Dodaj do ulubionych

powrot zimy

26.03.04, 08:48
Tu Krakow.Powrocila zima.!!!Wszystko dzis rano przykryla gruba warstwa mokrego
sniegu.Drzewa i krzewy pochylily sie nisko do ziemi.Bylo juz tak wiosenne,
kwitly kwiaty,zielenila sie trawa.Szkoda.

danuta91
Obserwuj wątek
    • ibirka Re: powrot zimy 26.03.04, 15:52
      Ja jestem tym co najmniej obrażona. Nie dość, że dzieci wstały 5.30 to jeszcze
      akurat padał śnieg na mój kochany ogródek. Jakbym w twarz dostała.
    • mjot1 Re: powrot zimy 28.03.04, 14:07
      W piątek wziąwszy tyłek w troki wialiśmy jak niepyszni z zasypanej paskudnym
      mokrym śniegiem Bochni, w której to od dni kilku zabawialiśmy się w
      mieszczuchów.
      Pędząc w kierunku wschodnim nie omieszkaliśmy po drodze pomachać Natce. Natko
      czy odczułaś nagły przypływ pozytywnej energii tak ok. 13,00?
      Nie??? No jak mogłaś przeoczyć?! A my tak spontanicznie, tak szczerze... No
      cóż... Trudno!
      Gdy przybyliśmy do naszej chałupinki ta przywitała nas, co prawda chłodno i
      chmurno, lecz bezśniegowo a wręcz subtelną mgiełką zieleni wokół i wesołym
      śpiewem ptasząt i jakże radosnym wymachiwaniem ogona połączonym z podskokami no
      i ten „mruczantus” w duecie.
      A dziś? A dziś skoro świt wokół biel.
      Biel... Ta wspaniała nieskazitelna biel. Barwa jakże szlachetna. Symbol
      czystości, niewinności...
      Przebrzydła mokra oblepiająca wszystko biel! Jest tego kilka centymetrów i
      nadal chlapie. Paskudztwo!
      Biedne ptaszęta wróciły do karmnika zaopatrzonego oczywiście po brzegi
      smakołykami przez Moją Zdecydowanie Lepszą Połowę.
      Nic to! Przetrzymamy.

      Najniższe ukłony!
      Nie tracący jednak nadziei M.J.
    • cereusfoto Re: powrot zimy 28.03.04, 20:22
      No właśnie - też jestem z Krakowa. Dobrze, że nie ściągnęłam karmnika dla
      ptaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka