Dodaj do ulubionych

UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows?

25.09.07, 14:22

Swietny pomysl - w sklepie niech kazdy kupi DVD z systemem jaki chce ...

I tak juz producenci (HP,toshiba) daja takie plytki co sie wklada i wszystko
instaluje sie samo ...
Obserwuj wątek
      • Gość: :O) hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje... IP: 81.144.219.* 26.09.07, 13:26
        wyobracie sobie emeryta ktory kupuje swoj pierwszy komputer bez
        windowsa... bedzie sie musial zwrocic do takich pseudoinformatykow
        jak ty jeden z drugim na tym forum krzyczacych LINUX, LINUX... Cos
        pojdzie pozniej zle, znowu trzeba bedzie wolac o pomoc i potem znowu
        i tak w nieskonczonosc. Okaze sie pozniej ze ta i ta aplikacja nie
        jest kompatybilna z 'alternatywnym' OS a ludzie z np LINUXA maja w
        dup!e to ze cos siadlo na kompie.
        Komp nez Windowsa - super rozwiazanie, nie ma co!!!
        • Gość: atx Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 13:57
          hehehe, wyobraz sobie emeryta ktory kupuje swoj pierwszy komputer z windowsem... bedzie sie musial zwrocic - no wlasnie gdzie? Do MS sie nie zwroci, bo skoro kupil kompa z winda to jest to wersja OEM, a do takich MS nie daje wsparcia technicznego. Do producenta sie zwroci? Juz widze jak firma ktora np. klepie w garazu skladaki (a nasz rynek jednaj jeszcze sie rozni od zachodniego, gdzie skladaka nie uswiadczysz) otwiera helpline dla produktow MS. Co mu tam powiedza? "Przeczytaj se pan instrukcje albo helpa w systemie". A to mozna tez w linuksie zrobic.

          I gdzie to twoje super rozwiazanie?

          A dla wyznawcow tezy ze Microsoft jest piewca wolnego rynku polecam:
          di.com.pl/archiwum/13258.html
          • Gość: manhu Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 13:02
            Ja uważam, że ten emeryt powinien też mieć możliwość wyboru procesora, a zatem kompy powinny być sprzedawane bez procesorów:)

            W przypadku innych części to samo, niech se emeryt złoży kompa sam:)
            Aha nie zapominajmy, że układy w procesorze Intela też są zmonopolizowane, bo są Intela więc każdy emeryt powinien móc sobie sam zbudować procesor itd.

            Ot kolejny socjalistyczny absurd, który lamerom utrudni życie (bo ogromna większość ludzi z instalką sobie nie poradzi, więc zabulą), a Microsoftowi drastycznie zwiększy skalę piractwa.
            • Gość: tbernard Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. IP: *.wcss.wroc.pl 28.09.07, 08:14
              Czyżby do tej pory Windowsy za darmo rozdawano?
              Ten kto instalował, robił to charytatywnie?
              Tu nie chodzi o to, że klient sam ma instalować, bo przecież nikt mu nie zabroni
              zlecić tego pracownikowi sklepu. Chodzi o to, że bywały przypadki, że klient
              chciał komputer bez OSa a sklep mu takiego nie chciał/nie mógł sprzedać.

              > Ot kolejny socjalistyczny absurd, który lamerom utrudni życie (bo ogromna więks
              > zość ludzi z instalką sobie nie poradzi, więc zabulą), a Microsoftowi drastyczn
              > ie zwiększy skalę piractwa.
              Dzisiaj są takie proste instalki nawet dla systemów alternatywnych, że nawet
              średnio rozgarnięta małpa nauczona przyciskać <naprzód>> da sobie radę. Jesli
              mimo wszystko ktoś sobie z taką instalką nie poradzi, to po prostu komuter nie
              jest dla niego ale jak się uprze to może to po prostu zlecić (zresztą zlecić
              może też nie dlatego, że nie umie, tylko nie chce czasu na to tracić).
              Co do skali piractwa, to przecież jest aktywacja. Być może jacyś krakerzy
              potrafią to obejść, ale my tu nie o takich specach gadamy.
              • manhu Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. 28.09.07, 15:11
                Powtórzę jeszcze raz co pisałem niedawno, dla ogromnej większości ludzi wzięcie numerka na poczcie jest czynnością przerażająco trudną, nie umieją tego i się tego boją.
                Z instalacją windy jest tak samo, nie zainstalują bo się potwornie tego boją!!! Jakby spróbowali tak jak to robią na www (gdzie klikają wszystko jak popadnie ściągając i instalując wirusy itp.) to by się udało.

                Ale ... chyba zapomniałeś o: sterownikach do płyty głównej, karty graficznej, muzycznej, itp itd. Jak kupujesz gotowca w firmie, którą polecam (szczerze!) lamerom czyli Vobisie, to masz wszystko cacy razem z kupą przydatnych programów, ot siadać i korzystać.
                  • Gość: kilo Re: brawo Unia ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 17:46
                    @manhu - ale solidnie do..eś z tym tekstem, niezły z ciebie lamer jest.


                    Ten emeryt bez problemu może wybrać procesor jaki chce mieć w kompie ty pajacu,
                    właśnie po to są różne zestawy komputerowe. "Układy w procesorze intela są
                    zmonopolizowane bo są intela" - co to ku.. w ogóle znaczy koleś ?! co ty
                    pie..sz ?!

                    A ci którzy nie potrafią sobie z instalacją poradzić - albo się nauczą albo nie
                    będą korzystać. Najwyższy czas czegoś się o tym świecie dowiedzieć, wszystkim to
                    wyjdzie na dobre, ile można równać do tych najsłabszych ?


                    Ogólnie to jest znakomity pomysł ze strony tej komisji. Dlaczego chcąc kupić
                    komputer miałbym przymusowo płacić za system operacyjny.
                    To tak jakby kupując mieszkanie od razu płacić za meble, które wcale nie muszą
                    ci się podobać.


                    • mageillusionist Co za bzdura 28.09.07, 20:25
                      Miałem koleżankę, która kupiła tańszego komputra i był tam linux. I co z tego
                      wynikło? Teraz używa pirackiego Windowsa.
                      Gdyby kupiła komputer z oryginalnym Windowsem miała by oryginalnego i tyle.
                      Wg mnie zakaz preinstalowanego Windowsa to idiotyzm. Powinno dać się klientom
                      wybór co chcą.
                      Poza tym sam jestem użytkownikiem Slackware od ponad roku w pracy, wiele innych
                      dystrybucji również przerabiałem. Jedno co mogę powiedzieć, to że ten system nie
                      nadaje się do normalnego domowego użytkowania. W domu nadal mam windowsa xp, nie
                      idąc za modą bo vista to niepotrzebny wydatek. Ale wbrew ślepym zapalencom
                      otwartego oprogramowania potrafie powiedziec: Windows jest lepszy dla domowego
                      usera, linux jest lepszy na serverach.
                      • sniperslaststand używasz slacka i tak pieprzysz? nie wierzę... 29.09.07, 20:26
                        > Miałem koleżankę, która kupiła tańszego komputra i był tam linux.
                        > I co z tego wynikło?
                        > Teraz używa pirackiego Windowsa.

                        M$ nie preinstaluje okien za darmo. Cena tego samego komputera wzrosłaby -> nie byłoby ją na niego stać.

                        A jeśliby dozbierała i by było? To tak samo może dokupić windowsa
                        teraz.

                        > Gdyby kupiła komputer z oryginalnym Windowsem miała by
                        > oryginalnego i tyle.

                        Po zapłaceniu za niego. Czemu nie może zrobić tego teraz?


                        > Wg mnie zakaz preinstalowanego Windowsa to idiotyzm. Powinno dać
                        > się klientom wybór co chcą.

                        Wybór dany dopiero będzie, ponieważ będzie można mieć to, co się
                        chce, a nie mieć to, co mieć się musi.


                        > Poza tym sam jestem użytkownikiem Slackware od ponad roku w pracy,
                        > wiele innych dystrybucji również przerabiałem. Jedno co mogę
                        > powiedzieć, to że ten system nie nadaje się do normalnego domowego
                        > użytkowania.

                        Slack? Nie wątpię. Ale na co komu niszowy linux, skoro jest ubuntu,
                        w którzym wszystko działa, co domownik potrzebuje (przeglądanie
                        sieci, poczta, muzyka, większość filmów, arkusz kalkulacyjny,
                        programy do grafiki, zgrywanie muzyki z CD, etc. etc.).

                        Żeby zainstalować pakiet biurowy m$ office do komercyjnego użytku,
                        trzeba zabulić ponad 1000 PLN, włozyć płytkę, 17354829263532829372
                        razy kliknąć "dalej", wybrać ileś tam opcji, czekać aż to wszystko
                        wejdzie i aktywować przez sieć.

                        W linuksach robisz 3x klik, paczki siągają się i instalują same i
                        najstraszniejszy etap po drodze to hasło administratora.

                        Tak jest z prawie każdym oprogramowaniem domowego użytku.

                        Co jest prostsze?


                        PS. Żartowałem z tymi trzema kliknięciami :-) Ubuntu przychodzi z
                        pakietem biurowym, graficznym i internetowym już skonfigurowane :)
                    • manhu Re: brawo Unia ! 29.09.07, 14:45
                      Gość portalu: kilo napisał(a):
                      > Ten emeryt bez problemu może wybrać procesor jaki chce mieć w kompie ty pajacu,
                      > A ci którzy nie potrafią sobie z instalacją poradzić - albo się nauczą albo nie
                      > będą korzystać.
                      Na szczęście takie lamy jak ty nie mają NIC do powiedzenia w biznesie i to że ty masz w du*** większość ludzi (laików/lamerów) NIC nie znaczy, bo to rynek rządzi i ludzie swoimi zakupami powodują zapotrzebowanie na towar, a zapotrzebowanie na kompa z Windą jest, a na takie z linuxem nie ma. Wszyscy tu (czepiający się mnie) bredzicie jakby każdy komp musiał być z Windowsem, co nie jest prawdą.

                      Co do proca to już to pisałem, że emeryt nie może go sobie wybrać, bo on już jest zamontowany! A jeśli wg. ciebie może wybrać Intel czy AMD to tak samo może wybrać zestaw z windą albo z linuxem (o ile będą na niego chętni, a że nie ma to pozabijaj ich:)

                      A co do mebli, to nie ma nic "fajniejszego" jak ojciec kupi szafę do samodzielnego składania (malowania itp.) i się człowiek męczy godzinami!
                • wujekmik Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. 28.09.07, 16:35
                  No widzisz bo w linuxie nie musiasz takich rzeczy instalować Jestes starym
                  pierdkiem który gdzieś kiedyś przeczytał o linuxie i powtarzasz stare kłamstwa.
                  Obecnie w dystrybucjach takich jak ubuntu czy PcLinuxOS wystarczy kliknąc 6 razy
                  Next aby zainstalować system I to system podczas instalacji instaluje wszystkie
                  sterowniki Ale ty leszczu o tym nie wiesz Dokształć się nieuku zanim coś napiszesz
                  • Gość: mamut Nie rozumiem o co wam ku.. chodzi... IP: *.insurance.waw.pl 28.09.07, 16:49
                    Jeśli ktoś będzie chciał mieć Windowsa to zadzwoni do firmy komputerowej i
                    powie: "Dzień dobry, chciałbym kupić i zainstalować Windowsa". Wtedy przyjedzie
                    studenciak, zainstaluje panu Windowsa, skasuje kaskę i pójdzie do domu. Jeśli
                    ktoś nie chce mieć Windowsa to zainstaluje sobie co tam chce (ja np. w weekend
                    rozparceluję Ubuntu, jak mi się uda) i wszystko jest git. Problemem jest
                    ZMUSZANIE ludzi do zabulenia kupy kasy na Windę, a tak to jest obecnie.
                    • manhu Re: ubuntu śmierdzi 29.09.07, 14:23
                      Zgadza się że ubuntu śmierdzi.
                      Ci wszyscy maniacy linuxa nie mają do czynienia ze zwykłymi ludźmi. Ja mam z takimi do czynienia, co nie trudne, bo jest ich ogromna większość.
                      Niech ci maniacy linuxa wyjdą do ludzi na dwór ze swej ciemnej nory i zobaczą, że ludzie mają inne problemy i nie mają ochoty użerać się z instalacją tego co fachowiec zrobi piorunem i niemal za darmo (o ile będzie to robił hurtowo, a nie na indywidualne zamówienie).
                • Gość: K Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.07, 01:46
                  manhu napisał:

                  Cacy to masz Maca, a jakąś obrzydliwą tandetę z Vobisu.
                  Cena nie gra roli, bo różnice są minimalne.
                  Tak jak wzięcie numerka na poczcie będzie trudne, to tak samo dbanie o system będzie awykonalne dla laików, dlatego zostaje im tylko Mac, do tego sprzęt o ładnym wyglądzie, a nie kanciaste obrzydliwe pudła, laptopy z dosyć drogiego Vobisu.
                  • manhu Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. 29.09.07, 14:11
                    Nadal nie widzisz różnicy?!!!
                    > Tak jak wzięcie numerka na poczcie będzie trudne, to tak samo dbanie o system b
                    > ędzie awykonalne dla laików
                    Owszem będzie, ale przynajmniej komp z Vobisu będzie im działał po kupieniu, ponadto mogą np. poprosić znajomą osobę (wnuczka:) nawet przez telefon.
                    W przypadku kompa bez systemu lub z linuxem pomocy nie uzyskają przez telefon albo wnuczek ma przechlapane z ciągłymi wizytami...
            • Gość: Fizyk Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 22:29
              Gość portalu: manhu napisał(a):

              > Ja uważam, że ten emeryt powinien też mieć możliwość wyboru procesora, a zatem
              > kompy powinny być sprzedawane bez procesorów:)
              >
              > W przypadku innych części to samo, niech se emeryt złoży kompa sam:)
              > Aha nie zapominajmy, że układy w procesorze Intela też są zmonopolizowane, bo s
              > ą Intela więc każdy emeryt powinien móc sobie sam zbudować procesor itd.

              Idąc twoim tokiem rozumowania musiał by sobie sam napisać jakiś system
              operacyjny, najlepiej we własnym języku programowania

              Skoro kupujący może sobie wybrać, który z DOSTĘPNYCH podzespołów ma wejść w
              skład jego komputera powinien też móc wybrać system operacyjny.

              Nie można zmusić ludzi do pacenia za coś czego nie chcą. Jak ktoś bedzie chciał
              winshita to może sobie kupić w sklepie nikt mu nie zabroni.
              • manhu Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. 29.09.07, 14:06
                "Skoro kupujący może sobie wybrać, który z DOSTĘPNYCH podzespołów ma wejść w skład jego komputera powinien też móc wybrać system operacyjny."
                Jak niby może sobie wybrać? Nie może, bo większość ludzi kupuje gotowe składaki/laptopy, a jak sądzisz że niby to jest pełny wybór to tak samo może kupić kompa w windą lub bez windy-uwierz to naprawdę łatwe. Kupienie kompa z linuxem jest trudniejsze nie z winy złośliwego MS, ale dlatego że się to sklepom nie opłaca (bo wbrew temu co myślą maniacy obsługa linuxa jest potwornie trudna dla 90% ludzi i np. wnuczka przez telefon nie powie babci co i jak zrobić, bo sama ma windę).
              • Gość: manhu Re: "kaczoland" czyli "myslacy inaczej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 13:09
                > Bzdury! Na rynku sa oferowane komputery z roznymi procesorami.
                > Zawsze masz jakis wybor!
                Bzdury! Na rynku sa oferowane komputery z roznymi systemami operacyjnymi. Zawsze masz jakis wybor!

                (taki sam jak przy procesorach, no może mniejszy bo są chętni na AMD i jest ich dużo, a na kompa z linuxem chętnych brak, ale to nie powód by laików wpędzać w koszt lub wysiłek ponad ich możliwości/chęci)
        • robert.zimnicki Re: hahaha, wyobracie sobie emeryta ktory kupuje. 27.09.07, 17:45
          A cy gdzies napisano, ze nie bedzie wersji komputerow bez systemu MS? Bo
          jakosnie widze, wiec panowie przcownicy Billa Gatesa nie broncie swojego szefa!


          Gość portalu: :O) napisał(a):

          > wyobracie sobie emeryta ktory kupuje swoj pierwszy komputer bez
          > windowsa... bedzie sie musial zwrocic do takich pseudoinformatykow
          > jak ty jeden z drugim na tym forum krzyczacych LINUX, LINUX... Cos
          > pojdzie pozniej zle, znowu trzeba bedzie wolac o pomoc i potem znowu
          > i tak w nieskonczonosc. Okaze sie pozniej ze ta i ta aplikacja nie
          > jest kompatybilna z 'alternatywnym' OS a ludzie z np LINUXA maja w
          > dup!e to ze cos siadlo na kompie.
          > Komp nez Windowsa - super rozwiazanie, nie ma co!!!
    • warmi2 Re: UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? 25.09.07, 20:29
      O to juz widze tysiace ludzi dzwoniacych do sklepu , ze nowo kupiony
      komputer "nie dziala".

      Albo radosc i szczescie sieci handlowej, ktora teraz bedzie musiala
      zajmowac sie instalacja i wspieraniem roznego rodzaju dziwactwa...

      Oczywiscie, znajac rynek, EU dyrektywa nie zmienilaby nic.

      95% ludzi i tak zyczyloby sobie instalacji Windows a serwisy by i
      tak nic innego nie wspieraly.
      • finqua Re: UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? 26.09.07, 09:42
        warmi2 napisał:

        > O to juz widze tysiace ludzi dzwoniacych do sklepu , ze nowo kupiony
        > komputer "nie dziala".

        dokladnie tak bylo jak moja znajoma kupila w sklepie nowego laptopa bez
        windowsa, nie bylo tam zadnego systemu, nic
        dzwonila pozniej do sklepu ze komputer nie dziala i chcialaby wymienic
        • Gość: swir A jak już mam jedną licencję na Windowsa? IP: *.wireless.dtu.dk 26.09.07, 10:03
          A co jak mam już jedną licencję na Windowsa? Np. kupiłem system osobno, a stary
          komputer sprzedałem? Po jakiego diabła mam kupować drugi raz to samo? A dwa i
          tak zawsze instaluję Ubuntu razem z Win. Może nie jest to system najwyższych
          lotów ale działa w miarę sprawnie, jest w plug-n-play a instaluje się szybciej
          niż Win. Na standardowym sprzędcie nie ma najmniejszych problemów.
          • Gość: atx Microsoft chcial odwrotnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 10:52
            Microsoft jeszcze niedawno ostro parl do tego, zeby zakazac sprzedazy komputerow BEZ systemu :/ Bo to woda na mlyn piratow itp.

            Ciekawe czy gorliwi obroncy MS z tego watku przyklasneliby temu pomyslowi? Bo mam wrazenie ze czesc z nich (krewni, znajomi i pracownicy krolika) jak najbardziej.

            Wolny rynek dziala super, ale jesli jest wolny. Monopol to nie jest wolny rynek. Wniosek jest prosty - zlamac monopol, to bedzie super. I tego sie trzymajmy, niezaleznie od krzykow o interwencjach, socjalizmie itp. KE jest bardziej prorynkowa niz to sie komukolwiek z krzykaczy wydaje.
              • Gość: atx Re: Microsoft chcial odwrotnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 14:14
                "pomyśl sobie w drugą stronę: jesteś producentem systemu, który masowo jest kradziony - własnie przez kupno "gołego" komputera i instalowanie systemu "od kolegi"."

                Wytlumacz prosze jak fakt kupna golego komputera powoduje "kradziez" systemu? System jest "kradziony"*) TYLKO przez "instalowanie od kolegi"! Kropka! Nie "i kupno golego komputera"!

                *) jezeli juz uzywamy tego zupelnie nie przystajacego slowa, jakim jest "kradziez", do nieuprawnionego skopiowania.

                "możesz nie lubić m$, ale nie możesz im zabronić dbania o własne interesy"
                Alez oczywiscie, ze moge mu zabronic (np. poprzez bedace mym reprezentantem wybrane demokratycznie wladze - tu KE) jesli jego dbanie o interesy narusza normy spoleczne (wyrazane poprzez prawo). Agresywny monopol takowe narusza.
                • pi3141592 Re: Microsoft chcial odwrotnie 28.09.07, 09:49
                  > Wytlumacz prosze jak fakt kupna golego komputera powoduje "kradziez" systemu?
                  >
                  Coz, to jedna z tych "rzeczy na niebie i wodzie, o ktorych nie snilo sie
                  filozofom". Co zabawniejsze, jeszcze niedawno BSA tak wlasnie szacowalo poziom
                  piractwa: liczba sprzedanych komputerow minus liczba sprzedanych Windows i Office...

                  Co zas do meritum... IMHO komisja teraz przegiela w druga strone. Powinna
                  wymusic liberalizacje rynku - bo rynek nie jest w tej chwili sensu stricte wolny
                  w skutek polityki licencyjnej MicroSoft - duze upusty dla firm tylko przy
                  klauzuli nie sprzedawania komputerow innych niz z preinstalowanym Windowsem.
                  Powinno sie zatem dazyc do tego aby tego typu regulacje w umowach byly
                  niedozwolone, a nie przesadzac i w ogole zabraniac sprzedazy komputerow z
                  preinstalowanym systemem. Optymalan sytuacja to taka, gdy klient moze wybrac:
                  chce komputer z preinstalowanym OS (troche drozszy) czy bez systemu (troche
                  tanszy).
              • tbernard to nie kradzież 28.09.07, 08:42
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > pomyśl sobie w drugą stronę: jesteś producentem systemu, który masowo jest
                > kradziony - własnie przez kupno "gołego" komputera i instalowanie systemu "od
                > kolegi". co robisz, aby chronić swoją firmę?
                >
                > możesz nie lubić m$, ale nie możesz im zabronić dbania o własne interesy

                To tylko nielegalna kopia i nie ma co zmieniać znaczenia słowa kraść.
                Istotą kradzieży czegoś jest niemożliwość dysponowania tym czymś przez
                właściciela, w szczególności sprzedaży tego czegoś komuś chętnemu do kupienia.
                Innymi słowy, gdy ukradnę panu X coś, to pan X nie sprzeda tego na przykład panu
                Y który by chciał to kupić. Natomiast gdy nieleganie skopiuję własność pana X,
                to nie pozbawiam go możliwość sprzedaży tego panu Y.
                Oczywiście kopiowanie nielegalne należy jak najbardziej potępiać i zwalczać ale
                bez sensu jest określać to jako kradzież.

                No dobra, to teraz w drugą stronę. Jesteś klientem który nie chce MS_WIN ale
                MUSISZ go kupić aby potem zaorać i zainstalować to co bardziej Cię interesuje.
                Tu tylko chodzi o to aby wyeliminować to MUSI WINDOWS KUPIĆ razem z komputerem.
              • Gość: xxx Re: Microsoft chcial odwrotnie IP: *.toya.net.pl 28.09.07, 09:24
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > pomyśl sobie w drugą stronę: jesteś producentem systemu, który masowo jest
                > kradziony - własnie przez kupno "gołego" komputera i instalowanie systemu "od
                > kolegi". co robisz, aby chronić swoją firmę?

                MS wcale nie chodzi o to że mógłbym sobie zainstalować pirackiego windowsa, bo
                wtedy i tak będę uzytkownikiem windowsa i prędzej czy później ale go kupię

                MS panicznie się boi, że normalni ludzie wreszcie się zorientują, że ten
                straszny Linux to wcale nie czarne okienko w które klepie się tekst ale róznież
                bardzo ładny interfejs graficzny z masą dobrych programów, w dodatku za darmo,
                jeśli nowy użytkownik zacznie od linuxa to windowsa na pewno już nie kupi, i o
                to chodzi MS
            • Gość: WindowsUser Re: Microsoft chcial odwrotnie IP: *.multicon.pl 27.09.07, 22:19
              Co to za wolny rynek, kiedy UE zakaże sprzedaży komputerów z
              Windowsami? Może tak samo wolny jak rynek ze znormalizowanymi
              bananami, kwadratowymi jajkami, samochodami z obowiązkowym ESP itp.
              Oczywiście wszystko dla dobra kupujących, bo urzędnicy UE wiedzą
              najlepiej, co jest potrzebne i najbardziej poszukiwane przez
              klientów.
              Nie widzicie do czego to prowadzi?
              A Wy się podniecacie, że ktoś dokopie Billowi!
              • Gość: telemach Re: Microsoft chcial odwrotnie IP: *.pools.arcor-ip.net 28.09.07, 09:29
                Gość portalu: WindowsUser napisał(a):

                > Co to za wolny rynek, kiedy UE zakaże sprzedaży komputerów z
                > Windowsami?

                Blad myslowy, kolego. UE nie chce zakazac sprzedazy komputerow z Windowsami lecz
                komputerow z zainstalowanym uprzednio systemem operacyjnym. To jest duza
                roznica. Microsoft przy pomocy marketingowych kruczkow doprowadzil do tego ze
                zarabia na kliencie wielokrotnie pozostawiajac go bezradnym i bez alternatywy.
                Jesli sadzisz inaczej to sprobuj sam zainstalowac inny system. Albo przeniesc
                swa licencje OEM (za ktora zaplaciles i to slono mimo ze nie zdajesz sobie z
                tego sprawy) na inny komputer.

                Może tak samo wolny jak rynek ze znormalizowanymi
                > bananami, kwadratowymi jajkami, samochodami z obowiązkowym ESP itp.

                W tym przypadku wrecz przeciwnie. Nie bronie erurokratow - maja na sumieniu duzo
                bezsensu - ale w tym przypadku jest inaczej.

                > Oczywiście wszystko dla dobra kupujących, bo urzędnicy UE wiedzą
                > najlepiej, co jest potrzebne i najbardziej poszukiwane przez
                > klientów.

                Mylisz sie chyba. Urzednicy nie wiedza i chca stworzenia takiej sytuacji aby
                decyzja nalezala do klienta a nie do monopolisty.

                > Nie widzicie do czego to prowadzi?

                Widze do czego dprowadzil brak regulacji rynku. Dzisiaj zaplace rownowartosc
                ceny Laptopa gosciowi ktory wyrzuci z niego Viste i zainstaluje z powrotem nowo
                kupiony XPpro (lacznie z konfiguracja i nowym recznym instalowaniem calego
                oprogramowania) - tylko po to aby Laptop mogl dzialac z powrotem rowniez w sieci
                z XP. Moge naturalnie cala siec przestawic na Viste ale to bedzie mnie
                kosztowalo tyle co 5 Laptopow. Dlatego nie argumentuj prosze skoro Twoje
                doswiadczenia sa raczej ograniczone - wnosze z Twego postu ze nie spotkales sie
                jeszcze z zadnym z problemow z ktorymi borykaja sie administratorzy sieci.
            • 1europejczyk Podobny zakaz byl juz bliski wprowadzenia w USA 28.09.07, 16:38
              Gates & Bush wygrali kazdy swoje: George wybory dzieki hojnym dotacjom Billa na
              kampanie wyborcza, Bill gwarancje monopolu i jednosci firmy na dlugie lata oraz
              anulowanie kar (podobnie wysokich do tych europejskich) jakie nalozyl na Billa
              za czasow Clintona amerykanski straznik wolnego rynku za lamanie amerykanskiego
              prawa antytrustowego !
              Byla juz nawet decyzja zobowiazujaca Microsoft do podzialu na czesc zajmujaca
              sie OS i druga applicatiami !
              Bill zarobil dla Amerykanow setki mld $ (rowniez kosztem Europy) to nic
              dziwnego, ze Go oszczedzaja. Europie i nie tylko (Chinom na przyklad ) tajemnice
              handlowo techniczne Microsoftu wydaja sie wiecej niz podejrzane nie tylko z
              punktu widzenia rywalizacji handlowej!
      • viking2 Re: UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? 28.09.07, 02:01
        warmi2 napisał:
        > Albo radosc i szczescie sieci handlowej, ktora teraz bedzie musiala
        > zajmowac sie instalacja i wspieraniem roznego rodzaju dziwactwa...

        Radosc i szczescie moga pojawic sie w rzeczywistosci: jesli zjawisko bedzie
        wystarczajaco masowe, to wielkie sieci bez trudu najma do pracy personel IT,
        ktory zajmie sie instalowaniem i wsparciem. A jesli jestes pracodawca, to - w
        normalnej ekonomii - zarabiasz na tym, co kazdy pracownik wytwarza, czyli
        produkcie lub usludze. No i teraz masz okazje miec o, powiedzmy, 200 pracownikow
        (i o 200 razy zysk z jednego pracownika) wiecej. I nie bedziesz radosny i
        szczesliwy? Ja bylbym - przynajmniej w polowie, to znaczy radosny. A jesli
        bylbym nieszczesliwy, to jedynie dlatego, ze popyt na uslugi wystarczyl mi tylko
        na 200 nowych pracownikow, a nie na 2000...
        Pomijajac juz wszystko inne, wydaje mi sie, ze za ta inicjatywa PE stoja ludzie,
        ktorzy wlasnie na taki rozwoj sytuacji licza. Bo jak nie wiadomo, o co chodzi,
        to chodzi o... (juz wszyscy wiemy, prawda?)
      • Gość: Basia Roznica jest diametralna... IP: *.stat.gov.pl 26.09.07, 12:22
        Roznica jest diametralna i polega na tym, ze dla telefonow Nokii nikt oprocz
        Nokii nie produkuje innego systemu operacyjnego, a sam system dla telefonow jest
        przeznaczony tylko na te konkretne urzadzenia, nie zadziala na innych i nie jest
        sprzedawany wogole jako oddzielny soft.

        W przypadku Windows mamy dwa zupelnie niezalezne produkty: komputer i system
        operacyjny. I jedno i drugie moze istniec od siebie niezaleznie i ma alternatywy
        dla drugiego elementu. Windows mozesz kupic oddzielnie za odrebna cene i
        zainstalowac na dowolnym kompie, a z kolei na kompie mozesz zainstalowac
        "dowolny" inny kompatybilny system operacyjny.

        Odpowiednikiem dla oprogramowania komorek byloby porownanie do systemow
        operacyjnych wbudowanych.
        • Gość: assback Re: Roznica jest diametralna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 12:32
          Pięknie to ujęłaś :)

          Spotkaliście się z laptopem który nawet razem z Windowsem od razu po
          uruchomieniu jest gotowy do pracy? Bo ja do tej pory (może mam szczęście ;p)
          musiałem tego niby preinstalowanego Windowsa wgrywać z ukrytej partycji
          odzyskiwania, do tego trwa to strasznie dłuuugo i instaluje mnóstwo
          niepotrzebnego oprogramowania którego użytkownicy nie będą chcieli.

          A to samo jako opcja można zastosować z bootowalnej płytki (co pisałużytkownik w
          pierwszym poście), i klient nie musi później backupu partycji robić bo ma już
          wszystko zarchiwizowane. Do płytki dołączana naklejka z S/N i po sprawie.
        • Gość: lukasz Re: Roznica jest diametralna... IP: 82.139.47.* 28.09.07, 16:56
          > Roznica jest diametralna i polega na tym, ze dla telefonow Nokii nikt oprocz
          > Nokii nie produkuje innego systemu operacyjnego, a sam system dla telefonow jes
          > t
          > przeznaczony tylko na te konkretne urzadzenia, nie zadziala na innych i nie jes
          > t
          > sprzedawany wogole jako oddzielny soft.
          >
          > W przypadku Windows mamy dwa zupelnie niezalezne produkty: komputer i system
          > operacyjny. I jedno i drugie moze istniec od siebie niezaleznie i ma alternatyw
          > y
          > dla drugiego elementu. Windows mozesz kupic oddzielnie za odrebna cene i
          > zainstalowac na dowolnym kompie, a z kolei na kompie mozesz zainstalowac
          > "dowolny" inny kompatybilny system operacyjny.
          >
          > Odpowiednikiem dla oprogramowania komorek byloby porownanie do systemow
          > operacyjnych wbudowanych.

          czyli BIOS
    • user0001 Czemu nie? 26.09.07, 07:07
      Mnie pomysł się podobna, wymusi to na MS zmiany w licencjonowaniu MOLPowych
      Windowsów. Nie będzie komputerów z preinstalowanym Home, to wycofają się z
      wymogu aktualizacji (czyli nagrania obrazu na komputer który ma już system).
    • nkab A ja jestem przeciw takiemu rozwiązaniu. 26.09.07, 09:57
      Lubię standardy i to obowiązujące na całym świecie.

      Jedynie nie popieram Gejtsa w zakresie przesadnej
      ochrony tego produktu przed producentami osprzętu.
      To rzeczywiście monopolizm, z którym trzeba walczyć.

      W tym pomyśle dopatruję się czyjegoś interesu, ktoś
      chce na tej regulacji zarobić i to ja mam dać mu tą kasę.

      Dziękuję. Nie mniej nie powinno być uszczęśliwiania na
      siłę.

      Andrzej.
      • Gość: jan Zgadzam się monopol akurat dobrze wpływa na rozwój IP: *.c5425.msk.pl 28.09.07, 08:12
        technologiczny firm. Nie wiem skad takie wnioski UE wyciagnela. Przeciez
        wyobrazmy sobie nieduza firme, ktora produkuje automatyke sterowana komputerowo.
        Do swojego sprzętu musi pisac sterowniki, wystarczy ze zrobi je dla Windowsa i
        po sprawie. A tak bedzie musiala zatrudnic dodatkowe osoby do pisania
        sterownikow pod inne systemy. Moze bedzie w stanie poniesc dodatkowy koszt, a
        moze nie.
          • Gość: jan Re: Zgadzam się monopol akurat dobrze wpływa na r IP: *.c5425.msk.pl 28.09.07, 19:10
            Bezposredni dostep do urzadzen wejscia / wyjscia jest niemozliwy w Windowsie i w
            Linuxie pewnie tez, tak ze jest akurat dokladnie odwrotnie: sterowniki sa
            zupelnie niezalezne od procesora, a zalezne od systemu operacyjnego. Sterowniki
            do roznych systemow to zupelnie inne bajka (te sterowniki po prostu robia rozne
            rzeczy).
            I tak cieszmy sie ze sa tylko 2 liczace sie systemu.
        • Gość: lukasz Re: Zgadzam się monopol akurat dobrze wpływa na r IP: 82.139.47.* 28.09.07, 17:19
          Do tego nikt nie każe jej pisać sterów pod inny system. A jeżeli nie sprosta
          wymaganiom runku z tego powodu to nie z winy przepisów a że inne firmy są lepsze
          czytaj rozwinęły się. Idąc w kierunku rozwoju systemów wprowadzenie zakazu
          preinstalowania systemu wpłynie na system Windows tym że będzie lepszy to samo
          środowisko Open Source, Mac OS X jeżeli windows żeczywiście jest lepszy to nic
          nie musi poprawiać, nadal będzie na większości kompów a firma nie zbankrutuje
    • Gość: tomasz bardzo dobry pomysl oby jak najszybciej !!! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 26.09.07, 10:07
      oby jak najszybciej wszedl w zycie! Cena laptopow i PCtow spadla by o 20%!!!! ja
      kupilem laptopa bez systemu w Polsce zainstalowalem darmowego linuxa najnowsza
      wersje w j polskim i wszystko dziala super ! Open office , dvd, nagrywarka dvd i
      Cd takze kopiowanie wklejanie po prostu wszystko pieknie chodzi po cholere mi
      windows???? Oby szybko to weszlo w zycie a ceny spadna o 20%
        • Gość: Wacuś Oczywiście, że przesadził! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 10:41
          300 złotych w sklepie w indywidualnym pakiecie OEM. Linuks na płycie
          z supportem telefonicznym dodawany jest do komputerów oczywiście za
          darmo, bo wszystkie te infolinie techniczne obsługują i nośniki
          tłoczą świstaki-wolontariusze.
          Komisja jak zwykle skupia się na jednym aspekcie zagadnienia
          ignorując zupełnie inne sprawy. Jak ktoś tu słusznie zauważył - musi
          chodzić o kasę, bo nie wiadomo o co chodzi. Każdy komputer powinien
          być sprzedawany bez jakiegokolwiek systemu a kupujący powinien mieć
          do wyboru kilka opcji. Zakaz preinstalowania Windows jest po prostu
          głupi.
          Skoro komisarz chce nas chronić przed monopolem, niech też zajmie
          się na przykład procesorami oraz faktem, że w każdym komputerze jest
          nagrywarka, którą trzeba mieć bez względu czy się jej potrzebuje czy
          nie.
          • Gość: lukasz Re: Oczywiście, że przesadził! IP: 82.139.47.* 28.09.07, 17:22
            > Skoro komisarz chce nas chronić przed monopolem, niech też zajmie
            > się na przykład procesorami oraz faktem, że w każdym komputerze jest
            > nagrywarka, którą trzeba mieć bez względu czy się jej potrzebuje czy
            > nie.

            jak ktoś za darmo chce oddać nagrywarkę dvd pisać na smart31 malpa o2.pl
            • Gość: atx Re: Są ale bez oprogramowania. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 11:07
              Czemu masz do mnie nieuzasadnione pretensje?

              "I to najgorszego sortu lub przecenione stare modele."
              Czy tomasz lub gadery pisali cos o "sorcie" lub wieku?

              "Z Windows i bez Windows. W tej samej cenie."
              Czy ja nawiazywalem cokolwiek do cen sprzetu z/bez Windows?

              - tomasz napisal ze wg niego cena laptopa spadlaby o 20%
              - gadery napisal, ze tomasz przesadza z tym procentem i ze najtanszy Win OEM to ~300zl
              - ja napisalem, NIE ODNOSZAC SIE W OGOLE do trafnosci ich tez, ze jesli przyjmujemy cene 300zl jako koszt systemu (wg gaderego) i ze spadek bylby 20% (wg tomasza), to oznacza to ze caly laptop mialby kosztowac 1500zl. Napisalem, ze jeszcze za taka cene sie laptopa nie znajdzie, ale za 1700-1900 juz sa, WIEC PODANE 20% NIE JEST TAK BARDZO PRZESADZONE - i to bylo sedno mojej wypowiedzi.

              Dlaczego wiec czepiasz sie mnie na sile, znajdujac w moim poscie jakies wydumane tezy, ktorych w ogole w nim nie bylo? Politykiem jestes? Polecam stara programistyczna zasade, ktora w innych dziedzinach zycia tez sie sprawdza: najpierw pomysl, potem pisz - a nie odwrotnie.
                • Gość: atx Re: "Zaczepny" jestes :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 14:24
                  "Nie czepiam sie lecz uzupelniam Twoja wypowiedz."
                  ...o korekty rzeczy, ktorych w ogole w niej nie bylo. Zbytek laski, poprosze mniej uzupelnien, ale bardziej na temat.

                  "Wiecej luzu w nadgarstkach..."
                  Niektorzy maja z kolei za duzo.

                  "Ze tez chcialo Ci sie taki dlugi wywod przeprowadzic... podziwiam :-)"
                  Jak widac 2 posty wyzej, jesli napisze sie krotko i bez dokladnych do bolu "wywodow", to zaraz sie ktos doczepi (przepraszam, "uzupelni") do czegos, czego sie w ogole nie napisalo. Czesto to widze na forach, wiec moze zareagowalem zbyt mocno, ale to ostatnio jakas plaga.
    • Gość: Pałąk Pan komisarz gada populistyczne głupoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 10:26
      W życiu nie sprzedałem w mojej firmie komputera z preinstalowanym
      Windows. Żeby było jasne - notebooka też nie. Sporo maszyn z NTT
      jest natomiast dostarczanych z Linux Madriva. Wszyscy klienci
      biznesowi zamawiają od razu Windows i domagają się dostarczenia
      maszyn z zainstalowanym systemem Microsoftu mimo, że nie są w żaden
      sposób nakłaniani do tego. Mogą wyjąć komputer z pudełka i od razu
      pracować.
      Nośniki z Linuksem zwykle lądują w szufladzie albo w kuble (u
      klienta). W ten sposób mam "linuksowy karton" z kilkudziesięcioma CD
      i DVD.
      Kupuję sprzęt u róznych dostawców i zawsze istnieje wybór między
      maszynami z Windows i bez (wtedy najczęściej preinstalowany jest
      Linux albo PC-DOS). Kolega komisarz plecie durnoty.
      W sprzedaży detalicznej oferowane są zaś konfiguracje, o które
      najczęściej pytają klienci. Gdyby nie pytali np. o notebooki z
      Windows - sprzedawcy nie zamawialiby takich zestawów. Proste.
      W ciągu ostatnich kilku lat żaden (zero, null, nicziewo) klient
      indywidualny nie zamówił z własnej woli peceta z Linuksem mimo, że o
      możliwości wyboru (bez systemu, z Linuksem, z Windows) był wyraźnie
      informowany. Ba! Najnowsze makówki często zamawiane są z dodatkową
      Windą. Tylko raz zamawiający spytał o Maca z Linuksem ale
      zrezygnował kiedy dowiedział się, że trzeba zapłacić.
    • Gość: dobromir myslenie powinno isc w przeciwnym kierunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 10:44
      powinno uznać sie ze windows jest częścia pceta .wszystkie
      windowsy "luzem" byłyby tylko kopiami zapasowymi,na wypdek awarii-
      zniknelyby te paranoiczne warunki licencji i inne ograniczenia
      wymyslone dla klienta i stojace w sprzecznosci z regulami obrotu
      towarami a tzw.piractwo zostalo by pozbawione sensu.klient kupujac
      sobie odpowiedni komputer wiedzialby na jaki sie decyduje program.
      tak jest w innych urzadzeniach elektronicznych w którytch systemy sa
      wmontowane na stale.np systemy pal ,secam w tiwi.w komputerach tez
      juz teraz jest tak ze ze macintosche maja swoje oprogramowanie
      • and_nowak A co to jest BOX i OEM ? 26.09.07, 12:41
        Sztuczka M$ właśnie na tym polega, że BOX jest trzykrotnie droższy. DLACZEGO ?
        Koszt pudełka ? Co stoi na przeszkodzie, bym sam sobie dokupił "wersję OEM" ?

        Otóż jest to element akcji zmuszającej klientów i sprzedawców komputerów do
        Windowsów. Obecnie NIE DA SIĘ kupić np. notebooka Dell, czy peceta HP bez
        preinstalowanych Windowsów. Jest "w komplecie" i już. Mogę wyrzucić Windows,
        ale zwrotu kasy nie dostanę. Z kolei firmy podpisują umowy, gdzie płacą
        Microsoftowi od każdej sprzedanej sztuki. Nie od sztuki z Windowsami, tylko od
        każdej.

        W/w nie dotyczy firm garażowych, gdzie sprzedawane są komputery do gier itp.
        • Gość: assback Re: A co to jest BOX i OEM ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 12:51
          chwileczke... sa modele HP bez Windows, mozna tez (na razie w USA) zamowic w
          necie laptopika z ubuntu (fajny kreatorek konfiguracji nawet jest).

          Nie spotkalem sie za to z zadnym notkiem Toshiby ktory mialby inny niz jedynie
          "sluszny" system Windows Vista

          Co do licencji OEM/BOX to ta pierwsza juz jakis czas temu sie zmienila i klient
          moze kupic sobie gola wersje OEM ez dodatkowego podzespolu czy tez calego komputera.
        • Gość: aa Re: A co to jest BOX i OEM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 12:54
          Wersja BOX jest droga, ponieważ zapewnia wsparcie techniczne Microsoftu. W
          przypadku wersji OEM wsparcie techniczne dowolnej jakości zapewnia "producent"
          sprzętu. To wsparcie może przybrać różne formy - np. pan Józek może cię olać i
          nie odpowiadać na telefony.

          > Otóż jest to element akcji zmuszającej klientów i sprzedawców komputerów do
          > Windowsów. Obecnie NIE DA SIĘ kupić np. notebooka Dell, czy peceta HP bez
          > preinstalowanych Windowsów.

          Da się. Np. od niedawna Dell sprzedaje laptopy w USA z Ubuntu. To samo dotyczy
          HP. Ale nie wiem dlaczego chcesz kupować sprzęt od tych pośredników?

          > W/w nie dotyczy firm garażowych, gdzie sprzedawane są komputery do gier itp.

          OEM/ODM-y takie jak Asus, MSI, Compal, Twinhead itp. to firmy garażowe? W
          Polsce bez problemu mogę kupić sprzęt tych firm bez Windows.
          • and_nowak Re: A co to jest BOX i OEM ? 26.09.07, 13:55
            Gość portalu: aa napisał(a):
            > Wersja BOX jest droga, ponieważ zapewnia
            > wsparcie techniczne Microsoftu.
            Od kilkunastu lat pracuję w firmach, które mają prawo do takiego wsparcia. To
            wsparcie i jego koszt to kolejna fikcja. Można wykupić dodatkowe BARDZO DROGIE
            wsparcie - wtedy zajmą się tobą fachowcy, ale też nie należy oczekiwać cudów.

            Da się. Np. od niedawna Dell sprzedaje laptopy w USA z Ubuntu.
            No właśnie. Od niedawna i NISZOWO.

            > Ale nie wiem dlaczego chcesz kupować sprzęt od tych pośredników?
            Firmy chcą.

            > OEM/ODM-y takie jak Asus, MSI, Compal, Twinhead itp.
            > to firmy garażowe?
            Nie. "Komputronik-bis" z Legionowa to jest firma garażowa. I nie ma znaczenia,
            że używa płyt Asusa, procesorów Intela itd.

          • trv Re: A co to jest BOX i OEM ? 26.09.07, 14:30
            I tak i nie.
            Np w chwili obecnej producenci noteboków często oferują wsparcie (czyli
            sterowniki itd) tylko w przypadku win vista. Tutaj jest problem - bo najczęściej
            do konkretnego modelu najlepsze i najbardziej optymalne sterowniki to te które
            dostarczą producent sprzętu - a teraz znajdź sobie optymalne sterowniki pod XP -
            życzę szczęścia.
    • Gość: StaniD UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? IP: *.dietrichs.com 26.09.07, 11:50
      Ciekaw jestem jak to będzie wyglądało kiedy Kowalski w Polsce czy Schmidt w
      Niemczech będzie sam instalował system operacyjny. Po zakupie nowiutkiego compa
      kupi sobie nowiutki najlepszy system operacyjny i co? Nagle okazuje się, że to
      nie działa razem (patrz Vista). Kto odda mu pieniądze (pozostaje Ebay ). Kupi
      coś czego nie zrobiło Microsoft dopiero rozpoczną się schody.
      A w ostatecznym wypadku i tak komputer+system operacyjny+podstawowe programy
      będą droższe niż teraz (od 21 lat pracuję jako technik komputerowy w Niemczech).
    • Gość: oban Cena wzrośnie IP: *.dsl.siol.net 26.09.07, 12:21
      Dla mnie to jasne jak nic że cena całościkomp+program wzrośnie.
      Nawet nie wiem czy MS nie podwyższy czen na oddzielnego windowsa.

      I nic to że konkurencja nawet może obniżyć swoje programy ale kto je
      kupi ? Trzeba to po pierwsze zainstalować, po drugie nauczyć się
      uzywać, a jaka część społeczeństwa (komputer to już mebel powszedni
      więc o społeczeństwie możemy mówić) "wykształcona" w windowsach
      będzie chciała zmienać cokolwiek : 3% ?



      • and_nowak Cena spadnie 26.09.07, 12:51
        Cena już spada! IBM wypuścił darmowy soft typu "MS Office" i Microsoft rzutem na
        taśmę ubiegł IBMa wprowadzając Office za 199 PLN do domowego użytku itd itp.
        Ruch Unii - nie wiem czy jest to właściwy sposób - ale na pewno ma na celu
        spowodowanie, by zamiast 3% było zdecydowanie więcej userów korzystających z
        alternatyw. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne. Wystarzy spróbować. Dla
        części ludzi będą to ich pierwsze kontakty z komputerem, więc nie będą narzekać,
        że działa "inaczej".
      • Gość: asdf Re: Cena wzrośnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 16:20
        Wcale nie musi chodzić o zmiany - używałem do tej pory Windows'a XP i dalej chcę
        go używać więc chciałbym kupić nowego laptopa z Windowsem XP ale jest to
        praktycznie niemożliwe (lub trudne i znacznie ogranicza wybór) bo na wszędzie
        siłę wciskają Vistę. I właśnie nie chcę żadnych zmian (bo uważam, że Vista to
        kiepski jakościowo produkt, przynajmniej na razie).
    • tw.zenek Sami fachowcy się tu zeszli 26.09.07, 13:04
      Tymczasem jest jeszcze spora grupa ludzi, którzy kupują komputer jak telewizor.
      Chcą go przynieść do domu i chcą żeby działał. Nie interesują ich jakieś tam
      Oemy i stery. Teraz przynajmniej dostają komputer gotowy do działania. A potem
      co? Za dodatkową opłatą instalacja? A i tak wybiorą Windows bo innych nie znają.
      • Gość: assback Re: Sami fachowcy się tu zeszli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 13:17
        > Za dodatkową opłatą instalacja? A i tak wybiorą Windows bo innych nie znają

        bo widzisz... niewiedza kosztuje. Poza tym co za problem w momencie kupowania
        poprosić sprzedawce o wgranie systemu. Ci szanujący się na pewno nie policzą za
        to kasy. I tak na większości laptopów niby z Windowsem trzeba jeszcze
        zainstalować system z ukrytej partycji co też trwa trochę czasu choć fakt -
        skomplikowane nie jest.
        • Gość: KG Re: Sami fachowcy się tu zeszli IP: 212.160.204.* 28.09.07, 07:38
          > Ci szanujący się na pewno nie policzą za to kasy

          a niby dlaczego nie ???
          Ile czasu trwa postawienie GOLEGO XP ? 30 minut ?

          a jeśli mamy laptoka to ile trwa wgranie sterowników od producenta sprzeta do
          kamerki internetowej, dzwiękówki,grafiki, ...
          wychodzi prawie godzina
          Dlaczego mój pracownik ma siedziec przed kompem klient ai klikac NEXT, NEXT co
          kilka minmut i ma to być za darmochę ?
          Instalacja OS to usługa taka sama jak wymiana kół na zimowe w warsztacie i
          kosztuje - od 50 zł w górę.
          Nie bawię się w instalowanie systemów u ludzi bo jeśli ma to być zrobione
          porządnie czyli z aktywacją telefoniczną, Windows update, instalacją i
          konfiguracja podstawowego oprogramownia (nawet gdyby miał to byc tylko firefox i
          open office)to taka czynność trwa kupe czasu. Dlaczego to ma byc free ? a czas
          też kosztuje. To bedzie kosztowało, tylko, ze bedzie po cichu wliczone w cenę
          sprzetu, w prowizję sklepu.

          >I tak na większości laptopów niby z Windowsem trzeba jeszcze
          > zainstalować system z ukrytej partycji co też trwa trochę czasu choć fakt -
          > skomplikowane nie jest.

          jak sam zauważyłeś skomplikowane nie jest :)
          i dostajemy system działający, ze sprawdzonymi sterownikami.
          taki, ze pani Jadzia przyniesie do domu, wsadzi kabel od sieciówki albo wepnie
          modem od neostrady i ma DZIAŁAJĄCY komputer.

          • ffamousffatman Re: Sami fachowcy się tu zeszli 28.09.07, 17:23
            zgadzam sie: i ma dzialajacy komputer
            nie wie tylko ze:
            biuro trial,
            antywirus trial,
            programy dvd, ripper, kodeki trial,
            antywirus za ktory placi abonament (od dostarczyciela sieci) to nie ten sam, ktory mu juz nie chodzi (od sprzedawcy kompa),

            i tak musisz jeszcze raz instalowac winde - we Francji np sprzedaja kommpy z preinstalowana wista - problem, ze takze kompy z 512MB
        • ffamousffatman Re: Sami fachowcy się tu zeszli 28.09.07, 17:50
          "Wystarczyłoby więc nakazanie sprzedawanie komputerów w wersji z systemem lub bez (do wyboru) i problem z głowy, nie?"

          Szczerze? Nie. Jezeli nakazesz sprzedaz z lub bez beda sprzedawane wyl. bez.

          Malo ze uwazam, ze jest najwyzszy czas oddzielic osobista infosfere (d. OS) od maszyny (web 4.0?). Uwazam tez, ze powinny istniec otwarte standarty (podobnie jak POSIX w UNIXach) dotyczace biura czy interfejsu sieciowego. Inaczej za 5-10 lat nie bedzie internetu.
      • and_nowak A ty co - specjalista ? 28.09.07, 14:25
        tw.zenek napisał:
        > Tymczasem jest jeszcze spora grupa ludzi, którzy
        > kupują komputer jak telewizor.

        Pełna zgoda. Powiem więcej: nie "jeszcze", tylko coraz częściej tacy kupują.
        Komputery trafiają pod strzechy.

        > Chcą go przynieść do domu i chcą żeby działał. Nie interesują
        > ich jakieś tam Oemy i stery.

        Fakt. Inna rzecz, że całkiem sporo osób dostaje mniej lub bardziej świadomie
        system piracki, tzn. bez wykupionej licencji. Praktycznie każdy sklepik
        komputerowy umieszcza taki system "na rozruch". Czasami wręcze nie informują
        klienta, że za te okienka to się płaci.

        > Teraz przynajmniej dostają komputer gotowy do działania. A
        > potem co? Za dodatkową opłatą instalacja?
        To prawda. Dlatego pomysł gościa z UE niespecjalnie mi się podoba. Cel tak,
        środek nie.

        > A i tak wybiorą Windows bo innych nie znają.
        Niezupełnie. Wybiorą Windows jak im się wciśnie. Microsoft robi wszystko, by tak
        właśnie było. Robi skutecznie.
        Dzieciaki wybiorą Windows, jak chcą grać.
        Natomiast to biura preinstalowany Linux+OpenOffice
        w zupełności wystarcza. UE nie mogąc wymusić WYBORU "chce pan Windows, czy
        Linuxa ?" postanowiła zakazać czegokolwiek.
    • jarro69 UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? 26.09.07, 13:28
      proponuję debilnym socjalistom z UE zakazać sprzedaży:
      1. telewizorów z wbudowaną telegazetą - każdy może sobie iść do
      serwisu i mu tam zamontują taką jaką będzie chciał
      2. mleka w kartonie - najlepeiej luzem, bo w kartonie to jest
      zmuszanie nas do kupna określonego opakowania
      3. wszystkich urządzeń do których dołaczone są baterie - wiadomo,
      każdy może sobie wybrać jakie chce
      4. zeszytów w kratkę - nie wszyscy chcą mieć kratki co 5 mm
      5. długopisów z dołaczonym wkładem
      6. prezerwatyw z kremem nawilżającym - może ktoś chce posmarować np
      miodem
      itd, idt ....
      debilnych pomysłów jest jeszcze sporo i przed eurosocjalistami
      jeszcze wiele odkryć
    • Gość: mkwapisz Re: UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? IP: *.zsk.p.lodz.pl 26.09.07, 13:52
      Czytam ten wątek i większości się chyba wydaje że system trzeba
      instalować z płyty dostarczonej przez MS. Otóż tak nie jest.
      Większość komputerów (firmowych) ma płytę z której instaluje się już
      prekonfigurowany system operacyjny (bez jakiejkolwiek ingerencji
      użytkownika), ze wszystkim sterownikami. Np. do mojego notebooka
      została dołączona płyta rescue - wkładam i po chwili (jakieś 5 min)
      mam czystą instalkę. Co za różnica czy będzie to WIN czy Linux,
      tylko nie wszyscy producenci sprzętu dają taką alternatywę. Mnie np
      strsznie wkurzyło że musiałem kupić nową licencję na WinXP mimo że
      już takową posiadałem.
      Pozdrawiam
      • user0001 Re: UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? 26.09.07, 15:18
        Nie do końca tak jest,

        W przypadku Fujitsu-Siemens, są to dwie płyty, jedna na której jest Windows ze
        sterownikami SATA oraz druga na której są sterowniki do danego modelu komputera.

        W przypadku FS, gdy instalator wykryje komputer FS to nie pyta o klucz windowsa.

        Gdy miałem problem z zainstalowaniem windowsa na laptopach Fujitsu-Siemens
        zakupionych bez systemu (XP SP2 OEM nie miał sterowników do tego chipsetu),
        ratunkiem okazało się użycie płyty ratunkowej od innego komputera FS.

        Druga płyta do komputerów FS zawiera sterowniki, wystarczyło włożyć ją,
        uruchomić automatyczną instalację i po kilkunastu minutach miałem laptopa prawie
        gotowego do pracy (to prawie to instalacja ~200 MB aktualizacji).
    • gobi03 chybiony pomysł ale oparty na dobrym myśleniu 27.09.07, 09:27
      Producenci staną na głowie, żeby ich sprzęt działał
      pod Windosem, bo to jeszcze długo będzie najbardziej
      pożądany system na PC. Może tylko będzie trudniej M$
      zniechęcać ich do Linuksa.
      Uważam, że Unia Europejska powinna żądać udostępniania
      uwolnionych sterowników dla wszelkich podzespołów,
      montowanych w Europie.
      W tej chwili zdarzają się np. karty telewizyjne, których
      uruchamianie w Linuksie to droga przez mękę. Pamiętam
      też przejścia z tabletem graficznym (pen-padem).
      To nie wina producenta (składacza) komputera, że
      pewne jego urządzenia mają dostępne tylko sterowniki
      dla Windows. M$ wymusza sobie uprzywilejowaną pozycję
      i to powoduje strumień pieniędzy płynących z Europy do
      Stanów za coś, co spokojnie można mieć za darmo.
      Brawo Rosja za konkretną decyzję:
      www.idg.pl/news/124702/100.html
    • Gość: Elflord UE nakaże sprzedaż pecetów bez Windows? IP: 57.66.197.* 27.09.07, 13:04
      A mi sie to jak najbardziej podoba, jakis czas temu przerzucilem sie na
      notebooki. Trudno jest obecnie kupic dobry komputer bez Windy. Ja nie mam
      zamiaru placic ponownie za system operacyjny (WinXP Box), a niestety jak juz
      wspomnialem wyzej zakup lapka z gornej polki lub podobnych bez Windy jest
      niemozliwy, na dodatek wciskaja mi jeszcze na sile Viste ktorej nie mam zamiaru
      uzywac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka