Dodaj do ulubionych

Szczepić brzoskwinię

07.03.13, 14:34
Witam wiosennie.Siedzę i szukam na temat szczepienia brzoskwiń i owszem ,sporo
technik...Mam w związku z tym pytanie.Mam 7 letnią brzoskwinię ,która 2 lata temu (zimą)
przemarzła.Popękał jej pień.Została ścięta na wysokości 1 metra.Z jednego boku (zeszłej
wiosny)odbiła gałązka ( ma ok 60cm długości-wygląda całkiem zdrowo,
prawidłowo).Odbijało więcej gałązek ale tylko jednej udało się zdrowo rozwinąć (reszta
padła).Dzisiaj 6 marca taki piękny był słoneczny dzień i mnie tknęło.Sąsiad ma super
odmianę brzoskwini.Pomyślałam ,że mogłabym zaszczepić swój pieniek.Co gdybym jutro
poprosiła o gałązki o średnicy pow. 8 mm,ścieła do świeżego pieniek..jakieś 20 cm niżej i
zaszczepiła w kożuchówkę (wydaje się prostym sposobem)???Jaka szansa ,że tak
pobrany zraz ,który nie zimował gdzieś w piwnicy -się przyjmie?! Może lepszym sposobem
byłoby zaszczepienie w klin (sarnia nóżka).Brzoskwinie szybko zaczynają wegetację więc
chyba nie mam na co czekać..zima w naszym rejonie też była w miarę łagodna (i z okrywą
śnieżną).Wszystkie drzewka i róże pięknie przezimowały.Wiem ,że jeszcze mogą być
całkiem spore mrozy....Widziałam na YT filmik niestety nie po polsku i nie zrozumiałam zbyt
wiele-pan, który własnie w ten sposób szczepił brzoskwinie na zaszczepione i
zasmarowane zrazy zakładał torebkę papierową z wyciętymi na górze czterema
otworkami.Nie mam pojęcia czemu miałoby to służyć. Słuchajcie,a może powinnam od
sąsiada wziąć te gałązki i przechować do kwietnia w zimnej wilgotnej piwnicy i zaszczepić
w kożuchówkę (przełom kwietnia/maja ??? Latem bawiłam się w oczkowanie na różnych
drzewach owocowych..pączki wydają się być zdrowe (na jabłonce,leszczynie,gruszy i
czereśniach)..bardzo jestem ciekawa czy mi się udało;).Oczkowanie jest bardzo proste ale
jak to zrobić na brzoskwini, która praktycznie ma sam pieniek o srednicy ok 15 cm.
Czy ktoś mi poradzi? Mam ochotę podjąć ryzyko bo za wiele i tak nie mam do stracenia
jednak marzy mi się sukces;) Ciepło pozdrawiam.Czekam na porady:)
Obserwuj wątek
    • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 07.03.13, 19:31
      Gałązka już w woreczku i w lodówce.Taka dziwna trochę.. rozgałęziona(pąki w uśpieniu jeszcze) -roczne przyrosty są bardzo cienkie..te które by się nadawały (przepisowa grubość) są 2 letnie.Chyba poczekam do kwietnia i zaszczepię w kożuchówkę tymi wiotkimi gałązkami (5-4 mm).Czy 2 letnia gałązka nadaje się do szczepienia? Mogłabym np tą 2 letnią cześć gałązki wsadzić pod korę i zachować na niej roczny przyrost ?
      • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 08.03.13, 01:25
        Pędy muszą być młode,jednoroczne. Szczepisz na jeden pień 3-4 młode pędy na 3-4 pąki. Najlepiej juz teraz i dobrze posmarować i owinąć folią aby miejsce szczepienia nie uschlo.
        • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 08.03.13, 10:37
          Dziękuję za szybki odzew.Czy teraz tez odchylę korę ,żeby wcisnąć zrazy?Gałązkę dostałam wczoraj (prosto z drzewa).Młode pędy maja ok 4-5 mm.
          • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 08.03.13, 11:52
            Czy ten ped który odbil jest pędem szlachetnym czy podkładką odm rakoniewickiej. Stosujesz opryski ochronne miedzianej,syllitem,topsinem M i kaptanem ? Spróbuj zaszczepić ten ped który odbil a poniżej pod korę głównego pnia lekko miejscowo rozcinajac wsunac zraz,zasmarowac i owinąć mocna taśma. A może latem jak najniżej jeśli się da zaoczkowac?
            • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 08.03.13, 13:06
              Już poszczepione;).Pęd który odbił -jest szlachetny bo na metrowej wysokości pieńka.Przy pieńku jest centymetrowej grubości...tak wiec jesli nie przyjmą się zrazy....będę oczkowała na moim pedzie.Pieniek skróciłam 4 cm (na tyle mogłam sobie pozwolić-bo ten pęd).Korę delikatnie odciagnęłam (średnio mi się to podoba -ponieważ była krucha).Pod korę włożyłam 2 zrazy(jest jeszcze mój pęd).Na pędzie na przystawkę dodatkowo zaszczepiłam 2 gałazki (wybrałam jednakowej grubosci ,spory skos i połączyłam.To samo zrobiłam na dwóch sliwkach (inną odmianą sliwy).Co będzie to będzie...pochwalę się jesli odniosę sukces;).Zapytam jeszcze...bo ten pieniek zasmarowałam mascią okleiłam taśmą i dodatkowo całość przykryłam folią spożywczą tą cieniutką co się do siebie klei.Czy nie za dużo tego?!Zrazy przykryte torebką papierowa z otworami (jak na filmie z YT)
              • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 08.03.13, 22:36
                Jeśli ten pęd jest odrostem szlachetnym tzn że brzoskwinia będzie rosła i trzeba zadbać o drzewko aby pędy nie usychały stosując oprysk Kaptanem i Syllitem.
                Dobrze zabezpieczyłaś zraz,najważniejsze aby zraz nie wysechł zanim przyjmie się.
                Na śliwce jak teraz zaszczepisz,dobra jest ałycza powinno się przez kilka dni aż do zrośnięcia przechowywać drzewka w pomieszczeniu o temperaturze 20 oC. Później do czasu aż miną przymrozki przetrzymać zaszczepione podkładki w chłodni aby pąki nie ruszyły z wegetacją. Właśnie na tym polega zimowe szczepienie,podkładki i zrazy przetrzymuje się w chłodni,szczepienie i zrośnięcie w temp 20 oC.
                Teraz zaszczepiłem na ałyczy nektarynki i za kilka dni sprawdzę czy coś z tego będzie :)
                może jutro zaszczepię morelę,i też ok 2 tyg przetrzymam w domu.
                A np orzechy włoskie szczepi się w listopadzie i przez miesiąc trzyma w temp 26 oC . Przy pomocy przewodu grzejnego w plastykowej rurce stwarza się warunki do miejscowego ogrzewania tylko w miejscu szczepienia :)
                Polecam ciekawą książkę Fizjologia Roślin Sadowniczych :)
                Pozdrawiam
                • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 01:29
                  Brzoskwinia i nektaryna zostały parę dni temu (był śliczny dzień do 10 +) opryskane Sylitem.Paroil 95 też już na drzewkach i pod.W zeszłym roku szczepilismy drzewka dobroczynkiem kalifornijskim.Niestety nie zimuje w naszych warunkach więc w tym roku (już wypuszczone) kupiliśmy dobroczynka gruszowego:).2 razy mielismy na brzowskwini kędzierzawość liści...tak więc pilnujemy.Małe drzewka łatwo też podskubywać chore liscie. Dobroczynek to tak przy okazji innych drzew..głównie na śliwkach i jabłonkach mam przędziorki.
                  Śliwkę -do węgierki Dąbrowickiej ,do gałązki ściętej skośnie dołączyłam odmianę (nie znam nazwy..śliwka nieco większa,owocuje w pod koniec sierpnia.Byłabym szczęśliwa gdyby mi sie udało;)
                  Wrócę do pytania o oczkowanie.Pewien nasz znajomy na rewelacyjną jabłoń.Pamięta jeszcze czasy Niemca (mieszkam na terenach odzyskanych).Jabłoń jest wielka jak kasztan..jablka zrywa się z drabiny lub zbiera spad jabłka przepyszne.Bardzo duże,podłużne niesamowicie soczyste i słodkie.Kiedy spadają,rozwalają się jak gruszki.Postanowiłam ,ze tego lata zaszczepię którąś z moich jabłoni (oczkiem).Jaką wybrać jabłonkę.Czy jest znaczenie termin owocowania...ze np lepiej wybrac tą ,która w podobnym okresie owocuje? Mam czerwoną papierówkę, golden delicious oraz kosztelę.
                  To oczekiwanie na wynik jest bardzo ekscytujące! .Czy ma pan jakieś doświadczenie w szczepieniu kwiatów na pniu.Posiadam trzmielinę żółtą zaszczepioną na pniu.Ma juz u mnie 8 lat.Chciałabym pozbyć się trzmieliny a w jej miejsce zaszczepić krzewuszkę. Trzmielina zaszczepiona jest na leszczynie. Jak to zrobić ?
                  • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 11:26
                    W tej chwili bawię się tylko roślinami sadowniczymi. Ta czerwona to malinówka oberlandzka. Najlepiej kupić lub wyprodukować z sadzonek podkładki Karlowe lub polkarlowe. Wcześniej owocują,można też skielkowac pestki ale wzrost drzew silniejszy. Z podkładkami sliw żaden problem,można wykorzystać dzikie odrosty lub ukorzenic pędy wsadzając do gruntu po 45o katem jeden pąk ma być nad ziemia. Podlewać na ziemie i liście i dać cień. z jakich jesteś okolic?
                    • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 14:14
                      Mieszkam w zach-pom.Papierówka jest odmiany Geneva Earla.Do których wymienionych przeze mnie drzew proponuje Pan żebym zaszczepiła oczkiem- tą poniemiecką odmianą jabłek (tak ,ze na jednym drzewku będę miała 2 gatunki jabłek).Czym się sugerować przy wyborze jabłonek które już posiadam..czy lepiej wybrac młodsze drzewko czy to które w tym samym czasie owocuje? Czy w ogóle ma to jakieś znaczenie?
                      • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 15:59
                        Jak mieszkasz w Dębnie juz stawiam butelkę wina. A tak na poważnie,czy dwie odmiany na jednym pniu mają inny smak ? najlepiej szczepić młode podkładki,jedno lub dwuletnie. Sama zdecyduj które wygodniej Ci zaszczepić,jednak lepsze są nowsze odmiany np gala,starking, różne spoty red delicious. Możesz pobawić się i np szczepisz na podkładce gale a na gali inna odmianę,np koksa pomaranczowa. Na podkladce szczepi się oliwke żółtą a na oliwce mcintosh. teraz sadownicy sprowadzają odmiany z Azji.
                        • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 16:36
                          No i smakiem się obejdę hahaha.Mieszkam znacznie blizej morza.
                          2 rózne odmiany jabłek na jednym pniu smakują inaczej.Teraz taka moda na kilka róznych odmian z jednego pieńka.Można dostać takie drzewka typu balerina.Drzewka nie tworzą korony-szpalerowe.Moja babcia miała w ogrodzie jabłonkę o 2 róznych smakach jabłek (własnie szczepioną).Tu znalazłam taki filmik pokazane 2 odmiany na jednym drzewie
                          www.youtube.com/watch?v=DjN4B-0Hizk
                          • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię 09.03.13, 19:19
                            Ładne drzewko,zadbane lecz sadownictwo towarowe jest bardziej wydajne stąd popularne są drzewka polpienne,zaś UE mąci i wspiera odmiany wysokopienne. Na te czasy nie rokujące nadziei na rozpowszechnianie ze względu na pracochłonność prac w sadzie. Może wygodniej oczkowac latem na 2-3 oczka ? Mnie zastanawia czy stare poniemieckie drzewa były szczepione czy też rozmnażane z nasion. Na jabloni można szczepić grusze,ciekawe są efekty.
    • dar61 Szczepić brzoskwinię w IV/V 09.03.13, 19:54
      {Dzikistaw};
      ... Mam 7 letnią brzoskwinię ...

      {Berek_p}:
      ...powinno się przez kilka dni aż do zrośnięcia przechowywać drzewka w pomieszczeniu o temperaturze 20 oC. Później do czasu, aż miną przymrozki, przetrzymać zaszczepione podkładki w chłodni (...) Szczepisz (...) Najlepiej już teraz ...

      Nie wierzę, by opisana 7-latka nadal była w donicy.
      Zasadą szczepienia drzewek w gruncie jest odczekanie do terminu tuż przed ruszeniem soków, gdy pąki nabrzmiewają drzewu szczepionemu.
      Jeśli {D.} już szczepiła, to jest [w Polsce] jeszcze za wcześnie. Oby się udała robota {Dzikistawy}...

      {B.}:
      ... Właśnie na tym polega zimowe szczepienie ...

      Ale nie w sadzie. Nikt z amatorów nie będzie nadmuchów ciepłych urządzał, bo po co?

      {D.}:
      ... powinnam od sąsiada wziąć te gałązki i przechować do kwietnia w zimnej wilgotnej piwnicy i zaszczepić w kożuchówkę (przełom kwietnia/maja ...

      Tak byłoby lepiej.

      {B.}:
      ... aby pędy nie usychały, stosując oprysk Kaptanem i Syllitem ...

      Syllit i kaptan to przeciwgrzybowe preparaty. Nie usychały=nie martwiały?

      {D}:
      ... okleiłam taśmą i dodatkowo całość przykryłam folią spożywczą tą cieniutką co się do siebie klei ...

      Folią ciętą w paski zaciska się, nie okleja - powinna ona być z tych grubych, by zacisk mocno przybliżył odpowiednie tkanki do siebie.
      Im więcej maści [woskowej!], tym lepiej. Popaćkanie nią jeszcze na zewnątrz tej folii drugiej, nakładkowej też nie zaszkodziłoby :-)
      Uwaga - tę zaciskową taśmę w 2. połowie roku na tych zrostach, co zaczną grubieć, należy delikatnie przeciąć.

      {D.}:
      ... czy lepiej wybrac młodsze drzewko czy to które w tym samym czasie owocuje? Czy w ogóle ma to jakieś znaczenie (...)
      Czy jest znaczenie termin owocowania (...) w podobnym okresie owocuje ...


      Może dla młodych drzewek to znaczyć - jedne odnogi będą wilkopodobnie rosnąć, gdyby odmiana tam zaszczepiona była o wiele szybciej rosnącą, niż konkurencyjna na innym konarze.
      U nas to nie miało znaczenia, bo wręcz wszczepiłem swe 2 dodatkowe odmiany na jabłoni już dorosłej - na już grubych konarach [po 3-4 wstawki nowe na konarze, z tego w przyszłości niektóre musiały być odjęte, po zabliźnieniu i wyżywieniu tam zrostu].
      Wybrałem specjalnie odmiany średnią i późną, by towarzyszyły na jabłoni odmianie wczesnej. Dzięki temu nam owocuje ta jabłoń rok w rok cały sezon. I nie nadążamy tego zjadać [mimo że jest praktycznie nie nawożona].
      Smiało - wszczepiać ze dwie ;-)
      Nie szczepiłem brzoskwini. Za szybko rosną jej odmiany. Można je kupić.
      A tamta popękana i schorzała może nie przeżyć.
      W razie czego - zasyłam wyrazy.

      {D.}:
      ... pozbyć się trzmieliny a w jej miejsce zaszczepić krzewuszkę ...

      Niestety, zdaje się, że muszą być mocno zbliżone pokrewieństwem podkładka ze zrazem/ oczkiem.
      Choć mnie, niestety - na tej jabłoni - nie udało się wszczepić okrągłoowocowej gruszy. Niby krewniacy... Ależ pięknie by to sąsiedztwo kontaminowało...

      {B.}:
      ... Teraz taka moda na kilka różnych odmian z jednego pieńka ...

      No nareszcie! Jam tak szczepił [jw.] już na przełomie lat 80.-90.

      Dar61
      • berek_p Re: Szczepić brzoskwinię w IV/V 09.03.13, 21:12
        ustosunkuje sie do Kaptanu zaw i Topsinu M.
        Oprysk stosuje się na parch brzoskwini i moreli.
        W tym roku jest łagodna zima i gwałtowne ocieplenie przyśpieszyło wegetację.Lada chwila ruszą nektaryny,morele i brzoskwinie.
        • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię w IV/V 09.03.13, 21:56
          Znalazłam jeszcze inne ciekawe filmy odnosnie szczepienia ,formowania.Pozwolę sobie wkleić,moze kogoś to zainteresuje
          szczepienie - siodełko
          www.youtube.com/watch?v=7UC5Dr3tWDc
          po kilku tygodniach www.youtube.com/watch?v=iRfigHiy31Y
          po 5 miesiącach www.youtube.com/watch?v=7L6XlRUs4yU

          szczepienie przez stosowanie z języczkiem
          www.youtube.com/watch?v=7blxoFfJC4I
          szczepienie w szczelinę (cleft)
          www.youtube.com/watch?v=XpgbpbewU3E
          www.youtube.com/watch?v=Rb8kw_q6mKg
          www.youtube.com/watch?v=ExLDOJt2AN0
          kożuchówka (rind or bark)
          www.youtube.com/watch?v=LrE2CkQHudI
          www.youtube.com/watch?v=ZoUrM_ZXoOE
          Jak szczepić brzoskwinie (i jak ciąć szczepy)
          www.youtube.com/watch?v=qTtXmBVsolY
          www.youtube.com/watch?v=tjb4N83YG5k
          www.youtube.com/watch?v=Nc66DxVtiAA
          Dziwny sposób z obdzieraniem kory
          www.youtube.com/watch?v=CC7ZasquCK4
          Oczkowanie:
          T - www.youtube.com/watch?v=9FKM-s8XXh8

          Chips – przygotowanie oczka - www.youtube.com/watch?v=gd6L-8SY1eM
          Szczepienie - www.youtube.com/watch?v=T48uGvO5Er0

          Przygotowanie podkładki - www.youtube.com/watch?v=42gGo7um-3E
          Przygotowanie oczka - www.youtube.com/watch?v=6rGPPvb856Y
          Założenie oczka - www.youtube.com/watch?v=LWTdWLuPoj4


          Cięcie brzoskwiń
          www.youtube.com/watch?v=OBrwFTYrlc4

          Szczepienie sosen
          www.youtube.com/watch?v=V3PVlqQHZHM
      • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię w IV/V 09.03.13, 21:54
        Brzoskwinia oczywiscie w zadnej donicy .Taśma uciskowa..folia jako dotatek;).Przeczucie NIC mi nie mówi no moze nieco ,ze to będzie kicha;)>przynajmniej spróbowałam ,moze miło mnie zaskoczy......Jest -1.Zima wraca...w końcu marzec.
        Brzoskwinie szybko owocują ...w razie -kupie nową
        Dzisiaj czytałam na temat krzewuszki na pniu i juz wszystko wiem.Najlepiej samemu wyprowadzić na krzewuszkowej długiej łodydze.Palik,oskubywać i formować .Takie lepiej zimują;)
        Ogólnie rzecz ujmując..jestem podniecona zbliżajaca się wiosną..to i czubieję nieco;)Dziękuję ,za wszystkie porady.
        Tutaj jest fajny filmik ale niekoniecznie zrozumiałam co pan mówił o szczepieniu; www.youtube.com/watch?v=qTtXmBVsolY
        • dar61 Szczepić brzoskwinię w Dolinie 10.03.13, 13:24
          {Dzikistaw}:

          ... Taśma uciskowa ...

          Ja tnę po prostu taśmę jako paski z zużytych powłok namiotów foliowych, nie zważając na wirusy ;-)
          Jest ona mocna, a zaleca się ją, szczepiąc, na koniec wręcz zrywać po zamotaniu na zakładkę.

          ... fajny filmik, ale niekoniecznie zrozumiałam, co pan mówił o szczepieniu
          www.youtube.com/watch?v=qTtXmBVsolY...


          Ad metodyki w tym jutiubowym filmiku.
          - pada tam zalecenie o antywirusowym odkażaniu alkoholem ostrzy narzędzi [a dłoni?] - to wymóg oczywisty, acz zapominany- zalecam uczyć się więc nie tylko na filmikach, a poczytać i potowarzyszyć dobrym szczepiarzom, {Dzikistawo};
          - przypomina się, że nie należy poprawiać cięć zrazu, wykonywać je jednym cięciem, płasko - nie rozdziera to nadmiernie tkanek;
          - tam w filmie wstawione kożuchówką zrazy nie zostały wsunięte tak głęboko, by wyższa krawędź kambium zrazu zetknęła się z górnym poziomem rzazu na podkładce [nie nastąpi tam od góry pełne zrośnięcie];
          - wsunięty zraz był w nacięciu ustawiony niesymetrycznie - zrośnięcie tam nie będzie pełne, pęd tam może się z czasem po prostu wyłamać;
          - demonstrator tłumaczy, że smarowanie ograniczy parowanie i wzmoże witalność w zroście;
          - ciekawy ten zabieg osłaniania papierem przed nagrzaniem miejsc szczepionych [„okienka do wglądu"] - ja po prostu paćkam całość pastą woskową, nawet zraziki - bo u nas wiosną też pada, nie tylko grzeje ;-) Facet w kapeluszu tłumaczył, że nie zakładał na każdy konar torebek, bo nie miał tak dużych :-)
          - tłumaczył na koniec zalety różnych tam wszczepionych odmian i to, że na centralnym „tranku" będzie głównie w przyszłości się skupiał, może nawet odcinając nieudane szczepy [całe konary].
          - ciekawe było, że demonstrator pozostawił tę jedną odnogę niezaszczepioną. By „widzieć czas kwitnienia"?!

          U nas w sadach zaleca się nad wszczepami dodać albo dowiązany od dołu patyk, albo pałąk z drutu, by na cennym zraziku nie siadał ptak, co grozi odłamaniem.
          W sumie: [w filmie] na każdym konarze różne odmiany nektaryn i teraz „już tylko czekać".
          Jak dla mnie, to demonstrator na najgrubszym konarze o jeden zraz za mało wszczepił, ale może tam w Dolinie rośnie lepiej ;-)

          W filmiku zabiegi cięć i przygotowania miejsc szczepień wykonywane były tak nonszalancko, tak szybkościowo, z niedoróbkami [show?] że aż strach. Widać, że to masówka a nie szkoleniowy film, dopieszczony do maksimum.
          Nie dziwi mnie to od czasu, gdy zobaczyłem cięcia w polskich sadach nastawione na zysk. Tam haratanina i pośpiech. Co się nie uda, to i tak pójdzie ... w koszty. Klienta.

          Niech się nie martwi {Dzikistaw}, jakby co. Zawsze miała wprawkę w szczepieniu. Drugi raz będzie jeszcze ciekawiej.

          Dar61
          • dzikistaw Re: Szczepić brzoskwinię w Dolinie 10.03.13, 17:01
            Bardzo dziękuję za opis i cenne uwagi.
            U mnie sypie śnieg ... całą noc i nie przestaje;)
            Ciekawy sposób na obdzieranie kory,widział Pan może ten filmik?Nie spotkałam się z taką techniką szczepienia.
            Miłej niedzieli:)
            • dar61 Śnieżyć na brzoskwinię w Dolinie 10.03.13, 18:03
              {Dzikistaw}:

              ... Ciekawy sposób na obdzieranie kory, widział Pan może ten filmik? ...

              Nie oglądałem. W którym to było?
              A! Miałem w 1. wpisie podpowiedzieć {D.}, że najlepszy czas na szczepienie to wtedy, gdy tkanki w kambium leciutko się rozchodziły przy szczepieniu, łatwo oddzielając korę od drewna. Następuje to nie teraz, lecz gdy soki już krążą. Teraz szczepienie przy próbach odsunięcia kory od drewna w gałęziach podkładek czynią spustoszenie, rozrywają się, miast odklejać.
              Drugi patent - konar, pieniek, jaki szczepimy [w gruncie] skraca się na plus-minus dwa tygodnie przed terminem właściwym szczepienia i smaruje rzaz pastą do ran [nie woskiem] - kiedy soki ruszają to wprawne oko widzi wręcz pęcznienie, grubienie tego końca czopa. W dniu szczepienia ten czop skraca się do planowanej długości o około 5 cm. Wtedy szczepienie się łatwiej przyjmuje.

              U nas też śnieg, ale całunem jeno zabiela.
              Śnieży, tumani, przestrasza...

              Miłego wieczora, nocy i poniedziałku!

              Dar61
              • dar61 Lepiej śnieżąc na brzoskwinię w kotlinie 10.03.13, 18:09
                Jest u Dara61:
                ... Teraz szczepienie przy próbach odsunięcia kory od drewna w gałęziach podkładek czynią spustoszenie, rozrywają się, miast odklejać ...

                Dobrze, gdyby było:
                „... w gałęziach podkładek czyni spustoszenie, tkanki rozrywają się, miast odklejać".
                • dzikistaw Re: Lepiej śnieżąc na brzoskwinię w kotlinie 10.03.13, 19:11
                  Jak mi się coś przyjmie na tej brzoskwinie ...to będzie CUD ;)
                  A tutaj ten ciekawy sposób szczepienia "obdzieranie z kory"
                  www.youtube.com/watch?v=CC7ZasquCK4
                  • dar61 nowe a klasyka, maść czy plastik 10.03.13, 20:57
                    A, to ten filmik - jednak już to kiedyś oglądałem.
                    Metoda ta pozwala zastosować bardzo dużą powierzchnię zrostu, też i wydłuża skraj zrostu. Niestety pozostawia też duże powyżej miejsca ścięcia powierzchnie odkrytych ran.
                    Jest wariantem metod przez stosowanie, polegających na dopasowaniu grubości zrazu i podkładki.
                    Nie zawsze uda się tę metodę zastosować, bo bazuje ona na wykorzystaniu cienkoskórych gatunków, odmian.
                    Europejskie klasyczne metody tej metodzie nie ustępują, a łatwiej jest - klasycznie - osmarować powierzchnie narażone na wysychanie, niż namotać kilometry osłonek folii :-)

                    {Dzikistaw}:
                    ... Jak mi się coś przyjmie na tej brzoskwinie ...

                    Proszę nie rozpaczać. Pierwsze koty robaczywki, mówią. Co potrenowała {Dzikistaw}, to jej. Teraz jeszcze ostatnia pora na pobranie jakiejś ciekawej odmiany i wszczpienie jej za kilka tygodni na jakiejś bocznej gałązce papierówki [i tak jabłonie co roku trza ciąć] - proponuję właśnie metodę przez stosowanie.
                    A potem rok w rok coś trudniejszego, np. iglaki na boczną przystawkę. Trening poczyni mistrzynię.
                    ;-)
                    A co ja mam mówić, kiedy moja szlachcianka grusza, zaszczepiona dwoma wstawkami (m. in. chińską), raczyła była się na paskudną chorobę grzybową rozchorować i właśnie nam usycha po kilku latach od szczepień? A tak ładnie się poprzyjmowały wszczepy...
                    • dzikistaw Re: nowe a klasyka, maść czy plastik 10.03.13, 21:40
                      No tak...praktyka czyni mistrza..oby moje drzewka to przetrwały hahaha. Papierówka w zeszłym roku wydała pierwsze owoce.Kupiona wczesną wiosną.
                      Czy ja dobrze przeczytałam :brzoskwinię na papierówce :-o...jeszcze jakieś fragmenty sąsiadowej gałązki w lodówce przechowuję...
                      Z ciekawości jeszcze zapytam o szczepienie w sarnią nóżkę.Czy doszczepiany fragment gałązki tez musi być roczny..bo widziałam na którymś z filmików -był wyjątkowo gruby i łączony z ociosanym z boku pieńkiem.
                      Przykro mi z powodu gruszy... może jeszcze nic straconego(cud?!) Moja pierwsza grusza sczerniała po roku.Teraz mam gruszę (u mnie 4 lata kupiona w donicy mogła mieć ze 2-3lata spora taka)i jak do tej pory jeszcze ani razu nie zakwitła.Konferencja..latem wsadziłam na nią oczko innej odmiany..wygląda jakby żyło:)Ohh ,żebym tak jeszcze mogła pochwalić się brzoskwinią ;):D
                      • dzikistaw Re: nowe a klasyka, maść czy plastik 16.03.13, 21:24
                        Wczorajszej nocy termometry u nas pokazały -19 .Biedna moja ociosana brzoskwinka...
                        Kupię nowe drzewko.Jaką letnią odmianę deserową wybrać ?Marzy mi się duża,soczysta,słodka i odporna na przymrozki:). Posiadam nektarynę Fantazję (owoce we wrześniu).
    • dzikistaw Re: Wycięta 14.07.13, 00:32
      Witam latem:) Brzoskwinia nie przezyła mojego eksperymentu.Została wycięta a w jej miejsce we wrześniu (już zaklepana) wkopiemy "Białego Olbrzyma".Nektaryna "Fantazja "okazała się być jakąś niewiadomą kudłatą brzoskwinią.Wiosną(późną) kupiliśmy "Inkę"która wygląda bardzo podejrzanie...wyrosły jej tyciunie listeczki w 4 miejscach,które się nie rozwijają a w tym stanie juz od ponad miesiaca.Pewnie nici z tego drzewka.
      Smacznych owoców życzę;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka