kanga_roo
19.07.11, 13:21
a konkretnie na murawę; wróciłam z wakacji, i z rozrzewnieniem wspominam ten puszysty, miękki dywan trawy, stokrotek i koniczyny na podwórzu gospodarstwa, w którym mieszkaliśmy. powiedziałabym, że to klimat: blisko góry, sporo opadów, chłodniej niż w Wielkopolsce, tylko, że...w gospodarstwie w naszej wsi mają taką samą murawę! i nie wierzę, w obu przypadkach, w jakąś szczególną, poza koszeniem, pielęgnację. przy tych powierzchniach i profilu działalności nie daliby rady.
a u mnie trawa wybujała, ale rzadka, ziemia wysuszona, pomimo sporego zacienienia, no brzydko nie jest, ale ja bym chciała tamto. wiecie, jak to zrobić?