Dodaj do ulubionych

podcinanie i pielęgnacja rododendronów

08.06.04, 19:13
Witam, czy wiecie moze jak pielegnowac rododendrony? Moje sie strasznie
rozrosły i nie wiem czy można je teraz podciąć i w ogole jak to zrobić. Z
góry dziekuję za pomoc :)

Basia.
Obserwuj wątek
    • amadyn Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 09.06.04, 14:08
      Witam.
      Rododendrony można przycinać wczesną wiosną,na przełomie marca-kwietnia.
      Przycina się je na granicy przyrostów.Jeśli planujesz bardzo nisko je ściąć to
      należy to zrobić dwukrotnie;50% pędów w jednym roku,pozostałe zaś w następnym.
      Rośliny silnie przycięte często podlewamy.
      amadyn



      • sympatyczna7 Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 09.06.04, 14:30
        A czy moge je przyciąć teraz? Już zupełnie przekwitły i są strasznie duże. Czy
        moge je w jakiś sposób teraz przyciąć? Chociaz trochę?

        Basia
        • amadyn Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 09.06.04, 14:46
          Możesz zaryzykować,ale jeśli pojawią się jeszcze w tym roku nowe pędy to
          istnieje niebezpieczeństwo że nie zdążą zdrewnieć przed zimą ,co może być
          przyczyną ich przemarznięcia.
    • deem2 Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 10.06.04, 16:23
      O ile wiem, różaneczniki nie bardzo tolerują przycinanie. Ale wszystkiego można
      spróbować.
      • pauli7 Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 13.06.04, 00:25
        Hmmm, no nie wiem jak to z tym przycinaniem wczesna wiosna... Przeciez wtedy
        nie zakwitna! (paki zawiazuja sie jesienia). Wiec chyba po przekwitnieciu
        lepiej, ale tez chyba odradzam. One nie lubia sekatora, nawet kwiatostany
        lepiej odlamac niz obciac:)
        pzdr
        Pauli
        • emka_1 Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 13.06.04, 12:50
          zasadniczo nie lubią cięcia, ale czasem trzeba ciąć. wg. szkoły angielskiej
          rózanecznika tnie się na raty, tzn. przycięcie krzewu trwa dwa lata. krzew
          dzielimy na pół (najlepiej po osi wschód-zachód) i w pierwszym roku, tuż po
          kwitnieniu (wtedy wypuszcza młode pędy) wycinamy zbędne pędy, skracamy gałęzie w
          cz. zachodniej (albo jeśli się boimy w tej części od tyłu krzewu), nawozimy
          nawozem do rózaneczników i czekamy do następnego roku, by powtórzyć operację z
          drugiej strony krzewu. cięcie bardzo osłabia siłę wzrostu, poza tym poznawia się
          krzew sporej ilości liści, bo na ogół tnie się do łysego, w poszukiwaniu
          śpiącego oczka. przycięcie połowy powoduje, że krzew nie traci wszystkich sił.

          aaa, czasem się okazuje, że trzeba cięcie odłożyć jeszcze o rok - to w sytuacji,
          gdy przycięta połowa słabo rośnie.
        • amadyn Re: podcinanie i pielęgnacja rododendronów 13.06.04, 12:53
          Jeśli ktoś decyduje się na przycięcie tych roślin ,to niestety ale musi
          pogodzić się z tym,że przez jakiś czas (może nawet przez 2 lata)nie zakwitną.
          A swoją drogą po co ktoś sadzi duże odmiany jak chce mieć je małych rozmiarów.
          Czy w tym wypadku nie lepiej sadzić odmiany karłowe?
          amadyn
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka