ptasik
23.03.04, 11:37
Fakt, nastala wiosna to i problemy wyszly na wierzch zamiast naszego
pitolenia:))) ale mimo wszystko sie zastanwiam, gdzie wcielo cale TWA i po
malusienku odkrywam:)
Chopy pobiegly do ogrodow bawic sie w rozbieranego:))))
Janeta najprawdopodniej padla od smrodu:))))
A gdzie reszta?
No ja moze jestem stuknieta, ale chetnie bym poczytala o Waszych mniej
ogrodniczych przygodach:))))
I o ogrodniczych tez:))))
I o roslinkach co to juz kwitna lub lada moment beda...
I o ptaszkach, ktore przylecialy zza morza...
I o robalach, ktore wylazly z ziemi...
Naprawde w tym szalenstwie prac ogrodniczych zapomnieliscie o podgladaniu i
plotkowaniu?:))))
Ja wobec zapowiedzi powrotu przymrozkow, a nawet sniegu za namowa Jurka dalam
sobie na wstrzymanie, jakios mocno mi zapadlo w glowie - lepiej tydzien
pozniej niz o tydzien za wczesnie, w zwiazku z czym po zrobieniu tego co
musialam tylko podgladam i podsluchuje... Podsluchuje wiosenne ptasie arie
zalotne:)))