ciemiernica

11.04.10, 21:58
macie taka roślinę w ogrodzie?
    • leeliana Chodzi o ciemiernik? 12.04.10, 00:28






      Ciemierniki mam.






      • horpyna4 Re: Chodzi o ciemiernik? 12.04.10, 08:18

        A może o ciemiężycę?
        • el-li Re: Chodzi o ciemiernik? 12.04.10, 18:04
          tak chodzi o ciemiernik inaczej helleborus. Kupiłam takie roslinki i okazało
          sie czytając w necie, że to bardzo trująca roślina. kupiłam ja dlatego, że mi
          sie podobała a pani powiedziała, że to roślinka homeopatyczna.
          • horpyna4 Re: Chodzi o ciemiernik? 12.04.10, 18:27

            Przecież nie będziesz go jeść. Bardzo dużo pospolitych roślin jest
            trujących, choćby niewinnie wyglądające jaskry, z którymi ciemiernik
            jest spokrewniony.

            A leki homeopatyczne mają to do siebie, że zawierają bardzo silnie
            rozcieńczone substancje aktywne. Te zawarte w ciemierniku
            spowalniają akcję serca; dawka lecznicza jednego z ciemiernikowych
            alkaloidów to ułamek miligrama.
            • edziakrys Re: Chodzi o ciemiernik? 12.04.10, 21:27
              Mam i jestem z nich bardzo dumna:)
              • effi007 Re: Chodzi o ciemiernik? 13.04.10, 08:35
                cudowne rośliny - mam kilka i uważam, że powinny być w każdym
                ogrodzie. są świetnym uzupełnieniem wiosennych kwiatów - w mojej
                ocenie są najpiękniejsze, bo rosną w bardzo duże kępy i potrafią
                wyglądac naprawdę pięknie
                www.nastrojowyogrod.pl/2010/03/ciemiernik-roza-bozego-narodzenia/
                • lellapolella Re: Chodzi o ciemiernik? 13.04.10, 14:27
                  też uważam, że to cudowne rośliny, przynajmniej dopóki nie trzeba rozsadzać
                  starych, wielkich kęp:)Nie wiem, czym się martwisz, ciemierniki w żadnej fazie
                  nie wyglądają jak coś, co miałoby się ochotę zjeść, nie mają kuszących owoców
                  jak cis czy wawrzynek...Jeśli chodzi ci o dzieci, to nie widzę problemu.
Pełna wersja