Dodaj do ulubionych

Jak poskromić winogron??!!!!!!!!

27.02.02, 15:11
Błagam o pomoc: na mojej działce niesamowicie rozrósł się winogron.
Pozostawiony sam sobie "zdobył" okoliczne drzewa, w tym b. dużą, wysoką
jabłonkę, w zasadzie opanował niemal wszystkie drzewa i krzewy na działce!!!
Nie mam pojęcia, jak się do niego zabrać. Myślę o pościąganiu go w jakiś sposób
(JAKI?!!!) z drzew, ale co potem? Poucinać końcówki? Wsadzić pędy w ziemię?
Podejrzewam, ze muszę to zrobić jak najszybciej, w przeciwnym wypadku na
działce powstanie istna dżungla winogronowa!!!
Obserwuj wątek
    • piasia Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 28.02.02, 09:24
      Witam właścicielkę dzikiej nieposkromionej winnicy ;-)

      Czy Twoja roślina o kolonizatorskich zapędach ma się po czym piąć (oprócz drzew
      oczywiście ;-))? A czy owocuje?

      Winorośl to taka roślina, która musi być cięta, bo zdziczeje. Ma dziwne
      obyczaje - owocuje tylko na pędach jednorocznych, które wyrastają z pędów
      dwuletnich.
      Dlatego w winnicach stosuje się cięcie w tzw. sznur Guignota (czy innego
      Francuza, piszę z pamięci).

      Jak to wygląda?
      Od głównego "pnia" puszcza się poziomo na boki TYLKO DWA pędy. Roślina tworzy
      więc literę T o szerokim daszku.
      ____________
      |
      Z tych pędów na wiosnę wyrastają młode pędy - prowadzi się je w górę i skraca
      na długość ok. 1 metra.
      Roślina wygląda więc jak grabie.
      |_|_|_|_|_|_|_|_|_|
      |
      Na tych młodych pędach (jednorocznych) pojawiają się kwiaty, a potem owoce
      (mniam).
      W następnym roku wczesną wiosną trzeba wziąć sekator i obciąć wszystko z
      wyjątkiem jednego PIONOWEGO pędu z zeszłego roku. Tego pędu, który był
      najbliżej głównego pnia. Roślina wygląda więc jak kamerton albo dwuzębny
      widelec.
      |_|
      |

      Teraz te pionowe badyle przyginamy do poziomu (tworzy się litera T), i czekamy
      aż wyrosną młode, pionowe pędy.
      I tak dalej, co roku, w koło Macieju...

      Moje informacje pochodzą z książki sprzed 50-ciu lat, ale uprawa winorośli
      chyba tak bardzo się nie zmienia, co? ;-)
      Nie musisz się zresztą tak dokładnie stosować do zaleceń, w końcu nie zakładasz
      towarowej winnicy. Najważniejsze jest to, że winorośl możesz śmiało przycinać,
      bez szkody dla niej, a z pożytkiem dla innych udręczonych roślin ;-)
      Na koniec przykład - podczas obijania starego domku nowymi deskami z mojej
      rozpiętej na ścianie winorośli został pieniek. Po roku wszystko wróciło do
      normy - znów jest zielona ściana.
      Powodzenia w okiełznaniu zielonego konkwistadora ;-)
    • jerzy.wozniak Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 28.02.02, 18:27
      Nushka czy to naprawde winorośl? może to winobluszcz pieciolistkowy?
      Jurek
      • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 08:42
        To NAPRAWDĘ winogron. Ma małe ciemnogranatowe owoce, dość kwaśne, ale są. (Poza
        tym wydaje mi się, że jakiegoś winobluszcza też mam, o ile jest to roślina
        pnąca (chwast?) zapuszczająca niesamowicie mocne korzenie, wijąca się i ostra w
        dotyku. Z nią też muszę powalczyć.) Piasiu, dziękuję za rady. Bardzo to
        skomplikowane... Panie Jurku, co Pan o tym sądzi? Nie ma prostszej metody?
        Proszę o odpowiedź, bo jutro muszę cos z tym winogronem zrobić!!!
        • stanlukas Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 09:01
          nushka napisał(a):

          > To NAPRAWDĘ winogron. Ma małe ciemnogranatowe owoce, dość kwaśne, ale są. (Poza
          >
          > tym wydaje mi się, że jakiegoś winobluszcza też mam, o ile jest to roślina
          > pnąca (chwast?) zapuszczająca niesamowicie mocne korzenie, wijąca się i ostra w
          >
          > dotyku. Z nią też muszę powalczyć.) Piasiu, dziękuję za rady. Bardzo to
          > skomplikowane... Panie Jurku, co Pan o tym sądzi? Nie ma prostszej metody?
          > Proszę o odpowiedź, bo jutro muszę cos z tym winogronem zrobić!!!

          >Jeśli to jest winorośl, to rady piasi są dobre. Ja też mam winorośl na działce i
          w każdym roku ją mocno przycinam, była też tak zaniedbana jak Twoja roślina, a
          teraz jest całkiem ładna i owocująca. Teraz jest dobry moment do przycinania,
          ponieważ jeżeli zrobisz to później, roślina będzie "płakać" co nie jest dla niej
          korzystne. Pozdrawiam i życzę udanego cięcia winorośli.

        • piasia Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 09:08
          TNIJ!!!!!!
          Ja się tez nie stosuję do opisanych zaleceń, bo to strasznie skomplikowane ;-)
          No, ale nie pozwalam, żeby mi winogron mordował resztę ogrodu ;-)

          Opisz dokładniej to drugie pnącze, jakiego kształtu ma liście, czy błyszczą,
          czy się przebarwia jesienią, czy kwitnie. Ciekawi mnie, co to jest.
          • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 10:09
            To drugie "coś" ma liście trochę podobne do winogronu, ale "czepia się", rani
            ręce (ma takie maluteńkie kolce, mniejsze, niż jeżyna)i bardzo szybko rozrasta,
            pnie się na siatce ogrodzeniowej i wzdłuż niej. Gdy pociągnęłam za korzeń -
            ciągnie się i ciągnie. Paskudztwo. Wspięło się też po siatce na akację na
            sąsiedniej działce i oplotło ją. Jak uschnie - trudno to zdjąć, bo łodygi ma
            dość grube i mocne.
            • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 10:13
              nushka napisał(a):

              > To drugie "coś" ma liście trochę podobne do winogronu, ale "czepia się", rani
              > ręce (ma takie maluteńkie kolce, mniejsze, niż jeżyna)i bardzo szybko rozrasta,
              >
              > pnie się na siatce ogrodzeniowej i wzdłuż niej. Gdy pociągnęłam za korzeń -
              > ciągnie się i ciągnie. Paskudztwo. Wspięło się też po siatce na akację na
              > sąsiedniej działce i oplotło ją. Jak uschnie - trudno to zdjąć, bo łodygi ma
              > dość grube i mocne.



              Jak w teleturnieju - stawiam na odpowiedz - Chmiel ( Humuls ) ;-)
              • piasia Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 11:54
                brawo Jack! To na pewno chmiel. Nie wpadłabym na to.

                oj chmielu, chmilelu, ty bujne ziele
                nie będzie bez cię na wsi wesele ;-)

                Nushka, czy to "coś" ma latem śliczne delikatne jasnozielone szyszeczki? Jesli
                tak, to chmiel na 200%.
                pożyteczna roślina, pożyteczna.... ;-)
                • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 13:07
                  Niestety, żadnych szyszeczek nie zaobserwowałam, zatem to (niestety?) na pewno
                  nie jest chmiel! Cóż zatem? Z wyglądu troche przypomina winogron, ale jest
                  jeszcze bardziej zdziczałe. To na 100% chwaścior w odróżnieniu od winogrona,
                  który tylko się rozochocił.
                  • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 13:14
                    Poza tym - czy chmiel ma "małe ciemnogranatowe, dosć kwaśne owoce -
                    kuleczki?"...
                    • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 14:57
                      Czy w tym teleturnieju mam szanse na drugą odpowiedz? ;-)
                      Może to Winorośl - Vitis ???
                      Czy w ramach pytania do publiczności możesz napisać jak się wspina - owija się
                      pędami czy ma wąsy czepne???
                      A już myślałem że wygram jakąś nagrodę np: bon na opiekacz ;-)
                    • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 01.03.02, 15:32
                      Wspina się... bezczelnie! Wąsami i pędami.
                      • piasia Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 02.03.02, 12:40
                        nushka!

                        Coś poplątaliśmy - winogron jest winogron, ma kwasne, granatowe owoce, trzeba
                        go ciąć, bo włazi na jabłonie.

                        ALE TO DRUGIE - na ogrodzeniu, szorstkie, z kolcami drobniutkim, chmiel
                        prawdopodobnie - czy to on ma szyszeczki latem?

                        • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 09:46
                          Winogron jest winogronem. To fakt. Co do tego drugiego, intuicja podpowiada mi,
                          że może to być winobluszcz pięciolistkowy (kojarzę kształt liści), szyszek nie
                          ma, chmielem zatem na pewno ten stworek nie jest...

                          W sobotę pozdejmowaliśmy "liana" (nie wiem czy to odpowiednia forma tego
                          wyrazu) winogronu z mniejszych drzewek, pozostały jeszcze na dużej jabłonce
                          (najwięcej...), z której nie bardzo daje się ściągnąć, tym bardziej, że
                          jabłonka jest stara i mocniejsze pociągnięcie za łodygę grozi ułamaniem nawet
                          grubych gałęzi. Oprócz tego ryzyka p roblemem jest też dość duża wysokość.
                          Potem - obcinanie. Będę cięła w ciemno. Bez opamiętania.
                          • piasia Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 10:41
                            nushka napisał(a):

                            > Winogron jest winogronem. To fakt. Co do tego drugiego, intuicja podpowiada mi,
                            >
                            > że może to być winobluszcz pięciolistkowy (kojarzę kształt liści), szyszek nie
                            > ma, chmielem zatem na pewno ten stworek nie jest...

                            No to mamy problem....

                            Bo winobluszcz nie ma kolców, nawet drobniutkich. Jest gładziutki i śliczny. I
                            pięknie przebarwia się na purpurowo, a liście przypominają miniaturowe liście
                            kasztanowca. Tymczasem Ty piszesz, że paskudztwo na siatce ma liście podobne do
                            winogronu. I silne łodygi, i mocne korzenie.

                            Zajrzyj na strony: www.wiem.onet.pl/wiem/00a48b.html i
                            www.ogrodnik.pl/ogrody/ogrody_15_02.asp

                            Są tam piękne zdjęcia chmielu. Będziesz mogła porównać. I napisz - to czy nie to?
                            • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 13:51
                              Piasiu, dziękuję za linki. Oto wyniki mojej analizy: niby trochę podobne do
                              chmielu, ale moje "coś" nie ma żadnych szyszeczek. Raczej to nie jest
                              chmiel... "To" jest też gładziutkie, jak winobluszcz. "Czepia się", kłuje, rani
                              ręce, ma drobniutkie kolce, nie przebarwia się.
                              • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 15:14
                                nushka napisał(a):

                                > Piasiu, dziękuję za linki. Oto wyniki mojej analizy: niby trochę podobne do
                                > chmielu, ale moje "coś" nie ma żadnych szyszeczek. Raczej to nie jest
                                > chmiel... "To" jest też gładziutkie, jak winobluszcz. "Czepia się", kłuje, rani
                                >
                                > ręce, ma drobniutkie kolce, nie przebarwia się.

                                Nushka.... brak szyszek jeszcze o niczym nie świadczy - chmiel jest dwupienny
                                więć szyszki sa tylko na egzemplarzach żeńskich - rozstrzygające raczej może być
                                to czy wzrost rozpoczyna od ziemi - bo chmiel to bylina - czy też ze
                                zdrewniałych pędów ???
                                • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 15:20
                                  Wyrasta prosto z ziemi!
                                  • jerzy.wozniak Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 04.03.02, 18:26
                                    Ot i chmiel, zresztą wskazywały na to szorstkie pędy, takie haczyki (mini) na
                                    liściach i pędach ma tylko chmiel. A co z domniemanym winoroślem – wątpię, aby
                                    była to szlachetna odmiana raczej obstawiam winobluszcz - ma jagody małe, ale
                                    podobne do winogron.
                                    Jurek
                                    P.S.
                                    Tak do cna to wytępisz jedno i drugie za pomocą Roundup’u. Najlepiej pomazać
                                    liście mało rozcieńczonym środkiem na tych pędach które chcesz wywalić. Zwykle
                                    padają po kilku tygodniach.
                                    • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 10:41
                                      Widzę, że wkradło się nieco zamieszania z poplątaniem. Jeszcze raz:
                                      1. Winogron, to winogron. Z resztą zawsze nim był, od jakichś 20 lat, kiedy
                                      został posadzony. Winogron chcę za to POSKROMIĆ, bo zdobył wszystkie drzewa. Ma
                                      rosnąć w altance, jak należy.
                                      2. To DRUGIE "coś", to nie chmiel. Nie ma ani szyszek, ani haczyków, ani
                                      żadnych owoców. To jakis okrutny chwast. Chcę go wyplenić całkowicie.
                                      Takie są założenia, ot co.
                                      • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 11:44
                                        Skoro "To Drugie Coś " ( dalej sądze że to chmiel) chcesz wytępić całkowicie to
                                        chyba nie ma znaczenie czym To Coś jest - Roundup 1:1 z wodą wtrzec gąbką w
                                        młode liście i po chmielu ;-)
                                        • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 11:55
                                          Co do nie-winogronu: porównując chmiel na zdjęciach z tym, o czym piszę -
                                          twierdzę, że to raczej co innego. Może trujący bluszcz? Rzeczywiście, z uwagi
                                          na jego przeznaczenie, to mało istotne. Z drugiej strony, lubię wiedzieć, z
                                          czym (lub z kim) walczę. Pozdr.
                                      • arterk Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 11:56
                                        Zgadzam sę z jackiem. Wytępić niezależnie co to jest.
                                        • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 13:01
                                          Gdyby to był mój "chmiel - nie chmiel" to bym nie tępił tylko przesadził ale
                                          skoro nushka chce inaczej...
                                          • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 13:14
                                            Trujący bluszcz - Poison Ivy - u nas nie słyszałem tego określenia - stosuje
                                            się je raczej w USA, Hedera helix powoduje czasami alergiczne objawy ale
                                            bluszcem Twoje pnącze nie jest na pewno.
                                          • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 13:17
                                            Gdybym była pewna, że to chmiel, może bym się zastanowiła nad wartością
                                            użytkową (?) stworka, ale z uwagi na znaczną wątpliwość co do jego tożsamości -
                                            zauważam tylko jego uciążliwość i widzę jedno (ostateczne) rozwiązanie....
                                            • jack_ Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 13:46
                                              Nushka ...czy wyrok już zapadł??? Bo wszystkie opisy naprawdę pasują do chmielu.
                                              Może zobacz jeszce zdjęcie na www.clematis.com.pl.
                                              • nushka Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 05.03.02, 15:10
                                                Trochę jestem już skonsternowana, prawdę mówiąc. Dlatego m.in. nie będę
                                                rozważać i postanawiam "chmiel-nie chmiel" unicestwić. Oby tylko się poddał!
                                                • piasia wartość użytkowa chmielu 06.03.02, 07:08
                                                  A może daruj mu życie....
                                                  To nie jest brzydka roślina. I naprawdę pożyteczna - piwo robi się z jęczmienia
                                                  i chmielu
                                                  a poza tym....

                                                  Z wielu powodów i dla smutków wielu
                                                  Chciałabym dzisiaj mieć poduszkę z chmielu
                                                  Zapach tych lekkich, siwozłotych szyszek
                                                  Sprowadza mocny sen, zjednywa ciszę.

                                                  Gdzieś to czytałam, albo mi się śniło:
                                                  Chmiel - na bezsenność, a sen - na bezmiłość.
                                                  Gdy sobie z chmielu poduszkę umościsz
                                                  Zaśnij, bo na cóż życie bez miłości.

                                                  (M. Pawlikowska - Jasnorzewska)

                                                  Widzisz? Bez chmielu nie byłoby tak pięknego wiersza...
                                                  • jerzy.wozniak Re: wartość użytkowa chmielu 08.03.02, 23:02
                                                    Uwieżcie jack'owi, chmiel jest roslina dwupienna tzn sa samce - bez szyszek i
                                                    samiczki z szyszkami. twoj to basior i proznio w nim bedziesz szukac szyszek.
                                                    Jurek
                                              • jerzy.wozniak Re: Jak poskromić winogron??!!!!!!!! 08.03.02, 23:00
                                                Jak pisze chmiel to chmiel! Sama pisalaś ze ma szorstkie liscie i lodygi - to
                                                wlaśnie haczyki. Sa mikroskopijnej wielkości ale sa i ulatwiają bestii piecie
                                                sie po podporach. <ozesz je zonaczyc po wycięciu probki liscia i obejrzeniu w
                                                powiększeniu 60X. Podstawowe badanie na 1 roku biologii.
                                                Pozdrowienia,
                                                Jurek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka