnej bije na głowę herosów czy disciplesów.
        Pierwsze Majesty zostało na pewno niedocenione
        Z nowszych gier Fantasy wars całkiem udany remake fantasy generala choć gorszy
        No i blood bowl szczególnie legendarna edycja bardzo dobra(wierna) konwersja gry planszowej. Na większości polskich portali nie pojawiła się nawet wzmianka że się pojawiła wstyd na gamecornerze też nic nie masad
        • elleadre @bebecho: 18.11.10, 13:26
          @bebecho: jak już ktoś wcześniej wspomniał - BloodBowl był, była nawet recenzja na żywo o ile się nie mylę wink
        • dzieniek Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:41
          Podepnę się pod Majesty, chociaż w sumie wyszła część druga więc tak słabo chyba z tym niedocenianiem nie bylo .<br />
          Ale to co mnie najbardziej boli to niedocenienie Sacrafice, tzn gra miała bardzo dobre oceny, wyśmienitą klimatyczną grafikę, nowatorskie pomysły, chyba nigdzie wcześniej i później nie powielane (strategia TPP, zdobywanie dusz przeciwnika). Te czary jak deszcze meteorów, tornado, wulkan, pierwszy raz tak ładnie przedstawione w środowisku 3d, mapy, projekty jednostek, pewna nieliniowość, która zachęcała do przechodzenia gry po raz wtóry ( co sam uczyniłem chyba z 4 razy). Szkoda tego tytułu bo można go było ładnie rozwinąć i poprawić.
          • dzieniek Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:53
            A i jeszcze zapomniałem o dwóch tytułach. Evil Islands, świetny RPG z za wschodniej granicy, chyba od początku sprzedawany w jakiejś taniej serii i od początku zbierający najwyższe noty, oraz Evolva. Kolejny nowatorski tytuł który szybko został doklejony do jakiegoś magazynu. Z recenzjami było już różnie, sprzedaż chyba w ogole nie istniała, a w sumie gra miała bardzo fajny wyobcowany klimat i ciekawe pomysły, jak zbieranie DNA przeciwników (wiadomo juz z czego ściągało Spor wink czy możliwość obserwowania widoku z oczu wszystkich kompanów jednocześnie. Tak jak w przypadku Sacrafice, krwawa i poruszająca dziwny ( a w sacrafice trochę kontrowersyjny) temat co chyba utrudniło spopularyzowanie tych tytułów.
    • mukero320 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:28
      Seria disciples(poza 3ką) miażdzyła grywalnością i klimatem. bardzo niedoceniona głównie za sprawą cukierkowego homm.
      RUSE której osobiście dał bym 9/10 i chciałbym się zagrywać w nią tyle czasu co na becie, ale ani tyle czasu nie mam, a i ludzi do gry brakuje....
      Total Annihilation którego pozostaję wielkim fanem swego czasu też znikło w cieniu Starcrafta który jest o dziwo zupełnie inną grą....
      Rise of Nations(część 1) która deklasyfikowała Empire Earth po każdym względem
      Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie, z tym że tutaj rozumiem że nie każdemu musi odpowiadać model zastosowanej rozgrywki, ale i tak pozostaje niedoceniona.
      Tropico !!!!
      • marloon-1987 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 13:31
        Original War, drodzy Państwo, to dopiero była niedoceniona gra.
        I jeszcze z takich gier które mnie się podobały bardzo, a reszta świata widziała je jako szajs to mógłbym wymienić Rune. Świetny nordycki klimat i wspaniała jak na tamte czasy grafika na silniku pierwszego Unreala
    • gra1980 Virtua Fighter 2 18.11.10, 14:01
      Virtua Fighter 2. Eh ile bym dał za społeczność z którą można było by pograć przez Hamachi. Dla mnie VF to nie bijatyka ale gra taktycznasmile

      Dlaczego nie może wyjść prządna bijatyka na pc bardziej o charakterze symulatora ehhh
    • jarek138 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 14:04
      To jak gra może zostać niedoceniona można zaobserwować na przykładzie Two Worlds 2.
      Gra jest naprawdę na wysokim poziomie ale cisza wokół niej zapadła.
    • t.kiechajas 1 18.11.10, 16:15
      Zgadzam się oczywiście co do Undying czy Arcanum. Dorzuciłbym jeszcze KISS: Psycho Circus - naprawdę pierwszorzędna rzeźnia, nawet dzisiaj miło się pyka. Dalej Omikron: Nomad Soul - znakomite oceny, a dzisiaj prawie nikt o tej grze nie słyszał, niemal nie da się jej dostać, a jak już się komuś uda, to się okazuje że nie działa na XP. To chyba moje największe growe życzenie do spełnienia przez jakiegoś goga wink

      Niedocenione, za to przez producentów są też całe gatunki - ja naprawdę jestem w szoku, że w dziedzine space simów ciągle od 1999 roku najlepszy jest Freespace 2 i absolutnie nikt nie ma zamiaru tego zmienić.
    • netprinter Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 16:37
      Velvet Assassin bardzo fajna gra również moim zdaniem zaliczająca się do "najbardziej niedocenionych". Gra ma świetny klimat, bardzo fajną grafikę, oryginalną fabułę i przyjemnie mi się w to grało, dodatkowo część akcji dzieje się w warszawskim getcie i wszystko ma taką naturalistyczno-surrealistyczną atmosferę. Pewnie jakby wyszła parę lat wcześniej to by zapoczątkowała kilkuczęściową serię.

      www.velvetassassin.com/
      • kukulza Re: Najbardziej niedocenione gry w historii 18.11.10, 16:49
        Space Rangers, I i II - może i rosjanie w nią grali, ukraińcy, białorusini, ale w skali światowej niewiele osób o serii słyszało sad A gra świetna.
    • ozovich Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 17:03
      Pierwsze, co mi na myśl przychodzi, to Rune. Najlepszy melee-TPP do czasu Mount&Blade. I takiego klimatu ciemnych początków średniowiecza na mroźnej północy ze świecą szukać. Wspomnieć warto, że nadal istnieje spore community Rune: Halls of Valhalla (czyli coś na kształt dodatku skupionego na multiplayerze).
      Druga rzecz - Severance, Blade of Darkness. Gra nie aż tak mroczna i okrutna jak Rune ale także pokrewna nisza.
      • devdd Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 20:04
        dokladnie, RUNE jest genialny w swojej prostocie, czy niedoceniony? chyba raczej zapomniany bo w swoim czasie byl znany i popularny.
    • known2own Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 20:47
      Myślę, że najbardziej niedoceniony jest World of Warcraft. Każdy tylko narzeka jaka to słaba gra i praktycznie co miesiąc wychodzi jakiś killer który go zabija. Nie fair.
      Z innych gier to seria Call of Duty ostatnimi czasy. Serafin jej nie docenia w każdym razie, a wszystko co on powie jest święte!
    • frooooost . 18.11.10, 22:18
      A mi przychodzi na myśl seria Blair Witch, ze szczególnym uwzględnieniem BW vol.1: Rustin Parr. Sterowanie bohaterem niestety należy do najgorszych jakie widziałem kiedykolwiek w grze, ale dało się oswoic - i warto było. Świetna, trzymająca w napięciu historia, mroczny klimat i strach.
    • znudzony85 Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 23:12
      A pamięta ktoś może Shadow Company? Takie Jagged Alliance bez tur i w 3D. Gra nie zrobiła szumu a szkoda. Już nie wiem, ile razy to przeszedłem. Do dziś czekam na sequel. uncertain
      • devdd Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 18.11.10, 23:44
        aaa,,,, zupelnie zapomnialem - pamietam, ze wyszla w jakiejs taniej serii, ekstra gra czy cos takiego... ukonczylem chyba z 4-5 razy. Ale i tak za kazdym razem jako najwazniejsza bron bralem galila.
        • mr.ktosiek Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 13.12.10, 20:11
          Cool Games
    • zblazowany_mutant Re: Najbardziej niedocenione gry w historii. 19.11.10, 11:17
      sprowokowany tematem zrobiłem sobie pokrótce listę stosownych do tematu produkcji, będzie w kolejności alfabetycznej:

      ALICE: AMERICAN McGEE'S - wiadomo - świetna mroczno baśniowa atmosfera

      różne klony PANZER GENERALA - ja najbardziej wciągnąłem się w FANTASY GENERAL

      BARD'S TALE ? no nie wiem, za mało to poznałem, żeby stwierdzić, że popularność była zbyt mała w stosunku do jakości, ale przynajmniej z początku było w tym sporo dobrewgo humoru, na pewno będę chciał to kiedyś zaliczyć, bo w końcu ile wychodzi przyzwoitych parodii slasherów/rpg-ów?

