yoma 02.07.10, 13:01 jest trująca, nie? No to jak to jest, że liście jak rzeszoto, a dookoła nie leży gruba warstwa martwych ślimakow, hę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Datura 02.07.10, 13:44 Zaraz tam trująca... narkotyczna trochę. Ślimaki są na haju i bardzo im to odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Slimak ślimakiem ... 02.07.10, 14:43 ... ale człowiek! Od kiedy nam w internacie jeden z uczniów poeksperymentował z nasionami tejże i ledwo go w czas z parapetu ściągnięto, to patrzę na datury naturę wilkiem... Może warto cieszyć się, że ta moda na datury zanika. Oby nie nastała moda na diabły... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Slimak ślimakiem ... 02.07.10, 14:58 Diabeł nie jest trujący, tylko duszę mu trzeba zapisać :) Potrzebuje opiekuna na pełen etat... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Slimak ślimakiem ... 02.07.10, 15:03 Uczniowie od lat eksperymentują z wcieraniem liści datury w miejsca, gdzie skóra jest cieńsza. Nie jest to nic nowego, bo pospolity gatunek datura stramonium, a po naszemu bieluń dziędzierzawa, był składnikiem tzw. maści czarownic. Zresztą razem z lulkiem i pokrzykiem. Czarownice wcierały maść w pachwiny i miały niezły odlot, takie wrażenie unoszenia się w powietrzu. Dlatego właśnie same wierzyły w to, że potrafią latać na miotle... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Horpyna Horpyną... 02.07.10, 16:04 ...ale ta dokładność opisu u niej jest co najmniej zadziwiająca. Boję się spytac o empirię... ;) Podobnie - rozmowy z młodzią nt. tych, i nie tylko tych, bieluni kwitować i kitować mi było warto szybkim tematem zastępczym. Np. o opalaniu się po wypiciu herbatki z dziurawca, o smarowaniu się - jak mi kiedyś kolega leśnik wciskał - sokiem "sosenki" [taki wilczomlecz] przeciwko komarom. Długośmy potem z tym kolegą mieli "posłoneczne" smugi ma skroniach :) Metoda zwalczania ślimaków przez ich zniewalanie okołodaturowe chyba się nie przyjmie, {Yomo}... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyna Horpyną... 02.07.10, 17:34 Po herbatce z dziurawca jeszcze można się opalać, ale po wyciągu alkoholowym lepiej nie ryzykować. Uczulająca na światło hyperycyna rozpuszcza się w alkoholu, a w gorącej wodzie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Horpyna Horpyną... 02.07.10, 20:01 Co do Darowych insynuacji, podrzucam złotą myśl: Nie podcinaj kobiecie skrzydeł. I tak będzie latać.... ... tyle, że na miotle. :) Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Datura 03.07.10, 08:21 Horpyno, czyżbyśmy studiowały tą samą literaturę?;) Odpowiedz Link Zgłoś