Zaraz wpadnie jakiś pctowiec z gejmkornera

i powie coś w stylu "pc rula, nie dla psa kiełbasa" itp.
Podobnie jak kiedyś powiedział mój kumpel odpalając u siebie mojego Silent Hilla 1 na swoim "megawypaśnym" emu-pc, i od razu się zaczęło "jaki to komp lepszy od konsoli" itp. ZUPEŁNIE nie zauważył (bo i jak...) że brakuje śniegu (!) i np.(na początku gry) odgłosów biegu Cheryl...
To samo tu, o czym informują na innych forach ludki coto próbowały emulować wii.
Tyle w temacie.