Dodaj do ulubionych

prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrodowej

03.02.12, 14:58
Witajcie.

Potrzebuję pilnej pomocy. Piszę pracę nt architektury krajobrazu i bardzo poprosiłabym o wypełnienie ankiety

webankieta.pl/ankieta/woc3bk77s81e
ankieta jest całkowicie anonimowa, nie zawiera pytań otwartych, jej wypełnienie zajmie 7-10 minut.

Bardzo proszę o pomoc.

Wyniki ankiet posłużą tylko do napisania pracy magisterskiej.

Z góry dziękuję i pozdrawiam,

Justyna
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 15:46
      zrobione
      • bakali Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 15:48
        ja też :)
    • maegwathien Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 16:04
      dziękuję pięknie :o)
      • kocia_noga Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 16:20
        Ja też wypełniłam.
        • dorkasz1 Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 17:24
          Ja też.
          • yoma Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 18:04
            Również :)
    • kizuk Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 19:12
      Wykonane.
      • se_nka0 Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 21:08
        Wypełniona.
        • leeliana Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 03.02.12, 22:51
          done
          • bez19 do ankieterki 04.02.12, 05:38
            Szkoda, że ankieta nie obejmuje dzierżaw a tylko własnoć.
            Cała rzesza działkowców, którzy dzierżawią tereny miejskie - wypada.

            bez
            • maegwathien Re: do ankieterki 04.02.12, 10:33
              obejmuje, można zaznaczyć, że się nie ma a się użytkuje bo to jest najważniejsze :o) gusta będę dzielić właśnie ze względu na użytkowanie a nie własność. Wiele osób wynajmuje stancje w domach gdzie pod opieką mają ogród, wiele mieszka z rodzicami i ich ogrodem... najważniejsze jest dla mnie kto jest użytkownikiem, nie właścicielem i przede wszystkim jakie są różnice między gustem jednych a drugich :o)

              dziękuję Wam wszystkim za wypełnianie ankiety, ogromnie mi pomogliście :o)
    • dar61 Analizy balistyczne natrętów internetowych za free 04.02.12, 11:20
      Nie zauważa {bast1984} niestosowności swojej oferty w tym zakątku?
      Nie?
      Szkoda.

      https://www.scientificamerican.com/media/inline/F7D77C3D-DF1B-8CBA-3987D2FB0926DCE6_1.jpg
    • bakali Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 11:21
      bast, gratulujemy, ale chyba coś jakby nie wbiłeś się w temat. Chyba że wypełniłeś ankietę dla koleżanki, a o swoim zawodzie informujesz przy okazji?
      • maegwathien Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 12:30
        spokojnie, bast wie ile przy tym roboty i po prostu oferuje swoją pomoc. gdybym miała akurat zasobniejszy portfel z pewnością bym skorzystała :o) bo zebrać dane to jedno, ale później wyciągnąć z niej wnioski i opracować taką ilość informacji to drugie, niestety trudniejsze :o) stosowaność-niestosowność, ale dziękuję za info :o)

        • asta6265 Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 14:12
          Wypełniona:)
        • yoma Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 14:23
          Zaufałabyś facetowi, który głupiego cennika ogłoszeń nie umie znaleźć? No proszę cię :)
        • obrobka_skrawaniem Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 14:53
          W takim razie nie dziwie sie, ze poziom absolwentow uczelni jest jaki jest.
          A na jakiej uczelni studiujesz?
          • maegwathien Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 16:46
            nie wiem co umie a czego nie umie bo nie dociekałam. a ufanie specjalistom z różnych zakresów jest chyba naturalne. gdyby oceniać np. lekarzy pod kątem "zaufasz babce, która nawet koła nie umie zmienić?" mogłoby być tragiczne w skutkach :o)

            jeśli z kolei chodzi o poziom absolwentów to szkoda gadać. od kilku lat prowadzę firmę projektującą i zakładającą ogrody i niestety z absolwentami mam do czynienia dosyć często (praktyki, staże) i niestety przyznać rację muszę, że poziom jest co najmniej śmieszny :o) prawda jest taka, że studia nie uczą rzeczy logicznych, a robienie magisterium może być tragedią w zetknięciu z ludźmi, którzy mają setki tytułów i bladego pojęcia na temat prawdziwego życia (70% przekazywanych na studiach informacji nie pokrywa się z rzeczywistością, bynajmniej tych ściśle związanych z tematem).
            Zgadzam się więc co do poziomu

            Natomiast studiuję na UWMie, w Olsztynie :o) powiedzieć można sporo złego, ale prawda jest taka, że można skończyć dowolną uczelnię i być matołem z dyplomem, albo nie skończyć żadnej i być geniuszem :o)

            pozdrowienia :o)
            • obrobka_skrawaniem Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 20:19
              Mozna tez nie wiedziec co znaczy slowo bynajmniej i mimo to go uzywac.
              A odkad to obrona na wydziale lekarskim obejmuje zmiane kola?
              • maegwathien Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 04.02.12, 23:28
                Można. Jak wiele rzeczy. A obrona nie obejmuje, podobnie jak pewnie w statystyce nie ma egzaminu z robienia sobie cennika, a na architekturze poprawnej polszczyzny. Taki system
                • yoma Re: Analizy statystyczne do prac dyplomowych ONLI 06.02.12, 11:56
                  Nie chodziło mi o umiejętność tworzenia cennika, lecz o umiejętność znalezienia takowego na stronie, na którą się wrzuca spam :)
    • thea19 zrobione 04.02.12, 15:09
      na zdrowie magistrantce
      • maegwathien Re: zrobione 04.02.12, 16:46
        dziękuję, z pewnością :o)
        • kocia_noga Re: zrobione 04.02.12, 17:34
          bynajmniej ‘wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z następującą partykułą nie)

          Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry.

          Z miłością bynajmniej się nie taił.


          przynajmniej ‘partykuła wyznaczająca minimalny, możliwy do zaakceptowania przez mówiącego zakres czegoś, np. Wypij przynajmniej mleko., lub komunikująca, że ilość lub miara czegoś jest nie mniejsza od wymienionej i że może być większa, np. Wyjechała przynajmniej na rok.‘
          • maegwathien Re: zrobione 04.02.12, 18:51
            kocia noga,
            a uzus? połowa świata tak mówi, tak mówią panie od polskiego w szkołach więc cóż z tym można począć dalej? ale wiem że tu robię błąd od zawsze i nie wiem czy się kiedykolwiek oduczę. nie umiem tego nawet kontrolować, ale dziękuję za zwrócenie uwagi :o)
            • obrobka_skrawaniem Re: zrobione 04.02.12, 20:23
              To Ty nawet matury miec nie powinnas, skoro ne umiesz korygowac wlasnych bledow jezykowych.
              • doral2 Re: zrobione 04.02.12, 21:07
                ankieta jest tak dluga, nużąca i nudna, że odpadłam w połowie :/
                • maegwathien Re: zrobione 04.02.12, 23:54
                  ankietę natomiast skróciłam na tyle ile się dało (promotor proponował min. 25 pytań). czy nużąca? prawdopodobnie. ciężko jest jednak zrobić nienużącą ankietę z taką ilością takich pytań, a zebranie dokładnie takich danych jest ode mnie wymagane.
                  chociaż mogłam po drodze wstawić jakiś teledysk albo fotki z wypadków albo coś równie nienużącego, nie wpadłam, wybaczcie...

                  potrzebuję tych informacji do pracy magisterskiej, takiego zakresu i takiego typu. na początku ankiety zawarłam informację ile czasu zajmie ankieta i czego dotyczy (znajomi wspominali, że rozwiązywali ją 5-6 minut). też czasami biorę udział w ankietach, niektóre wypełnia się 20-25 minut i może nie jest to tak przyjemne i nienużące jak jedzenie lodów czy innych tego typu, ale czasami komuś to bardzo pomaga, a mnie poza czasem nic nie kosztuje. tym bardziej, że ankiety cząstkowe muszę odrzucać bo analizuję przede wszystkim odpowiedzi na drugą część pytań, a pierwsze pytania służą zorientowaniu się z czego te drugie wynikają. stąd tak duża ich ilość

                  dziękuję jednak wszystkim, którzy wytrwali do końca :o) to dla mnie bardzo ważne
              • maegwathien Re: zrobione 04.02.12, 23:42
                obróbka, jeśli masz problem z własną, nie czepiaj się innych, maturę zdałam, na studia dostałam się ze średnią z egzaminów 5.0, inżyniera skończyłam z jedną z wyższych średnich, sporo publikuję i znam zaledwie 8 osób (osiem i ani jednej więcej), które używają słowa bynajmniej w sposób właściwy. nie jest to błąd, który jest korygowany "społecznie" jak poszłem, wziąść czy inne oczywiste. wszystkie nauczycielki od polskiego używały tego słowa w ten sposób, podobnie jak moi rodzice i znajomi. większość z nich też zdała maturę, nawet jeśli w Twoim osądzie tak być nie powinno. o posłach, na których głosowałeś, Twoich przyjaciołach czy połowie rodziny żony nawet nie wspomnę :o) ale dzięki za osąd. dobrze wiedzieć, że ktoś kto nie umie korzystać z klawisza alt ma inne zdanie od moich nauczycieli. gdyby nie różnorodność życie byłoby znacznie nudniejsze :o)
                • kocia_noga Re: zrobione 05.02.12, 09:55
                  maegwathien napisała:

                  . nie jest to błąd, kt
                  > óry jest korygowany "społecznie"

                  jest :)

                  trochę się spinasz i walczysz w złej sprawie. To nie jest niewłaściwa wymowa, odmiana czy mylenie rodzaju (np."kontrol" zamiast "kontrola") też częste, lecz całe szczęście nie powszechne. To używanie słowa niezgodne z jego znaczeniem. Wierzę, że w twoim środowisku większość tak robi i wtedy, rzecz jasna nikt błędu nie koryguje, ale nie zmienia to istoty sprawy. Moim zdaniem warto się postarać o jakość języka jakiego się używa tak, jak staramy się o zachowanie higieny osobistej i zasad savoir vivre'u.
                  Co do ankiety, to brakowało mi w niej oceny każdego z przykładów użycia danego materiału - bardzo się różniły pod względem estetycznym a należało je ocenić jako całośc, w gruncie rzeczy więc ocenie podlegało jedynie tworzywo, a przecież każdy materiał może być użyty do arcydzieła jak i do szpetnego kiczu.
                  • maegwathien Re: zrobione 05.02.12, 22:49
                    oczywiście, przyznaję rację w 100%. kiedy jednak nikt nie zwraca komuś uwagi na błąd, ciężko jest go skorygować. zarówno maniery jak higiena osobista wchodzi w krew przez pewien nawyk, gdyby rodzice nie dręczyli nas od dziecka z myciem ząbków przed snem, ciężko byłoby ten nawyk samemu z siebie wyrobić. nie pojmuję higieny czy savoir a vivre'u jako staranie się, bardziej jako nawyk :o) ale starać się trzeba o prawidłowość języka, owszem. ale nie wydaje mi się, żeby ktoś na tej podstawie mógł oceniać czy powinnam czy nie zdać maturę :o) kolega z pewnością też używa np. słowa plastik w odniesieniu do tworzyw sztucznych. również jest to błędem bo plastik to materiał wybuchowy, ale pewnie w jego otoczeniu tak się zwykło mówić, podobnie jak z moim bynajmniej. jeśli ma maturę, używanie tego słowa w tym znaczeniu go chyba nie dyskwalifikuje w tym zakresie :o) takie niekonstruktywne dosrywanie :o)

                    co do ankiety, owszem. dlatego zamiast ująć "oceń elementy na powyższych zdjęciach" prosiłam o ocenę elementów wykonanych z konkretnych materiałów, a na zdjęciach pokazując jedynie przykłady zastosowań (niektórzy nie zdawali sobie sprawy, że można dany materiał wykorzystywać również w taki sposób). gdybym chciała oceniać każdy element po kolei, nikt nie dotrwałby do końca, a i tak ankieta jest dosyć długa i nużąca :o)

                    owszem, ze wszystkiego da się zrobić i kicz i arcydzieło dlatego starałam się znaleźć fotografie elementów w miarę estetycznych z każdego materiału. takie też było założenie, żeby absolutnie nie sugerować wyborem zdjęć. wyniki ankiet jednak i tak są dosyć ciekawe bo osoby, które np. twierdzą, że zwracają uwagę na ekologię i lokalność produktów twierdzą też, że wydobycie i transport kamienia są ekologiczne (który mimo wszystko ani nie da się ponownie wykorzystać, ani nie podlega biodegradacji i jest surowcem nieodnawialnym) :o)
                    ponadto piszę pracę na temat jednego z materiałów i jego aspektów ekologicznych i estetycznych, a żeby analizować różnice między konkretnymi elementami wykonanymi z danego materiału, musiałabym przytoczyć ok. 50 przykładów więc przeprowadzenie takiej ankiety byłoby niemalże niewykonalne, stąd taki wybór :o)


                    • kocia_noga Re: zrobione 06.02.12, 10:29
                      maegwathien napisała:

                      wyniki ankiet jed
                      > nak i tak są dosyć ciekawe bo osoby, które np. twierdzą, że zwracają uwagę na e
                      > kologię i lokalność produktów twierdzą też, że wydobycie i transport kamienia s
                      > ą ekologiczne (który mimo wszystko ani nie da się ponownie wykorzystać, ani nie
                      > podlega biodegradacji i jest surowcem nieodnawialnym) :o)

                      Bardzo to ciekawe, co piszesz, tzn kryteria ekologiczności. Takie przyjęłaś, ale chyba można z nimi dyskutować, nieprawdaż?
                      • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 10:46
                        jasne, że można :o) tym bardziej, że pierwsza prośba poszła do znajomych z fb i pierwsze arkusze wiem kto wypełniał i jakich udzielał odpowiedzi i jak się to ma do rzeczywistości :o) ekologiczne podejście do świata jest okrutnie złożone. nieekologiczne jest kupowanie róż, jedzenie pomarańczy zimą i jeżdżenie samochodem, ale nie jestem w stanie w ankiecie wejść każdemu ankietowanemu i samodzielnie sprawdzać :o)

                        a co do kryteriów, pomysł promotora. kochana pani profesor doszła do wniosku, że jeśli ktoś nie sortuje śmieci nie może mówić o dbałości o środowisko (pomimo, że robiąc tylko to też takiej plakietki dostać nie może).

                        praca jest o tyle ciężka, że dyskusja na temat estetyki, ekologii, trendów w architekturze krajobrazu czy zasadności używania takich a nie innych materiałów już na wstępie jest skazana na porażkę bo nie może być dyskusją naukową pozbawioną subiektywnych wtrąceń (a praca magisterska taka być powinna). traktuję ją więc bardziej w kategoriach zdobycia dyplomu bo ambicje pogrzebałam godząc się na taki temat :o)
                        • kocia_noga Re: zrobione 06.02.12, 14:14
                          maegwathien napisała:

                          > uż na wstępie jest skazana na porażkę bo nie może być dyskusją naukową pozbawio
                          > ną subiektywnych wtrąceń (a praca magisterska taka być powinna). traktuję ją wi
                          > ęc bardziej w kategoriach zdobycia dyplomu bo ambicje pogrzebałam godząc się na
                          > taki temat :o)

                          No co ty!
                          Z tym, że jeśli weźmiesz jako kryterium eko transport/dostępnośc materiału, to w niektórych miejscach Polski kamień może być na miejscu 1., w innych w cholerę taniego drewna, a znam miejsca, gdzie jest kilka hut szkła i załatwienie sobie szlaki(? nie jestem pewna czy to to) albo innych wytworów lub odpadków poprodukcyjnych to bułka z masłem.
                          No a metal, panie, metal to poezja recyklingu! Stawiam sobie bryłę metalową w ogródku, złomiarz ją opyla w punkcie skupu, huta przetapia na kratkę ściekową, złomiarz ją sprzedaje, huta przetapia, złomiarz sprzedaje - jeden odzysk.
                          • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 14:34
                            owszem, ale ciężko jest przyjąć, że 100 osób, które deklarują wykorzystanie kamienia jako bardzo duża dbałość o środowisko mieszka w pobliżu kopalni :o) a nawet jeśli, zasób kopalni kiedyś się skończy. zwiększając jego wydobycie przyczyniamy się do zużycia surowców wtórnych i degradacji środowiska (każdy wie jak wygląda krajobraz kopalni kamienia). co do reszty, rzadko złomiarze włażą do prywatnych ogrodów w celu kradzieży metalowych rzeźb. Szybciej zaczają się na coś, co jest pod śmietnikiem czy o nieco większej dostępności, tak mi się przynajmniej wydaje (nie użyłam słowa bynajmniej, robię postępy) ;o)
                            Dlatego właśnie takie gdybanie jest kompletnie bez uzasadnienia bo prosta ankieta rzadko pokrywa się z rzeczywistością. Ponadto osoby, które uważają np. tworzywa sztuczne za niebezpieczne w użytkowaniu bo akurat sobie klikają całą kolumnę pod 1ką, również są wpisane w wyniki pomimo, że raczej nie jest to opinia logiczna. Dlatego to tylko badanie preferencji, a nie poważne badania naukowe (wtedy trzeba by było kazać ludziom obijać się głową o kamień, szkło, drewno, metal i plastik, robić konkretne analizy estetyczne, a nie pytać czy to ładne czy nie). jak kiedyś zgłupieję i będzie mi się chciało robić doktorat to się tym szerzej zajmę :o)
                            • kocia_noga Re: zrobione 06.02.12, 15:01
                              maegwathien napisała:

                              > owszem, ale ciężko jest przyjąć, że 100 osób, które deklarują wykorzystanie kam
                              > ienia jako bardzo duża dbałość o środowisko mieszka w pobliżu kopalni :o) a naw
                              > et jeśli, zasób kopalni kiedyś się skończy. zwiększając jego wydobycie przyczyn
                              > iamy się do zużycia surowców wtórnych i degradacji środowiska (każdy wie jak wy
                              > gląda krajobraz kopalni kamienia).


                              Zupełnie się nie znam i może dlatego jest to dla mnie trochę szokujące.
                              No bo ok. kamieniołomy zmieniają środowisko, ale kamień się biodegraduje pzrecież! Piaskowiec najszybciej, ppoza tym poza maszynami do wydobywania i środkami transportu kamienie niczego więcej nie potzrebują.
                              Metale potzrebują mnóstwa energii - najpierw do wydopbycia, potem wytop i dalsza obróbka, a transport kilkakrotnie droższy od kamienia, bo najpierw kopalnioe, potem huty, potem półprodukty, gotowe wyroby.
                              Drewno jeśli jest zaimpregnowane bardzo wolno lub prawie wcale się nie rozkłada, nawet spalić nie można, bo się uwalnia do atmosfery szkodliwe związki chemiczne - a nieimpregnowane spalane też szkodzą atmosferze. Szkło - podobnie jak metal wymaga wielkiej ilości energii i transportu. Tworzywa sztuczne wykorzystywane jako recykling - owszem, ale moda na nie, nawet z odzysku może nakręcać produkcję.

                              co do reszty, rzadko złomiarze włażą do pryw
                              jasne, to był żart.
                              • yoma Re: zrobione 06.02.12, 15:03
                                > co do reszty, rzadko złomiarze włażą do pryw

                                No cóż, u mnie podpieprzyli całą bramę i studnię abisynkę :)
                                • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 15:05
                                  u mnie na działeczce (w ogródkach rodzinnych) od dwóch lat bez przykrycia, szopek czy innych stoją narzędzia i taczka więc wyraźnie mam większe szczęście.
                                  takiego samego życzę :o)
                              • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 16:00
                                czy piaskowiec się szybko biodegraduje, kwestia sporna. większość osób impregnuje kamień, piaskowiec szczególnie. no i nie da się go powtórnie wykorzystać, a jeśli się da (bo w sumie ze wszystkiego można zrobić wszystko) to nie jest zbyt popularne.
                                co do metali, zgadzam się. żeby cokolwiek przetwarzać, zużywamy mnóstwo energii, owszem. nie wiem czy można przy tym wykorzystać energię ze źródeł odnawialnych więc stawiam, że też jest to bardzo szkodliwe dla środowiska.
                                trzeba jednak pamiętać o tym, że jeśli coś przerabiamy to zmniejszamy wydobycie (bo surowiec już jest). gdyby nie przetwarzanie i alternatywne materiały (chociażby kompozyty), za 50 lat nie byłoby złóż metali, lasów i kopalni piaskowca...
                                świadomość społeczna faktycznie, jest coraz większa. nadal jednak ludzie nie do końca zgadzają się z wynikami badań i publikacjami naukowymi (wszystko co tu piszę nie wynika z moich doświadczeń tylko z analiz, o których czytałam w pracach profesorów i innych ludzi, którzy prowadzili poważne badania w tym zakresie).
                                stąd rozbieżności.
                                co do wyższości biodegradacji nad resztą metod radzenia sobie z odpadami... wszystko fajnie pięknie, ale nie ma takiej powierzchni na której można byłoby kompostować to wszystko. gdybyśmy zrezygnowali z materiałów niebiodegradowalnych i wszystko byłoby biodegradowalne, tonęlibyśmy w nie do końca rozłożonym kompoście produkując tylko większe jego ilości... elementów biodegradowalnych nie można ponownie przetwarzać niestety. biodegradacja jest procesem strasznie powolnym i wymaga sprawnej organizacji (mieszkam w warmińsko-mazurskim gdzie nie ma żadnej kompostowni, a odpady organiczne są spalane - jako przedsiębiorca powinnam oddawać skoszoną u klienta trawę do spalenia(!) zamiast ją kompostować, paranoja...)
                                problem więc leży nie tylko w świadomości społecznej, ale także chociażby w regulacjach prawnych.
                                napędzanie konsumpcjonizmu i zwiększanie produkcji jest koszmarem. ale na to chyba rady nie ma. chociaż dobrze by było, gdyby się znalazła...
                                • kocia_noga Re: zrobione 06.02.12, 19:01
                                  maegwathien napisała:

                                  > napędzanie konsumpcjonizmu i zwiększanie produkcji jest koszmarem. ale na to ch
                                  > yba rady nie ma. chociaż dobrze by było, gdyby się znalazła...

                                  My sobie z mężem czasem tak gadamy, że jedynie wielka wojna i rozpirzenie tego wszystkiego może zlikwidować konsumpcjonizm, ale my stare zrzędy jesteśmy.
                                  Za komuny też nikt nie wierzył, że da się to rozwalić bez świoatowej wojny.
                                  • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 19:19
                                    śmiech śmiechem, ale tak często słyszę o wojnie i o tym, że to jedyne lekarstwo, że niedługo zacznę się bać :o)

                                    a z komunizmem niestety inna historia. większość społeczeństwa dostrzegała problem. a po tłumach w tesco kupujących setki chińskich bombek, lalek i samochodzików nie wiem czy jest szansa bez jakiegoś gigantycznego wstrząsu to załatwić. ludziom w konsumpcjonizmie jest dobrze, w komunie jednak większość nie czuła się najlepiej.

                                    boję się, że ta różnica wyklucza pokojowe rozwiązania :o)
                    • obrobka_skrawaniem Re: zrobione 06.02.12, 14:45
                      > oczywiście, przyznaję rację w 100%. kiedy jednak nikt nie zwraca komuś uwagi na
                      > błąd, ciężko jest go skorygować.

                      Przeciez 2 osoby zwrocily Ci uwage na blad, a Ty sie wyklocasz i oswiadczasz, ze nie bedziesz korygowac.

                      > kolega z pewnością też używa np. słowa plastik w odniesieniu do tworzyw sztucznych. również
                      > jest to błędem bo plastik to materiał wybuchowy, ale pewnie w jego otoczeniu t
                      > ak się zwykło mówić, podobnie jak z moim bynajmniej. jeśli ma maturę, używanie
                      > tego słowa w tym znaczeniu go chyba nie dyskwalifikuje w tym zakresie :o)

                      Po 1 nie kolega.
                      Po 2 odsylam do slownika jez. polskiego. Obie formy: plastyk i plastik sa poprawne. Ja uzywam starej formy.

                      takie
                      > niekonstruktywne dosrywanie

                      W twoim przypadku kazdy post jest niekonstruktywny, zatem EOT.
                      Cale szczescie, ze nie wypelnilam tej kretynskiej ankiety.
                      • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 15:03
                        Więc szanowny panie, kwestia czytania ze zrozumieniem się kłania.
                        1. ciężko jest skorygować to nie znaczy, że nie będę korygować (co zresztą w poprzednim poście widać).
                        2. obie formy są poprawne w odniesieniu do MATERIAŁÓW WYBUCHOWYCH a nie tworzyw sztucznych więc proszę, szanowny panie, używaj ich dalej tkwiąc w swoim błędnym przekonaniu.
                        3. jeśli przyjrzysz się szanowny pan, swoim postom, wycofanie się z dyskusji do której się nic nie wnosi jest bardzo logicznym posunięciem.
                        4. tak to z większością warzyw w naszym pięknym świecie bywa - po co wypełnić ankietę (to o tym ten wątek, wbrew szanownego pana pozorom) skoro można komuś robić nieprzyjemności... Kwestia podejścia do świata i szacunku do ludzi, ale to chyba odwoływanie się do wstydu rodziców (więc tu bezzasadne). Szanownemu panu gorąco polecam różne metody pracy nad własnymi problemami lub śledzenie losów bohaterów telenowel. Podobno strasznie to pomaga osobom, których życie nie jest na tyle ciekawe żeby się nim interesować, a którzy w to miejsce starają się za wszelką cenę wtrącić w życie innych :o)
                        4. mimo braku uprzejmości z szanownego pana strony, pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego, szczerze i bez zawiści :o)
                • obrobka_skrawaniem Re: zrobione 06.02.12, 14:35
                  OMG, z kim my tu mamy do czynienia! Ma od kilku lat firme, publikuje, ma same piatki (z matury z jez. polskiego tez?). To moze podaj namiary na te publikacje, na pewno sie czegos od Ciebie nauczymy.

                  > o posłach, na których głosowałeś, Twoich przyjaciołach
                  > czy połowie rodziny żony nawet nie wspomnę :o)

                  OMG! To ja mam zone?! Gdzie to sie sprawdza, bo moze faktycznie?

                  > dobrze wied
                  > zieć, że ktoś kto nie umie korzystać z klawisza alt ma inne zdanie od moich nauczycieli.

                  Nie wiem co z tym moim altem, ale co z Twoim shiftem? Nie mowiac juz o tym co z twoimi nauczycielami? W ktorej to szkole ucza tak jez. polskiego?
                  • maegwathien Re: zrobione 06.02.12, 15:14
                    nie podaj, skoro szanowny pan sobie życzy wersji formalnej.

                    podesłać szanownemu panu wszystkie tytuły publikacji, wpis do ewidencji działalności gospodarczej i świadectwo maturalne (na pieczątce będzie adres ogólniaka)? czy życzy szanowny pan życzy sobie jakiejś innej formy umilania czasu?

                    jeśli nie ma pan żony, nie pozostaje nic innego jak wysłać list gratulacyjny :o)

                    na jaki adres sobie szanowny pan życzy?

                    (a może faktycznie warto dla mniejszego poziomu samo pogrążenia oddalić się z dyskusji bo chyba nieco odbiega szanowny pan swoimi wypowiedziami od jej sedna?)
                    • bakali Re: zrobione 07.02.12, 13:37
                      maegwathien, nie gadaj z obróbką, bo szkoda Twoich nerwów. Wszyscy ją tutaj ignorują, bo nie jest warta pisania postów, lubi się kłócić i ciskać jadem, więc niech pisze sobie w przestrzeń.
                      Wracając do tematu: powodzenia!
                      • maegwathien Re: zrobione 07.02.12, 14:15
                        ach, myślałam, że to spawacz! :oD

                        jeśli to kobieta to nawet łatwiej mi to przyjąć :o)
                        myślałam, że tylko mi się obrywa, ale jeśli to taki nawyk to tym mniej się tym przejmuje :o)

                        jednak to miłe kiedy druga kobieta wykazuje aż takie zainteresowanie moją osobą ;o) super sprawa i nowe doświadczenie :o)


                        a z pracą coraz lepiej, już prawie wszystkie dane z ankiety zebrane, pozostaje mozolna robota z ich opracowaniem, akceptacja promotora i obrona :o) bułeczka z masełkiem (czyli powodzenia bardzo mi się przyda) :o)

                        pozdrowienia i dziękuję pięknie za Waszą pomoc!
    • hamerykanka Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 04.02.12, 23:38
      zrobione:)
      Powodzenia z magisterka:)

      PS. Radze poprosic rowniez na forumogrodnicze.info-duzo przyjaznych ludzi:)
      • maegwathien Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 04.02.12, 23:40
        dziękuję za wypełnienie i radę, z pewnością to zrobię :o)
        • margot50 Re: prośba o wypełnienie ankiety o tematyce ogrod 06.02.12, 23:31
          Zrobione:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka