15.10.10, 16:28
zamarzyłam o rabatce różanej. czy macie sprawdzone odmiany róż rabatowych i parkowych. Głównie chodzi o odporność na mrozy i choroby, musi też wytrzymać ciężką gliniastą ziemię pod ok 20 centymetrową wartswą próchniczej. No, byłoby super gdyby długo kwitły, lub powtarzały kwitnienie i pachniały. Mogę wyczytać z książek , ale interesują mnie Wasze doświadczenia. A, rejon podwarszawski, zimny. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: róże 15.10.10, 18:23
      Nie przesadzaj, Warszawa to nie Wiżajny.
      • melex123 Re: róże 15.10.10, 23:23
        Ale chodziło o to, że z tych podwarszawskich to ten zimniejszy. To jest, mówiąc krótko, wygwizdów.
        • horpyna4 Re: róże 16.10.10, 10:48
          Wyguglaj sobie coś w rodzaju "róże mrozoodporność". Kiedyś trafiłam na stronę, gdzie podawano szczegółowo różne cechy poszczególnych odmian, w tym właśnie mrozoodporność. Niektóre (zwłaszcza pochodzenia skandynawskiego) wytrzymują -40 stopni.
          • all.correct Re: róże 16.10.10, 17:29
            horpyna4 napisała:

            > Wyguglaj sobie coś w rodzaju "róże mrozoodporność". Kiedyś trafiłam na stronę,
            > gdzie podawano szczegółowo różne cechy poszczególnych odmian, w tym właśnie mro
            > zoodporność. Niektóre (zwłaszcza pochodzenia skandynawskiego) wytrzymują -40 st
            > opni.
            Lepiej spytaj jakiegoś doświadczonego ogrodnika.
            • melex123 Re: róże 16.10.10, 20:54
              Ależ czemuż mnie tak odsyłacie? Czyż nie macie róż?
              • yoma Re: róże 18.10.10, 10:25
                Mamy, ale jak ty chcesz mrozoodporną, choroboodporną, wiecznie kwitnącą i jeszcze wytrzymującą glinę, to tak ci tylko w Erze dopasują :)
    • zimna_zosia Re: róże 18.10.10, 08:57
      Melex!
      W Stopkach pod Siedlcami nie jest az tak zimno:-)
      Roze tez beda rosly tylko trzeba gesto nasadzic - bo to jest tajemnica ladnej rabaty rozanej.
      Ryzyko ze zmarzna jest zawsze.
      Jesli nie bedziesz ich staranie okrywal lub odkrywal o nie dbal to zawsze cos je zalatwi jak nie mroz to szara plesn.
      Przy pierwszym nasadzeniu musisz sie liczyc z tym ze 50% roz zmarnieje.
      Z czasem dojdziesz do wprawy w pielegnacji i nie bedziesz szukal nazwy lecz koloru lub zapachu.
      Powodzenia
    • yoma Re: róże 18.10.10, 10:24
      A żądanych odmian i tak nie dostaniesz, będziesz miała na etykietce napisane "różowa parkowa" albo i to nie. To ma coś wspólnego z licencjami, ale nie wiem dokładnie, o co chodzi.

      Róże w Polsce okrywamy i w Wiżajnach, i pod Warszawą, tak to już jest. Z wyjątkiem róż tzw. dzikich (Rosa rugosa, Rosa nitida).

      Ciężkiej gliniastej ziemi nie przeżyją pod Warszawą ani nigdzie. Wymieszaj z piaskiem.
      • melex123 Re: róże 18.10.10, 15:45
        No już dobrze, dobrze, okryję , wymieszam z piaskiem. Ale wymieszam pod krzakiem, a tu cały teren gliniasty , więc i tak będą miały ciężko. Czyli, że metodą prób i błędów...Hmm, jak zwykle. Ale np. lubię rabatowe : bonicę i friesię. I są takie, bardzo chyba znane, jak np. Schneeflocke albo Rosarium Utersen albo pnące Golden Showers czy Sympatie. Miałam nadzieję, że te właśnie wymienicie w Waszej poradzie :) :) że zasadzić i potem już tylko podziwiać. I że rosną Wam wspaniale. A myślę o tych różach od paru lat, lecz się boję, gdyż, jak me hortensje ogrodowe, nawet okryte iglakami i agrowłókniną marzną, to co dopiero róże. Jakiś biegun podwarszawski, damn it!
        • jan.niedziela Re: róże 18.10.10, 16:37
          Nie sraj ogniem!
          Poprostu kupujesz roze na przyklad w Powsinie (Ogrod Botaniczny) a Powsin to chyba z Twojej strony.
          Maja sprawdzone stare i nowe odmiany.
          Pachnace i nie do wyboru i koloru.
          Przyjemnej wycieczki.
        • yoma Re: róże 18.10.10, 17:38
          Róże są odporniejsze niż hortensje. Się okrywa i przycina na wiosnę to, co zmarzło, i już. Ja okrywam kupą liści i gitara, a zawsze myślałam, że to ja mam podwarszawski biegun zimna :)
          • jan.niedziela Re: róże 19.10.10, 08:45
            Jesli Melex zalozy rabatke to i nauczysie: okopywac, okrywac albo odkrywac.
            Doswiadczenie zdobywa sie z czasem.
            Jedna dobra rada moge sluzyc.
            Nasadzernia z roz pachnacych/wonnych, kolor i kwiat obojetny.
            W ogrodzie zawsze cos padnie albo zdziczeje cos tam rozdepcesz lub zbyt krotko przytniesz wiec trzeba bedzie dosadzic nowe.
            A ze rozyczek jest co niemiara to mozna marudzic a to plozace, a to pnace, karlowate lub wysokopienne i.t.p. i.t.d.
        • horpyna4 Re: róże 19.10.10, 09:20
          Zdarza się, że hortensje okrywane łatwiej przemarzną, niż te nieokryte. Po prostu może im być za ciepło i za wcześnie puszczają soki.

          Pamiętam taki przypadek sprzed wielu lat: moja mama posadziła w ogródku przydomowym hortensję ogrodową - a więc taką kwitnącą na ubiegłorocznych pędach. Przez kilka zim hortensja była okrywana, ale wymarzała jej większość pąków kwiatowych. Potem nikt się nią nie przejmował i kwitła co roku normalnie.
    • agnieszsz Re: róże 19.10.10, 20:22
      Co prawda o róży pnącej nie pisałaś, ale może się skusisz, bo warto. Masz ode mnie zdjęcie róży pnącej, pachnącej, powtarzającej kwitnienie . Ostatnia zima zweryfikowała mi inne róże, a ta mimo , że rośnie od wschodu. przeżyła i zakwitła niesamowicie. Nie znam jej nazwy, ale nasze koleżanki pewnie mnie uzupełnią.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ea/sc/zbzd/b517QktAsO80FWjDQB.jpg


      • melex123 Re: róże 19.10.10, 20:53
        Ale ładna! Puściłabym taką po pergoli - mam już kupioną taką delikatną metalową...i po niej mają się piąć pnące.
        • agnieszsz Re: róże 20.10.10, 16:08
          Ja na zimę zawsze sypnę jej taczkę kompostu na korzenie jako okrycie. Na wiosnę część tego kompostu zabieram, część rozgrzebuję jako nawóz, i to się jej chyba podoba. A po przekwitnieniu obcinam kwiat z kilkoma węzłami, aż do większego pączka. I wtedy wypuszcza nowy przyrost z kwiatem. Później już nie obcinam, dopiero wiosną. I jeszcze z bliska, skoro Ci się spodobały.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ea/sc/zbzd/nF35GBh3auN7rbnWHB.jpg
          • yoma Re: róże 20.10.10, 19:06
            No nie powiem, ładne to...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka