kocia_noga
21.04.13, 21:34
Najpierw, jeszcze jak były płaty śniegu coś obrywało mi główki rannika, niektóre kwiatki leżały obok, inne znikały. Co jakiś czas, ale do skutku - do ostatniego kwiatka.Potem zauważyłam zerwany kwiat tulipana, leżał obok na ziemi; inne, a w tamtym miejscu jeszcze ich było kilka - nie ruszone. No i dzisiaj znikł kwiat tulipana z innego miejsca, było ich tam 5 kwitnących, zostało 4. I podobnie jak ranniki i wcześniejszy tulipan - zerwana sama główka, łodyga sterczy zielona.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to altannik, ale po pierwsze - one zrywają kwiaty niebieskie, a po drugie - na antypodach.
Na pewno nie zrobił tego człowiek, podejrzewam jakiegoś ptaka, bo ssaki chyba mają lepiej poukładane w głowach.
Może ktoś wie, co to i po co?