02.01.10, 13:06
mi zasypało, wygląda normalnie jak czaszka...
Obserwuj wątek
    • dorkasz1 Re: Cześkę 02.01.10, 15:47
      Ło matko i córko, to teraz dopiero straaaaszna jest! Po prostu jak strach na
      wróble :)
      • yoma Re: Cześkę 02.01.10, 17:26
        Gorzej, bo ma biały łeb, w nim czarne oczodoły, czyt. okulary, a i szata zrobiła
        się biała... :)
        • leloop Re: Cześkę 02.01.10, 19:08
          biedna Czeska, nie dosc, ze opuszczona na rzecz palmy to teraz sie jeszcze z
          niej nasmiewaja, zobaczysz Yoma, bedzie Cie straszyc ;)
          • yoma Re: Cześkę 02.01.10, 21:49
            Kto sie naśmiewa, kto by śmiał się śmiać? :)
            • andziaos Re: Cześkę 03.01.10, 10:29
              biedactwo z tej Cześki ;)
              • yoma Re: Cześkę 03.01.10, 11:32
                Czemu, będzie jeszcze lepiej straszyć. Jak się dokopię do fotki, to wrzucę.
                • yoma Re: Cześkę 03.01.10, 11:35
                  Mam

                  po lewej Cześka, po prawej ja i też straszę :)

                  img300.imageshack.us/i/p1000046.jpg/
                  • dorkasz1 Re: Cześkę 03.01.10, 13:32
                    Yoma, dobrze że napisałaś po której stronie stoisz, bo jeszcze się ktoś mógłby pomylić ;)
                    A tak na poważnie... to chciałaś się za krzaczkiem schować, ale nie zauważyłaś, że w międzyczasie liście odpadły? :D
                    • yoma Re: Cześkę 03.01.10, 13:43
                      Czekałam, aż i mnie zasypie... :)

                      Czy już pisałam, że w Nowy Rok wyłaziłam przez okno strychu, grzebiąc łapami?
                      • dorkasz1 Re: Cześkę 03.01.10, 14:46
                        A nie pisałaś. W czym grzebałaś łapami? W ziemi??? U nas wszystko zmrożone na
                        kamień :(
                        Czy ktoś już coś posiał? Bo mi się tak chce wiosny, że......
                        • andziaos Re: Cześkę 03.01.10, 15:01
                          o matulu, rzeczywiście czacha z Cześki - o zawał może przyprawić:)
                          zamknęli Cię na stryszku na Nowy Rok :P ?
                        • yoma Re: Cześkę 03.01.10, 15:03
                          Nie, śniegu tyle nasypało, że się musiałam strychem wygrzebywać :)

                          Żartuję oczywiście. Ale nasypało faktycznie, i to w ciągu paru godzin, trochę po
                          północy jeszcze nie sypało... Zresztą to było moje marzenie niezaspokojone od
                          lat, spędzić sylwka na Wsi, ale tak, żeby rano wstawszy, potarzać się w śniegu.
                          No to mam. I bardzo mi z tym dobrze. Tylko mnie zaczyna martwić ta woda w
                          kanalizacji.

                          Co do grzebania łapami w ziemi, też mi się chce, zwłaszcza odkąd kwiatki
                          przesadzałam :( Siać, choćbym chciała, nie mam gdzie, wszystkie parapety
                          pozastawiane. Oranżerii!
                          • lellapolella Re: Cześkę 03.01.10, 16:07
                            może dlatego, żem bez ukularków, ale Cześka przypomina mi na tym zdjęciu
                            Kaczora Donalda:)Ciekawie się dziewczyna starzeje;-) Yoma,tu chyba działa
                            BBCode- przeskoczyło mi!
                            • yoma Re: Cześkę 03.01.10, 16:38
                              Widzę, bo i róża jerychońska się pokazała. Widocznie Pani Prezes czyha w
                              ukryciu. Nek, pokaż się!
                  • leloop Re: Cześkę 03.01.10, 19:48
                    o, pani prezes w poblizu ;)
                    a pani vice, ktora klasa ? tylko Ciebie widze, Czeska "zlala" sie z
                    otoczeniem ;) pod ta palma sporo cienia bylo chyba ?
                    • yoma Re: Cześkę 04.01.10, 11:36
                      Wiesz, ja nie lubię leżeć plackiem na słońcu, leżę tylko tyle, żeby wyschnąć po
                      kąpieli :)

                      App palmy, to drzewko smocze to mi padnie chyba. Ale mam jeszcze nasiona. Wiosny!
                      • lellapolella Re: Cześkę 04.01.10, 17:58
                        leżę tylko tyle, żeby wyschnąć po
                        > kąpieli :)
                        KĄPIELI...no i dopięłaś swego-TERAZ Ci zazdroszczę:)
                      • leloop Re: Cześkę 04.01.10, 21:30
                        kto tu mowi o kapielach, brrr ...
                        • dorkasz1 Re: Cześkę 05.01.10, 16:11
                          W wodzie ciepluśkiej jak zupa fasolowa, to też bym się poplumkała... Zazdraszczam...
    • bei Re: Cześkę 03.01.10, 18:10
      a moje iglaki- niektóre- "noszą" mikołajowe czapki:)
      W zeszła zimę "nosiły" anielskie skrzydła.

      a Czesia dobrze, ze ubrała szatkę białą, może beidne wróble mniej
      się teraz boją?:):) hej:)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka