krzysztom 22.10.10, 22:55 Byłem koło starego zamczyska i urwałem kawałek winobluszczu, pęd średnicy 2cm,dł.1m. bez korzenia. Zakopałem w całości 5 cm pod ziemią w ogródku przy płocie. Coś z tego będzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irenazu Re: winobluszcz 23.10.10, 11:33 Coś napewno będzie-albo nowe rośliny,albo odrobina próchnicy;) Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: winobluszcz 23.10.10, 11:35 Przepraszam,wysłałam bez spoglądania na tekst.Wiem,że na pewno pisze się oddzielnie. To tak na wszelki wypadek dla poprawiaczy moich błędów... Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 Re: winobluszcz 16.11.10, 16:03 5 cm w ziemi, to stanowczo za plytko. Moze sie nie ukorzenic. Wez lopate i wbij na glebokosc w ziemie, popchnij lopate tak aby zrobic mala szczeline w ziemi i wloz sadzonke (uciety koniec)na glebokosc lopaty. Udepcz ziemie wokol. Uwazaj abys nie posadzil sadzonki "glowa w dol" . Musisz sprawdzic jak sa zlokalizowane paki, wiesz o co chodzi? Tak rozmnozylem i obsadzilem swoje ogrodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
marika_8 Re: winobluszcz 18.11.10, 08:47 Ja również, własnie w taki sposób, tyle, że wiosną :) Odpowiedz Link Zgłoś
aelle Re: winobluszcz 20.11.10, 15:37 Dobrze zrobiłaś, to co owocuje jesienią sadzi się na wiosnę i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
graiyetea Re: winobluszcz 23.11.10, 14:16 Nie traciłabym jednak nadziei. Faktycznie lepiej zasadzić wiosną, ale jesienią też może się przyjmie. Winobluszcz nie jest zbytnio kapryśny. Ja niestety musiałam powycinać mnóstwo swojego bo rozpoczął inwazję do wnętrz i ciężko go było powstrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
witaminka77 Re: winobluszcz 08.01.11, 09:58 Ja zaszczepki zasadziłem w doniczkach na parapecie. Większość szczepek wypuściła korzonki i była pociecha na wiosnę. Zapraszam na blog. Tam znajduje się fotografia mojego bluszcza. Odpowiedz Link Zgłoś