amityra 04.12.10, 16:09 Witam Jak sadzicie , czy już można pobierać zrazy , czy jeszcze poczekać z kilka tygodni? Tyle wersji się naczytałem. Czy ktoś po tym trzymał je powkładane w ziemniaki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Można 04.12.10, 21:02 Choć lepiej je pobierać później, bo wtedy mniej zachodu z trzymaniem ich po różnych lodówkach, lodowniach, piwnicach nie cieplejszych zimą niż góra 5 stopni celsjuszowych. Jedyny przypadek, kiedy nie zbieram ich wcześniej, niż pod koniec lutego, na początku marca to wtedy, kiedy jestem przejazdem gdzieś w oddali, a spotykam wart urzezania obiekt - a wiem, że w to miejsce już w lutym/ marcu nie dojadę. Kumpel też tak czyni, zbierając rzadkości warte namnożenia w sadzie przeznaczonym do uprawy zachowaczej wymierających odmian owocodajnych w stacji doświadczalnej rezerwatu Owczary. Jak zdąży {Amityra} dojechać po swe ZRZEZY [zraz to podkładka do szczepień] nie później niż na dwa tygodnie przed końcem zimy w swej okolicy, to zrzez niech urzeza/ urżnie jak najpóźniej, byle by go nie przesuszył potem i nie obudził za wysoką temperaturą. Jeśli rzeczywiście Szanowny {A.} pobiera zrazy, to niech pobiera je rok wcześniej i dobrze ukorzeni, by potem wykorzystać ewent. mą powyższą poradę, dziś zbędną. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 tysiąc i jeden przepis na cóś z ziemniaka 04.12.10, 21:07 Co do ziemniaków, to prócz ich zastosowania jako odsalacz przesolonych zup, jako źródło prądu dla żarówki, zwabiacza ślimaków w czas suszy, czyściciela nietypowych plam - poznałem następne ich niekonsumpcyjne zastosowanie - za co rwącemu się do szczepień {Amityrze} składam podziękę. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: tysiąc i jeden przepis na cóś z ziemniaka 05.12.10, 08:51 dar61 napisał: > Co do ziemniaków, to prócz ich zastosowania jako odsalacz przesolonych zup, jak > o źródło prądu dla żarówki, zwabiacza ślimaków w czas suszy, czyściciela nietyp > owych plam - poznałem następne ich niekonsumpcyjne zastosowanie - za co rwącemu > się do szczepień {Amityrze} składam podziękę. Opis ziemniaczanej metody na Ogrodniczo Działkowym Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Można 05.12.10, 08:49 dar61 napisał: > Jak zdąży {Amityra} dojechać po swe ZRZEZY [zraz to podkładka do szczepień] ? pl.wikipedia.org/wiki/Zraz Odpowiedz Link Zgłoś
amityra Re: Można 05.12.10, 18:01 Aleś Dar-ku pojechał i to daleko,dzięki! Będę teraz szczepił do góry korzeniami.Nowa metoda. Pytałem się dlatego ,ze są duże mrozy i gdzieś czytałem ,że przemarznięte pobrane w lutym,marcu zrazy nie chcą się przyjmować. Na wiosnę szczepiłem śliwki i te zrazy ,które pobrałem gzie drzewa były nie osłonięte od mrozu nie przyjęły się ani jedno. Natomiast ze śliwy stojącej w zaciszu wszystkie szczepki przyjęte. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Nie, można 06.12.10, 19:29 {amityra}: ...Aleś Dar-ku pojechał i to daleko, dzięki! Będę teraz szczepił góry korzeniami... ... :-) ...przemarznięte pobrane w lutym,marcu zrazy... To możliwe, pewnikiem dotyczy też to podkładek. W mej zimą ciepłej polskiej okolicy raz w życiu, i to tylko w moim zmrozowisku, spotkałem przemarznięcie drzewek owocowych i jarzęba. Ale on był szwedzki. Hortensji, co rusz nam marznącej, nie zaliczam do lokalnościów. ...Na wiosnę szczepiłem... Na szczepienie najlepsze jest przedwiośnie - faza lokalnej pogody, kiedy temu szczepionemu gatunkowi/ odmianie rozsuwają się łuski pączków. A poza tym, że są różne śliwy, to pono dla nich skuteczniejsze jest oczkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wrexham Re: Zrazy 06.12.10, 06:57 temat wyczerpany, wiec nie zakloce swoim wpisem; ten watek dopiero uswiadomil mi jak bardzo nic wspolnego nie mam z ogrodnictwem; poczytalam o zrazach, ziemniakach i zaraz mi sie tylko jesc zachcialo i na obiad nabralam ochoty... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rjk1 Re: Zrazy 10.12.10, 09:52 Zrazy oczywiście można pobrać już teraz, szczególnie jeśli szczepi się w ręku w zimie. Ja przechowuję je w wilgotnych trocinach w nieogrzewanym pomieszczeniu. Jestem ciekawy jakie odmiany szczepicie? rjk@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś
amityra Re: Zrazy 11.12.10, 18:17 Szanowni forumowicze,czy może ktoś szczepił winorośl na winobluszczu a może coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
sadownik46 Re: Zrazy 26.12.10, 23:41 a szczepiłem na odpowiednio dobranej podkładce, dzięki czemu zabezpieczyłem przed szkodnikami korzeniowymi. A pan jak proponuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Zrazy 27.12.10, 09:51 sadownik46 napisał: > a szczepiłem na odpowiednio dobranej podkładce, dzięki czemu zabezpieczyłem prz > ed szkodnikami korzeniowymi. Które i tak u nas nie występują,nie ten klimat. Odpowiedz Link Zgłoś