Dodaj do ulubionych

muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek?

10.12.10, 13:03
Niby zima a w jednym pokoju w mieszkaniu mam mnóstwo much, ale nie muszek, tylko much, średniej wielkości. Na początku zimy było kilka teraz już jest ponad 20! Koszmar. Czy ktoś z was spotkał się z czymś takim? Czy to możliwe, że te muchy legną się w doniczkach przyniesionych jesienią do domu z balkonu?! Co z tym zrobić?? Bardzo proszę o porady!
Obserwuj wątek
    • wrexham Re: muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek? 10.12.10, 14:13
      a nie otworzylas czasem okna jakiegos w domu? bo one zimuja w szczelinach, czesto wlasnie w ramach okiennych i moze wylazly po prostu? zrobilo sie cieplej, pobudzily sie...
      • blyskotka1982 Re: muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek? 10.12.10, 14:57
        Okna mam plastikowe, a nawet jeżeli one wcześniej siedziały w ramach okiennych to byłyby też w innych pokojach, bo wiadomo, że na moment to w każdym pokoju wietrzyłam, a są tylko w tym jednym z kwiatami :( Dziękuję za odpowiedź, może ktoś inny się z tym spotkał?
    • enith Re: muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek? 11.12.10, 19:24
      Muchy wyłażące z doniczek to zazwyczaj ziemiórki, ale rozmiar się nie zgadza. Może grzebnij patyczkiem w której doniczce i zobacz, czy nie wyłażą. Ja miałam taki atak ziemiórków w tym roku, że jak grzebnęłam w doniczce, ziemia się ruszała i wyłaziły muchy, hordami, jak w horrorze klasy be. Okropność, nienawidzę tych małych skubańców.
      • lamia68 Re: muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek? 13.12.10, 09:13
        U mnie to samo. Najgorzej w pomieszczeniu z sauną. Na poczatku myślałam, że to komary.
        Jak to zwalczyć ? Nigdy jeszcze nie miałam takiego problemu zimą.
        • enith Re: muchy zimą w mieszkaniu? z doniczek? 13.12.10, 17:11
          Ziemiórki uwielbiają mokrą ziemię. Jeśli w pomieszczeniu z sauną masz rośliny, to ich ziemia pewnie nigdy nie przesycha, tym samym idealnie pasując ziemiórkom.
          Ja z każdej doniczki usypałam część ziemi (może ze 2 cm) i nasypałam piachu, żeby udusić larwy. Do tego do każdej doniczki wsadziłam patyk z żółtym lepkim papierkiem (jak na muchy), żeby się dorosłe fruwające osobniki poprzylepiały. No i w dwa dni oblepiło mi te papierki tak, że się zrobiły od tych much czarne. Fuj :( No i oczywiście staram się bardzo ostrożnie podlewać, daję ziemi przeschnąć. I to pomogło, już tydzień później znacznie mniej ziemiórków topiło mi się w kawie :)
          • wrexham ziemiorki 16.12.10, 12:50
            dzieki temu watkowi odkrylam, ze mam ziemiorki; do tej pory sie nad nimi litowalam na zasadzie "biedna muszka sie obudzila w zimie, co ona teraz pocznie, niech sobie chociaz posiedzi na scianie"
            teraz zaczelam mordowac :/
            i boje sie o kwiaty...
            • yoma Re: ziemiorki 16.12.10, 12:53
              Ziemiór dorosły nieszkodliwy jest

              niedorosły, jak jest go za dużo. A w ogóle to jest ten ziemiórek czy ta ziemiórka, bo nie wiem?
              • enith Re: ziemiorki 20.12.10, 17:59
                yoma napisała:

                > Ziemiór dorosły nieszkodliwy jest

                Dokładnie tak. Jest za to upierdliwy, zwłaszcza w hordach. Jak napisałam wyżej, kubka z kawą postawić na biurku nie mogłam, bo się skubane natychmiast do niego zlatywały, jak do wodopoju.
                No, a larwy niestety żrą korzonki, więc trza je (larwy) udusić. Patent z piaskem u mnie sprawdził się świetnie, choć oczywiście nie wszystkie rośliny można tym patentem potraktować. Na jutubie widziałam, że jak ziemia jest naprawdę ciężko zajęta larwami, dobrze jest roślinę przesadzić do świeżej ziemi. Wyjąć ze starej donicy, jak najdokładniej opłukać korzenie, żeby nic z rośliną do nowej ziemi nie przynieść. No i ostrożnie z podlewaniem. U mnie ewidentnie problemem była ziemia, która nie chciała przeschnąć. Teraz robię własne mieszanki z dużą ilością piachu, żeby ułatwić drenaż i ziemiórków jakby mniej.
                • agnieszsz Re: ziemiorki 21.12.10, 19:21
                  Przecież taka ziemiórka dużo kawy nie wypije....
                  • wrexham Re: ziemiorki 22.12.10, 06:56
                    ale nogi moze brudne miec...
                    przeciez lata na bosaka...
              • wrexham niewinne??? 22.12.10, 06:59
                no i teraz to mi humor popsulas na swieta...
                znaczy ja mordowalam niewinne istoty?
                znaczy krew na rekach mam?!

                a swoja droga skad sie te larwy biora? czy to nie te dorosle latacze jakies jaja skladaja w doniczki nasze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka