Aż się łezka w oku zakręciła

Wprawdzie mój pierwszy PC to 486 i pierwsza gra na tymże komputerze - Little Big Adventure

Ale w cywilizację się grało dniami. I tak sobie myślę, taki skomplikowany świat w tej grze zmieścił się na czterech dyskietkach, do tego tych starych

Kto wtedy myślał o gigabajtach i terabajtach. Dużo czasu minęło od tamtych czasów, te gry, które najlepiej w tej chwili pamiętam to Prince of Persia oraz Blackthorne - chyba pierwsza gra Blizzarda