Dodaj do ulubionych

Zimozielony żywopłot który szybko urośnie?

04.09.13, 13:34

Potrzebuję porady :)
Chciałam posadzić przy płocie żywopłot. Muszę się jakoś odgrodzić od jednych sąsiadów ;) Zależy mi żeby był gęsty i zielony również zimą, no i żeby w miarę szybko urósł. Początkowo planowałam bukszpan, ale potem mnie otrzeźwiło, że przecież bukszpan będzie rósł i rósł, więc od sasiadów odgrodzę się najwcześniej za kilkanaście lat.

Dodatkowo miejsce jest dość ciemne, wystawka wschodnio-wczesnopołudniowa, w lecie nie ma tragedii, ale zimą jest tam raczej ciemno.

Doradzicie coś?
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 04.09.13, 14:36
      Prunus laurocerasus

      zielonyogrod-24.pl/products/Zywoploty-naturalne/Zywoploty-lisciaste/Laurowisnia-Prunus/Laurowisnia-wschodnia-Caucasica-Prunus-laurocerasus.html
    • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 04.09.13, 20:54
      W naszym klimacie? Nie ma opcji, przykro mi. Albo (względnie) szybko, albo zimozielony, a jeszcze w ciemnawym miejscu.
      • poziomka001 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 11:47
        O dzięki :)

        Laurowiśnia bardzo fajna, ale obawiam się że nieco za słaba na nasz klimat. Ja podobno leżę w strefie 6b (Warszawa) i poczytałam, że nieraz przemarza i trzeba mocno ciąć, czyli po mroźniej zimie może się okazać, że zaczynamy zabawę od zera :/ A szkoda, bo bardzo mi się podoba :) O coś takiego właśnie mi chodziło.

        > W naszym klimacie? Nie ma opcji, przykro mi. Albo (względnie) szybko, albo zimo
        > zielony, a jeszcze w ciemnawym miejscu.

        To może szybkorosnący i gęsty, a z zimozieloności zrezygnuję? W sumie w zimie nie widuję sąsiadów, bo siedzą w domu ;)

        --
        Kobiety pracujace w domu
        • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 16:15
          To już lepiej :) Laurowiśnia ci przemarznie, owszem, obawiam się, chyba że masz działkę gdzieś w samym środku Warszawy.

          To musi być żywopłot na 3 metry czy rozważasz niższy żywopłot, a np. jakieś pnącze górą? Tylko pnączy zimozielonych na nasz klimat też nie ma, chyba że bluszcz, ale ten też puszczony pionowo potrafi przemarznąć i nie wszędzie się udaje, na piaskach po praskiej stronie gorzej mu.

          Albo w ogóle płot, a w płot wtykać dajmy na to doniczki z kwiatkami.
          • poziomka001 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 16:58

            Musi być żywopłot na 1,80-2m. 1,8 bardzo mnie zadowoli. Sąsiedzi z tych niewysokich ;) Płot już jest, taki typu siatka, wymiana niestety nie wchodzi w grę. Postawienie drewnianych plotków po mojej stronie niestety też nie (a był to mój pierwszy i najlepszy pomysł). Na płocie obok rośnie piękne dzikie wino i liczę na to, że za 2-3 lata dorośnie do tego planowanego żywopłotu, ale zanim porośnie cały płot to też lata miną.

            Bluszcz niestety w ogóle się u nas nie trzyma (południowo-wschodnia część Warszawy), przez te wszędobylskie piaski. Sasiadka ma kawałeczek bluszczu ale wysypała pod niego kilkanaście worów ziemi.

            Postaram się jeszcze wstawić linka z fotką tego co rośnie przy płocie po stronie sąsiadów, ale to za dłuższą chwilę.
            • surmia Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 17:03
              Masz winobluszcz - masz zasłonę. On rośnie błyskawicznie. Szczególnie podcinany.
            • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 18:09
              Dzikie wino, czyli winobluszcz pięciolistkowy, rośnie pieruńsko szybko. I rzeczywiście po kilku latach potrafi skutecznie osłaniać nawet w stanie bezlistnym.

              Szkoda, że masz taki piach, bo wtryniłabym Ci sporo bluszczu - na ursynowskiej glinie rośnie stanowczo za obficie i nie nadążam z tępieniem go. Ale jak chcesz spróbować, to możesz dostać. Przemarza bardzo rzadko, zwłaszcza w cieniu. To zresztą dotyczy wszystkich liściastych zimozielonych - najbardziej szkodzą im mroźne wiatry w połączeniu z ostrym słońcem. Zresztą u bluszczu przemarzają, a właściwie usychają, wyłącznie liście na samym wierzchu, a cała roślina żyje i ma się dobrze; szybko wypuszcza nowe liście.
            • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 20:41
              . (południowo-wschodnia część Warsz
              > awy), przez te wszędobylskie piaski.

              No witam sąsiadkę :) no to powiem sąsiadce, co mam ja na tych piachach i w cienistych (acz nie ciemnych) miejscach. Mieszankę firmową mam. Pęcherznice, irgi błyszczące, nieśmiertelny ligustr, porzeczki alpejskie (ale te to na 2 m nie pójdą), świdośliwy chyba Lamarcka, te to wszędzie dadzą radę, śnieguliczki, złotlin. Suchodrzew tatarski, szybko rośnie i nawet głęboki cień mu nie przeszkadza, a w maju kwitnie. Coś jeszcze by się pewnie znalazło :) W ramach pnączy wiciokrzewy różne.

              Klony jesionolistne. Pewnie rosną ci wszędzie dziko, rosną szybko i mogą znakomicie robić za żywopłot, tylko miałabyś masę roboty z trzymaniem ich w karbach. Bo jak nie, to nawet nie zauważysz, jak zamiast żywopłotu będziesz miała potężne drzewa. No i mają tę wadę, że jesienią brzydko śmiecą.

              W ramach zimozielonego ozdobnika jaki cis tu i ówdzie, zaryzykowałabym nawet kolumnowy jalowiec, ale nie z tych kolorowych, bo w cieniu straci kolory.
              • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 20:43
                Aha, ja się dla pewności liczę za 6a, granica na Wiśle. U nas lodowcem potrafi podwiewać od lasu :)

                -
          • surmia Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 17:02
            yoma napisała:
            bluszcz (...) nie wszędzie się udaje, na piaskach po praskiej stronie gorzej mu.

            Serio? Ja nie narzekam. A nawet tnę, bo mnie zarasta.
            Owszem, dwie zimy wstecz nieco podmarzł (pierwszy raz w swym życiu, ale rośnie na płocie, gdzie wieje i nic go nie osłania), ale teraz nie ma po tym nawet śladu. Po podmarznięciu problemem było jedynie wycięcie suchych pędów, by nie szpeciły. Bo liście puścił od razu.

            Autorce wątku spokojnie poradziłabym bluszcz. Jeśli chce zimozielono, ale na początku nie za szybko. Jedynie na początku. Jak się zasiedzi, gna w każdą stronę.

            Jeśli chce szybko, ale nie zimozielono - winobluszcz pięcioklapowy. Ten z kolei, jak się rozrośnie, to nie widać nic. Zimą też trochę zasłania, jak jest gęsty. Mrozoodporny i rosnący momentalnie.
            • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 20:30
              Autorka wątku, z tego co widzę, tam gdzie ja siedzi :) i wiem, co mówię. Zadarnia bluszcz te piachy nawet nawet, jak trafi na dobre miejsce. W górę no way. Wymarza.
              • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 20:56
                Bardzo skutecznym pnączem jest chmiel, byłam dziś na zachód od Warszawy i zobaczyłam, że wszędzie się rozplenił. Ale niech lepiej nikomu nie przyjdzie do głowy wprowadzać go do własnego ogródka, bo jest nie do wytępienia.
                • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 05.09.13, 22:32
                  Owszem, ale i tak w zimie dużo jej nie zasłoni.

                  Kolczurka :)
              • surmia Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 12:29
                yoma napisała:
                Autorka wątku, z tego co widzę, tam gdzie ja siedzi :) i wiem, co mówię. Zadarnia bluszcz te piachy nawet nawet, jak trafi na dobre miejsce. W górę no way. Wymarza.

                Może niekoniecznie wypowiadaj się tak stanowczo w kwestii roślin.
                To, że u ciebie wymarza, nie znaczy, że wymarza wszędzie na południowym wschodzie Wawy.
                Ja też jestem z tych terenów i wiem co u mnie rośnie. I jak rośnie. Akurat bluszcz hedera rośnie bujnie. Tak jak już pisałam - podmarzł jeden raz, dwa lata temu. Odrósł bardzo szybko. Mam u siebie dwie odmiany hedery i obie rosną wysoko. Jedna wspina się na sosnę na wysokość ok. 3-4 metrów, może nawet wyżej. I gdybym nie cięła, to kto wie dokąd by polazła.
                I nie tylko u mnie hedera jest taka piękna. Widzę ją w wielu okolicznych ogrodach.
                • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 16:53
                  Może akurat masz szczęście i jesteś na wilgotniejszym kawałku, owszem takie też są. Ale jeśli sama autorka pisze, że ma szczery piach i sąsiedzi mają szczery piach i nigdzie, z wyjątkiem stanowiska podsypanego kilkunastoma wiadrami ziemi, w okolicy ten bluszcz nie daje rady - to ja jej nie będę polecać bluszczu, wybacz.
      • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 08:17
        w waszym i moim klimacie rosnie ta roslina
        sa rozne jej odmiany sa i mrozoodportne
        jak znasz niemiecki to poczytaj:

        www.kirschlorbeer-pflanzen.de/kirschlorbeer-winterhart
        • tralalumpek yoma 06.09.13, 08:22
          moj wpis powyzej jest do ciebie adresowany
        • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 08:43
          Tralalumpku, z laurowiśni najbardziej odporne są odmiany serbska i szypkajska laurowiśni wschodniej. Ale i tak nadają się raczej do zachodniej Polski, w Warszawie potrafią przemarzać.

          Poza tym laurowiśnia wymaga żyznej i wilgotnej gleby, a tego autorka wątku nie jest w stanie jej zapewnić. Z zimozielonych suszę znosi chyba tylko bukszpan, ale on rośnie wolno i piachu też chyba nie lubi.
          • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 09:35
            odpowiem tak, moja sasiadka ma taki krzak, ktory zima ma piekne fioletowe kuleczki, na ktora stadami zlatuja sie ptaki
            nie pamietam jak sie 'toto' nazywa
            ktoregos razu (ze dwa lata temu), z checi kupienia tego krzaka, wygooglowalam go i na polskiej stronie jakiegos sprzedawcy, znalazlam opis jaki to on jest nieoporny na zimno, czytalam tak sobie, ze w Polsce to on nie przezyje, bo zimy nie toleruje.....czytalam i tak sobie myslalam, fatamorgana za oknem, patrze na krzak, na ktorym wlasnie z 30 cm sniegu lezy, zima jak fix ;) u nas o tu mi pisza, ze on sie sniegu boi
            ostatnia zima tez u nas byla bardzo dluga i dosc mrozna, krzak sie ma dobrze i tak od conajmniej 20 lat u sasiadki...
            i to tyle na temat mrozoodpornosci
            co do gleby i wymagan tego zielonego krzaka laurowisniowego
            moja dobra znajoma posadzila sobie toto a mieszka w Dolnej Austrii gdzie i zmy dlugi i mrozne :) a ziemie ma w ogrodzie fatalna,
            ale ze dziewczyna sprytna, to bedac ktoregos razu w Polsce kupila konskie ...., bodajze w Auchanie, takie w parokilogramowych workach granulki czy jakos tam.... i kiedy ja ktoregos razu odwiedzilam (nastepnego roku) , ze zdziwieniem zobaczylam sciane krzakow, tam gdzie wczesniej byly male sadzonki
            kiedy uslyszalam ze to sa te sami krzaki, nie inne , wieksze, nowo posadzone .... to nie moglam wyjsc z podziwu

            • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 09:59
              Tralalumpku, wybacz... końskie gie jako środek na zwiększenie mrozoodporności? Chyba jako grzałka do inspektu :)

              Pięknotka, bo ją masz na myśli, zimuje we wskazanej lokalizacji z dobrze okrytymi korzeniami. Dolna Austria jest jednak ciut cieplejsza niż Mazowsze. Dla twojej informacji, winnice tam rosną, na Mazowszu jakoś nie. Niemiecki link mnie nie obchodzi, obchodzi mnie praktyka. I nie kłóć się, -choć wiem, że to zrobisz -bo tu nie o to chodzi, żebyś błyskała wątpliwą wiedzą, tylko żeby pomóc autorce. Sympatycznej zresztą.
              • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 10:42
                yoma napisała:

                > Tralalumpku, wybacz... końskie gie jako środek na zwiększenie mrozoodporności?
                > Chyba jako grzałka do inspektu :)
                >
                >
                czataj ze zrozumieniem i zanim odpowiesz stanowczo to sie chwile zastanow prosze
                o nawozie pisalam nie w kontelscie mrozow (jak kazdy inny czatajac zrozumie) tylo w kontekscie zyznosci gleby
                • yoma Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 12:14
                  Poważnie? Taki wącior o mrozoodporności różnych rzeczy okazał się być o żyzności gleby, no no.

                  Popisz sobie, ale ja się naprawdę nie będę z tobą kłócić. Tej pani już dziękuję.
              • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 10:48
                moja watpliwa wiedza na forach jest zawsze! poparta praktyka, tak gdzie nie znam tematu z autopsji, ze tak powiem - geby nie otwieram, w przeciwienstwie do ciebie

                jezeli sa odmiany zimoodporne krzewu laurowisni, wytrzymujace do -24°C to co chcesz podwazyc swoimi pyskowkami i wycieczkami osobistymi w moja strone?

                podalam info o odpornosci na mrozy i podalam sposob na uboga glebe i nie pisze co o tobie i twoich poczynaniach forumowych mysle
                a zatem , poprosze o wyhamowanie w wycieczkam osobistych i komentarzach na temat mojej osoby i merytoryczna dyskusje na tema mrozoodpornosci roslin i zyznosci gleby amen
                • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 11:19
                  Specyfiką polskich zim jest ich kapryśność. Rośliny zimujące w Himalajach wymarzają w środkowej Polsce. Dlaczego? Ano dlatego, że po pierwsze często u nas brakuje pokrywy śnieżnej podczas ostrych mrozów, a po drugie normalką są dość długie ocieplenia pod koniec zimy, a po nich ostre mrozy, kiedy rośliny puściły już soki.

                  Wytrzymywanie -24 stopni to żadna mrozoodporność dla rejonu Warszawy. Zwłaszcza dla żywopłotu, bo mały krzaczek dałoby się jeszcze opatulić. To prawda, że naprawdę duże spadki temperatury nie zdarzały się od wielu lat i osoby młode mogą tego nie pamiętać, ale mój ogródek przeżył już zimę 1986/1987, kiedy to w okolicach Warszawy powymarzały całe sady jabłoniowe, więc wiem z autopsji, co się dzieje z roślinami w takich przypadkach. Mróz przyszedł pod koniec lutego po tygodniowym ociepleniu, kiedy to nawet w nocy były temperatury dodatnie. Śniegu spadło niewiele, a prawie wszystko wystające ponad pokrywę śnieżną szlag trafił. W tym grójeckie jabłonie.

                  Jeszcze raz powtarzam - roślinom nie szkodzą duże spadki temperatury na początku zimy, tylko za wczesne rozpoczęcie wegetacji na przedwiośniu. A w Polsce jest to normalka.
                  • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 11:28
                    horpyna, nie iwem ile ty masz lat i jakie zimy pamietasz ale wiem ile ja mam lat i jakie ja zimy pamietam :)
                    kiedys sie mowilo ze byla taka zima ze 'az drzewa strzelaly....' mysle ze wiesz o co chodzi :))))
                    ja ja w swoim pierwszym polwieku zycia mialam to szczescie zyc w ciekawych czasach i historycznych i klimatycznach :))))))
                    • lellapolella Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 12:06
                      Mieszkam w zachodniej Polsce i po kilku latach uprawy laurowiśni (w osłoniętym miejscu) wyekspediowałam paskudę ciupasem na nadrzeczne nieużytki(gdzie zresztą też cieplej, bo nad bieżącą wodą i wiosną najpierw rozmarza). Zimozielony krzew nie musi przemarznąć, żeby wyglądać jak kupa nieszczęścia, wystarczy, że oberwie- liście schną, ciemnieją i takie coś sterczy aż wyrosną nowe czyli stanowczo za długo, żeby to znosić, szczególnie w większej masie. Kilkanaście kilometrów ode mnie gość posadził toto jako żywopłot, co roku wiosną jadąc tamtędy zawsze serdecznie mu współczułam... I nie ja jedna, cały autobus sapał z oburzeniem, jak to mu te magnolie marzną;) Tej wiosny stracił cierpliwość i zastąpił laurowiśnię świerkami:)
                      • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 17:44
                        moze masz racje a moze nie ...
                        moja sasiadka , nazwijmy ja A, uwielbia roze i nabywa co jakis czas nowa, kompletnie 'nie ma reki do roz' bo niestety, roze sa u niej marne i zadne, troche powalcza z sasiadka i znikaja
                        dwie dzialki dalej, mieszka sobie stara babcia,nazwijmy ja B, sama mieszka, ma dom i duzy ogrod i ma tez i roze w ogrodzie
                        A mowi ktoregos razu do mnie (w tym roku, kiedy roze mialy sezon kwitnienia): "ja nie wiem jak ta czarwonica to robi (B) ale te jej roze sa niesamowite"
                        faktycznie, roze babci jak talerze (wielkoscia) , przepiekne
                        o roznicy klimatu czy ziemi tu raczej nie podyskutujemy, odleglosc w linni powietrznej moze 100-120 metrow...
            • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 12:26
              tralalumpek napisała:

              ....> i to tyle na temat mrozoodpornosci
              > co do gleby i wymagan tego zielonego krzaka laurowisniowego
              > moja dobra znajoma posadzila sobie toto a mieszka w Dolnej Austrii gdzie i zmy
              > dlugi i mrozne :) a ziemie ma w ogrodzie fatalna,
              > ale ze dziewczyna sprytna, to bedac ktoregos razu w Polsce kupila konskie ....,
              > bodajze w Auchanie, takie w parokilogramowych workach granulki czy jakos tam..
              > .. i kiedy ja ktoregos razu odwiedzilam (nastepnego roku) , ze zdziwieniem zoba
              > czylam sciane krzakow, tam gdzie wczesniej byly male sadzonki
              > kiedy uslyszalam ze to sa te sami krzaki, nie inne , wieksze, nowo posadzone ..
              > .. to nie moglam wyjsc z podziwu
              >

              a oto cytat z mojego wpisu, w ktorym podobno konskim g chce mrozy przegonic
              jak widac, napisalam ze temat dotyczy gleby
              tak tylko gwoli scislosci bom czlowiek nie lubiacy sobie z geby pantofla robic
              a zatem z bogiem, plyn po morzach i oceanach i staraj sie mnie omijac....
              • tralalumpek yoma 06.09.13, 12:29
                powyzej znowu do ciebie, do tego wpisu
                yoma napisała:

                > Poważnie? Taki wącior o mrozoodporności różnych rzeczy okazał się być o żyznośc
                > i gleby, no no.
                >
                > Popisz sobie, ale ja się naprawdę nie będę z tobą kłócić. Tej pani już dziękuję
                > .

    • poziomka001 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 06.09.13, 21:43
      Oj poszalałyście kiedy mnie tu nie było :D

      Mam nadzieję, że się nie obrazicie za moją zbiorczą odpowiedź. I witam sąsiadkę :) która rozumie moje piaskowe bolączki. Yoma, pocieszyłaś mnie że jednak coś tu u nas rośnie, oprócz tych przeokropnych klonów jesionolistnych, których nienawidzę szczerze całym sercem. Całe lato chodzę i wyrywam to paskudztwo, bo jeden kiedyś przeoczony zatruwa mi życie po dziś dzień. Nawet gdyby był najlepszą opcją na mój żywopłot to nigdy w życiu świadomie tego śmieciucha nie posadzę :D NIGDY!!! hehe


      Przy płocie po stronie "moich ulubionych" sąsiadów rośnie coś takiego, głóg? Sory ale w ogóle się na tym nie znam.

      pu.i.wp.pl/k,NzIwMDc3MjksNDg0ODgwNzA=,f,181869_g16_big.jpg
      www.katalog-drzew.albin.mazury.pl/thumbs/glog-dwuszyjkowy.jpg
      Oczywiście nie owocuje tak dorodnie jak na fotkach, ma kolce na gałęziach, generalnie wygląda dość rachitycznie. Usiłowałam to kiedyś przycinać po mojej stronie (lezie przez płot do światła, bo u sąsiadów zaraz wielkie drzewa stoją, więc ciemno jak w lesie), ale nic to nie dało, nie zagęszcza się, w ogóle takie byle co. Rośnie od dawna, ma już grube łyse pieńki, także na zagęszczenie tego nie ma szans.

      Horpyno, bardzo dziękuję za bluszczową propozycję, ale robiłam już kilka podejść i zawsze porażka, a to jest wyjątkowo niekorzystne miejsce, na całej mojej działce najbardziej narażone na wymrożenie. Bo o ile przez cały rok mamy wiatry zachodnie, tak w zimie własnie od wschodu nieraz wieje takim lodowcem, że szok. W połączeniu ze słońcem, które rano świeci prosto na ten płot, to bluszczu tam nie widzę. Z tego samego powodu z bólem wielkim nie widzę laurowiśni, chociaż byłaby idealna :)

      Tralalumpku, ten link który wkleiłaś tylko mnie upewnił, że mój problematyczny płotek nie jest miejscem dla laurowiśni, a szkoda :(

      Zudem bieten die Wände ausreichenden Schutz vor eisigen Winden. Dies gilt vor allem für Hochstämme, denn die nackten Stämme leiden besonders unter der Kälte. Riskant wird es, wenn tagsüber Sonne auf die Blätter fällt und der Boden gefroren ist und somit kein Wassertransport möglich ist, der die stattgefundene Verdunstung ausgleicht. Solche sogenannten Kahlfröste können einen kompletten Laubabfall zur Folge haben, was aber nicht bedeutet, dass die Pflanze abgestorben ist. Meist erfolgt im Frühjahr ein kompletter Neuaustrieb bei folgender guten Pflege.

      Nie chcę zaczynać ciągle zabawy od nowa. Przy zachodniej ścianie bym zaryzykowała, ale na płocie się boję.

      A ta pięknotka przepiękna, ale jak rozumiem też mogę zapomnieć o posiadaniu tego cuda.

      Jestem w kropce, mój ogrodnik zaproponował jeszcze grab lub tuje. Na tuje nie mogę już patrzeć, mam 3 szpalery i najchętniej bym je wyeksmitowała w kosmos, ale pozwolenia itp. :/ Nie chce mi się. Ale nowych nie posadzę.

      I na koniec, zdecydowanie bardziej widzę się w czymś takim:

      karlascottage.typepad.com/photos/uncategorized/2008/05/24/leaves_018.jpg
      lub
      www.flowers-pl.pl/sklep/images/pozostale/wieloletnie/kocimi%EAtka/2.jpg
      a zupełnie nie w czymś w tym stylu:

      cdn15.ogrod.smcloud.net/t/user_photos/thumbnails/8e/01/54/8e01546e3dd5ec39_620x0_zdjecie-duze.jpeg
      www.projektowanie-ogrodow.twojastronawnecie.eu/images/system-nawadniania-poznan.jpg
      • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 07.09.13, 09:19
        Możesz jeszcze zrobić żywopłot z ligustru pospolitego. Ale koniecznie pospolitego, bo inne gatunki nie są tak wytrzymałe.

        Wadą tego krzewu jest konieczność częstego przycinania. Na początku trzeba ciąć krótko i potem coraz wyżej, żeby się pozagęszczał (wypuszcza po kilka pędów tuż poniżej cięcia). Jak już jest docelowej wielkości, to dobrze jest ciąć go trzy razy w roku - pierwszy raz trzeba to robić na wiosnę przed rozwojem liści, a następne cięcia wtedy, kiedy widać taką potrzebę. Wiem, bo to przerabiałam przez długie lata i sama doszłam do takiego przepisu - mikroskopijne ogródki przy mieszkaniach parterowych na osiedlu moich rodziców były otoczone przed administrację żywopłotami z ligustru, a potem już każdy musiał sam sobie radzić. Innego ogrodzenia nie było, tylko dość niskie, grube żywopłoty. Po latach mieszkańcy poogradzali się siatką, więc puściłam żywopłot wyżej, do góry siatki.

        Ale jeżeli masz płot, to wystarczy posadzenie krzaków w jednym rzędzie i utrzymywanie żywopłotu dość cienkiego. Aha, w łagodniejsze zimy ligustr pospolity nie traci liści - dopiero wiosną, jak pojawiają się nowe. Ostre mrozy znosi bardzo dobrze, opisany przeze mnie żywopłot był posadzony na początku lat 50. ubiegłego wieku, więc niejedną mroźną zimę przetrwał (dawniej to bywały prawdziwe zimy...).

        Poza tym ligustr pospolity jest tani, w dodatku można go rozmnażać zarówno z sadzonek wtykanych bezpośrednio w ziemię, jak i z nasion - dojrzałe owocki wysiewa się wprost na miejsca docelowe.
        • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 07.09.13, 09:47
          skoro idziemy w kierunku krzakow zrrzucajycych liscie to:
          - poniewaz jest plot i zywoplotu szczelnego nie potrzebujesz, mozesz posadzic wyzsze krzaki tawuly, mozna ja przycinac i formowac jak sie chce, odrasta na potege, moze stanowic piekna ozdobe zarowno jako przyciety w formie prostokata krzew i jako 'rozczochrany kwitnacy' krzew
          - przed tawula proponuje, dla lepszej kompozycji kolorystycznej, krzaki berberysu
    • budzik11 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 07.09.13, 13:16
      A tui nie chcesz? Ja mam żywopłot z żywotnika zachodniego "Smaragd" czyli z tui szmaragdowej - bardzo szybko urosły do 2 metry (potem zaczęliśmy przycinać), są zimozielone i nic im się złego nie dzieje. I są bardzo gęste.
      A na pergolę osłaniającą taras posadziliśmy zimozielony (podobno, bo posadziliśmy miesiąc temu, więc pierwsza zima przed nami) wiciokrzew zaostrzony - kwitnące i pachnące (też podobno) pnącze.
      • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 07.09.13, 13:23
        rzecz gustu, ja wlasnie wiosna wicikrzew scialam do zera, na taraise w czasie kwitnienia ciagle sprzatanie tych nijakich kwiatow -ozdoby zadnej, smieci mnostwo
        pozwalam sie bluszczowi rozrosnac, lepiej wyglada, nie smieci tak i w zimie pozostaje niezmieniony, w przeciwienstwie do wiciokrzewu
        • budzik11 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 11.09.13, 11:03
          tralalumpek napisała:

          > rzecz gustu, ja wlasnie wiosna wicikrzew scialam do zera, na taraise w czasie k
          > witnienia ciagle sprzatanie tych nijakich kwiatow -ozdoby zadnej, smieci mnostw
          > o

          U mnie może sobie śmiecić, bo rośnie w takiej "rynience", na dole porośniętej barwinkiem, więc nie będzie specjalnie widać. Wiem, że kwiaty ma niepozorne (inne odmiany mają piękniejsze), ale trudno, zależało nam na tym, żeby był zimozielony.

          > pozwalam sie bluszczowi rozrosnac, lepiej wyglada, nie smieci tak i w zimie poz
          > ostaje niezmieniony, w przeciwienstwie do wiciokrzewu

          A co się dzieje z wiciokrzewem zimą?
          • dar61 Pomorzanin, wart pochwał 11.09.13, 12:11
            {Budzik11}:

            ... co się dzieje z wiciokrzewem zimą? ...

            Niewiele. Żyje nieźle, fotosyntetyzuje. Byle go w wielkie mrozy za wiele nie trącać, bo wtedy jego listki są jak szkło i łatwo się utrącają, jesli np. ktoś [lub ktosia] chce szturchać tam śnieg. Warto mu dać masywną podporę jednak [górą, bo dołem i tak lekko łysieje, gdy go wytrwale nie wkręcać w podpory, chcąc go nieco „uparterować"]. Nasze dwa różnią się mocno - jeden rośnie na słabej posośniakowej glebie, co go nieźle ogranicza [jednak kwitnie pięknie waniając], a ten drugi, na żyznej glebie, utworzył górą piuropusz kłębiący się pięknie - i też kwitnie, owocując nieźle.
            Nie ma się co bać o jego zimowy byt - regeneruje się świetnie.
            Nie wiem, jak jego odmiany ozdobne - u nas to są w. pomorskie.

            ... kwiaty ma niepozorne ...
            Są śliczne i warto im nos wściubiać, zapach tam taki, że niech się jeden z drugim powojnik schowa, pyszniąc się bez sensu...
      • poziomka001 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 10.09.13, 22:37
        Nie, nie chcę. Jak pisałam wyżej tuje mam i nie mogę na nie patrzeć. Nie lubię i ogólnie mnie wkurzają :)

        Na chwilę obecną zdecydowałam się na winobluszcz, ponieważ okazało się że przy sąsiednim płocie jest mnóstwo ukorzenionych "wąsów". Najwidoczniej panowie budowlańcy przysypali piaskiem i się samo ukorzeniło. W takim razie zaryzykuję i zobaczę ile urośnie w przyszłym roku, a jak się nie sprawdzi to następny w kolejce będzie chyba ten ligustr. Wygląda na bardzo gęsty, a o to mi chodzi.

        Bardzo Wam dziękuję za wszystkie cenne porady :)
        • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 11.09.13, 07:49
          Tylko pamiętaj, że na gęstość ligustru trzeba solidnie zapracować. Każde rozgałęzienie było wymuszone cięciem, inaczej byłyby to rzadkie krzaki, złożone z nierozgałęzionych pędów.
          • poziomka001 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 11.09.13, 22:55
            3 razy w sezonie jestem w stanie ciąć, ale mam nadzieję że ten winobluszcz się przyjmie i wystrzeli w górę. Zobaczę, jak się uda żeby było mało kłopotliwie, to tym lepiej dla mnie :)
            • tralalumpek Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 11.09.13, 23:04
              winobluszcz - nie moge sie od paru lat tego chwastu z ogrodu pozbyc, straszny do wytepienia, 'pasozyt'
              • horpyna4 Re: Zimozielony żywopłot który szybko urośnie? 12.09.13, 08:50
                Winobluszcz nie tylko w górę pójdzie, ale i po ziemi we wszystkie strony. Czyli też wymaga częstego traktowania sekatorem; zarasta płot szybko, ale coś za coś - trzeba go utrzymywać w ryzach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka