fynal
21.09.11, 20:09
W wielu tekstach pisanych przed wydaniem Dead Island było stwierdzane że Dead Island będzie kładł bardziej na realizm w odróżnieniu od serii Dead Rising. Jednak po dłuższym czasie spędzonym z grą Dead Island jestem w stanie stwierdzić że dużo bardziej realistyczną grą jest Dead Rising 2. Postaram się to udowodnić w kilku punktach:
1. Czas
Dead Island- Czas w grze nie istnieje, często słyszymy że mamy zrobić coś szybko jednak to zwykłe gadanie mające udawać realizm sytuacji, mozemy to spokojnie odłożyć na później i nie wpłynie to na fabułę. W grze równie brakuje pełnej doby, zawsze mamy dzień.
Dead Rising 2- Czas jest kluczowym elementem gry, na każde zadanie mamy określone ramy czasowe jeżeli je przekroczymy równa się to z nie zaliczonym zadaniem,do tego mamy oczywiście pełny przepływ doby wraz z nocą.
2. Zombie
Dead Island- Zombie w grze czasem potrafią tonąć w wodzie czasem nie, zależy to od ich kaprysu, jak by twórcy gry nie mogli sie zdecydować jak mają się zachować. Również wraz z wyższym poziomem gracza stają się coraz silniejsze, co sprawia że mimo 30 poziomu postaci i tak z łatwością możemy zostać zabici przez kilka zombiaków
Dead Rising 2- Zombie w grze tylko raz stają się silniejsze za sprawą mutacji, i mamy wyjaśnione dlaczego nabrały siły.
3. Ekwipunek
Dead Island- Mamy ograniczenie co do ilości noszonej broni, jednak do składowych elementów już nie. Postać niczym wół może nościć naście części od silnika, magnesów, dużych bateri (osobiście moja postać ma ich ponad 50) i wiele innych rzeczy których nie możemy wykorzystać jako broni.
Dead Rising 2- Nasza postać jest ograniczona do noszenia jakichkolwiek przedmiotów, jednak wszstkie te przedmioty (o ile nie są to napoje czy też jedzenie) może wykorzystać do walki z zombie, dzięki temu prawie wszystko co nas otacza staje się bronią (coś czego nie ma w Dead Island).
4.Pojazdy
Dead Island- Pojazdy są nie zniszczalne, to znaczy możemy doprowadzić do utraty szyb oraz tego aby się dymiły ale nie doprowadzimy do ich zniszczenia. Oprócz tego mimo że większość pojazdów ma z tyłu bagażnik to możemy go wykorzystać tylko wtedy gdy misja to przewiduje.
Dead Rising 2- Wszystkie pojazdy mają jakiś stopień wytrzymałości po którego przekroczeniu nie nadaja się do dalszego wykorzystania.
5.Życie
Dead Island- Gdy postać umiera powstaje na nowo a posępna Śmierć odbiera jej 10% pieniędzy które posiadała, powoduje to brak większych konsekwencji dla gracza.
Dead Rising 2- Śmierć oznacza koniec gry.
Myślałem że Dead Rising 2 jest iracjonalną grą ale w spotkaniu z Dead Island mogę stwierdzić że to prawdziwy symulator życia w czasie apokalipsy zombie.
Co do samej gry Dead Island, 2/5 to była zasłużona ocena, ta gra jest poprostu zła pod wieloma względami. Najbardziej ze wszystkich rzeczy irytuje mnie wzrost poziomu trudność wraz z większym poziomem postaci, dawno mnie gra tak nie karała za robienie misji pobocznych, mam ponad 30 level i czasem potrafią mnie zabić dwa szybkie zombiaki co strasznie irytuje tym bardziej że przy każdej śmierci tracę 10% gotówki, i tu następny problem, gra nie zachęca do posiadania pieniędzy bo im więcej ich mamy to tym więcej tracimy (w taki sposób na jednym levelu z 60 tys ilość mych pieniędzy spadła do 40 tys). Zgadzam się w 100% z oceną Konrada, nie przypuszczałem że ta gra może być tak kiepska, i pokazuje to że w Techlandzie brakuje utalentowanych ludzi, Chrome Engine 5 kuleje, rozgrywka kuleje, tryb sieciowy kuleje, fabuła kuleje, jedyne co broni tą grę to pomysł na gre o zombi na wyspie, i tyle.