atoya
24.05.04, 10:04
Przede wszystkim witam na forum :)
I od razu proszę o pomoc: wstrętne kosy wyrywają mi w ogródku świeże sadzonki
aksamitek i obrywają przyrosty w iglaczkach. Nie chciałabym im żałować,
biedaczkom, ale dlaczego nie skoncentrują się na wybraniu chwastów? Niektóre
też są mięciutkie, np. gwiazdnica, a aksamitki są posadzone, żeby było
ładnie...
Co zrobić z tymi strasznymi stworami? Postawić stracha na wróble?