amityr
02.06.12, 21:28
Czy to ja mam pecha ,czy środki chemiczne są tak cienkie jeśli chodzi o stężenie. Co roku na swoim ogródku a szczególnie w trawniku walczę z gwiazdnicą. Wolę już mniszka. Ostatni zauważyłem ,że normalna dawka Sterane nie działa. Dałem więc podwójną i ledwo trochę gwiazdnica zwiędła. Fakt ,że to nie pierwsza buteleczka środka i nie pierwszy raz. Rżną człowieka na żywca i jak tu się bronić. Podobnie ma się sprawa z innym środkami. Jak to udowodnić. Wiem napiszecie ,że najlepiej na chwasty albo inne dziadostwo najlepiej pluć przez lewe ramię.