Dodaj do ulubionych

GT5 - brak opcji "fun mode"

IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.10, 22:56
Na GT5 byl mega hype, setki filmikow przed permiera, podsycanie atmosfery. I chyba tylko na tym gra opiera sukces. Po raz kolejny mozna sie przekonac, ze z kupnem gry lepiej poczekac pare tygodni po premierze, poczytac recenzje (i co bardziej akuratne oceny na forach) zamiast nabywac na slepo gdyz gra jest "genialna oczami tworcow". Obiecywane byly cuda na kiju, hit na miare 25 wieku. Obiecywali...

GT5 dobitnie pokazuje, ze PS3 jest slabe. Grafika jest tylko przyzwoita. Moze asfalt i 1/5 samochodow w grze jest ladna. Jednakze tekstury poza torem wrecz raza pikseloza, plaskoscia i brakiem dopracowania. Cienie samochodow na starcie wyscigu - dramat. Deszcz duzo wieksze wrazenie robi chociazby w F1 2010, jest tam po prostu ladniejszy i ladniejsze sa deszczowe efekty. Chociaz moze to dzieki temu, ze F1 odpalilem na PC (podlaczonym do tego samego telewizora, na tej samej kierownicy na ktorych gram w GT5). Grafika tej super hyper mega realistyczno / slicznej grze po prostu nie jest sliczna - jest dobra, zadnych wodotryskow nie ma, zas brak antyaliasingu boli. 60 FPS? wow, osiagniecie...

Rewolucja w grafice - tryb photo mode - moze i ladny, nie wiem, nie odpalilem. Robienie wirtualnych zdjec wirtualnym samochodom ??? sam pomysl to wielki fail. Jaki w tym sens ? Co w tym fajnego ? Serio was to kreci ? Chwalicie sie takimi sweetasnymi fociami na fejsie ? Fotoszop i wklejacie swoje calusne mordki na tle tych samochodow ?

Dosc dziwnym pomyslem jest model zniszczen... odblokowywany po uzyskaniu odpowiedniego levelu w grze. Halo. Ja chce miec pelny produkt na dzien dobry. Wielu z nas modelu zniszczen nie zobaczy, bo nie bedzie mialo sily ani ochoty meczyc sie z ta gra by osiagnac odpowiedni poziom. Nabijanie 20 levelu dla zwyklego gracza bedzie meczarnia, co dopiero 40. Malo jest takich masochistow. Erm, i jak to jest z odpadaniem czesci w autach standard?

Sztuczna inteligencja przeciwnikow na nizszych poziomach jest oszalamiajaca. Przyhamujesz za bardzo przed zakretem - SI nie zauwazy, wpierdzieli sie w tyl. Z uporem maniaka bedzie dawac gaz do dechy liczac ze cie przepchnie bokiem... Oczywiscie, moze na wyzszych levelach i trudniejszych wyscigach zacznie sie zachowywac inaczej, ale znowu - malo osob wytrzyma tak dlugo. Mega nudne jest restartowanie wyscigu bo na 4tym okrazeniu SI wypchnie cie na bok i ustawi tylem do kierunku jazdy - i to nawet nie zlosliwie, tylko przez przypadek, bo ma takie widzimisie ze pojedzie na wprost przez ciebie.

Kolejna wkurzajaca rzecza jest kosmiczna wrecz mnogosc opcji, ekranow i zwiazane z tym czasy ladowania. Siadam do konsoli, wlaczam GT5, przeklickuje sie przez 7 czy wiecej ekranow wyborow roznych bzdetow i hurra, po dlugim ladowaniu musze jeszcze raz klicknac zeby gra przeniosla mnie na linie startu. Mimo, ze 8 giga na dysku siedzi, jest troche przynudnawo...

Musze wspomniec o lokalizacji. W grze mozna ustawic jezyk turecki, grecki i "ten sam co w systemie PS3". Tak sie sklada ze mam alergie na jezyk polski we wszelkich systemach operacyjnych (oraz polskie krzaczki w postach) i zmiana jezyka systemowego nie usmiecha mi sie zupelnie.

Podzial na samochody premium i standard, 1000 pojazdow. Dobra, super fajnie, jedyne 10 roznych mini morisow, fefnascie tych samych nissanow z roznych rocznikow. Subaru impreza hatchback, sedan, kombi. Ze roznica w prowadzeniu ? Ze jedno jest o 20 kilo lzejsze od drugiego ale za to ma 5 koni mechanicznych wiecej? 1 na 100 graczy bedzie w stanie wyczuc roznice. Za to za cholere nie da sie kupic konkretnego auta standard, bo debilny pomysl z gielda pojazdow uzywanych ma to do siebie, ze ani razu nie widzialem tam 2 z 800 pojazdow ktore chcialbym przetestowac w grze (ktorymi jezdze na zywo). Na pocieszenie, statystycznie po przejechaniu 134 wyscigow bede mial te auta... <ironia> Az chce sie na nie polowac ! </ironia>

Wyscigi - europejskie samochody z lat x-y, wloskie samochody z lat a-b. Panie, nie znam sie, nie chce mi sie przeszukiwac strasznie wolno wczytujacego sie sklepu i gieldy zeby znalezc jeden z 10 modeli ktore akurat do tego pasuja. Oczywiscie po paruminutowym polowaniu i kilku ekranow loadingu okazuje sie, iz moja fura ma 15 koni mechanicznych a przeciwnycy po 100...

Dalej o samochodach premium, standard. Jest pare aut premium subaru ze swoimi kokpitami. Jest pewnie parenascie standardowych subaru. Czemu niby nie mozna wrzucic kokpitu z wersji premium losowo do standardow ? Znowu, 1 na 100 graczy zauwazyloby ze kokpity sa nie z tych samochodow, pozostalym nie robiloby to najnniejszej roznicy. Chyba duzo lepszym pomyslem byloby zrobienie 400 samochodow w najwyzszej jakosci. Naprawde niewiele bysmy stracili nie majac 10 wersji toyoty yaris...

Az dziw bierze, ze autorzy nie pokusili sie o wprowadzenie samochodow w roznych wersjach wyposazenia wnetrza. Wyobrazcie sobie, kazde auto moze byc w wersji z popielniczkami lub bez, skorzane siedzenia albo materialowe, radio z CD, mp3, ze zmieniarka lub bez. I nagle dostajemy 10 000 samochodow zamiast marnego 1 000 !

GT5 jest swietne dla fanow motoryzacji. Jesli kogos kreci zmienianie geometrii kol, zeby na czwartym zakrecie konkretnego wyscigu uzyskac lepsza przyczepnosc i poprawic swoj czas o 0.01 sekunty na kolku, bedzie w siodmym niebie. Mnogosc mozliwosci konfiguracji auta jest oszalamiajaca, wielka, daje strasznie duzo miejsca do zabawy. Pod warunkiem ze ktos lubi sie tym bawic, a smiem przypuszczac ze jednak niewielu takich. Gra wydaje sie skierowana dla wlasnie takiego odbiorcy (coz, seria gran turismo...). Ale dla przecietnego gracza (nie oszukujmy sie, takich jest wiekszosc), ktory chce popykac wieczorem po przyjsciu z pracy staje sie przez to niestrawna.

Przez 5 dni staralem sie dac grze szanse coby mnie urzekla. Specjalnie wzialem 2 dni urlopu, siedzialem 4 nocki z rzedu przy kierownicy. Na sile, chcac odblokowac wiecej trybow z nadzieja, ze "na nastepnym levelu cos sie odblokuje i bedzie fajniej". Udalo mi sie dobic do 15 i nagle zdalem sobie sprawe, ze gra ma byc wciagajaca od poczatku, takie wyczekiwanie wcale funu nie daje.

Ciekawostki/niedorobki: jakis amerykanski cielak z lat 70tych zrobil mi pol obrotu w powietrzu po najechaniu na niewidzalna przeszkode na srodku asfaltowego toru smile
Polski pilot na odcinkach specjalnych twardo odlicza 5, 4, 3, 2, 1 i czeka az niezalezny od jego glosu licznik zejdzie do 0. Lektor konczy odliczac gry na ekranie mamy cyferke 2.
Tor testowy top gear. WOW! Poscigam sie ze Stigiem, wezme to samo auto, sprawdze jego czas na sieci i bede probowal sie do niego zblizyc. "Rolling start". Erm, to nie to...
ABS - hardkory graja z wylaczonym, bo tak trudniej a ABS jest dla mieczakow. Tylko czemu w prawdziwym samochodzie "czuje", kiedy kola sie blokuja, kiedy ABS sie wlacza, jak mocno moge nacisnac pedal. Logitech driving force GT takiej opcji nie ma.

Szkoda, ze przez tyle lat produkcji gry autorzy nie wpadli na pomysl, zeby gdzies w grze dodac magiczna opcje "fun mode". Jedna linijka, opcja on / off, i nagle wyscigi staja sie wciagajace, szybkie, przyjemne. Strasznie takiej opcji brakuje smile

GT5 jest gra skierowana do dosc specyficznego odbiorcy, wiec powinno miec 2 rozne wersje recenzji. Jedna robiona przez mocno nakreconego milosnika samochodow, druga przez zwyklego gracza lubiacego raz na jakis czas sie poscigac. I odpowiednio oceny 9.5/10 lub 10.5/10 w pierwszej recenzji oraz jakies 5/10 (na czesc lat produkcjismile ) w drugiej.

Milosnicy motoryzacji sa juz zachwyceni, do nich mikolaj przyszedl 24 listopada, zas gracze mniej "techniczni" musza czekac. Byc moze do nail'd byc moze do NFS, w kazdym razie jeszcze przez jakis czas. A ja plytke GT5 wyciagam z napedu i ide pojezdzic 10 letnim oplem po jakims duzym osniezonym parkingu. Duzo lepsza zabawa, serio !
Obserwuj wątek
    • sora_no_iro. Re: GT5 - brak opcji "fun mode" 29.11.10, 23:17
      Ja rozmyśliłem się dzień przed premierą i dzięki temu dzisiaj pykam w SSF4. Chociaż gdy pytałem osoby z psn odnośnie pierwszych wrażeń, na początku był zawód (co mnie przekonało do zakupu czegoś innego), ale po dłuższym ograniu zmienili zdanie.
      Model zniszczeń - można zrozumieć co twórcy chcieli osiągnąć. Gra jest o idealnych przejazdach, jednak chwile trwa zanim dojdzie się do perfekcji. Dlatego niskie lvle nie są karane za wypadanie z toru. Natomiast przy wyższym lvl trzeba już uważać. Nie wiem jak jest z płaceniem za naprawy takich zniszczeń, ale jeśli w ogóle owo płacenie istnieje, zastosowany system jest jedynym słusznym. noobka który dopiero zaczyna grę nie będzie stać na kosztowne naprawy. Ponadto chyba w patchu mają być dodane zniszczenia do trybu arcade.
      Rzuciłem okiem tylko na parę zdań tego co napisałeś, bo gdy doszedłem do: "GT5 dobitnie pokazuje, ze PS3 jest slabe" zrobiło mi się żal. Nie wiem tylko czy już ciebie, czy tylko nietrafnego doboru słów... A osiągnięciem nie jest 60fps, tylko 1080p, co już wiąże się z kompromisami, brak aa słabe tekstury. Głupota którą powinni sobie darować, no ale to już nie mój problem.
    • anonim1979 Re: GT5 - brak opcji "fun mode" 29.11.10, 23:38
      "60 FPS? wow, osiagniecie... "

      60 fps jest jak jedziesz sam albo na pustawych torach z max 2-3 samochodami przed tobą.
      Efekty typu deszcz, pył z autek przed tobą, śnieg natychmiast zbijają animację ostro w dół.
      Niestety powoduje też to natychmiastową lawinę klatek z urwanym obrazem (screen tearing) gdzie część klatki jest stara a część nowa - irytujące jest takie cięcie ekranu...
      Deszcz jest ogólnie najgorszy - nie dość że cięcia w jakości obrazu są przerażające - te bloki dookoła samochodów - to przy 5-6 samochodach w kupie animacja spada poniżej 30fps (26fps o ile dobrze zauważyłem, tryb 3D to dopiero skacze... 16 fps...)
      Zresztą najlepiej zobaczyć samemu:

      www.eurogamer.net/downloads/77817/gt5-performance-analysis-compilation_stream_h264v2_large.mp4
      Albo jako LQ stream jak się komuś śpieszy:
      www.eurogamer.net/videos/gt5-performance-analysis-compilation?size=med
    • arturk Re: GT5 - brak opcji "fun mode" 30.11.10, 02:39
      W odpowiedzi chaotycznie i na szybko. Nie będę polemizował z autorem wątku, nie każdemu gra się przecież musi podobać.

      Fanem serii GT nie jestem (wcześniej grałem jedynie w GT Prolog), nie jestem również fanem hardkorowych symulacji PeCetowych. Nie przepadam za współczesnymi wyściagmi stojacymi w bolesnym rozkroku między symulacja a zręcznościówką typu shift, grid, dirt (gry na dwa dni, "płaskie" jak stół). Produkcje dla miłośników fikuśnych bodykitów, karbonowych masek i wątpliwej jakości malowideł na karoserii aut są już dla mnie zupełnie niestrawne.
      Podejście PD do tematyki wyścigów czy motoryzacji ogólnie bardzo mi odpowiada. Odpowiada mi stylistyka gry, jej estetyka (nie mylić z grafiką) a przy tym wszystkim model jazdy, który stanowi trzon każdej gry wyścigowej (powinien przynajmniej) jest moim zdaniem idealnie zbalansowany i dostarcza masę frajdy.
      Największą zaletą jednak jest odmienność od pozostałych mainstreamowych gier na rynku. Cenię sobie różnorodność i obecność gry pozbawionej modnego ostatnio efekciarstwa bardzo mnie cieszy. GT5 jest przy tym wymagające i nie traktuje mnie jak osobnika, który nie może skupić uwagi na dłużej niż 5s i ma dwie lewe ręce.

      Do tego można dodać zmienne warunki pogodowe, cykle dnia i nocy, całkiem fajny tuning mechaniczny, ponad 200 przepięknie wykonanych aut premium, bogaty tryb kariery, licencje które wsiadają na ambicje itd. itd.

      Tryb foto jest bardzo fajnym gadżecikiem, pod warunkiem, że ktoś lubi gapić się godzinami na piękne auta i lubi robić zdjęcia. To jest po prostu sposób na dokładnie obejrzenie samochodów, których nigdy nie będę miał okazji zobaczyć na żywca i tyle. Nie wiem co w tym jest "żałosnego" czy śmiesznego.

      Największa wadą jest bardzo nierówna grafika. Jeszcze kilka miesięcy temu na oficjalnej stronie GT wisiała informacja o 20 lokacjach. Wersja finalna ma tych lokacji już 26. Zastanawiałem się skąd ta rozbieżność i prawdopodobnie 6 tras zostało zostało na ostatnią chwile wyjętych prosto z GT4. Niestety.. o ile auta standard podczas wyścigu wyglądają zupełnie nieźle (co mnie zresztą mocno zaskoczyło) o tyle trasy z GT4 są zwyczajnie brzydkie.
      "Nowe" tory wyglądają dobrze lub bardzo dobrze.. niestety bardzo trudno jest zatrzeć złe wrażenie po wizycie na np. Trial Mountain

      Jakość cieni jest tragiczna i jedynie na Tsukubie prezentuje poziom z prologa. Jazda wewnątrz auta potrafi często kłuć w oczy. Liczę na łatkę, demka z targów wyglądały jeszcze gorzej pod tym względem więc progres da się jednak zauważyć.

      Deszcz na szybach wyglądał by bardzo ok, gdyby był w co najmniej dwa razy wyższej rozdziałce. Porównywanie tego efektu do deszczu w f1 2010 jest kompletnie bezsensowne. Symulacja kropel na szybce tuż przed nosem a symulacja deszczu na przedniej szybie auta z wycieraczkami to dwie zupełnie różne bajki.

      Spadków animacji nie zauważyłem. Trzeba pamiętać, że 25fps, które gra niby osiąga w ekstremalnych warunkach to prędkość w której wyświetlane są filmy w kinach. Trudno nazwać to "klatkowaniem". Jeśli ktoś patrzy na analizy techniczne i wykresy to może być to wadą.. ja tego nie zauważyłem.

      Tyle.

    • alienisko Re: GT5 - brak opcji "fun mode" 30.11.10, 12:41
      Dlatego ja sobie teraz podpiąłem Driving Force do PC i odkopałem TOCA2. Od pierwszego wyścigu jest walka i zabawa. Od włożenia płytki do startu w wyścigu mija może 20 sekund. I jest zabawa. No i komp się ściga, a nie jeździ po sznurku.
    • simon_x Re: GT5 - brak opcji "fun mode" 30.11.10, 13:18
      Gość portalu: c. napisał(a):

      > Dosc dziwnym pomyslem jest model zniszczen... odblokowywany po uzyskaniu odpowi
      > edniego levelu w grze. Halo. Ja chce miec pelny produkt na dzien dobry. Wielu z
      > nas modelu zniszczen nie zobaczy, bo nie bedzie mialo sily ani ochoty meczyc s
      > ie z ta gra by osiagnac odpowiedni poziom.

      Męczyć się, żeby odblokować zniszczenia? A tak na serio - jakby były od poczatku bawiłbyś się lepiej? Nie sądzę smile Ja kupiłem GT5 po to, żeby jeździć, zniszczenia już mam, nie uważam, że się bez nich męczyłem, bo gra mi się podoba.
      Jednak rozumiem w 100% Twój punkt widzenia - ta gra jest specyficzna i na pewno nie dla każdego.

      > Musze wspomniec o lokalizacji. W grze mozna ustawic jezyk turecki, grecki i "te
      > n sam co w systemie PS3". Tak sie sklada ze mam alergie na jezyk polski we wsze
      > lkich systemach operacyjnych (oraz polskie krzaczki w postach) i zmiana jezyka
      > systemowego nie usmiecha mi sie zupelnie.

      Też mnie zdziwiło brak języka polskiego ustawianego wprost.
      Krzaków już nie ma w xmb - ogonki są już od dawna poprawnie obsługiwane.
    • Gość: Tejlon Re: GT5 - brak opcji "fun mode" IP: 78.133.214.* 03.12.10, 14:06
      Bardzo nieobiektywna ocena... Zniszczenia są od początku . GT5 nie jest gra dla małych dzieci lub miłośników NFS... Trudniej sie prowadzi auta ( czuć różnice miedzy prawie każdym autem) oraz je zdobywa. Cała zabawa polega na realiźmie , zapoconym padzie , zdanych linencjach na złoto i wielu godzinach ryku silnika smile piwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka