laurah 01.06.10, 21:25 Kto z Was uprawia tą piękną bylinę? Podzielcie się Waszymi doświadczeniami. Ja, dopiero kupiłam nasiona, które właśnie wysiałam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mirzan Re: Trytoma 01.06.10, 21:45 Wysiej teraz,zakwitnie w przyszłym roku.W mroźne zimy może wymarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Trytoma 01.06.10, 21:47 Ja siałam nasiona 2x i ani razu nie wzeszły. Kupiłam więc roślinki; z moich obserwacji wynika że nie lubią piaszczystej gleby, wolą nawet ciężką gliniasto-kamienistą (przed przesadzeniem i przeprowadzką) niż piach (po przeprowadzce), co widać po wielkości kwiatostanów. Ale i tak jest cudna:) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Trytoma 01.06.10, 22:15 Ja też ją dopadłam w tym roku dopiero. Ciekawam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Trytoma 01.06.10, 22:20 Mam trytomę z siewu już 5 albo 6 rok. Po zimie zawsze jest trochę skapcaniała, ale na wiosnę pięknie odbija. W tym roku również nieciekawie wyglądała po zimie, ale już jest piękną zieloną kępą. Mam bardzo dobrą ziemię i niestety wysoki poziom wody gruntowej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszsz Re: Trytoma 02.06.10, 12:29 Wywodzi się z Afryki, więc może przemarzać.W tym roku po mroźnej zimie liście zmarzły, ale na szczęście roślina odbiła.Przeczytałam w necie, żeby jesienią liście związać pionowo i obsypać jak najwyżej wokół np suchymi liśćmi.Uprawa z nasion jest bardzo żmudna. Z całej torebki wzeszło 8 sztuk, po kilku latach zakwitły. Teraz rozmnażają się same od korzeni.To piękna roślina, ale moim zdaniem zbyt krótko kwitnie.Może to wina zbyt słabej gleby. Odpowiedz Link Zgłoś
0canna Re: Trytoma 03.06.10, 16:54 A czy da się ją chodować w dużym pojemniku? Jak dużym? Oczywiście dobrze opatulaną na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
laurah Re: Trytoma 08.06.10, 09:39 Jeśli tylko stworzysz roślinie odpowiednie warunki, to czemu miałaby nie "mieszkać" w pojemniku (na balkonie lub w ogrodzie)? Na zimę przeniesiesz ją do chłodnego pomieszczenia i po sprawie. A ja jestem ciekawa, po jakim czasie nasiona wykiełkują? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszsz Re: Trytoma 18.06.10, 13:10 Najlepiej kupić gotową na targu, a eksperymenty z nasionami potraktować jako uzupełnienie. Przy okazji w tle z trytomami, wyhodowanymi żmudnie z nasionek (wyglądają na razie skromnie,ale dopiero zastartowały), pochwalę się pustynnikami, które właśnie zakwitły.W lewym dolnym rogu też pustynnik, ale jakoś się nie rozwinął - myślę, że to sprawka jakiegoś grzyba. Odpowiedz Link Zgłoś
nastja Re: Trytoma 18.06.10, 15:56 trytoma jak trytoma ale pustynniki cudo! oj widzę że będzie problem z tą trytomą u mnie bo choć ziemia odpowiednia to temperatury zgoła nie afrykańskie a beskidzkie... cóż, nasionka już kupione więc popróbuję tak czy inaczej. a nuż urośnie i mnie zaskoczy? Odpowiedz Link Zgłoś
laurah Re: Trytoma 18.06.10, 21:27 Pustynniki rzeczywiście cudne! :) Aczkolwiek, Trytoma zapowiada Ci się całkiem nieźle. Zwłaszcza, że pochodzi z nasion. U mnie na razie cisza absolutna, jeśli chodzi o wysianą Trytomę. Zapewne, nasiona potrzebują jeszcze trochę czasu, by wzejść. Będę cierpliwa, ponieważ warto czekać :) Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Trytoma 18.06.10, 20:11 Ha, u mnie trzy doniczki stoją na patio i czekają na posadzenie. Wg moich źródeł mrozoodporna jest do strefy 6a, czyli -23 stopnie C. Dotyczy to, rzecz jasna, korzeni, ale nawet po mroźnej zimie powinna odbić. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszsz Re: Trytoma 19.06.10, 11:29 Z moich obserwacji po ostatniej mroźnej zimie wynika (kilka roślin mi nie odbiło), że trytomom zimującym w gruncie trzeba zabezpieczyć ich środki, bo przez nie dostaje się woda, która marznie i niszczy rosliny. Tak jak już wcześniej pisałam, na zimę będę związywać liście w górę,a z zewnątrz czymś obsypię. Odpowiedz Link Zgłoś