Dodaj do ulubionych

Recenzja "Red Faction. Armageddon" Piotr Kubiński

22.07.11, 10:11
No i wpadka. W "Dużym Formacie" z dnia 21 lipca 2011 pan Piotr Kubiński "popełnił był" recenzję kolejnej gry z cyklu "Red Faction", noszącej podtytuł "Armageddon". No i nie ustrzegł się od błędu, napisał mianowicie, że "Armageddon" to kontynuacja "Red Faction" z roku 2001:
[cytuję:]"Poprzednia część cyklu "Red Faction" zasłynęła głównie jedną ciekawą innowacją - efektownym i realistycznym silnikiem fizycznym"[koniec cytatu]
Tymczasem od premiery "Red Faction" w roku 2001 do premiery "Red Faction - Armageddon" w roku bieżącym, pojawiły się jeszcze dwie części: "Red Faction II" z roku 2003 oraz "Red Faction - Guerilla" z 2009. Silnik graficzny Geo-Mo, o którym pisze w recenzji Piotr Kubiński pojawił się jednak nie w części poprzedzającej bezpośrednio "Armageddon" czyli w "Guerilla" ale już w pierwszej odsłonie z roku 2001.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka