miranda8
26.03.04, 09:33
kupiłam taką cytrynę na targach ogrodniczych jakieś 6 miesięcy temu. Zwykła
ładyga i kilka liści. OStatnio jednak z łodygi zaczęły wyrastać małe lodyżki
a na ich końcach zielone kuleczki. Kuleczki rosły i pojawiły się pąki, które
pękły zaczęły sypać żółtym proszkiem i niesamowicie pachnąć. Ale po kilku
dniach odpadły i nic nie ma teraz na łodyżkach. Czy tak ma być? Słyszałam, że
trzeba te pąki zapylić aby były owoce. Czy to prawda? Minął miesiąc i znowu
wyrastają z innej części kwiatka te same zielone kuleczki. Czy coś powinnam
zrobić?