Dodaj do ulubionych

Gwiazdnica

02.06.12, 21:28
Czy to ja mam pecha ,czy środki chemiczne są tak cienkie jeśli chodzi o stężenie. Co roku na swoim ogródku a szczególnie w trawniku walczę z gwiazdnicą. Wolę już mniszka. Ostatni zauważyłem ,że normalna dawka Sterane nie działa. Dałem więc podwójną i ledwo trochę gwiazdnica zwiędła. Fakt ,że to nie pierwsza buteleczka środka i nie pierwszy raz. Rżną człowieka na żywca i jak tu się bronić. Podobnie ma się sprawa z innym środkami. Jak to udowodnić. Wiem napiszecie ,że najlepiej na chwasty albo inne dziadostwo najlepiej pluć przez lewe ramię.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Gwiazdnica 02.06.12, 21:29
      Polubić cholerę. Albo stosować środek pięciopalczasty + gracę.
      • mirzan Re: Gwiazdnica 03.06.12, 08:12
        kocia_noga napisała:

        > Polubić cholerę.

        Słuszna uwaga.Ona jest jadalna,ale ma aromat buraków.Poza tym ma właściwości lecznicze.
    • horpyna4 Re: Gwiazdnica 02.06.12, 21:33
      Na gwiazdnicę najlepsze są pazurki oraz staranne wybieranie wyprutych roślin i ich kawałków. Korzeni się płytko, więc nie jest to problem. Po cholerę się truć?

      Można też... hodować drób. Gwiazdnica jest świetnym pokarmem dla kurczaków, czy indycząt.
    • babcia47 Re: Gwiazdnica 02.06.12, 22:30
      stanowczo polubić..jedynie na grządkach udaje mi sie nad nia jako tako zapanowac, odporne bydle, potrafi kwitnąc nawet w przerwach miedzy mrozami w zimie, Znajduję ją wszędzie, nawet w doniczkach roślin domowych. W tym roku zaparłam się na chwasty rosnace mi koło płotu i o dziwo podziałał na nią chwastox, który jest właśnie środkiem przeznaczonym na trawniki, z tym, że musi byc zdrowy a oprysk lub polanie konewka trzeba powtórzyć. Na moim trawniku wystarcza krótkie koszenie wczesna wiosną a potem odpowiednie nawiezienie trawy, która głuszy gwiazdnicę skutecznie, kolejne regularne koszenie załatwia ja całkowicie, próbuje mi co najwyzej wyłazić w miejscach przy brzegach rabat, które trudniej dokładnie wykosić..jednak nie łudze się ze nastepnej wiosny znów jej na trawniku nie znajde..nie łudzę sie równiez, że nie wróci tam gdzie ją popryskałam za płotem
      • horpyna4 Re: Gwiazdnica 03.06.12, 08:18
        Ona nie tylko kwitnie w zimie, ale i zawiązuje nasiona. Wystarczy krótkie ocieplenie do jakichś +8 stopni.
        • gabula777 Re: Gwiazdnica 03.06.12, 20:25
          Występuje na glebach strukturalnych, bogatych w próchnicę i azot. Do głowy by mi nie przyszło, żeby to niszczyć chemią.To zresztą nie ma sensu, bo obficie się wysiewa.
          • babcia47 Re: Gwiazdnica 04.06.12, 19:09
            Do głowy by m
            > i nie przyszło, żeby to niszczyć chemią.
            nie mam innego wyboru, bo miejsca nie da się wypazurkować..majstrowie od asfaltu zostawili wąziutkie przerwy miedzy asfaltem a krawęznikiem na który spływa jeszcze wraz z silnymi opadami ziemia (pewnie zyzna) i piasek z głównej drogi..ziemię z piaskiem moge wymieść ale w tych szczelinach korzeni się gwiazdnica i rozrasta w wielkie kępy (miejsce od północy ale po południu słońce, sporo ma wilgoci, więc okazy wyrastają wprost "wystawowe", na pół wąskiej jezdni)..a z doswiadczenia wiem, ze wystarczy by został kawałek korzonka i w oczach odrośnie..pewnie za jakiś czas znów się wysieje ale postaram sie juz bardziej jej pilnowac, może nawet zawapnuję na jej cześć krawężniki..
        • babcia47 Re: Gwiazdnica 04.06.12, 19:14
          horpyna4 napisała:

          > Ona nie tylko kwitnie w zimie, ale i zawiązuje nasiona. Wystarczy krótkie ociep
          > lenie do jakichś +8 stopni.
          ..i jest rekordzistką wśród roslin bo nasiona zachowują zdolnośc kiełkowania do 500 (słownie pięćset) lat :O..ale pozatym może warto by sie nia zainteresowac, bo ponoć ma sporo witamin i wartości odżyczwczych ;)..czyli moze jednak polubić?
          • horpyna4 Re: Gwiazdnica 04.06.12, 20:21
            Jest jak najbardziej jadalna, w necie można sporo znaleźć na ten temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka