Historia w skrócie :
Stefan MŚ-Ciciel. Przyjaciel, a zarazem brat Krzysia od plemnika. Los chciał,
że tamtego dnia tatuś miał dwie randki.
Pierwsza randka była z pijaną damą bez jednego oka, lekko szczerbatą,
leniwą i wyznającą jedną zasadę:
"nic się samo nie zrobi, więc samo się nie odpocznie".
Druga Kobieta z którą spotkał się ojciec Stefana i Krzysia była
afro-amerykanka, dorabiająca w klubie go-go.
Zgadnijcie, z której kobiety narodził się Krzysio.
Dobry los nie był dla nich trzecim bratem bliźniakiem.
Krzysio pakował się w kłopoty, Stefan próbował go z nich wyciągnąć, przy czym
pakował się w jeszcze większe.
Stefan - porywczy
Krzysio - Ciamajda
Rodziny się nie wybiera jak to ktoś znany mawiał, a w rodzinie trzeba sobie
pomagać.
Los rozdzielił Familię do całkiem odmiennych środowisk. Krzysio teraz wiódł
beztroski żywot przy komputerze, a Stefan pracował fizycznie na magazynie za
dolara na godzinę.
I wszystko było by dobrze, gdyby nie jeden fakt. Krzysio dostał się do
internetu. Ludzie zaczęli o nim czytać i Ciapa Krzysio stał się pośmiewiskiem
dla całego miasta. Stefan gdy się tylko o tym dowiedział, bez namysłu rzucił
wszystko ( w tym papierek od gumy to żucia), by znowu Krzysia ratować.
00:48 I tak zaczyna się ta opowieść. Gra przenosi nas od razu na
lotnisko z którego ma nas odebrać brat.
Po wysłuchaniu całej historii, dowiadujemy się, że Krzysio jak to Krzysio
zapomniał nas odebrać z lotniska.
00:49 Wzywamy taksówkę..
..którą od razu zatrzymuje policja..
.. coś mi się zdaje, że panowie policjanci chcą abyś wysiadł Stefciu.
..albo chcą zobaczyć czy przypadkiem w samolocie nie ubrudziłeś sobie rączek.
A jeden palec im wystarczy?
OJ.. Stefan.. ja z tym palcem żartowałem..
00:52 Ale urodę to ty po mamusi odziedziczyłeś. Panowie policjanci
pieniądze ci dają za czystość osobistą? Niee, zaraz ! Przecież to twoje
pieniądze Stefciu! No widzę Twój wzrok, jak się bidoku tak na nie patrzysz..
Dużo piniędzy.. Żal mi Ciebie chłopie.. Policja ! kradną !! ehh..
00:55 no i cie wyrzucili z radiowozu w uliczkę. Jesteś zdany na siebie
w mieście gdzie wszyscy się nabijają z Krzysia i w mieście, w którym wiedzą że
jesteś jego bratem..
00:56 Ej ! Stefan! tak nie przystoi, ekhym Murzynowi w ciemnym zaułku.