      ponoć BATTLE ISLE 4 (często pojawia się w takich zestawieniach), ale ja tego zbyt dobrze nie poznałem

      BATTLEFORGE - zdaje się że się nie sprzedało, a opinie były znakomite, nie mialem okazji poznać

      BLACK & WHITE - mimo entuzjastycznych recenzji nie wciągnęło mnie (i jak przeciętna popularność wskazywała nie tylko mnie), może kiedyś dam jeszcze temu szansę, bo pomysł z chowańcem wydaje się ciekawy

      CHASER - solidny fps, którego w Polsce chyba nikt nawet oficjalnie nie wydał

      CHRONICLES OF RIDDICK - były bardzo dobre recenzje, ale ponoć pierwsza część sprzedała się tylko w kilkudziesięciu tysiącach kopii, ja w to nie wierzę, bo przecież to jest jedna z 3-4 najlepszych gier akcji ever (jak dla mnie)

      o pierwszym DISCIPLES była wyżej mowa, ja się pod tym podpisuję

      DIVINE DIVINITY ? słabo znam bo tylko liznąłem, ale często się ten tytuł określa jako mocno niedoceniony

      ETHERLORDS II - też mało grałem, ale wciągało diabelsko, fajnie wykorzystany pomysł z kartami, recenzje były bardzo dobre, ale sympatii wśród ludu jakoś sobie nie zaskarbiło

      FANTASY WARS - jeśli solidny klon Fantasy Generala to muszę go sprawdzić, faktycznie popularność ma prawie zerową, ale to może wynika z ogólnie małej popularności turówek

      GUNMAN CHRONICLES - ponoć bardzo dobry mod HL wydany jako oddzielny produkt, zawsze go miałem w planach, ale nigdy nie miałem okazji po niego sięgnąć, w świadomości przeciętnego gracza w zasadzie nie istnieje, zaraz po premierze też było z tym kiepsko

      IMPERIUM GALACTICA II - to też jeden z planowanych do przejścia tytułów, którego nigdy nie ruszyłem i nie wiem czy zdołam, choć słyszałem i czytałem dużo zachęcających opinii

      KNIGHTS & MERCHANTS - bardzo dobre, settlersopodobne, ale nie zbliżyło się popularnością do Settlersów

      KNIGHTS OF HONOR - o tym była wyżej mowa

      MAJESTY - j.w.

      MASTER OF MAGIC - nie wiem czy niedocenione, czy tylko zapomniane, ale Cywilizacja w scenerii fantasy brzmi zachęcająco, może kiedyś ruszę

      MESSIAH - ciągle mnie nęci żeby to poznać, bo koncepcja bycia duszkiem i przechodzenia w różne ciała, przez co nabywanie różnych zdolności, wydaje się świetnym pomysłem

      NEXUS - opieram się tu tylko na entuzjaźmie mojego kumpla, ja do symulatorów jestem odrobinę uprzedzony (nawet jeśli uchodzą za niezbyt trudne, jak chyba w tym przypadku), zresztą nie wiem czy aby podobnym tytułem nie był FREELANCER(?)

      ORIGINAL WAR - jeden z nielicznych rts-ów który przeszedłem w kampanii do końca, i jednocześnie nie rozumiem dlaczego nikt nie wykorzystał pomysłów w nim zastosowanych (przede wszystkim tworzenia jednostek z różnych podzespołów - to znacznie poszerza aspekt strategiczny), ogólnie świetna gra i to z rodzaju tych: "dlaczego jest tak mało znana?"

      PERIMETER - swego czasu uchodził za jeden z najbardziej oryginalnych rts-ów, bardzo, bardzo nieschematyczny, w Polsce nikt się nawet nie odważył go wydać, a szkoda, bo mnie jego opisy zaintrygowały (były pojedyncze komentarze, recenzje) - istotną rolę ma w nim odgrywać m.in. terraformowanie, dodam, że sequel miał być już dużo gorszy

      PREY - może i doceniony, ale wydaje mi się że zasługiwał na więcej uznania, dla mnie to jedna z pięciu-sześciu najlepszych gier akcji jakie miałem okazję przejść

      PROJECT: SNOWBLIND - strzelanka, która gdzieś mi tam leży w pudle, nawet nie wiem czy rozfoliowana..., może kiedyś ruszę, bo pamiętam, że opinie miała bardzo dobre (w recenzjach), ale jakoś większej sympatii graczy sobie nie zdobyła, będę musiał sam sprawdzić

      PSI-OPS - tytuł w moich planach, który gdzieś mi umknął, a umiejętne zastosowanie w grze akcji telekinezy, pyrokinezy, czy innych pochodnych pomysłów wydaje się pociągające

      RAILROAD TYCOON 3 - wiem, że teraz takie gry są mało popularne, wiem, że fani poprzednich części prychali nosem, ale ja się przy tym świetnie bawiłem i nie wiem czemu tak mało ludzi podziela to upodobanie

      RISE OF NATIONS - nie jestem jakimś entuzjastą rts-ów, ale ten wciągnął mnie niemożebnie i trochę się dziwię że nie zdobył sobie ponadprzeciętnej popularności

      SCRAPLAND - niezaliczony przeze mnie tytuł, a że uchodzi za bardzo dobry, a jego głównym projektantem jest facet od wspomnianej na początku Alicji to pasowałoby go poznać

      SHOGO - strzelanka w stylistyce mangi - niewielu ten pomysł kupiło, a gra uchodziła za świetną

      SPACE EMPIRES IV - jeśli chodzi o turówki kosmiczne w konwencji MoO II to jedna z lepszych jeśli nie najlepsza pozycja, a wśród fanów tego gatunku jakoś rzadko wymieniana, ja straciłem przy niej wiele godzin

      SUBMARINE TITANS - nie jestem wielkim fanem Starcrafta, ale w takiej konwencji nie wydawało się to gorsze

      TIMESHIFT - fps z manipulowaniem czasu, ponoć bardzo niedoceniony, chętnie bym sprawdził

      TROPICO - było o nim wyżej, ale chyba nie określiłbym go jako niedocenioną grę, tylko że w ostatniej dekadzie produkcje z tak rozbudowanym wątkiem ekonomicznym zaczęły przechodzić do niszy, a w latach 90-ych chyba jeszcze bywały w mainstreamie, lepiej się sprzedawały, więc może stąd było takie wrażenie że gra została słabo zauważona

      TRON 2.0 - to też jakaś bardzo oryginalna strzelanka, która mnie ominęła, a miała sporo dobrych recenzji i relatywnie małą popularność

      WARRIOR KINGS - jeden z pierwszych porządnych rts-ów w 3D

      WIZARDRY 8 - jak dla mnie troszkę za trudne rpg, nie przeszedłem w całości, ale może kiedyś wrócę, bo jednak wciągało, już zaraz po premierze było mało docenione (za trudne?)

      XIII - fpp w komiksowej stylistyce, dziwne, że taką słabą popularność sobie zdobyło, przecież to była solidna produkcja


      to tak z grubsza tyle, jak widzę nawet mi sporo wyszło
    • lordzfc Ad Nexus i Oryginal War 19.11.10, 12:22
      Odnośnie Nexusa - nie bój się tej gry. Początkowo gameplay wydaje sie dziwny, ale pozniej juz ostro ssie. Do tego fajna fabuła

      Oryginal war - Co do tworzenia jednostek z podzespołow. Było to wcześniej w wielu grach. Żeby daleko w tamtym okresie nie szukać to w Earth 2150 i Alpha Centauri. Fakt, niestety patent niezbyt często używany.

      Co do tematu. Pisał tu ktoś Metal Fatique? Nie? To stara strategia ze świetnymi walkami mechów(można było np. kazać robotowi podnieć uciętą rękę z bronią wroga), do tego rozgrywana na trzech poziomach planety - Asteroidy okrążąjące ją, ląd i podziemie. Obecnie abadont.
      • znudzony85 Re: Ad Nexus i Oryginal War 20.11.10, 02:07
        Chyba sobie w to Metal Fatique zagram. Kiedyś demko mi sie bardzo podobało.
        I popieram przedmówce odnośnie Nexusa.... A tak miała wyglądać druga część: www.youtube.com/watch?v=BhZQEvg1V0Y ....normalnie serce się kraja.
        • errabundi Re: Ad Nexus i Oryginal War 16.12.10, 09:59
          Dla mnie wymienione wcześniej TROPICO, jedna z najciekawszych gier społeczno-ekonomicznych, które powstały (choć wciąż oczekuję od niej jeszcze więcej tego komicznego realizmu), a także SW: REBELLION - doskonała strategia w świecie Gwiezdnych Wojen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka