dagusia333
29.11.11, 18:30
Witam
W moim ogrodzie tej jesieni pojawił się problem z jakimś zwierzęciem które stale rozkopuje ściółkę liściastą spod drzewek i krzewów, grzebie w ziemi w suchych miejscach.Wkopałam kawałek gumowej zapory by konwalie z jednej strony nie zarastały rabaty, a to zwierzątko go prawie wykopało. Przekopany na zimę warzywniak wygląda jak klepisko, pełno wgłębień, śladów jakby kocich łapek.Nie mam już siły, zabezpieczyłam liśćmi pod krzewami cebulki zawilców greckich, a co przychodzę wszystko rozkopane.Pomogło dopiero położenie gałęzi świerka.Latem znajdowałam odchody na ścieżkach, raz słyszałam na dachu, ale w ogrodzie o tej porze roku nigdy czegoś takiego nie było.Co robić?