Dodaj do ulubionych

ratunku surfinie

22.07.04, 22:44
MAm na balkonie 2 surfinie. oinne rowno podlewam a jedna ma jeszcze ze 2
kwiatki. Umarla prawie calkiem. czy mozna cos z tym zrobic jeszcze??? Ta
druga tez nie jest taka jak u sasiadek chociaz nawozek leje, ale nie wyglada
az tak tragicznie. Moze je przyciac albo cos??? pomozcie bardzo was prosze
Obserwuj wątek
    • magdabi Re: ratunku surfinie 23.07.04, 19:38
      Podlej, gdy ziemia trochę obeschnie. Trochę - z wierzchu. Tylko nie jak
      przeschnie. Może są zalane i trzeba im zrównoważyć podlewanie. Generalnie lubią
      wilgoć i potrzebują dużo wody, z tym, że jak piszesz kiepsko kwitną i wody
      pewnie też nie są w stanie pobierać odpowiednio szybko i właściwie nie mają na
      co jej pobierać. Jeżeli mają kilka takich długawych "ogigli" to stanowczo
      odciąć (co najmniej 2/3). Trochę je wzmocni i będą estetyczniejsze. Ale nie
      przycinać wszystkich pędów zbyt drastycznie kiedy są słabe bo to może je dobić.
      Normalnie można, ale nie w tym stanie. I odpuść nawożenie. Słaba roślina nie
      może tego przerobić. Odczekaj parę dni, jeżeli będą wypuszczały nowe pędy ze
      środka, z tych przyciętych pozostałości to jest dobrze. Raczej nie ma już szans
      byś miała kaskady, ale możesz mieć jeszcze słodkie, zdrowe, gęste krzaczki.
      Możliwe też, że masz surfinie w kolorze błękitnym lub różowym - te ładne są
      niedługo. Chyba, że będzie się je odnawiało przez przycinanie. To są słabe
      odmiany. Zwróć uwagę, że kaskady tworzą jedynie surfinie bordowe, fioletowe,
      białe. Ja też podziwiam sąsiadki. Czym one je podlewają, że tak rosną?
      • lidqa Re: ratunku surfinie 25.07.04, 20:04
        dziekuje ci bardzo ide je przyciac z lekka i zobacze co sie bedzie dzialo.
        gozej juz nie bedzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka