red.pl 31.07.09, 09:49 Zalania klawiatury, skąd ja to znam? A co radzę? Kupić nową? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: A Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 09:53 RIP Logitech G15 Ratunku nie ma trzeba leciec po nową. Odpowiedz Link Zgłoś
bartuskoo Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 09:54 To jest droga klawiatura. Po co ja zalałeś kompotem?. Jaki smak? Odpowiedz Link Zgłoś
zycie_is_simple Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 09:54 ja cholery dostałem jak kupiłem nową klawiaturę rok temu, podłączyłem i wyszedłem do kuchni. Przyszła siostra zapaliła i przewróciła świecznik. Cała klawiatura w stearynie. To sobie wyczyśćcie... Nie dało się więc trzeba było kupić drugą taką samą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shalick Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 09:55 Rozwiązanie Twojego problemu: 1. Kupić nową klawiaturę 2. W przyszłości uważać z płynami w pobliżu komputera. Sam nauczyłem się tego w podobny sposób. Wiedzieliście, że sok porzeczkowy może zakleić napęd DVD na amen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RaVek Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 09:58 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deluos Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.75.lokis.net.pl 31.07.09, 10:03 A nie wiedzieliście że producenci sprzętu współpracują z "twórcami" soczków i innych magicznych napoi? Ja kupowałem 3 razy słuchawki wszystko przez pepsi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ralph Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.xdsl.centertel.pl 31.07.09, 10:07 Ratunku raczej nie ma. Źle zrobiłeś, że nie wyłączyłeś od razu klawiatury z komputera, tylko po braku odpowiedzi kilku przycisków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hj Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.chello.pl 31.07.09, 10:08 gó... to nas obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kefir Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:11 damn, Sławek - ta klawiatura jest aż taka dobra? wydaje się strasznie wielka i z tego co pamiętam jest nietania. a kiedyś nawet się nad takową zastanawiałem Odpowiedz Link Zgłoś
siarkus Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 10:15 Ja jakieś 3 miesiące temu wylałem ok. pół piwa na moją Razer Lycosa (też droga, hehe) i sam się dziwię ale wszystkie klawisze działają. Nie rozkręcałem klawiatury, tylko wylałem piwo ze środka (do ubikacji, nie do mojego gardła i wysuszyłem na balkonie. Jedyny problem jest taki, że niektóre klawisze się sklejają i za pierwszym wciśnięciem nie chcą się "wycisnąć" Mam nadzieję, że czas wyleczy rany mojej klawiatury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go$c!u Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.gemini.net.pl 31.07.09, 10:16 Znam jeden genialny sposób... Cytat: "Stara cewka zapłonowa (ale sprawna) - na szrocie około 20-30 PLN - jakiś akumulator (też może być stary i kiepski - byle w ogóle prąd dawał) - przerywacz - np. przekaźnik z przewinięta cewką na gruuuby drut - łączysz szeregowo uzwojenie pierwotne cewki - uzwojeni "przerywacza" styki tegoż przerywacza przekaźnika (mają być takie styki tzw rozwierane jak prąd płynie to styki się rozłączają - jak prąd nie płynie - to styki się łączą ponownie) - toto podłączasz pod akumulator - cewka generuje impulsy wysokiego napięcia - po stronie wtórnej - na stronie wtórnej dajesz dość długie zwykłe przewody (działają jak anteny) - nie zapłonowe - tylko zwykły jednożyłowy przewód elektryczny - goło końcówki tych przewodów ustawiasz około 1 centymetra od siebie (powinna ładna iskra skakać) - dla pewności możesz jeszcze dołączyć do tego iskrownika po jakieś pół metra przewodu donikąd w każdą stronę - takie wąsy - anteny... -przewody powinny być grube... (...)" Jestem pewien, ze da sie za pomoca tego naprawic klawiature, odkleic sklejony sokiem porzeczkowym naped dvd, odrodzic zalane pepsi sluchawki i wiele innych. Odpowiedz Link Zgłoś
siarkus Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 10:17 A tak w ogóle to jasno wychodzi, że kompot jest bardziej zabójczy od piwa = zmień nawyki żywieniowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 10:17 Czyli to oznacz, że moja klawiatura za marne 50zł jest niezniszczalna! Przeżyła już cole, kawe, sok pomarańczowy i piwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @red Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.srem.net 31.07.09, 10:19 mi brat kiedyś jogurtem zalał. to byla klawiaturka z tych tanszych. rozkrecilem, porzadnie splukalem pod prysznicem i dzialala jak miod Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @red Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.srem.net 31.07.09, 10:19 mi brat kiedyś jogurtem zalał. to byla klawiaturka z tych tanszych. rozkrecilem, porzadnie splukalem pod prysznicem i dzialala jak miod Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: 195.184.82.* 31.07.09, 10:20 nie kumam, klawiatura kosztuje 15 zł, ładna czarna, niezawodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: 79.110.198.* 31.07.09, 10:20 Kilka miesięcy temu wylałem całą szklankę wody gazowanej na laptopa. Laptop działa dalej, jedyne co nie funguje to strzałka na dół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat48 Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 10:25 Przemyj elektronikę alkoholem. Albo benzyną ekstrakcyjną. Wanienka ultradzwiękowa też może być pomocna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pops Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.chello.pl 31.07.09, 10:33 oddaj na gware Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nacho Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.ptr.magnet.ie 31.07.09, 10:41 @SS CHyba stac Agore na nowa klawiature Odpowiedz Link Zgłoś
eloshav Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 10:47 Biedny kompocik [*] Odpowiedz Link Zgłoś
ulzo Re: Na szybko - the kompot of destruction 31.07.09, 10:51 to przez cukier w kompocie, który spowodował powstanie "warstwy blokującej przewodzenie" trzeba "wyprać" styki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blue Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:57 Mialem logitech internet navigator czy jakos tak[swego czasu najbardziej polecaną klawe dla graczy jak nie było jeszcze dedykowanych]. Wydałem na nią ok 2 stów i żałuję. Nie wytryzmała jednego małego zalania... ze spacja dzialy sie dziwne rzeczy juz wczesniej etc. Z doświadczenia wiem, że najlepiej się sprawiają tanie klawy w starej technologii za 20-30 pln(BTC,Samsung-dość ciche i przyjemne w klikaniu).Co więcej je dużo trudniej zniszczyć przez zalanie niż to gó... logitecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldSkull Re: Na szybko - the kompot of destruction IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:01 Spróbuj zrobić kąpiel w isopropanolu (alkohol izopropylowy). Czyszczą nim w serwisach laptopów klawiatury, poza tym sluży do czyszczenia wszelkiej elektroniki. Tylko ostrzegam: ma delikatny, ale specyficzny zapach, który przez kilka tygodni będzie czuć (aczkolwiek nie przeszkadza, tylko jest). No i przede wszystkim jest to alkohol, więc po pierwsze sam wyparuje, więc trzeba przepłukiwać i potem wyjąć i osuszyć (albo poczekać aż wyschnie) oraz jest palny. Odpowiedz Link Zgłoś