Dodaj do ulubionych

jak pomóc trzmielinie

11.04.12, 16:25
W zeszłłym roku posadziłam w ogrodzie sporo krzaczków trzmieliny z nadzieja, ze zarosnie z czasem puste przestrzenie pomiędzy innymi krzewami. Niestety przyrosty były niewielkie, niektóre krzaczki uschły inne puściły długie gałęzie sterczące do góry prawie pozbawione liści. Obawiam się, ze gleba w moim ogrodzie nie jest dobra dla trzmieliny - piaszczysto gliniasta, zbita i twarda. Czy mogę jakoś pomóc tym krzaczkom, które przetrwały? Nawożenie chyba niewiele pomoże? Może trzeba wykopać i nasypać innego podłoża? Jeśli tak to jakiego?
Obserwuj wątek
    • szadoka Re: jak pomóc trzmielinie 11.04.12, 16:33
      Przyciac na krotko, to chwast, odbije i sie rozkrzewi :)
      • dar61 Jak wspomóc trzmielinę 11.04.12, 17:05
        Też spróbowałbym przycięcia i formowania kształtu temu krzewowi.
        U mnie rośnie w cieniu czereśni i sosen, na piaszczystym podłożu, choć zapewne wrasta korzeniami pod tę czereśnię, którą śp. sąsiad ogrodowy obkładał ongi zwałami obornika.
        Rośnie świetnie, cięta czasem.
        Obok posadzony ligustr, taki niby odporny na cień, marnie pędy puszcza, choć ma ze 6 lat.

        Może {Iza} musi jej dać więcej czasu, by zgęstniała. Nasza też jest dość ... ażurowa. Nie dawałbym jej na żywopłoty.

        {Szadoka}:

        ... to chwast ...
        Polemizowałbym - to zapominany dość, krajowy krzew - wart promowania.
        Chwastem z importu zwałbym ligustry.
        • horpyna4 Re: Jak wspomóc trzmielinę 11.04.12, 17:31
          No, nie wiem... krajowe są gatunki trzmieliny tracące liście na zimę (np. zwyczajna, czy brodawkowata). Natomiast teraz w ogrodach sadzi się głównie odmiany zimozielonej trzmieliny pnącej (evonymus Fortunei) i dla wielu początkujących ogródkowiczów słowo "trzmielina" jest określeniem właśnie tego zimozielonego gatunku. Nawet nie zdają sobie sprawy, że te krzaki o dziwacznych ozdobnych owockach czerwieniejące jesienią w pobliskim lesie, to również trzmielina.
          • szadoka Re: Jak wspomóc trzmielinę 11.04.12, 21:21
            mialam na mysli te wlasnie zimozielona, bo raczej nie widuje sie oskrzydlonej w sprzedazy.
            Te cudna z owockami maja moi sasiedzi za plotem.
            • wrexham Re: Jak wspomóc trzmielinę 12.04.12, 14:09
              ja swoją dość drastycznie przycięłam w zeszłym tygodniu; spełzła mi ze skalniaka i zaczęła wrastać w trawnik; przy okazji odkryłam, że ma całą masę właśnie takich długaśnych, bezlistnych pędów; mam nadzieję, że to cięcie ją odmłodzi; do tej pory ścinałam tylko te wystające pojedyncze badyle, w tym roku poszłam na całość; jakaś się radykalna robię...
              • kocia_noga Re: Jak wspomóc trzmielinę 12.04.12, 15:24
                Oskrzydloną widuję ostatnio często w jednym z centrów ogrodniczych... mała 50zł, sporawa ponad stówę...
                • szadoka Re: Jak wspomóc trzmielinę 12.04.12, 20:30
                  chyba kogo pogniotlo, 50 zl za krzew, ktory coby nie mowic przesadnie szlachetny nie jest....
                  • kocia_noga Re: Jak wspomóc trzmielinę 12.04.12, 20:40
                    Ale to nie jest taka zwykła, tylko jakiś wynalazek. Nawet się zastanawiałam, bo podobno prześlicznie się przebarwia jesienią. Ale 5 dych...
                    • rozeta-1 Re: Jak wspomóc trzmielinę 23.05.12, 22:20
                      W zeszłym roku jesienią trzmielinę oskrzydloną (właśnie tą która ma piękne przebarwienia jesienią) kupowałam po 7 zł krzaczek kupiłam 15 w tym roku już urosły prawie 30 cm. 50 zł to cena z kosmosu. Może to była inna trzmielina ta co zimą ma liście i w dodatku duże to się zgodzę jak jest to duży krzak.
                      • kocia_noga Re: Jak wspomóc trzmielinę 24.05.12, 06:26
                        rozeta-1 napisał(a):

                        > W zeszłym roku jesienią trzmielinę oskrzydloną (właśnie tą która ma piękne prze
                        > barwienia jesienią) kupowałam po 7 zł krzaczek kupiłam 15 w tym roku już urosły
                        > prawie 30 cm. 50 zł to cena z kosmosu. Może to była inna trzmielina ta co zimą
                        > ma liście i w dodatku duże to się zgodzę jak jest to duży krzak.

                        Nie, to była ta oskrzydlona. Ja sobie zamówiłam w internecie i już mi rośnie, a wyobraź sobie, że ludzie wykupili te drogie i już ich nie ma w tamtym sklepie. Dobrze kombinowali ci handlowcy - jest moda, to znajdą się klienci i nie będzie im się chciało szukać niższej ceny. Tam też widziałam kępkę (ładną, krzepką) śmiałka darniowego a' 7,50zł. Hehe. Ja się wybieram z łopatką w plener jak tylko śmiałki zaczną kwitnąć (żeby zlokalizować) będę miała za darmo.
                      • horpyna4 Re: Jak wspomóc trzmielinę 24.05.12, 07:40
                        Nie tylko trzmielina oskrzydlona pięknie przebarwia się jesienią. Inne niezimozielone również, w tym pospolicie występująca w całej Polsce trzmielina zwyczajna (europejska) i trzmielina brodawkowata. Z wysokich gatunków polecam trzmielinę wielkoowockową, niesamowicie ozdobną w stanie bezlistnym. Z niskich świetna jest (chociaż trudno ją dostać) trzmielina niska o nietypowych, wąskich listkach i płożących pędach.
                  • wrexham Re: Jak wspomóc trzmielinę 12.04.12, 21:12
                    ktoś tu kiedyś pisał, że widział w ogrodniczym podagrycznik; w tym kontekście trzmielina jest naprawdę wyrafinowana ;)
                    • horpyna4 Re: Jak wspomóc trzmielinę 13.04.12, 08:50
                      W ogrodniczym bywa białoobrzeżona odmiana podagrycznika. Chyba jest mniej ekspansywna, niż gatunek typowy.
                    • kocia_noga Re: Jak wspomóc trzmielinę 13.04.12, 08:54
                      Podagrycznik w białe wzorki nie jest taki bezczelny i nie włazi oknem, za to zadarnia.
                      W sumie to ten zwyczajny też niczego sobie, w cieniu rosnie, ładnie kwitnie, jak komuś zapach nie przeszkadza a ma dużo miejsca do zagospodarowania, to całkiem-całkiem.
                      No i leczniczo-jadalny.
                      Weźmy taką gwiazdnicę, też warto znaleźć trochę ciepłych uczuć :
                      Stellaria media zawiera saponiny,prowitaminę A,witaminy C,E,PP,B1,B2, flawonoidy,sole mineralne (potasu,fosforu,wapnia, żelaza,magnezu,sodu,selenu,jodu, krzemu). Miododajna.
                      Wchodzi w skład preparatów na odchudzanie, skutecznie działa w różnych stanach zapalnych organizmu, zawiera kwas gamma-linolenowy, związek który wykryto też w nasionach wiesiołka i ogórecznika.Działa tonizująco na wątrobę, uśmierza ból, przyspiesza gojenie ran, rozpuszcza płytki miażdżycowe w naczyniach krwionośnych, ma również właściwości przeciwkrwotoczne, przeciwnowotworowe, odtruwające, moczopędne, przeciwreumatyczne, ściągające, zmiękczające, powlekające, wykrztuśne, wiatropędne i przeczyszczające.
                      Zastosowanie: w medycynie - wyciągi wodne z ziela stosuje się przy wadliwej przemianie materii, reumatyzmie, artretyzmie, schorzeniach skórnych, w wolu endemicznym, hemoroidach, dolegliwościach serca, nadciśnieniu, schorzeniach nerek, zparciach, kaszlu, chrypce, szkorbucie, w stanach zapalnych organizmu, polecane sa także jako środek odchudzający.
                      Zewnętrznie- przyspiesza gojenie ran, pomaga w schorzeniach skórnych,świeża roślina zmiażdżona i przyłożona na skórę wyciąga toksyny z organizmu, kąpiele z dodatkiem naparu z ziela łagodzą swędzenia i podrażnienia skóry, odwarem naciera się skórę w bólach reumatycznych.
                      W kuchni: ziele używane jest do sporządzania sałatek, dodawane do sosów i białego sera. Można też podawać jak szpinak, ale b. krótko gotować, żeby nie straciła właściwości. Smaczniejsza jest przed kwitnieniem, ale kwitnąca też nie traci leczniczych właściwości.
                      • kocia_noga Re: Jak wspomóc trzmielinę 13.04.12, 08:58
                        Ale ja miałam napisać o tej trzmielinie, bo mi po głowie chodzi.
                        www.ogrodnick.pl/opisy/euonymus_alatus_opis.htm
                        Tam jest zdjęcie gałązki, ma takie wyrostki-błonki-skrzydełka, może dlatego nazywa się oskrzydlona?
                        • wrexham Re: Jak wspomóc trzmielinę 13.04.12, 13:37
                          nawet na pewno dlatego ;):
                          W okresie bezlistnym wzrok przyciągają niezwykle wyglądające "skrzydlate" pędy z szerokimi nawet na 15 mm listewkami korkowymi - od tego z kolei pochodzą nazwy łacińska i polska.
    • babcia47 Re: jak pomóc trzmielinie 24.05.12, 08:19
      trzmielinę przytnij, wtedy zagęści się i rozkrzewi, długie pędy z mała iloscią listków mozesz wykorzystać do rozmnożenia, wystarczy je lekko zakopac w ziemi, bez odcinania od krzaka matecznego, umocowac "kulką" drewnianą, długim gwoździem lub nieduzym kamieniem..i poczekac, wkrótce sie ukorzeni i będzie nowy krzaczek (wtedy odciąć i ew. przenieśc na własciwe miejsce. Odciete gałazki mozna powtykac w ziemię też część się ukorzeni. Trzmielinę trzeba regularnie strzyc, bo ma tendencje do wypuszczania długopedów (przy okazji sama często sie ukorzenia), które mocno się plączą a gdy ped jest mocno zacieniony traci na tym odcinku liscie..a wogóle to normalne, ze małe, młode krzaczki nie rozpedzają sie tak od razu z rozrastaniem..trzeba trochę poczekać (pielęgnując w miedzyczasie) a po 2-3 latach bedziesz miała gęsty kobierzec, nawet gdy w czasie ostrej zimy część najmłodszych pędów wymarznie, wystarczy ja przyciąc by za jakiś czas cieszyc się nowymi przyrostami, wybijającymi z śpiacych oczek..u mnie pada tylko w najbardziej zacienionych miejscach, gdzie ziemia jest sucha jak pieprz (głeboko pod róznymi dachami)..ale i tu udaje się ją utrzymać, gdy pamiętam o podlewaniu i regularnym przycinaniu (łatwo "wybiega"), tyle, ze w głebokim cieniu traci "kolory"
      • wrexham Re: jak pomóc trzmielinie 24.05.12, 09:21
        mój taki właśnie piękny kobierzec poszedł po tej zimie na śmietnik...
        drugi mniej piękny też;
        to chyba ta paskudna zima :(
        • eurytka Re: jak pomóc trzmielinie 24.05.12, 10:41
          U mnie trzmielinki przeżyły,
          ale nie wiedziałam co z nimi zrobić, gdyż skalniak mi zagracały.
          Kupiłam je na przecenie dla listków ich ciekawych kolorystycznie.
          Mam po dwie takie białozielone i dwie żółtozielone,
          przeniosłam je pod jałowiec chiński, by go jakoś ozdabiały,
          ale może, po tym co przeczytałam, zrobię z nich taki mini dywanik?
          Póki co jednak już nie przesadzam, maj jest i nie wypada:)
          • dar61 Tak pomóc trzmielinie - sąsiada wezwać. 24.05.12, 12:33
            Mam u rodziców takie dwie kępki wzorzystych trzmielin.
            Pięknie wrosły w sąsiednie długokolczyste berberysy zimozielone.
            Oboje się sobą chronią, pnie się po sąsiedzie trzmielina, za płot wygląda, na półtora metra wysoko sterczy i zimy się żadnej nie boi.
            Chyba ją namnożę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka