Dodaj do ulubionych

sadzonki drzew owocowych

21.07.10, 22:12
Chciałabym posadzić kilka drzew owocowych, ale wszystkie te nowe odmiany
owoców są kompletnie bez smaku (jadłam niedawno czereśnie z takiego starego
sadu - bez porównania z tymi z targ(u). Czy można gdzieś dostać stare drzewa?
(mieszkam w okolicy Poznania)
Obserwuj wątek
    • deerzet Nie do końca! 21.07.10, 23:06
      To nie jest zawsze prawda.
      Jabłonie - tu się nie spieram.

      Ale w przypadku czereśni, wiśni, porzeczek+agrestu czy gruszek będę
      oponował - sprawdzamy to co rok.
      Nowe ich odmiany, trzymane na drzewie czy krzu do pełnego
      dojrzenia są b. smaczne.
      Ci, co owoce zbierają przedwcześnie w celu niekrótkiego czasem
      kramarzenia nimi, mają na uwadze chyba dłuższe ich przetrzymywanie,
      zanim je sprzedadzą - stąd decyzja o przedwczesnym zborze ich.
      Wtedy owoc jest rzeczywiście bezsmakowy, choć już wykolorowany.

      Nasze czereśnie prosto z drzewa smakują wybornie.
      Koszt tego jest jednak spory - "ruszają" żołądek, szczególnie
      zjadane na czczo :)

      P.S. Papierówki nowomodne czyli oliwki [i drugie,
      przeszczepione z półwiecznego drzewa] jednak zjadamy półkwaśne.
      Wtedy, żołądku - nie szalej!

      {Eilian}:

      ...Chciałabym posadzić kilka drzew owocowych (...) w okolicy
      Poznania...


      forum.gazeta.pl/forum/w,309,73684928,73684928,sad_wsrod_pol_zabezpieczenie.html
    • deerzet Stare odmiany drzew owocowych samej szczepiąc 21.07.10, 23:23
      {Yoma} w starym wątku sprzed lat mnie
      pytała, jak uratowałem starą
      odminę wiekowego drzewa u sąsiadów.
      Warto połączyć odpowiedź zaległą z poradą dla {Eiliany}.

      Sąsiedzką starą jabłoń przyciąłem ongi mocno, rany wydłutowałem,
      zasmarowałem jak należy.
      Po 10 latach owa nowa sąsiadka zaniedbała to drzewo, zaczyna już ono
      próchnieć.
      Widząc to w lutym pozyskałem z tego drzewa pędy i zaszczepiłem na
      naszej 'Oliwce' - papierówce, co miała być niepapierówkową, inną
      odmianą, ale sprzedawca miał jej nadwyżki i mnie oszukał ...

      Na niej ta stara odmiana już jest wszczepiona metodą przez
      stosowanie, na czterech pędach, wszystkie się przyjęły.

      Radzę tak zrobić, Szanowna {Eilano}. Znaleźć w swej okolicy odmianę
      wiekową, latem/ jesienią ją konsumując sprawdzić, a zimą pozyskać z
      niej pędy do szczepień i działać na przedwiośniu.
      Szczepienie nie jest trudne.

      www.ogrody-krzekowo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=174%3Aszczepienie-drzew-
      techniki&catid=29%
      3Aporady&Itemid=54&794b9fd83b340478cb0629ef6cab73f0=21997e9a857456cb5
      5f6b449381eb096

      podszarotka.republika.pl/index1.html?http%3A%2F%2Fpodszarotka.republika.pl%2Fszczepienie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka