Dodaj do ulubionych

Perły z Lamusa 4: C64

    • Gość: misio Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.dslaccess.co.uk 26.01.09, 18:59
      a ja i moi kumple mieslimy wszyscy atari modele od 800xl do 130xe i wszyscy mieslismy turbo bizzard!! - z opcja ustawiania glowicy bo pamietam jka od ruskich na targu kupilem takie male srubokrety i nimi ustawialem scieze glwoicy a co do gier to najbardziej wspominam - MISJE LK AVALONU , EASTER FRONT I CONFLIC IN VIETNAM!! pozdro dla wszytskich atarii!!
    • Gość: alok Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.igloonet.pl 26.01.09, 19:00
      moon patrol chyba sie to nazywalo, i faktycznie boskie bylo. a jeszcze taki bruce lee kwadratowy. achhh
    • Gość: Emcay Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.01.09, 19:27
      @cwok :"przeciez wszyscy posiadacze Atari mieszkali w stolicy"
      Ja mieszkalem daleko od stolicy, jakies 100km od Poznania na południe i też turbo w 65XE miałem. Wszystko zależało od tego jaki ktoś był obrotny, czy też tylko siedział i grał. Na każdej giełdzie można się było przynajmniej dowiedzieć o takim rozwiązaniu.
    • Gość: Gość Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.spray.net.pl 26.01.09, 19:35
      Potwierdzam, to co wczesniej napisane, TO o czym ten głos czytał, to w życiu comodorka nie widział w akcji, a te przypadłości to MIAŁ na ataresie, i do dziś myśli że tak miał każdy 8bitowiec. Ale takie czasy. Każdy ma prawo się wypowiedzieć i w wybi00rczej zaDEMONstrować.
      EXTRA czasy.
    • Gość: Miszal Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.toya.net.pl 26.01.09, 19:39
      A moj brat chyba w 1986 roku dostal ZX Spectrum+ i do dzis lezy w szafie i jest pelen wspomnien z tamtych komputerowych czasow smile
    • Gość: okon Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 82.139.28.* 26.01.09, 20:09
      fakt, to rozgłośnia puszczała w eter falami radiowymi nocą programy,
      moim zdaniem to oni są protoplastami wi-fi, wi-maxa i wszystkich technloogii radiowych sieci
    • Gość: okon Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 82.139.28.* 26.01.09, 20:18
      ja przegrywałem kasety na dwukasetowym philipsie - fakt sprzzęt był jak na tamte czasy nieco nietypowy jak na polskie warunki - ojciec był na kontrakcie za granicą i przywiózł, al kasety na kom
      odorca śmigały aż miło
    • Gość: daniel1979 Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.chello.pl 26.01.09, 20:26
      Mój pierwszy komp smile to Atari 65XE smile dostałem go troche pózno coś koło 1991 roku.Ale to co kocham do dzisaj to muzyka z gier małego Atari tacy wykonawcy jak np.Richard Muns gry (genialna muza z Plastron,Zero War,Tagalon) Rob Hubbard i nieśmiertelny motyw z International Karate Championship chyba najlepszy theme z gier,Adam Gilmore (Blinkys Scary School,Draconus) czy z naszego podwórka np.Janusz Pelc smile (Fred,Lasermania,).
    • Gość: stary_atarowiec Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.217.146.194.generacja.pl 26.01.09, 20:26
      A ja też miałem Atari 65XE i z moim magnetofonem XC12 nie miałem żadnych problemów. Na prawdę! I też miałem system Turbo, ale na "kartridżu" i jeśli dobrze pamiętam (choć mogę się mylić, bo to dość dawno było...) to turbo było bezinwazyjne dla magnetofonu. A Misja i Fred wczytywały się dosłownie w kilka sekund... ehh.
    • Gość: davidian Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.01.09, 20:27
      Ja tez mialem w swoim xe65 turbo w magnetofonku i z nim sie chodzilo na gielde komputerowa (w lublinie w liceum im.Staszica ) co by nie bylo problemu z wgrywaniem gier.Bez turbo to tak jak szanowni przedmowcy pisali,to byl caly rytual .Wczesniej kupowalem
      gotowe kasety z grami .Z tubro pamietam ze tam dochodzil jakis dodatkowy kabelek.Dzis mam jakis emulaton na kompie i tez kilka gier dziala ,jak niezapomniana dla mnie montezuma revenge czy seria spy vs spy.to byly czasy.do mnie tez pol klasy sie schodzilo ,bo moi rodzice nie mieli nic przeciw.
    • Gość: prs Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mas.airbites.pl 26.01.09, 20:31
      Ale debilny ten film. To chyba miało być o Atari.. tylko coś się komuś w głowie pomyliło. :p
      Pół godziny ustawiania głowicy!!! ahahahaha
      Był specjalny programik, który pokazywał dwie pionowe linie na ekranie jak wszystko było ok. Ustawianie głowicy trwało ok. 1 min. :p
      Gierka najdłużej wgrywała się ok. 3 min. Nie jak na Atari ok. 30 min.. Więc wychodzenie z pokoju na maksymalnie 3 min. to chyba nie ma większego sensu. tongue_out

      W sumie to mi się nie chcę dalej pisać.. ale jedno jest pewne. Film i komentarz do niego robił jakiś baran, co nie pamięta.. albo nie ma zielonego pojęcia o czym mówił. :p
    • Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 26.01.09, 20:49
      @prs

      Czesc, tu baran. Polecam sprawdzenie w słowniku takich haseł jak: hiperbola, metafora, kontrast oraz "zjechana kaseta, do której trzeba długo stroić głowicę".
    • Gość: Gość Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.chello.pl 26.01.09, 21:03
      SELF TEST sad
    • intel-e-gent Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 21:03
      Łezka mi się w oku kręci jak czytam Wasze komentarze smile Myślałby kto, że już lata temu skończyła się epoka Komodora i Atarynki, a tu proszę... dyskusja jak u mnie w podstawówce na przerwie smile

      Ach... ogarnęła mnie nostalgia za moim 386 16 MHz z 1 mega ramu i 40 megowym twardzielem... wink

      Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
      lewysierpowy.blox.pl
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 21:17
      @ prs

      Ojej, a jak ktos nie mial programiku?
      A jak ktos ci powie, ze "od wiekow nic nie jadl", to sie oburzasz, ze to niemozliwe, bo czlowiek bez jedzenia wytrzyma dwa tygodnie? Dziwne, ze nie wytknales autorowi, ze w filmiku mowi o "teleportowaniu sie z pokoju"...

      I czy nikt nie zwrocil uwagi na to, ze narrator mowi, iz problemy z wgrywaniem gier wynikaly z malo wytrzymalego nosnika, jakim jest zwykla kaseta magnetofonowa?

    • Gość: xx Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:28
      Szkoda że te czasy już nie wrócą, miałem ZX Spectrum +, jak sobie przypomnę wgrywanie gier z Kasprzaka ciągłe manipulacje z głowicą , ten stres i ulga, wgra się czy nie, to były czasy nie to co dzisiaj.
    • Gość: QBOSS Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.09, 21:36
      No tak jak nie wojna Konsolowców z Pc-towcami to wojna między osobami co miały Comodore a Atari

      Ja miałem osobiście Atari i stacje dysków wspomaganą magnetofonem ,fakt zazdrościłem turbo Comodore ale później odkryłem jak przegrywać gierki na Dyskietki i zazdrość szybko mi przeszłą tongue_out Kocham te czasy i tamte gry mam masę cudownych wspomnień z tamtego okresu ,zawsze wyczekiwałem jak brat wróci z Wawy i przywiezie jakiś nowy tytuł ah szkoda że sprzedałem to cudeńko teraz naprawdę żałuje sad
    • Gość: Gość Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 89.108.246.* 26.01.09, 22:00
      Last Ninja 3 Intro to coś co zapierało mi dech w piersiach, zapraszam warto posłuchać tej muzyki moim zdaniem najlepszej www.youtube.com/watch?v=fyH8f-bW-FY&feature=related
    • j_uk_dev Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 22:03
      @QBOSS, wojna Atari i C64 rzeczywiście była, ale ma się ona nijak do bezsensownej wojny konsol i PC. Tamta była raczej toczona na tzw. demoscenie i miała dużo bardziej kreatywny charakter, niż wyzwiska i obelgi na forach skierowane do przeciwnej frakcji wink
    • Gość: Gość Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:06
      kick off 1 !!!
      i rozne managery pilkarskie!
      atari 65xe rulez forever
    • oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 22:30
      Dokładnie - muza z Last Ninja to potęga Commodore C64. W każdej części coś pięknego. A w intrze do części 3 muza nawet lepsza niż na Amidze (tam było trochę inny motyw) smile. A Moon Patrol to był wcześniej jeszcze na automatach. A dzisiaj na PCcie mam emulatory C64, Amigi i DosBOX'a smile - POLECAM
    • Gość: Maciek Dubicki Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:33
      Moje 3 grosze. Mialem i mam Atari, i ciesze sie ze nie byl to Commodore. Dlaczego? Bo pewnie nigdy nie wyszedl poza granie. Pamietam kolegow, ktorzy dostali C64 kilka kaset z mnostwem gier, ktore katowali tak przez kilka lat az zmienili sprzet na nowoczesniejszy a potem dorosli. Owi dzisiaj co najwyzej z rozrzewnieniem wspominaja jak fajnie sie gralo. Ale do rzeczy, bedac posiadaczem Commodorea nie mial bym dostepu do tak fantastycznego periodyka (byly to lata 91-93) jakim bylo dla uzytkownikow ATARI pismo "Tajemnice Atari". Mnostwo listingow do wklepania, kursow, nowego softu. No i afirmacja dyskietek elastycznych smile Od pierwszego numeru owego pisma pragnelismy z bratem coraz bardziej stacje dyskow, no i po kilkumiesiecznym wywieraniu presji na rodzicach udalo sie! No i sie zaczelo, wow! jakby ktos otworzyl mi oczy: obsluga Command processora jak na owczesnych PCtach AT! BASIC to tylko zabawka w budowana w ROM! Assembler to jest narzedzie do tworzenia ciekawego stuffu! Czas mijal, pierwszy zlot, i tak to bylo... A doswiadczenie zdobyte na ATARI wykorzystuje do dzisiaj. Zdziwilibyscie sie jak wiele wspolczesnych mikrokontrolerow 8-bitowych jest podobnych do pocziwego 6502, ktory z reszta jest sercem takze C-64smile
      Jako potwierdzenie i zacheta do zajmowania sie oldskulowym sprzetem obecnie link do malej gierki, ktora napisalem stosunkowo niedawno (pare lat temu) na pewien atarowski konkurs:
      atari.fandal.cz/detail.php?files_id=1289


    • oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 26.01.09, 22:34
      Aha bo zapomniałem - szczególnie polecam kawałem z 6 levelu z Last Ninja II. A ponadto w sieci można znaleźć masę plików w formacie SID (format muzyki C64) i odwarzacz do nich - SidPlayer, również jako wtyczka do WinAmpa smile.
    • Gość: degrysin Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.jmdi.pl 26.01.09, 22:38
      Siemano, Neuro. Znowu zamiast trzaskac obiekty opierdzielasz sie na necie! Sugeruje nalozyc temu panu bana w godzinach pracy wink
      Film oczywiscie debilny- Komoda jak na swoje czasy byla sprzetem rewolucyjnym, stacja dyskow nie kosztowala az tak wiele i znacznie ulatwiala zycie- a stopien wydalanego ciepla i halasu nie roznil sie zbytnio od np. stacji ibm'owych [5.5 cala]. Z cartridge'ami tez autor pojechal wink
      A do wspomagania nastawiania glowicy byl specjalny soft [wiec proces przechodzilo sie dosc gladko], a ze pan Radzio byl uzytkownikiem nieswiadomym i niezdolnym- nie swiadczy o wadach sprzetu tylko niewiedzy.
      Uklon w strone autora za wspomnienie LK-Avalon'u.
      Co do produkcji to z tego co pamietam wychodzily do polowy lat '90, a Polska byla jednym z krajow gdzie sie takowe gierki produkowalo.
    • Gość: atari_joy Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.winn.cable.ntl.com 26.01.09, 22:39
      Turbo w Atari to jeszcze nic. Chlopaki instalowali twardziele do atarynki. Ja w mojej mialem 256K (chociaz fabrycznie miala 128K).
      A tak wogole to scena ATARI jeszcze istnieje i ma sie niezle: www.atari8.info/

      Pozdrowienia dla wszystkich scenowcow. ATARI rules !!! smile


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka