Dodaj do ulubionych

Perły z Lamusa 4: C64

    • slusho Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 16:28
      Atari rządziło, z turbo czy bez smile

      Rozglosnia Harc puszczała równiez na Atari, np Feuda (wiecej o nim w ponizszym linku zakazanaplaneta.pl/viewpage.php?page_id=19) czy Basila. I jakies mało przydatne toolsy.
    • Gość: jabol Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:29
      @esz
      Jemu za to nie płacą !!!!
    • Gość: cwok Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 16:30
      @neuroup: "Ja coś takiego miałem i bez problemu można było iść na Grzybowską [to kiedyś właśnie tam była giełda komputerowa]"
      nie podales nazwy miasta, czyli pewnie chodzi o Warszawe... no tak, przeciez wszyscy posiadacze Atari mieszkali w stolicy i co tydzien bywali na tej gieldzie.
    • Gość: vandalizmo Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.centuria.pl 26.01.09, 16:32
      Ja miałem atari 65XE z mega systemem zrobionym przez ojca - miałem podłączony magnetofon szpulowy! oczywiście wszystko nagrane na co najmniej 800 bodów, czasem 1200 albo właśnie 2000. Najlepsze było to, że magnetofony szpulowe miały o wiele lepsze głowice i efekt "jak nie kichnę to się wgra" nie występował. Niestety jak ma się takie cudo, którego nikt inny nie miał to nie miałem jak się wymieniać z kumplami szpulami i wtedy pozostawała tylko opcja standardowego magnetofoniku... Tiaa... Wtedy było wspólne trzymanie kciuków - "trzymamy kciuki za magnetofon, za komputer, za telewizorek, za zasilacz" (o dziwo trzymanie kciuków za zasilacz dawało całkiem niezłe wyniki wink pozdro dla atarowców!
    • Gość: Truteń Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 16:36
      @jabol
      Na Spectrum z tego co pamiętam, ale pamięć być może mnie zawodzi.
    • Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 26.01.09, 16:38
      @ jabol

      Mnie tez nie placasmile Co to ma do rzeczy? Jak jest w czyms specjalista, niech sie dzieli wiedza. Fajna sprawa. Choc tez podzielam poglad, ze jak cos bylo na gieldzie w Warszawie, to nie musialo tego byc w kazdym zakatku kraju.
    • Gość: Truteń Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.icpnet.pl 26.01.09, 16:42
      @oko_obserwatora
      O to to, pamiętam dziurkowanie dyskietek smile
      Też nieraz naprawiałem joya (szczególnie ten model: atariki.krap.pl/index.php/CX40), tam się sypało wszystko od spadającej gumy, przez mikrostyki po sprężynkę pod fire.
      Później były takie - atariki.krap.pl/index.php/CA_Commander - znacznie solidniejsze...no i 2xfire. Tyle, że tym górnym można było sobie skórę przyciąć jak ktoś nieumiejętnie trzymał wink
    • Gość: jabol Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:43
      @vandalizmo
      Jak dokonywał Pan konwersji z normalnych kaset na szpulę?
      Pytam z ciekawości gdyż kiedyś wpadłem na genialny pomysł i na magnetofonie dwukasetowym próbowałem kopiować kasety (i na C64 in na 65XE i na ZX) ale się nie udawało wink
    • Gość: Zdziho Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 16:45
      Widocznie kolega Radek nie używał Turbo, skoro miał takie problemy z ładowaniem programów z magnetofonu.
    • Gość: gosc Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.nat0.sta.nsm.pl 26.01.09, 16:56
      Jako ciekawostkę mogę podać, że (i to prawda) udało mi się odpalić pierwszy raz atari65xe kupione od kumpla (bez zasilacza, bo mu się spalił i ciężko było dostać, a w Pewex-ie nie sprzedawali osobno) na 2-ch bateriach tzw. płaskich (wtedy były to szerokie 3-ogniwowe z blaszkam na zewnątrz) - działało przez chwilę, ale próba wgrania gry z magneta rozładowała obie wink Jakiż byłem wtedy dumny, że upewniłem się , iż sam komp jest sprawny wink Potem zaczęły się poszukiwania zasilacza zakończone wreszcie sukcesem. Atari miało piękny melodyjny dźwięk i do tej pory pamiętam świetną muzę do gry Fred z LK Avalon (pozdrawiam przy okazji autora owejże za muzę do Kloss-a też dzięki !). Natomiast dla mnie największym hitem była gra Cavernia (o ile dobrze pamiętam tytuł). Bardzo kolorowa jak na tamte czasy, wciągająca zręcznościówka. Potem przyszło c64 (było więcej gier, choć te ulubione z Atari na C64 wyglądały ohydnie i miały gorszy dźwięk, za to zaczęły się właśnie zabawy z przepisywaniem linijek z Bajtka i podziwianie efektów "swojej" pracy wink A co do Turbo na Atari (bo widzę,że emocje niepotrzebne) słyszało się o tym ale albo było to albo słabo dostępne albo za drogi gadżet, bo ja jak i kumple mający atarynkę nigdy Turbo nie mieliśmy. Potem była Amiga i Lemmings, które wyglądały oczywiście pięknie niż na "Commodorku" . Te maszyny miały dusze , skoro łza się w oku kręci wink. pozdr.
    • Gość: jabol Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:58
      @esz
      No to się dzieli tutaj w komentarzach a Pan mu każe artykuły pisać.
    • radek.zaleski Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 16:59
      Widocznie kolega Radek nie używał Turbo, skoro miał takie problemy z ładowaniem programów z magnetofonu.
      --
      Do Czytelników, Którzy Czytają Teksty.

      chciałem Wam w świetle cytatu powyżej serdecznie podziękować.

      wink
    • Gość: jabol Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 17:07
      @gość
      a na allegro nie mieli wink

      @oko_obserwatora
      one nie byłe dwustronne od początku wink [na giełdzie w Baildonie (dom kultury huty Baildon już go nie ma stoi Mutikino) w Katowicach facet od dyskietek na C64 miał specjalne urządzenie do wycinania coś ala dziurkacz, zawsze takie chciałem bo nożyczkami krzywo wychodziło :]
    • Gość: washi Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mofnet.gov.pl 26.01.09, 17:07
      Oj pamiętam, że przy C64 przy wgrywaniu gier też chodziło się na palcach i trzymało kciuki, radość z wgranej gry bezcenne... dla mnie i 2 młodszych braci... naprawdę dużo było w tedy emocji jak latały te poziome pasy hehe...
    • oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 17:17
      @jabol
      W kwestii przegrywania kaset to akurat musiało się trafić na kasetę współgrającą z głowicą ustawioną w normalnym magnetofonie. Ja też wpadłem na ten genialny pomysł, ale przegrać udało mi się chyba tak z 10% skutecznością (1 kaseta na dziesięć) - pewnie trzeba by pobawić się ustawianiem głowicy w magnetofonie - ale to byłoby problematyczne, bo niby na podstawie czego to robić.
    • Gość: jabol Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 17:23
      @oko_obserwatora
      Też tak wnioskowałem i kręciłem i jedną i drugą głowicą na oślep, bez skutku wink

      I dlatego dopytuje czy Pan vandalizmo coś miał nagrane na tych szpulach a jeżeli tak to czy sam to napisał czy jakoś przegrał?
    • Gość: Dr. Asia [...] IP: 212.180.160.* 26.01.09, 17:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Bad Joy Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 212.201.84.* 26.01.09, 17:30
      fizzly.wrzuta.pl/audio/jzy9pVFasl/atari
      To za ten paszkwil ochydny smile
    • Gość: prókas Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.rezist.com 26.01.09, 17:40
      No tak, znowu Serafinek zabłysnął...

      atariki.krap.pl/index.php/KSO_Turbo_2000
    • Gość: xl forever Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.sileman.net.pl 26.01.09, 17:48
      A moj czarno-bialy atari 800xl i tak rzadzi!
    • Gość: 44 Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 17:51
      hahaha ... a ja miałem Atari 800XE tak tak nie 800XL tylko 800XE i joya takiego jak na filmiku wyglądającego jak gałka biegów z 125p, Decathlon nie dał mu rady chociaż poważnie zepsuł mu styk fire.
      Dla mnie rewelka to Green Beret czy jakoś tak no i moon rider chyba taki jeżdzący samochód na 6 kół i przeskakujący dziury aaa noi muza z gliniarza z beverly hills wink hahaha basic is the best
    • Gość: Gość Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.tczew.net.pl 26.01.09, 18:33
      Miałem Commodore 64 ze stacją dysków, pamiętam uwielbiałem grać w Grand Prix Circuit, Test Drive 1 i 2 świetnie jak na tamte czasy wykonane wyścigi. Po nowości pamiętam jeździło się do Gdańska na giełdę komputerową do "Żaka". Wspaniałe czasysmilesmile
    • Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 26.01.09, 18:45
      @44

      Moon Patrol. smile Tez super gra. Green Beret tez. Ale zeby wspomniec wszystkie swietne gry z C64, trzeba by zrobic filmik trzygodzinny, a nie trzyminutowy.
    • darmen987 Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 18:50
      C64 siedział do ok.1998 w stołach mikserskich firmy SSL, uznawanych powszechnie za najlepsze.Dla ciekawych-ceny SSL-i kształtują się na poziomie od 200tys. do miliona dolarów.
    • goku94 Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 18:57
      Ojj pamiętam jak grałem na C64 u mojego wujka xD I potem jeszcze przez dłuuuugieeee lata pudło od C64 leżało u niego na segmencie xD. Ja tam od urodzenia miałem PC, więc C64, Atari i Amigę pamiętam tylko dzięki temu, że grałem u innych osób smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka