Dodaj do ulubionych

"smutne" hiacynty

21.03.12, 18:57
Wlasnie zakwitly w ogrodzie moje hiacynty, ale nie maja tak gestych kwiatow jak w tamtym roku, to sa raczej jakies pojedyncze wyrostki. Moze ktos ma pomysl, co moge zrobic, zeby za rok byly tak piekne jak zawsze. Moze zle je przechowuje? Dodam, ze zima byla bardzo lagodna, a teraz mamy bardzo ciepla wiosne.
Obserwuj wątek
    • szadoka Re: "smutne" hiacynty 21.03.12, 19:25
      Nic nie mozesz zrobic, zwlaszcza, jesli to takie odratowane po wiosennym przywolywanym wiosny ( kupowane na wiosne w malych doniczuszkach). One sa dosc jednorazowe. nie wiem czy nawet te , ktore kupuje sie i sadzi jesienia przetrzymuja wiele lat z pieknym kwiatostanem.
      • iwona402 Re: "smutne" hiacynty 21.03.12, 20:10


        U mnie nawet nie wyszły jeszcze z ziemi. Kupiłam ubiegłej jesieni dużo cebul hiacyntów i posadziłam w październiku, na razie nic nie wychodzi. Dopiero kwitną przebiśniegi i zaczęły krokusy, w wiosny na wybrzeżu jeszcze nie ma. W weekend miało być tak pięknie, a na działce porządnie wymarzłam, do tego straszne wietrzysko.






        • dagusia333 Re: "smutne" hiacynty 21.03.12, 21:01
          Hiacynty najczęściej pierwszej wiosny po posadzeniu mają pełne kwiatostany, potem z roku na rok coraz luźniejsze.U mnie niektóre wypuszczają już tylko liście.Wykopywałam po zaschnięciu, jak było zalecane, ale niewiele, a właściwie nic się nie zmieniło.
          • marbor1 Re: "smutne" hiacynty 21.03.12, 21:58
            Hiacynty aby dobrze rosły i kwitły muszą być sadzone w dobrze uprawioną i zasobną ziemię.
            Niewykopywane co roku marnieją. Cebule pozostawione przez lato w nagrzanej i wilgotnej glebie chorują, dlatego powinny być wykopywane zaraz po zaschnięciu liści. Sa bardzo wrażliwe na nadmiar wody.
            • dagusia333 Re: "smutne" hiacynty 22.03.12, 13:26
              Marbor, zapewne masz rację, ale to połowa prawdy, to teoria.Teraz wszystkie cebule są specjalnie hodowane, różnymi środkami chemicznymi traktowane w Holandii, hoduje się nowe odmiany, które coraz mniej przypominają "zachowaniem" te starsze.To praktycznie jednorazówki.Na czymś przecież muszą te potężne koncerny zarabiać.
            • yoostysia1 Re: "smutne" hiacynty 22.03.12, 17:02
              Ja nigdy nie wykopuje, a co roku mam piekne kwiaty :) W ogóle sie nimi nie przejmuje, a z roku na rok hiacyntów mi przybywa :)
    • x_stitch Re: "smutne" hiacynty 22.03.12, 02:16
      czyli kicha...a takie byly piekne. Warunki to one maja dobre, ale widocznie najpiekniejsze sa tylko raz w swoim zyciu. Na szczescie tulipany sa piekne, choc pewnie i one sie zestarzeja.
      Dziekuje Wam kochani za odpowiedz.
      Pozdrawiam wszystkich milosnikow roslin!
      • 1-miki Re: "smutne" hiacynty 22.03.12, 07:54
        U mnie hiacynty też nie zakwitają obficie, jednak tulipany bardzo wdzięczne, bez praktycznie żadnej ingerencji kwitną przepięknie.

        --------------------------------
        Altany ogrodowe
        Pokazy fajerwerków
      • marbor1 Re: "smutne" hiacynty 22.03.12, 13:55
        Kobieto, nie załamuj się. Staraj się podkarmiać rośliny nawozami wieloskładnikowymi. Chodzi o to aby cebule przyrosły dostatecznie dużo i w następnym roku będą ładnie kwitły. Ja osobiście dokupuję co roku po kilka cebul nowych odmian. Zaręczam Ci, że wszystkie kwitną bardzo ładnie.
        W tej chwili dohodowałam się ok. 200 cebul hiacyntów. W sobotę byłam na działce, wszystkie hiacynty wychyliły już z ziemi grube pąki i jestem pewna, że będą z nich b. dorodne kwiaty. Zresztą tak, jak każdego roku.
        Raz tylko zdarzyło mi się, że nie wykopałam cebul, a lato było deszczowe. Wtedy prawie wszystkie cebule mi zmarniały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka