egaheer82
21.01.04, 19:29
Witam:)
Jutro mam egzamin z przedmiotu 'Rośliny ozdobne' i właśnie umieram ze
strachu... Ustny! Z mojego ulubionego przedmiotu!! U mojego ulubionego
profesora!!! Nie mówię, że nic nie umiem, ale uczyłam się zdecydowanie
mniej, niż powinnam (mam średnio 1 kolokwium dziennie w tym tygodniu).
Prowadzącego ubóstwiam absolutnie i dodatkowo z tego powodu się boję. Bo ja
jestem ogólnie strasznie nieśmiała, bardzo podatna na stres, i jak sie
zdenerwuję, to nawet jak cos wiem, to i tak nie jestem w stanie powiedzieć:(
A jeszcze dodatkowo jak kogoś lubię, to nie chce palnąć głupstwa i mówię za
mało:( A poza tym mam zapalenie ucha:(
Wyzaliłam się i troche mi lepiej, ale mam małą prośbę: czy ktoś nie mógłby
potrzymać za mnie kciuków (chociaż jednego!) jutro ok. 15.30? Będę
zobowiązana. Mały wirtualny kopniak na szczęście też nie byłby od rzeczy:)
Kończę i biegnę do nauki!
Pozdrawiam serdecznie
Egaheer (znerwicowana)