Dodaj do ulubionych

zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć?

14.02.11, 23:33
kiełkuje tylko cebula, poza tym nic... miałam pietruszkę z korzenia, tymianek, bazylię i lubczyk z nasion (bazylia skiełkowała i padła, reszta nie), kupiłam też zioła w doniczkach, przesadziłam i padły. ziemię mam uniwersalną. dbam o wilgotność, staram się, aby nie było im za gorąco (w domu mam bardzo ciepło, bo jestem zmarzluchem). ogólnie rośliny doniczkowe mi rosną, nie wiem, czemu zioła nie chcą. może ktoś ma na to jakąś radę?
Obserwuj wątek
    • bakali Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 15.02.11, 09:34
      Jest zima: mało światła, z ciepłem tez tak sobie... Roslinki to czują, nasiona wiedza kiedy mają wykiełkować. Nie martw się, w marcu na pewno wykiełkuja, ale najlepiej posiej nowe nasiona.
      • przemoaj5 [...] 15.02.11, 10:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • yoma Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 15.02.11, 11:53
          Co Przemek, obudziłeś się z zimowego snu?
    • sniezynka22 Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 16.02.11, 10:43
      Mam dokładnie ten sam problem z ziołami. Kupuję gotowe w sklepie, ale one szybko więdną i nawet podlewane marnieją. W tym roku kupię od ogrodnika jakieś małe sadzonki, może lepiej urosną.
      • moo-n Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 16.02.11, 15:55
        Nie znoszą warunków 'parapetowych', huśtawki przeschnięcia/zalania i mało światła.Podobno mają się lepiej gdy podlewa się od spodu, na podstawkę.Nie próbowałam, ale one chyba jak wszystko co ma rodowód cieplejszych rejonów świata zimą w mieszkaniu u nas nie chce rosnąć.Chyba, że w sztucznie zafundowanych warunkach.
        • sniezynka22 Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 30.04.11, 12:58
          moo-n napisała:

          > Nie znoszą warunków 'parapetowych', huśtawki przeschnięcia/zalania i mało świa
          > tła.Podobno mają się lepiej gdy podlewa się od spodu, na podstawkę.Nie próbował
          > am, ale one chyba jak wszystko co ma rodowód cieplejszych rejonów świata zimą w
          > mieszkaniu u nas nie chce rosnąć.Chyba, że w sztucznie zafundowanych warunkach
          > .
          Zgadzam się i potwierdzam na własnym przykładzie. W tym roku zakupiłam sporo ziółek i każdą doniczkę trzymam na głębokiej podstawce, wlewam wody do podstawki i roslinka pobiera sobie tyle ile potrzebuje.
    • hera.dnw Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 24.02.11, 12:39
      Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że rzadko kiedy zioła kupione w sklepie spożywczym jako zioła do jedzenia chcą rosnąć :( Dokładnie tak jak piszesz szybko więdną i nawet podlewanie nie pomaga. Za to kiedyś kupiłam w Lerloy rozmaryn jako roślinę, normalnie w doniczce sporej i rośnie pięknie do dnia dzisiejszego (a to było prawie rok temu). Może on jest inaczej hodowany, silniejszy :)
      • krynia58 bazylia 24.02.11, 13:45
        Wysiałam w połowie lutego do kuwetki bazylię i lubczyk - ten ostatni z myslą wysadzenia na stałe do ogrodu.
        Bazylia już wschodzi, ale gęsto. Pikować czy przerywać, też chcialabym do ogrodu trochę.
        Lubczyk, jako że większe ma nasiona, posiałam rzadko, ale jeszcze go nie widać.
    • mamap Re: zioła w kuchni - dlaczego nie chcą rosnąć? 30.04.11, 15:04
      Pare lat temu kupilam ziola w Leclercu i wsadzilam do skrzynki na balkonie. Lubczyk wiadl wiec wsadzilam do ziemi pod balkonem-od kilku lat wyrasta wielki krzak kazdej wiosny. Mieta puszczala dlugachne korzenie-poszla do ziemi,panoszyla sie obficie,az ja barwinek pozarl. Melisa rozsiala sie po calym mini ogrodku, znajduje ja w coraz to nowym miejscu-zrywam i susze dla krolika. Bazylia rosla na parapecie i nawet zakwitla, musialam uwazac z woda, slonko umiarkowane. A moja siostra sieje od lat bazylie, parapet okna polnocnego-rosnie,zakwita, produkuje nasiona z ktorych wyrastaja nowe roslinki. I badz tu madry co te ziola lubia. Rozmaryn u sasiadki,tez z Leclerca, robi za kwiat ozdobny. Slonko umiarkowane przez pol dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka